Poleć znajomym

Wczesne wstawanie

Autor: , 24 maja 2012 w Dziecko, Komentarze (6) »

Pobudka nad ranem nie cieszy żadnego rodzica. Jeśli będziesz konsekwentna i systematyczna nauczysz swojego maluszka wstawać o bardziej przyjaznej godzinie.

Smacznie przewracasz się z boku na bok regenerując nadwątlone siły mamy, a tymczasem twój malec zaczyna głośno domagać się uwagi ze swojej sypialni? Co gorsza, robi to regularnie i przede wszystkim o godzinie, której nie powstydziłby się przysłowiowy kogut? Szczerze współczujemy, ale nie zostawimy cię z tym problemem samej. Przed tobą kilka podpowiedzi jak sprawić, by twoja pociecha spała trochę dłużej. I pozwoliła tobie pospać też.

Wczesne budzenie się jest powszechnym problemem w przypadku niemowląt i małych dzieci. Niektórym rodzicom maluchy serwują pobudkę nawet o 4 nad ranem i pełne wigoru domagają się pokarmu oraz uwagi. Niestety, takie wczesne budzenie bardzo szybko sprawia, że dziecko wpada w zły nastrój, a jak wiemy, dziecko w złym humorze równa się rodzic w złym humorze. Konsekwencją wczesnych pobudek jest przesunięcie czasu popołudniowej drzemki na wcześniejszą godzinę, a także rozregulowanie godzin kładzenia dziecka spać i nocnego odpoczynku. I koło się zamyka. Rozwiązaniem jest wspólne "wypracowanie" idealnej godziny pobudki - takiej, która pozwoli wszystkim wystarczająco się wyspać i efektywnie funkcjonować w ciągu dnia.

Zanim uda ci się to osiągnąć, musisz ustalić powody, dla których twoja pociecha wcześnie się budzi oraz zastosować kilka sprytnych trików, które przesuną czas pobudki na późniejszą godzinę.

Dlaczego moje dziecko tak wcześnie się budzi?

Jednym z głównych powodów pobudek o bladym świcie jest zbyt późne kładzenie dziecka spać. Zdziwiona? Już wyjaśniamy.

Kwestia dotyczy godziny, w której organizm sam, w naturalny sposób domaga się spania. W przypadku małych dzieci są to godziny pomiędzy 6 a 8 wieczorem. Wielu rodziców jest w tym czasie w ferworze domowych obowiązków i nie udaje im się zaobserwować momentu, w którym maluch sygnalizuje, że czas spać. Niestety, jeżeli o tym czasie nie położysz dziecka do łóżka zakłócisz rytm, jego organizm wytworzy kolejną dawkę pobudzającego kortyzolu i na jakiś czas uniemożliwi wyciszenie się i spokojne zaśnięcie. Po przekroczeniu idealnej godziny na położenie dziecka spać, kładąc je o późniejszej godzinie niejako "wymuszasz" sen i zakłócasz wynikający z potrzeb organizmu cykl.

brak drzemek

Nie słuchaj rad dobrych ciotek, które mówią ci, że jak maluch pośpi po południu, to zbudzi cię wcześnie nad ranem. Drzemki to nie kaprys mam, ale potrzeba wynikająca z dziennego cyklu życia. To czas na krótką regenerację organizmu i sposób na zapobiegnięcie przemęczeniu. A przemęczenie zakłóca spokojny, nocny sen!

zbyt długi okres pomiędzy pobudką, drzemkami i nocnym snem

W przypadku niemowląt czas na spanie pojawia się co 4-5 godzin i takiego rytmu powinnaś się trzymać. Nieco starsze dzieci meczą się po 6, a póxniej po 8 godzinach. Nie przeciągaj, nie przesuwaj i nie eksperymentuj - raczej obserwuj kiedy u pociechy pojawiają się oznaki zmęczenia i pozwól mu zasnąć.

Jak przesunąć czas porannej pobudki?

Oto kilka podpowiedzi, które pomogą ci zapewnić maluszkowi i sobie dłuższy sen.

  • Upewnij się, że w pokoju nie jest zbyt jasno! Dobrym rozwiązaniem są rolety lub mocno zaciemniające zasłony. Pamiętaj, że docierające do ciała światło wprowadza je w stan aktywności i wybudza ze snu.

  • Zapobiegnij głodowi Jeśli przypuszczasz, że dziecko budzi się z głodu, pamiętaj, by delikatnie wybudzić je ze snu około godziny 23.00 i nakarmić. Upewnij się również, by jadło dostatecznie dużo w ciągu dnia.

  • Budzik W przypadku dzieci powyżej 2 roku życia możesz wykorzystać budzik. Sygnał dźwiękowy i twoje wejście do sypialni z "Dzień dobry! Czas wstawać!" będzie je uczyło, że wszystko ma swoją porę. Jest czas na sen i jest pora gdy może wstać z łózka i zacząć "przeszkadzać" rodzicom ;-)

  • Nie dopuszczaj do wybudzenia Jeśli słyszysz, ze maluch się wybudził ze snu postaraj się jak najszybciej wprawić go w sen ponownie. Nie dopuść do tego, by rozpłakał się na dobre i całkowicie obudził uniemożliwiając sobie i tobie zaśnięcie przez dłuższy czas. Pogłaszcz, uspokój, zaśpiewaj, puść kołysankę - najlepiej bez wyciągania z łóżeczka. Wszystkie pobudki przed godziną, którą ustaliłaś jako godzinę wstawania, traktuj tylko jak wybudzenie. Nie podejmuj żadnej zabawy i czynności, które za bardzo angażowałyby dziecko.

  • Nie włączaj światła Jeśli dziecko budzi się nad ranem, postaraj się nie robić nic, co sugerowałoby, ze nastał nowy dzień i że może wstać z łóżka. Nie zapalaj światła, nie podnoś rolet i nie rozsuwaj zasłon. Bądź konsekwentna i rób to tylko o godzinie, którą wybrałaś na "godzinę wstawania". Wtedy głośno przywitajcie nowy dzień. Radosne "Dzień dobry, wstajemy!", wpuszczenie światła do sypialni i wyciągnięcie malucha z łóżka pomoże mu zapamiętać, że jest czas spania i czas wstawania.

Naturalnym, biologicznie uwarunkowanym czasem pobudki dla niemowląt i małych dzieci jest w większości przypadków godzina 6 rano. Oczywiście pod warunkiem, że kładziesz dziecko spać o rozsądnej godzinie. Wykształcenie nawyku wstawania o konkretnej godzinie niestety wymaga kilku tygodni konsekwencji i systematyczności, ale z pewnością jest warte poświęcenia.

Tagi: pobudka, wczesne wstawanie, basen

Podobne artykuły:

Komentarze

  1. edyta.s 24 maja 2012, 9:55

    U mnie nie jest tak źle z tym wstawaniem, bo mała budzi się przeważnie wlaśnie ok. godziny 6,czasem 6.30. Oczywiście zdarzają się wyjątki kiedy już po 5 jest wyspana - ale na szczęście coraz rzadziej. Kładę ją od "zawsze" spać ok. godz.19-20.30. Jedynym "problemem" są jej nocne pobudki na jedzenie - z reguły dwie. I potem już nie zaśnie w łóżeczku tylko MUSI spać już w naszym łóżku. Ale da się przeżyć - na początku było 100 razy gorzej :D

  2. Aga.W 24 maja 2012, 16:18

    u nas Kazik idzie spac ok 20-20.30, wstaje czasem o 6 a czasem i o 8 :)
    z drzemkami w ciagu dnia mamy ostatnio komplikacje... no ale trzeba nad tym popracowac...

  3. marzena8888 25 maja 2012, 19:23

    U nas mała idzie spać o 20 i wstaje o 7, czasem zdarzają się odstępstwa 30 minut wcześniej/później :) Drzemki w ciągu dnia mamy wyliczone co do minuty :) choć czasem się zdarzy tak, że nie ma drzemki popołudniowej, ale wtedy zawsze i tak przetrzymuje małą aby poszła spać o tej 20 a nie wcześniej,

  4. kaskikk2112 25 maja 2012, 22:21

    mi tam nie przeszkadza, że sie budzi o 6 :)
    gdybym szła spać razem z nim to bym się wysypiała, a ja do 24 - 1 siedze i akurat na karmienie i do łóżeczka :)

  5. sylwia (Gość) 30 maja 2012, 11:16

    mój 5 miesięczny synek kładzie się najczęściej o 20 niestety budzi się już po 20 - 30 minutach. w nocy wstaje nawet 5 razy więc nawet jeśli rano śpi do 6 to jestem zmęczona

  6. Joanna (Gość) 7 października 2014, 7:11

    Moja Zosia układzie się 19-20spi do23lub24i karmionko i powrotem śpi do 4rano i usypia na pol godziny i wstaje i mam dość wstawania ;(