Poleć znajomym

Stres sprzyja poczęciu dziewczynki

Autor: , 2 listopada 2011 w Przed ciążą, Komentarze (23) »

Jak się okazuje stres nie zawsze szkodzi przyszłym mamom. Czasem może pomóc, np. zaplanować płeć dziecka.

W ostatnich latach liczba rodzących się chłopców po ważnych wydarzeniach na skalę światową spadła (np. po 11 września w USA), co skłoniło naukowców do badań nad zależnością czynników oddziałujących na przyszłe mamy w naszych czasach a płcią poczętego dziecka.

Jak się okazało według badań amerykańskich i brytyjskich naukowców prawdopodobieństwo urodzenia dziewczynki wzrasta w przypadku silnego stresu w pracy czy życiu osobistym, któremu podlega przyszła mama na kilka tygodni, a nawet miesięcy, przed poczęciem.

Jeśli więc chcesz urodzić dziecko płci żeńskiej, zafunduj sobie "zdrową" dawkę stresu.

Tagi: płeć dziecka, poczęcie dziecka, chłopiec czy dziewczynka, przed ciążą, planowanie dziecka

Podobne artykuły:

Komentarze

  1. Margolcia 2 listopada 2011, 11:29

    ale bzdura jeju :|

  2. Kasiula260 2 listopada 2011, 11:36

    Przed następną ciążą będę się stresować :D

    Głupota :P

  3. dora27 2 listopada 2011, 19:19

    eee to jakiś żart? :)

  4. patusia 2 listopada 2011, 19:50

    taaaaak..... w takim razie jadę na długie wczasy ;) dziewczynka już jest, pora na synka.. :)

  5. snoopy90 2 listopada 2011, 20:53

    auuaaa stresowalam sie ?? raczej niee a mam dziewczynkę :D

  6. mamaela 2 listopada 2011, 21:31

    Ciekawostka ;) ale ja faktycznie małam mega stresy w pracy ale kilka miesięcy przed ciążą, no może dlatego mamy córcię ??

  7. Ona_123 4 listopada 2011, 0:09

    Matko jakie już głupoty wymyślają..

  8. Margolcia 5 listopada 2011, 11:03

    tak na marginesie ja też miałam bardzo duże stresy (remont itp, czy zdążymy ) więc powinnam mieć dwie dziewczynki a nie tylko jedną i chłopca ;)

  9. nadii1919 9 listopada 2011, 10:19

    ja sie nie stresowałam w ciąży i urodziłam córcie ale zgadzam sie przynajmiej wśród moich znajomych rodzi się wiecej dziewczynek

  10. monka (Gość) 9 listopada 2011, 12:05

    Bzdura, ja przed zajściem tak w jednej, jak i w drugiej ciąży miałam ogromne stresy i co mam jednego chłopca i drugi w drodze

  11. Wiola91 9 listopada 2011, 14:20

    moim zdaniem to bzdura czysta..

  12. schmetterling 18 listopada 2011, 10:10

    no jakies smieszne to troche :-)

  13. ewelka** (Gość) 21 grudnia 2011, 14:00

    Ja sie nie stresowałam i mam dziewczynke.Jakoś nie wierze w takie bzdury.Ale musza coś wymyślać bo by nie mieli pracy.

  14. marysia (Gość) 27 grudnia 2011, 16:09

    Ja się stresując w ogóle nie mogłam zajść w ciążę. Chciałam mieć dziewczynkę. Tak więc kupiłam sobie mikroskop owu - afrodyta i określałam dni płodne. Kochaliśmy się tylko przed owulacją. Udało się. Więc taki sposób mogę uważać za skuteczny

  15. Martynka30 8 stycznia 2012, 13:10

    Mam 3 synków-teraz 5tc a stresów było i to dużo przed...no cóż zostało czekać na roztrzygnięcie czy jednak córcia :) dam znać :)

  16. Sylwiaw6 2 lutego 2012, 20:16

    Witam, mam stresującą pracę, poczęcie dziecka również było stresujące bo długo staraliśmy się i będziemy mieli syna, tak więc artykuł "Stres sprzyja poczęciu dziewczynki" to mit :) .

  17. Ann (Gość) 24 maja 2012, 18:34

    Czego to amerykanie nie wymyślą XD

  18. Yoanna 11 lutego 2013, 13:06

    Głupoty ;)

  19. martyna23 22 kwietnia 2013, 17:53

    hahha to ja chyba bede miala córkę w takim razie :D

  20. ROSITA1986 13 maja 2013, 0:07

    Ach Ci Amerykanie co oni jeszcze nie wymyslą w tych swoich badaniach

  21. dodka 9 sierpnia 2014, 19:29

    u mnie chyba się sprawdzi ;)

  22. Danuśka (Gość) 19 czerwca 2015, 21:00

    Stres na dziewczynkę, a jak jest przy suplementacji wspomagającej zajście w ciąże?Tzn to niby nic takiego innego co można brać,tylko ze w paczce dr bociana,mam jeszcze dodatkowa suplementację dla faceta na wzmocnienie plemników.Na to też sie patrzy? Czy tylko samopoczucie?

  23. maksym147 23 maja 2016, 9:19

    w takim razie nie mamy szans z zona na syna :D