Poleć znajomym

Włącz dziecku muzykę. Pomożesz mu w nauce.

Autor: , 18 czerwca 2012 w Uczeń, Komentarze (4) »

O zaletach słuchania muzyki nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Wielu rodziców jednak nie przywiązuje wagi do jej obecności w swoim domu. A to błąd! Słuchanie muzyki (zwłaszcza klasycznej) poprawia koncentrację, usprawnia pamięć i rozwija inteligencję. Pomaga dziecku się skupić i lepiej przyswajać wiedzę.

Za sprawą rezonansu wibracyjnego muzyka oddziałuje zarówno na psychikę, jak i samopoczucie fizyczne. Dźwięki wprawiają w drżenie miliardy komórek nerwowych, co korzystnie oddziałuje na cały organizm. Gdy twoje dziecko nie chce rano wstać do szkoły, włącz mu muzykę pop. Według badań amerykańskich naukowców, uczniowie, którzy codziennie słuchali piosenek takich gwiazd jak Kylie Minogue czy Britney Spears, byli pełni energii przez resztę dnia. To oczywiście tylko propozycje.

Być może twoje dziecko ma swoich ulubionych wykonawców tego typu muzyki, np. na gruncie polskich. Pozwól mu ubierać się i przygotowywać rano do szkoły w rytm jej dźwięków. Na pewno chętniej wstanie z łóżka.

Pomaga się skupić

Aby poprawić koncentrację i zwiększyć efektywność uczenia się, pozwól dziecku słuchać muzyki klasycznej. "Pozwól" to może nie w każdym przypadku odpowiednie słowo. Warto zachęcać dziecko, aby poznało ten rodzaj muzyki i wykorzystywało jego właściwości podczas nauki w domu. "Cztery pory roku" Vivaldiego, koncerty Bacha czy Mozarta mogą zainteresować nawet laika, a szczególne wibracje dźwięków ułatwią skupienie myśli.

Niektóre dzieci lubią się uczyć przy dźwiękach innego typu muzyki. Nie zabraniaj im tego i nie każ słuchać klasyki wbrew ich woli. Zawsze zachęcaj, nigdy nie rozkazuj, a może w końcu odniesiesz sukces. Jeśli dziecko chętnie siada do odrabiania lekcji, słuchając swojej ulubionej muzyki, to już dobrze.

Zmniejsza stres

Jeśli twoje dziecko denerwuje się czekającym go egzaminem, włącz muzykę o niskim brzmieniu, która pomoże mu ukoić nerwy. Dziecko słucha, a jego oddech i tętno zwalniają, napięcie mija. Takie efekty przynosi m.in. słuchanie muzyki barokowej, np. "Canon&Gigue"Pachelbela albo utworów jazzowych Paula Wintera i Kenny'ego G. Stres łagodzą też chorały gregoriańskie. Warto ich słuchać np. przed snem.

Rozwija wyobraźnię

Muzyka instrumentalna pobudza do pracy prawą półkulę mózgową, odpowiedzialną za twórcze myślenie. Może to być np. Symfonia Pastoralna" Beethovena czy "Giant Steps" saksofonisty jazzowego Johna Coltrane'a. Te kompozycje mają szczególny układ rozwijający wyobraźnię.

Efekt Mozarta

Muzyce Mozarta przypisuje się szczególne właściwości. Ma czyste brzmienie, doskonała formę i wysoką częstotliwość dźwięku - zgodną z rytmem serca. Don Campbell, autor książki "Efekt Mozarta dla dzieci", zachęca do słuchania utworów tego kompozytora już przyszłe mamy, aby dziecko w ich łonie chłonęło wspaniałe dźwięki. Twierdzi on, że muzyka ta ma wpływ na rozwój mózgu, psyche, a nawet kości nienarodzonych jeszcze dzieci. Campbell przekonuje także, że ci, którzy słuchają muzyki Mozarta są zdrowsi, spokojniejsi, mądrzejsi i lepiej zorganizowani, a nawet bardziej romantyczni.

Tagi: muzyka a dziecko, muzyka rozwija, wpływ muzyki na naukę, rozwój dziecka, wychowanie dziecka

Podobne artykuły:

  • Rozwój dziecka - miesiąc dwunasty

    Rozwój dziecka - miesiąc dwunasty

    Pierwszy krok naszego malucha to bardzo duże przeżycie dla rodziców, jak i samego dziecka. Chociaż w postawie pionowej większe przestrzenie przemierza jeszcze na czworaka, to bardzo chętnie ... Więcej »

  • Dziecko z astmą

    Dziecko z astmą

    Coraz większy postęp w medycynie i lepsze leczenie, sprawia, że dzieci z astmą właściwie leczone, czują się dobrze i mają prawie normalne dzieciństwo. Nowoczesne leki pozwalają dziecku ... Więcej »

  • Dziecko na basenie

    Dziecko na basenie

    Zajęcia na basenie to dla maluchów wspaniała zabawa, ale też korzyści zdrowotne. Oto, jak się do nich przygotować. Więcej »

  • Drzemka jest niezbędna

    Drzemka jest niezbędna

    Małe dziecko potrzebuje odpoczynku w ciągu dnia. W tym czasie regeneruje siły i układa w pamięci to, czego nauczył się podczas zabawy. Co jednak zrobić, gdy smyk nie chce nawet zmrużyć oka? Więcej »

Komentarze

  1. Kasienka3b 18 czerwca 2012, 10:28

    No ja staram sie malemu puszczac muzyke i czasami ja lub a czasami nie ;p Musze wyprobowac klasyke na uspokojenie mojego synusia(choc rzadko marudzi).

  2. Syska 19 czerwca 2012, 13:53

    A ja mysle ze moj synek lubi rocka :D Mamusia w ciazy chodzila na rockowe koncerty to teraz jak slyszy takie dzwieki to sie cieszy. Mysle ze to takie wspomnienie z brzuszka :D A mamusia oprocz rocka slucha tez metalu ale togo synkowi oszczedzam ;)

  3. Anna Łęcka 24 czerwca 2012, 15:10

    Ja swojemu synkowi od urodzenia puszczam do snu kołysanki lub muzykę klasyczną i z usypianiem nie mamy problemów. Gdy mały słyszy tę muzykę już wie, że pora spać.

  4. karmelek (Gość) 15 lipca 2014, 11:53

    Podobno też przy muzyce Mozarta lepiej rosną pomidory, a krowy dają więcej mleka ;-) A poważniej - rola muzyki klasyczne wydaje się nie do przecenienia, oczywiście nie mam na myśli muzyki klasycznej współczesnej, bo z tym różnie bywa. Są też rozmaite sposoby niemuzyczne, na pomoc dziecku z nauce - warto dziecko zachęcić do grania w gry wspomagące rozwój funkcji poznawczych - można je znaleźć w Internecie na brainmax albo lumosity, albo mindgames; warto też uczyć się z dzieckiem i wspólnie rozwiązywać zadania.