Poleć znajomym

W jakim kraju najlepiej być mamą?

Autor: , 16 maja 2012 w Mama i Tata, Komentarze (3) »

Bez względu na miejsce na ziemi, radość macierzyństwa powinna być uniwersalnym uczuciem. Niestety, warunki, w jakich niektórym matkom przychodzi wychowywać swoje dzieci drastycznie różnią się na całym świecie.

Organizacja Save the Children opublikowała raport Mother’s Index, zawierający ranking krajów najbardziej i najmniej przyjaznych matce i dziecku. Przyglądano się wielu aspektom, wśród których znalazły się: poziom wykształcenia mam, śmiertelność noworodków, praktyki karmienia piersią, liczba specjalistycznych oddziałów położniczych, poziom zatrudnienia kobiet w instytucjach rządowych i różnica płac ze względu na płeć.

Spośród 165 krajów ujętych w ranking, na szczycie znalazła się Norwegia, z jednym z najhojniejszych systemów urlopów macierzyńskich, najczęstszym użyciem środków antykoncepcyjnych, równym systemem płac i drugą pozycją pod względem śmiertelności dzieci poniżej 5. roku życia.

Zaraz za Norwegią uplasowały się: Islandia, Szwecja, Nowa Zelandia i Dania.

Na drugim końcu spektrum znalazły się: Niger, Afganistan, Jemen, Gwinea Bissau i Mali. Kraje Afryki Subsaharyjskiej (aż osiem w ostatniej dziesiątce) wypadają zdecydowanie najgorzej pod względem higieny, zdrowia, specjalistycznej opieki i współczynnika umieralności noworodków.

Polska zajęła w rankingu 28 miejsce, z 15% szpitali mogącymi pochwalić się statusem „przyjazny dziecku (79% w Norwegii), 22 tygodniami płatnego urlopu macierzyńskiego (47 tyg. płatnych 100% w Norwegii lub 57 tyg. płatnych 80% pensji) i wysoką oceną w zakresie praktyk karmienia piersią.


A jak to wygląda z waszego punktu widzenia? Dobrze jest być mamą w Polsce?

Tagi: macierzyństwo, zdrowie ciężarnej, zdrowie dziecka, Mother's Index

Komentarze

  1. mamaela 16 maja 2012, 17:40

    to co to niby w Polsce nie najgorzej jest tak ?? hmm może w porównaniu z krajami afrykańskimi to na pewno ale jest jeszcze sporo do zrobienia, zwłaszcza w zakresie dostępności lekarzy, badań, opieką szpitalną, urlopami i... ech sporo do zrobieni ;) ale i tak jest lepiej chyba niż było

  2. dora27 16 maja 2012, 22:39

    w Wielkiej Brytanii też jest fajnie :) ja nie narzekam :) a macierzyński tu trwa 9 miesięcy :) nei to co w Polsce 3 miesiące i marne grosze co miesiąc...

  3. Dynamitka1 17 maja 2012, 18:44

    jesli chodzi o kase to rzeczywiscie wypas... ale troche olewajaco podchodzą do róznych spraw zwłaszcza opieka zdrowotna nie chca nic przepisywac "radz sobie sam" "domyśl sie sam" lub "trzeba to przeżyc" dopiero gdy rzeczywiscie jest źle zaczynaja sie interesowac...