Poleć znajomym

Uspokajanie płaczącego niemowlęcia

Autor: , 24 stycznia 2012 w Niemowlę, Komentarze (3) »

Jedno dziecko uspokoi się i przestanie płakać, gdy zawiniesz je w ciasny kocyk i przytulisz do piersi, inne podczas rytmicznego kołysania lub spaceru. Wypróbuj wszystkie sposoby na swoim dziecku i wybierz ten, który działa na nie najlepiej.

Rytmiczne kołysanie w kołysce, na rękach lub w wózku odpowiada wielu dzieciom. Lubią jednak inny rodzaj kołysania - jedne uspokoją się podczas szybkiego bujania, inne w czasie powolnego. Na niektóre niemowlęta bujani z boku na bok działa pobudzająco, a w górę i w dół - uspokajająco, a na inne odwrotnie. Przetestuj reakcje swojego dziecka na różne sposoby kołysania. Dobrą metodą uspokajania maluszka jest też przejażdżka wózkiem lub samochodem. Bujanie maszyny i monotonny szum działa kojąco.

Męczącym, ale odnoszącym skutek zajęciem jest noszenie malca na rękach lub w nosidełku po mieszkaniu. Innym sposobem - owinięcie dziecka w kocyk lub tulenie w ramionach. To daje maluszkowi poczucie bezpieczeństwa.

Wielu rodziców twierdzi, że ich dzieci uspokajają się w czasie kąpieli. Wypróbuj tę metodę, jeśli oczywiście dla twojego malca pluskanie w ciepłej wodzie to przyjemność, nie trauma.

Możesz także spróbować mu pośpiewać. Wypróbuj, czy twoje dziecko lubi kołysanki, rymowanki, muzykę popularną, a może klasyczną? Ton wysoki czy niski? Jak już wpadniesz na to, co mu odpowiadaj, nie wahaj się śpiewać mu lub puszczać danej melodii na okrągło. Dzieci lubią powtórki.

Z pomocą mogą ci też przyjść sprzęty AGD. Szum odkurzacza czy suszarki na wiele maluchów działa kojąco. Przypomina im odgłosy z brzucha mamy. Podobnie działają odgłosy natury - szum morza, gałęzi drzew czy wiatru.

Masaż może okazać się dobrym sposobem na uspokojenie, jeśli twoje dziecko cierpi na kolkę, ale też, gdy bolą go plecki od leżenia. Masuj maluszka nie za mocno, delikatnie głaszcząc jego rączki, nóżki, plecki i brzuszek.

Podziel się także z nami sposobem na uspokajanie swojego dziecka. Może pomoże zdesperowanym mamom, które wypróbowały wszystkie możliwe sposoby, a ich szkrab dalej płacze...

Tagi: płaczące niemowlę, płaczące dziecko, uspokajanie płaczącego niemowlęcia, płacz niemowlęcia, zdrowie dziecka, pielęgnacja dziecka

Podobne artykuły:

  • Dlaczego ono płacze

    Dlaczego ono płacze

    Łatwiej ukoisz płaczące niemowlę, gdy poznasz przyczynę jego rozpaczy. Więcej »

  • Pomoc płaczącemu niemowlakowi

    Pomoc płaczącemu niemowlakowi

    Dziecko nakarmione, przewinięte, zdrowe - a jednak zanosi się płaczem i potrafi tak krzyczeć nawet godzinę. Jak można mu pomóc? Więcej »

  • Niemowlę w czasie upału - zagrożenia

    Niemowlę w czasie upału - zagrożenia

    Spragnieni słońca po mroźnej zimie, nie możemy oprzeć się wylegiwaniu na plażach i spacerom w słońcu. Nie zapominajmy jednak o zagrożeniach jakie niosą promienie słoneczne i wysokie ... Więcej »

  • Co słyszy dziecko

    Co słyszy dziecko

    Obserwując niemowlaka często zauważamy, jak nagle się zrywa i płacze. Zastanawiamy się wówczas jakie dźwięki docierają do jego uszu i w ogóle od kiedy już dobrze słyszy. Więcej »

Komentarze

  1. Bu (Gość) 26 stycznia 2012, 13:55

    wiem, że to dość nietypowy sposób, ale na mojego synka najlepiej w chwilach smutku działa rozśpiewana reklama serca i rozumu ;D Mały może słuchać jej godzinami i zawsze się ożywia gdy ktoś z nas zaczyna nucić hd funpack

  2. Anthony (Gość) 8 lutego 2012, 12:04

    Stop Jedynkom . Akcja ma sens ! Wybierajcie ludzi których zncaie a nie spadochrony po linii i karierowiczów. Zrobili coś dla Was? Bo dla mnie nie !Zgadzasz się z opinią? 3  0

  3. Wiola (Gość) 24 lutego 2012, 22:14

    Moja 5-cio miesięczna coreczka płakała na okrągło od 4mca życia zaczęło się to tak nagle uspokajalo ją jedynie to kiedy tylko mąż brał ją na ręce z tym że kiedy on jechał do pracy ja miałam problem:/zaczęłam próbować wszystkiego bujania śpiewania noszenia gwizdania a nawet odkurzacza nic nie skutkowało,aż w końcu wlaczylam suszarke do włosów od tej pory córeczka tylko przy takiej melodi zasypia i się uspokaja,a my prawdziwą suszarke zamienilismy na zabawkowa na baterie :) pozdrawiam