Przestałam pić alkohol już w czasie ,kiedy planowała ciążę.Do tej pory nie wypiłam ani kropli.Jestem w 22 tygodniu.Przedwczoraj zjadłam 1 cukierka z likierem czekoladowym i zrobiło mi się po nim gorąco
Ja nie dlugo biore slub. Bede wtedy w 34 tygodniu ciązy i nie zamierzam pic alkoholu. Impreza nie bedzie taka jak planowalam ale dam rade dla mojego malenstwa. Kazda dziewczyna w ciąży powinna najpierw pomyśleć o swoim dziecku a później o sobie powodzenia wszystkim przyszłym mamusiom
Nie przesadzajcie. Ja pozwoliłam sobie w ciąży 2 razy na mały kieliszek czerwonego wytrawnego wina i kilka razy na małe piwo pszeniczne, które uwielbiam. Urodziłam zdrowego, pięknego synusia. Tutaj chodzi o alkohol wysokoprocentowy i duże ilości. Nie wpadajmy w paranoję! A sushi "ZAKAZANE" też jadłam i nie uważam, żebym była złą, lekkomyślną matką.
gosh... można sobie zamiast tego chlapnąć bezalkoholowe np. piwko, ale jest też wino bezalkoholowe (dokładnie: dealkoholizowane). Mąż mi kupuje - na prawdę dobrze wchodzi
Komentarze
nie pijcie, dacie rade dziewczyny, to tylko 9 miesiecy!
Przestałam pić alkohol już w czasie ,kiedy planowała ciążę.Do tej pory nie wypiłam ani kropli.Jestem w 22 tygodniu.Przedwczoraj zjadłam 1 cukierka z likierem czekoladowym i zrobiło mi się po nim gorąco
Moim zdaniem ,nie powinno się pić w ogóle ! . Jak już się zdecydujesz na ciążę to się powstrzymaj od alkoholu !.
Bez alkoholu da się żyć!!!! Dziewczyny nie dajcie się i nie pijcie!!!
ja jestem już na finiszu i też jestem zdania, że nie należy pić wogóle, przecież jest to rzecz bez której można się obejść
A ja też nie piję za to oglądam foto-wpadka.pl
Ja nie dlugo biore slub. Bede wtedy w 34 tygodniu ciązy i nie zamierzam pic alkoholu. Impreza nie bedzie taka jak planowalam ale dam rade dla mojego malenstwa. Kazda dziewczyna w ciąży powinna najpierw pomyśleć o swoim dziecku a później o sobie
powodzenia wszystkim przyszłym mamusiom
Nie przesadzajcie. Ja pozwoliłam sobie w ciąży 2 razy na mały kieliszek czerwonego wytrawnego wina i kilka razy na małe piwo pszeniczne, które uwielbiam. Urodziłam zdrowego, pięknego synusia. Tutaj chodzi o alkohol wysokoprocentowy i duże ilości. Nie wpadajmy w paranoję! A sushi "ZAKAZANE" też jadłam i nie uważam, żebym była złą, lekkomyślną matką.
czulabys sie dobrze, gdybys widziala swoje dziecko kiedy obcina mu sie place czy gwalci sie go? zastanow sie zanim wypijesz....
gosh... można sobie zamiast tego chlapnąć bezalkoholowe np. piwko, ale jest też wino bezalkoholowe (dokładnie: dealkoholizowane). Mąż mi kupuje - na prawdę dobrze wchodzi