Poleć znajomym

Zabawa z niemowlakiem

Autor: , 15 kwietnia 2011 w Niemowlę, Komentarze (5) »

Maluszek poprzez zabawę lepiej się rozwija, poznaje świat, nabywa nowe umiejętności. Nim przyjdzie na świat, już w brzuszku u mamy daje znać o sobie, poprzez kopnięcia. Możesz go chwycić za stopkę, śpiewać i rozmawiać z nim. Ale prawdziwa zabawa zacznie się wówczas, gdy pojawi się na świecie.

Widzi i dotyka

Przesuwając kolorową zabawkę przed oczami maluszek wodzi na nią wzrokiem. Początkowo dziecko przygląda się kolorowym przedmiotom, ale ich nie dotyka. Gdy ma 2-3. miesiące odkrywa, że można zabawki poruszać rączką. Na początku tylko dotyka, potem chwyta i porusza nimi. Dziecko zaczyna rozumieć, że może manipulować przedmiotami. Dzięki temu ćwiczy sprawność ruchowo-wzrokową. Aby wspomagać tę umiejętności warto zawiesić na łóżeczkiem kolorowe zabawki, które zmobilizują go do chwytania, podnoszenia główki i wyciągania rączek.

Możemy też położyć maluszka na specjalnej macie edukacyjnej, lub po prostu na kocyku z przyszytymi maskotkami, kieszonkami, dziecko będzie je oglądać, dotykać, nasłuchiwać dźwięków kiedy je porusza. W 3. miesiącu życia maluszek bardzo lubi dotykać naszej twarzy. Nachylaj się nad nim, mów do niego i rób różne miny. Dziecko uczy się w ten sposób rozpoznawać osoby z otoczenia, odczytywać ich emocje, naśladować je.

Już się rusza

Około 6-9. miesiąca nasz maluszek opanowuje sztukę siadania. Pozwala ona na większe możliwości działania i nowe zabawy. Dziecko może się przemieszczać, badać obiema rękami, chwytać dwie zabawki jednocześnie. Umie też przełożyć zabawkę z jednej rączki do drugiej. Wszystko co tylko wpadnie mu do ręki wkłada do buzi. Dzieci bardzo lubią zabawę piłką - turlanie, przytrzmywanie, podrzucanie. Fascynujące jest dla nich wyrzucanie zabawek z łóżeczka lub chowanie ich pod kocykiem przez opiekuna. Takie zabawy rozwijają pamięć i uczą, że coś istnieje, mimo, że w tej chwili tego nie widać.

Dużą frajdę sprawia dziecku siedzenie na kolach i podskakiwanie na pupie. Ćwiczy w ten sposób mięśnie, równowagę i koordynację ruchowo-wzrokową. Dla dziecka bardzo ważny jest kontakt dotykowy i wzrokowy z dorosłym - możemy to robić poprzez pieszczoty, masaże, przytulanie. Taka zabawa daje poczucie bezpieczeństwa i akceptacji własnego ciała. Bawiąc się z maluszkiem nie musisz go cały czas nosić, może turlać się z nim na tapczanie, dywanie, kiedy płacze przytulać, głaskać po rączkach, stópkach. Podczas tych zabaw mów do niego o wszystkim co robisz, dzięki temu poznaje emocje, zaczyna rozumieć poszczególne słowa, uczy się gaworzenia, a później mowy.

Doskonałą porą na zabawę jest też wieczorna kąpiel. Możemy do tego wykorzystać gumowe zabawki, piłeczki, wiaderko, łódki. Dostarczamy mu wielu wrażeń zmysłowych, co powoduje, że lepiej poznaje swoje ciało i lepiej rozwija się ruchowo.

Dzieci bardzo lubią oglądanie i czytanie książeczek. Kup mu takie specjalne foliowane, z dużymi obrazkami lub z grubymi kartkami. Dodatkową atrakcją będą książeczki z pozytywkami, wydające równe dźwięki. Podczas czytania, zachęcaj je do pokazywania i nazywania obrazków.

Nie przesadzaj

Niemal od pierwszych chwil zabawa staje się częścią życia dziecka. To dzięki niej maluszek lepiej rozwija się fizycznie, ruchowo, uczy się mówić i porozumiewać z najbliższymi. Dlatego już od pierwszych chwil życia dziecka baw się z nim, rozmawiaj, przytulaj.

Z zabawą nie należy przesadzać. Maluch nie musi cały czas się czymś zajmować, więc nie staraj się ciągle zapewniać mu dobrej zabawy. Dziecko potrzebuje chwili ciszy i odpoczynku, by zregenerować siły. Jeśli podczas zabawy dziecko zaczyna płakać, odwracać głowę, to znak, że jest zmęczone i ma dość zabawy. Tak małe dziecko szybko się męczy, nie potrafi jeszcze dłużej koncentrować uwagi.

Tagi: zabawa z niemowlakiem, niemowlę, rozwój dziecka

Podobne artykuły:

Komentarze

  1. ankam101 2 czerwca 2011, 18:07

    Mój Jasiek uwielbia się ze mną bawić, turlamy sie razem, bawimy w " akuku"

  2. mamaela 15 lipca 2011, 20:46

    Przy każdej okazji można się bawić z maluszkiem, każda zmiana pieluszki, ubieranie może być ku temu okazją.

  3. sysia 5 października 2011, 21:27

    Mój synus uwielbia gdy przy przerwaniu robi mu się pierdzioszki na brzeszku . Od 2 dni sam puszcza babelki ;-)

  4. sysia 6 października 2011, 20:39

    No i uwaza za zaSade co do raczki to do buzki

  5. Black_rose 24 października 2011, 19:44

    Młoda uwielbia karuzelę i matę-może sobie kopać do woli :D a ile radochy z tego ma!