Poleć znajomym

Ubieranie dziecka na spacer

Autor: , 12 stycznia 2011 w Niemowlę, Komentarze (7) »

Obowiązkowym punktem planu dnia, powinien być spacer. Ale dla wielu mam bywa on prawdziwą drogą przez mękę. Najpierw ubieranie, potem rozbieranie sprawiają wiele trudności i niepotrzebnego stresu. Podpowiadamy w jaki sposób usprawnić sobie pracę.

Krok pierwszy

  • Należy skompletować całą garderobę dziecka do wyjścia i spakować torbę z potrzebnymi drobiazgami (smoczek, pielucha, dodatkowy kocyk, zabawkę itp). Pora na karmienie, zimą może być to trudne na dworze. Teraz ubierzmy się same, ale nie zakładajmy jeszcze okrycia wierzchniego np. w zimie, bo to utrudni nam ubieranie dziecka.

Krok drugi

Malucha możemy ubierać na blacie stołu, ale nie powinien on sięgać ci do bioder. Jeśli niemowlę mieści się na kolanach, będzie to najlepsze miejsce do ubierania. Podczas ubierania mówimy do dziecka czule i spokojnie, a maluch na swój sposób zacznie nam "pomagać". Teraz jeszcze raz sprawdzamy, czy pielucha jest sucha. Zaczynamy od bluzeczki lub body. Potem zakładamy skarpetki, jeśli jest bardzo zimno.

Krok trzeci

Ubieramy pajacyk lub śpiochy. Najpierw zakładamy na nóżki, teraz trzymając za udu, delikatnie przekręcamy malucha na bok i naciągamy śpiochy na pupę. Podciągamy na plecki i już. Jeżeli jest to pajacyk, załóż na nóżki, później na jedną rączkę, przekręć dziecko i załóż na drugą rączkę.

Krok czwarty

Smarujemy buźkę dziecka kremem ochronnym z filtrem. Jeżeli jest pora letnia, robimy to na kwadrans przed wyjściem i smarujemy rączki, nóżki (wszystkie części ciała odkryte).

Pora na czapeczkę. Jeśli ubieramy malucha na kolanach, to unosimy lekko jedno z nich. a dziecko obróci się na bok. Wsuwamy czapeczkę na główkę z jednej strony, tyle ile się da. To samo robimy z drugim kolanem, przekręcamy malucha na drugą stronę i ubieramy czapkę. Powinna ona być zawiązywana, ale niezbyt mocno, kokarda nieco z boku, by nie drażniła w szyję.

Krok piąty

Teraz wkładamy dziecko do kombinezona lub śpiworka. Przykrywamy już w wózku kocykiem, jeśli jest zimno, to dwoma. Nie należy zakrywać buzki dziecka ani kocykiem, ani szalikie. Wydychane powietrze skrapla się się wtedy szybko i na ich brzegu, staje się zimny i mokry. Sprzyja to przeziębieniu. Pora na ciebie - szybko załóż buty, płaszcz, czapkę i w drogę. Porą letnią z pewnością będzie to łatwiejsze.

Krok szósty

Już po spacerze. Wyjmujemy malucha z kombinezonu i znów możemy ułożyć go na kolanach. Dziecko rozbieramy tak samo, tylko wszystkie czynności wykonujemy w odwrotnej kolejności. Jeżeli śpi, starajmy się robić to powoli, bez pośpiechu, wówczas jest szansa, że maluszek jeszcze trochę pośpi. Nie należy zostawiać śpiącego dziecka w wierzchnim ubraniu.

Tagi: ubieranie dziecka na spacer, spacer z dzieckiem, jak ubrać niemowlę na spacer, ubieranie niemowlaka

Podobne artykuły:

  • Spacer w deszczową pogodę

    Spacer w deszczową pogodę

    Deszczowa pogoda wcale nie oznacza siedzenia w domu z dzieckiem, nawet gdy ma katar. Wystarczy tylko malca odpowiednio ubrać, zaopatrzyć w kalosze i kolorową parasolkę, i już można spacerować ... Więcej »

  • Drzemka jest niezbędna

    Drzemka jest niezbędna

    Małe dziecko potrzebuje odpoczynku w ciągu dnia. W tym czasie regeneruje siły i układa w pamięci to, czego nauczył się podczas zabawy. Co jednak zrobić, gdy smyk nie chce nawet zmrużyć oka? Więcej »

  • Dziecko na basenie

    Dziecko na basenie

    Zajęcia na basenie to dla maluchów wspaniała zabawa, ale też korzyści zdrowotne. Oto, jak się do nich przygotować. Więcej »

  • Kryzys na koloniach - jak  pomóc dziecku go przetrwać

    Kryzys na koloniach - jak pomóc dziecku go przetrwać

    Wysyłając dziecko po raz pierwszy na kolonie jesteśmy pełni obaw o jego samopoczucie w nowym miejscu. Nie są to obawy bezpodstawne. Wiele dzieci przeżywa podczas wyjazdów, nawet tych ... Więcej »

Komentarze

  1. aagaaz 28 lutego 2011, 13:00

    Ważne aby na spacer iść kiedy maluch jest wyspany i najedzony. Wtedy ubieranie nie sprawie żadnego problemu :)

  2. aga (Gość) 13 marca 2011, 8:53

    zgadzam sie z tobą w zupełności

  3. ankam101 2 czerwca 2011, 18:17

    zawsze mam problem jak ubrać synka na spacer

  4. Lolimaa 6 czerwca 2011, 0:23

    Ja też nie mam z tym kłopotów. Mała uwielbia iść papa i chętnie się ubiera.

  5. mikusiowa 26 lipca 2011, 11:43

    ja od początku nie mam problemów z ubieraniem malca. jak juz jest wiekszy ma nawet frajde jak go ubieram a jak zakladam bluze i czapeczke to wie ze idzie papapa

  6. wiolka1991x 16 sierpnia 2011, 21:36

    hehe "ze idzie papapa" :) dobre :) ciekawa jestem jak to ze mna bedzie i mala :) ale wazne tez zeby dzieciatka nie przegrzac prawda ?? a wychodzenie w duzy mroz chyba niezbyt wskazane ??

  7. mała (Gość) 19 listopada 2011, 13:17

    Wychodzenie w duży mróz jak najbardziej jest wskazane, bo powietrze jest wolne od bakterii. Mój synek gdy miał pół roczku codziennie sypiał na dworzu w wózeczku nawet gdy było -10 stopni C. Spał tak godzinę lub 2 i zawsze był zdrowy. Oczywiście był opatulony porządnie a wózek zakryty folią od bezpośredniego wiatru (tylko niewielkie okienko było). Buźka była posmarowana kremem bambino. Teraz synek ma 3,5 roku i poszedł do przedszkola i zaczął chorować :/ Siedzi ciągle w domu bo ciągle kaszle i właśnie się zastanawiam czy właśnie to siedzenie w domu mu nie szkodzi. Jak myślicie iść z kaszlącym na spacer?