Poleć znajomym

Witaminy – podawać czy nie

Autor: , 24 stycznia 2014 w Dziecko, Komentarze (7) »

Według Ogólnopolskiego Systemu Ochrony Zdrowia w Polsce co siódme dziecko między 0-18 rokiem życia zażywa suplementy witamin. U dzieci do 3 lat taka sytuacja zdarza się już u co trzeciego dziecka. Według specjalistów taka suplementacja witaminami nie powinna mieć miejsca.

Nie ulegaj reklamie

Zewsząd atakują nas kolorowe reklamy, czy to w gazetach, czy telewizji o znakomitym wpływie preparatów witaminowych i mineralnych. Trzeba przyznać, że swoją rolę spełniają bardzo dobrze. Rodzice i dzieci to idealni klienci. Pierwsi w trosce o zdrowie swoich dzieci są wstanie kupić wszystko. Z kolei dzieci widząc na ekranie telewizora kolorowe żelki witaminowe z łatwością wypatrzą je na półce sklepowej. Witaminowe żelki, cukierki, lizaki, słodkie syropy, choć ładnie wyglądają i dobrze smakują mogą przysporzyć wielu problemów zdrowotnych. Specjaliści ostrzegają – niedobór witamin jak też ich nadmiar jest tak samo szkodliwy.

Podawanie witamin

U małych dzieci występuje jedynie niedobór witaminy D oraz wapń. Produkty spożywcze przeznaczone do 3-go roku życia w swoim składzie często zawierają witaminy i minerały. Więc dodatkowa suplementacja witaminowa jest niebezpieczna. Lekarza co do jednego są zgodni. Dzieciom do 3-go roku życia powinno się podawać jedynie witaminę D i K w ściśle określonych sytuacjach. Najcenniejszym źródłem witamin powinna być zróżnicowana dieta dziecka. O dodatkowym podawaniu witamin powinien decydować lekarz.

Popularność witaminy C

Kiedy zaczynamy kichać od razu sięgamy po witaminę C. I tak też jest w przypadku dzieci. Jeśli tylko zauważymy pierwsze objawy przeziębienia, od razu serwujemy im wit. C wierząc w zbawienną jej moc. Utarty mit, że przecież tej witaminy nie da się przedawkować, bo przecież wydalimy ją z moczem nie do końca jest prawdziwy. Nadmiar witaminy C może być skutkiem powstawania kamieni nerkowych. Nie ma też wiarygodnych dowodów na to, że skraca ona przeziębienie. To samo dotyczy innych preparatów witaminowych.

Powinien decydować lekarz

O tym, że rodzice chętnie sięgają po suplementy witaminowe to już wiemy. Ale nie bez winy już również niektórzy lekarze. Zalecają oni podawanie witamin nie przeprowadzają wcześnie stosownych badań, mających na celu stwierdzenie ich niedoboru. Co gorsze, słyszy się, że są lekarze, którzy witaminę C traktują jako lek na całe zło. Jeżeli dziecko tylko zaczyna kaszleć, ma katar, lekarz zleca podawanie witamin. Na świecie w różnych laboratoriach prowadzone są badania na temat działania witamin. Wiele tych badań nie wykazuje dobroczynnego wpływu zażywania tego typu preparatów na przebieg choroby. Po co więc wydawać tyle pieniędzy, lepiej za to kupić więcej warzyw i owoców.

Szkodliwy nadmiar

Skoro już ustaliśmy, że nie ma potrzeby podawać suplementów witamin, i że badania nie dowodzą ich cudownych mocy. Nie zasilajmy kont producentów i karmy naszych dzieci syntetycznymi preparatami. Najbezpieczniejsze są witaminy z grupy B, rozpuszczalne wodzie, gdyż są łatwiej wydalane z organizmu. Nieco gorzej jest z przedawkowaniem witaminy D i A. Tu konsekwencje mogą być poważniejsze.

Szkodliwość nadmiaru witamin:

  • witamina A – jej nadmiar powoduje wypadanie włosów, powiększenie wątroby, drażliwość, suchość i świąd skóry, wymioty, brak apetytu, nudności, bóle głowy, krwawienie dziąseł.
  • witamina C – zakwaszenie moczu i tworzenie się kamieni w drogach moczowych,
  • witamina D - nudności, biegunka, spadek masy ciała, łatwe męczenie się, utrata łaknienia, senność, bóle głowy, świąd skóry, zwiększone ryzyko powstania miażdżycy i kamicy nerkowej
  • witamina K – nadmiar wpływa niekorzystnie na pracę wątroby
  • witamina E - bóle głowy, nudności, osłabienie mięśni, zaburzenia widzenia
  • witamina B9, kwas foliowy – mogą wystąpić alergiczne odczyny skórne oraz zaburzenia układu nerwowego i pokarmowego.

Tagi: podawanie witamin dziecku, nadmiar witamin, niedobór witamin, witaminy

Komentarze

  1. Kasia_87 24 stycznia 2014, 16:06

    zgadzam się z tym artykułem, ale witaminę D trochę ciężko uzupełnić z diety i mój lekarz nam przepisał razem z suplementacją DHA

  2. Koloko 24 stycznia 2014, 22:30

    Wymienione tu dolegliwości związane z nadmiarem witaminy A są takie same jak przy jej niedoborze, więc chyba coś tu nie tak :/

  3. Becia (Gość) 31 stycznia 2014, 20:11

    Dlatego ja podaję jedynie witaminy d i k. Udało mi się je znaleźć w jednym preparacie Vita DK, w dodatku pod postacią aerozolu, więc jestem szczerze mówiąc bardzo zadowolona :) Polecam wszystkim rodzicom ten preparat :)

  4. Zabiegana 28 kwietnia 2014, 8:56

    Uważam, że dbając o zdrową dietę dziecka nie trzeba mu podawać żadnych dodatkowych witamin bez konsultacji z lekarzem. Ja jedyny dodatek "dla zdrowia" podaje to Bioaron C na odporność w okresach kiedy dziecko jest na to bardziej narażone.

  5. Irmina (Gość) 19 lutego 2015, 11:46

    Zna firmę Vita , do 3 miesięcy podawałam Vita DK, teraz tylko Vita D . Super podaje się dziecku bo jest w aerozolu, pierwszy raz w takiej postaci ją widzę :D

  6. Alexia (Gość) 8 kwietnia 2015, 12:02

    Nie ma potrzeby, a później krzywica itd...można kupić D w aerozolu? Ta Vita D jest na receptę? Niektóre preparaty są.