Wiek ojca a ciąża
Badania dowiodły, że o zdrowiu noworodka może decydować wiek świeżo upieczonego ojca. I tu odwrotnie niż w przypadku kobiet, im starszy tatuś, tym zdrowszy noworodek.
Młody ojciec – poniżej 20. roku życia – zwiększa nawet o 22 proc. ryzyko śmierci dziecka w pierwszych czterech tygodniach życia. Z kolei aż o 41 proc. rośnie prawdopodobieństwo śmierci dziecka w pierwszym roku życia.
Dzieci młodych tatusiów są także narażone na bardzo niską wagę w czasie porodu (ryzyko większe o 13 proc.), a także o 15 proc. zwiększa się prawdopodobieństwo przedwczesnego porodu.
Lekarze nie znaleźli natomiast żadnego ryzyka w przypadku starszych ojców, nawet w okolicach 40. roku życia.
Badania zostały przeprowadzone w Ottawie, w Instytucie Badań Zdrowotnych.
Allan Pacey, wykładowca z Uniwersytetu Sheffield, komentując badania powiedział, że wyjaśnienie tych odkryć nie leży w biologii, a raczej w socjoekonomii.






Komentarze
co za głupstwa z tym wiekiem ojca pani autor tu podaje pierwsze słyszęę....
i ja nie słyszałam o tym.gupoty i tyle moim zdaniem.
niby mało prawdopodobne ale muj meszczyzna miał 19 lat i urodziłam wczesniaka.
też spotkałam się z przypadkami,że dzieci młodych ojców rodziły się za wcześnie lub miały małą wagę urodzeniową.
a ja potwierdzam ze tatus w okolicach 35-40 ma zdrowiusieńkie dziecko. no i przy duzej roznicy wieku latwiej o synka
Mój synek jak się urodził miał 2950 a jego tata 19 lat wtedy, czy to mała waga? Sama nie wiem.
Ja jednak myślę, że po 50-do 60 facet mógłby bo potem też pewnie jakieś zagrożenie dla dziecka?
Zobaczymy jak będzie u mnie z 35 letnim tatusiem. Przy synu mąż miał 20 lat i synek do najzdrowszych nie należy
Mój tata miał 44 jak ja się urodziłam i chorowałam często i należałam do tzw. wątłych dzieci. To już sama nie wiem co o tym myśleć?
Nasz synek mia l 3350 kiedy się rodził tata miał 29 lat póki co malszek jest zdrowiutki.
głupotki