Poleć znajomym

Rotawirusy – przyczyny, objawy, leczenie

Autor: , 17 stycznia 2013 w Niemowlę, Komentarze (20) »

Rotawirusy choć rozmiarowo są niewielkie, to zakażenie nimi jest bardzo niebezpieczne dla zdrowia i życia dziecka. Szacuje się, że na świecie z ich powodu umiera około 600 tys dzieci. W naszym kraju co roku kilka tysięcy dzieci trafia do szpitala z powodu zakażenia rotawirusami.

Co to są rotawirusy

Rotawirusy to niewielkie rozmiarem, ale niezwykle zakaźne cząsteczki. Aby z obrazować jaka jest skala zagrożenia, to do zakażenia wystarczy ich od zera do stu , a zakażony organizm wydala z kałem miliony zakaźnych cząsteczek. Naukowcy wyodrębnili siedem głównych typów rotawirusów od A do G. Typy A,B,C atakują ludzi, pozostałe zwierzęta. Wirusy te przenoszone są drogą kropelkową i poprzez przedmioty zakażone przez nosicieli.

Do zakażeń najczęściej dochodzi w wieku 6 miesięcy do 3 lat. Problem zachorowalności dodatkowo komplikuje to, że odporność na jeden szczep wirusa, nie daje odporności na inne. Do zakażeń najczęściej dochodzi późną jesienią, zimą i wczesną wiosną. Zakażenie to często jest nazywane biegunką zimową, grypą żołądkową lub ostrym niebakteryjnym zakażeniem żołądka i jelit.

Źródła zakażenia

  • poprzez drogę kropelkową

  • dotyk zakażonych przedmiotów

  • zanieczyszczona rotawirusem woda lub żywność np. owoce, warzywa

Objawy zakażenia

Wirusem można się zarazić w okresie wylegania się choroby, w trakcie jej trwania i po ustąpieniu objawów jeszcze przez około 7-9 dni. Pierwsze objawy zakażenia rotawirusem pojawiają się po 1-4 dniach. Przebieg choroby może być bardzo gwałtowny, ale też łagodny.

Pierwsze objawy

  • stan podgorączkowy lub gorączka ok. 38 stopni

  • wymioty, niekiedy bardzo intensywne

  • biegunka, nawet kilkanaście razy na dobę, stolce są luźne, tryskające, zielonożółte.

W ciężkich przypadkach choroba może przebiegać o wiele ciężej – dziecko wymiotuje, czasami bardzo gwałtownie, ma wysoką gorączkę 39 stopni, męczy go również ostra biegunka. Dziecko bardzo szybko traci siły, jest apatyczne. Taki stan zagraża jego zdrowiu, a nawet życiu. Im jest młodsze, tym groźniejsze mogą być skutki. Może bardzo szybko dojść do odwodnienia i zaburzeń elektrolitycznych. Wówczas stan malucha pogarsza się z każdą godziną. Jeżeli więc dziecko czuje się bardzo źle, leci z rąk, jest senne, prawie nie siusia, to znaczy, że najprawdopodobniej jest odwodnione. W takiej sytuacji należy jak najszybciej jechać do szpitala, gdzie zostanie podana mu kroplówka.

Jak leczyć biegunkę rotawirusową

Jeśli masz podejrzenie, że dziecko jest zakażone rotawirusem i ma pierwsze objawy skontaktuj się z pediatrą. Lekarz zbada malucha i oceni jako jest jego stan i czy nie doszło do odwodnienia. W wątpliwych przypadkach zleca się wykonanie badania kału, aby potwierdzić, jako drobnoustrój wywołał chorobę. Potwierdzenie rodzaju zarazka, jako spowodował chorobę jest bardzo ważne, gdyż przy biegunkach, które zostały wywołane przez bakterie, może się okazać konieczne zastosowanie antybiotyku. A leki te niestety są zupełnie nieskuteczne w przypadku, kiedy dziecko ma infekcję wirusową.

Pierwszą najważniejszą rzeczą w trakcie leczenia biegunki rotawirusowej jest to, aby zapobiec odwodnieniu. Dziecko powinno dostać odpowiednią ilość płynów wraz z roztworami elektrolitów. Można też podawać słabe herbatki i zupkę marchwiankę. W zasadzie to nie ma specjalnych leków, które zwalczałyby rotawirusy. Należy stosować się do zaleceń lekarza pediatry. Kiedyś zalecało się specjalną lekkostrawna dietę. Obecnie te zalecenie nie są już aktualne. Jeśli dziecko ma na coś ochotę, to mu to podajmy.

Jeśli karmisz piersią, podawaj mu ją jak najczęściej przez cały okres choroby. Zawarte w mleku matki substancje odpornościowe pozwolą dziecku szybciej wrócić do zdrowia.

Higiena podczas biegunki

Dziecko, które kilkanaście razy na dobę ma biegunkę, może mieć odparzoną i podrażnioną pupę. Przy każdorazowej zmianie pieluchy lub po każdorazowym wypróżnieniu należy starannie umyć pupę i posmarować specjalnym kremem lub maściami gojącymi.

Rotawirusowe szczepionki

W latach 90-tych na rynku amerykańskim funkcjonowała szczepionka Rotashield. Była ona skuteczna, ale wywoływała efekty uboczne. Dopiero w latach 2004 – 2006 pojawiły się nowe szczepionki, które są bezpieczne i dosyć skuteczne. Obie przyjmuje się doustnie i zawierają nieaktywne wirusy. Kupuje się je na receptę. Szczepionka jest dobrze tolerowana i zapewnia ochronę w 96 procentach. Pierwszą dawkę szczepionki podaje się niemowlętom w 6-16 tygodniu życia. Dawkę przypominającą podaje się w odstępie 4-7 tygodni. Szczepienie należy zakończyć przed upływem 24 tygodnia życia. Szczepionka może być podawana razem z innymi szczepieniami.

W Polsce szczepienie przeciwko rotawirusom nie jest obowiązkowe i wydatek z tego tytułu jest dosyć wysoki. Cena szczepionki waha się między 240 zł do nawet 350 zł. Zważywszy, że kompleksowe szczepienie składa się z kilku dawek koszt ten może wynieść nawet 800 zł. Szczepionka ta chroni przez 3 lata, a to w tym czasie dziecko jest najbardziej narażone na zakażenie rotawirusem.

Przeciwwskazania do szczepienia

  • dzieci powyżej 6 miesiąca życia, młodzież i dorośli

  • nadwrażliwość na którykolwiek ze składników szczepionki

  • objawy nadwrażliwości zaobserwowane po podaniu pierwszej dawki

  • ostre infekcje z gorączką

  • biegunka i wymioty

  • wrodzone wady przewodu pokarmowego

  • pierwotne i wtórne zaburzenia immunologiczne

  • wgłobienie jelit

Tagi: rotawirusy, zakażenie rotawirusami, biegunka, wymioty, odwodnienie, leczenie zakażenia rotawirusami, szczepionki rotawirusowe

Komentarze

  1. Myszka86 17 stycznia 2013, 21:54

    Bardzo ważna jest również higiena dorosłych, którzy znajdują się w otoczeniu chorego dziecka. I taka informacja również powinna się znaleźć w tym artykule. My niestety kiedy syn miał 2 latka trafiliśmy do szpitala właśnie z rotawirusem - dziecko było apatyczne, przelewało sie przez ręce, nawet pić nie chciał przez co bardzo szybko się odwodnił - szczęście w nieszczęściu jego organizm był dość silny i już po podaniu pierwszej kroplówki nastąpiła wyraźna poprawa. Jednak co ważne - każdorazowo przed i po zmianie pieluchy najpierw myłam ręce mydłem w płynie a nastepnie spryskiwałam je specjalnym środkiem odkarzającym(nie powiem jak moje ręce wyglądały po tych "zabiegach", ale było warto). Do domu również postanowiłam zakupić mydło antybakteryjne. Niestety nie każdy rozumie co się do niego mówi - prosiłam moją babcię, aby przed każdym korzystaniem z toalety jak również i po myła ręce tym mydłem, bo nie ma co oszczędzać na zdrowiu, prosiłam aby nie całowała Michała i starała się ograniczać kontakt w ciągu kilku dni, ale niestety ja mogłam sobie prosić...Wylądowałam z babcią w szpitalu - rozpoznanie:ciężki rotawirus(przeniesiony z dziecka - a wiadomo - jak dziecko zarazi to się o wiele gorzej odchorowuje)...I o wiele wiele dłużej się zbierała "do życia" niż Michał. Dlatego tak ważna jest profilaktyka i poswięcenie zaledwie chwili na umycie rąk czy owoca.

  2. Natalia Meler 18 stycznia 2013, 16:35

    Dziękuję za bardzo cenne wskazówki i uwagi. Postaram się uzupełnić artykuł lub napisać oddzielny na ten temat.

  3. Myszka86 19 stycznia 2013, 16:45

    Nie ma za co - najwazniejsze, żeby temat był pełny i wyczerpany :) Bo w końcu na tym poniekąd "wzorują się" wszystkie mamy - te przyszłe i te które już mają nieco starsze dzieciaki, ale w tym okresie największej zachorowalności :)

  4. linea (Gość) 28 stycznia 2013, 18:43

    najważniejsze oczywiście jest nawadnianie, dlatego dobrze wtedy zastosować elektrolity, przy biegunce i wymiotach ja podaję dziecku orsalit do nawodnienia i lactoral żeby skrócić czas trwania biegunki, tyko trzeba pamietać że maluszkom poniżej 6 miesiąca podaje się te bezsmakowe

  5. David (Gość) 27 kwietnia 2013, 8:42

    Rak piersi jest jeyndm z największych problemf3w wśrf3d kobiet. Jest to druga przyczyna śmierci wśrf3d kobiet. Stała się ona rf3wnież numer jeden raka wśrf3d kobiet mieszkających w miastach. 5% do 10% raka piersi jest dziedziczna. Coroczne badania przesiewowe w kierunku raka sutka jest koniecznością dla kobiet w grupie wiekowej 40-49 lat. Masz wizytę u lekarza?Subskrybuj healthonmove na youtube więcej informacji na temat zdrowia damska

  6. beciaa (Gość) 30 sierpnia 2013, 12:20

    przy takich zakazeniach szczegolnie meczace sa biegunki, pamietam jak moj maluszek to przechodzil... na szczescie juz jest zdrowy, a choroby nawet nie pamieta! szukalam wtedy duzo roznych informacji na te tematy w internecie, dosc wyczerpujaco pisali o biegunkach tutaj orsalit.pl/Specjalista_radzi__Stosowanie_plynow_nawadniajacych/Biegunka_u_dzieci_i_niemowlat, nacisk na nawadnianie dziecka!

  7. Koloko 19 stycznia 2014, 17:35

    Moich znajomych córeczka też przechodziła przez rotawirusy, biedna tydz.w szpitalu spędziła, bardzo nieprzyjemna choroba, nik nie lubi patrzeć jak jego aniołek się męczy :( dziękuję za istotne rady :)

  8. Monika (Gość) 18 marca 2014, 10:11

    Szczepionki nie zawsze są skuteczne i nie chronią całkowicie przed zachorowaniem. Ja szczepiłam swoja córkę i nic to nie dało bo w niedzielę wyladowaliśmy w szpitalu gdzie stwierdzono rotawirus.

  9. podpis*doma (Gość) 4 maja 2014, 9:16

    komentarz*moja siostra ma takie objawy i nie wiem co robić

  10. podpis*doma (Gość) 4 maja 2014, 9:16

    komentarz*moja siostra ma takie objawy i nie wiem co robić

  11. halina (Gość) 31 stycznia 2015, 9:29

    kiedy tylko pojawiaja sie wymioty i biegunka u moich dzieci, to zaraz siegam po orsalit, zeby nie dopuscic do odwodnienia, co jest przeciez bardzo grozne dla malego organizmu! jesli dzieci nie chce tez jesc, co jest zrozumiale w chorobie, to podaje im Orsalit nutris, bo zawiera on bialka mleka, dzieki czemu dodatkowo odzywia organizm, a kiedy juz jestem spokojna o nawodnienie to zaczynam kuracje probiotykami, zeby uzupelnic flore bakteryjna jelit i nie dopuscic do nawrotow choroby

  12. Marlena (Gość) 10 marca 2015, 8:05

    U nas zaczęło sie od bardzo silnych wymiotów o 2 nad ranem. Ciężka sprawa dla dziecka, ciężka dla rodziców. Po wizycie u lekarza podaliśmy enterol 250 który działa coda . Jest naprawdę pomocny kiedy zaczyna sie jelitówka. Polecam jako doświadczona przez rotawirusy mama 2 latki.

  13. m.ysz 9 czerwca 2015, 14:54

    My nie mieliśmy rotawirusa, bo jesteśmy po szczepieniach. Synek dość intensywnie zareagował na samą szczepionkę - bardzo ulewał, pojawiła się rzadsza kupka. Tak sobie myślę, że skoro mały tak reagował na szczepionkę to bardzo ciężko mógłby znieść samą chorobę. Szczegóły na moim blogu http://www.mamik.online-24.pl/ulewanie-po-szczepionce-na-rotawirusy

  14. doris (Gość) 13 listopada 2015, 10:43

    ja również zaszczepiłam swoje dziecko na rotawirusa. Mała przechodziła jelitówkę w sumie tylko raz i to naprawdę ciężko. lekarz powiedział, że gdyby nie szczepionka pewnie by wylądowała w szpitalu. Podawałam jej przeciwgorączkowo i przeciwbólowo Ibufen, dodatkowo elektrolity i probiotyk. Dieta na marchwiance, ryżance i delikatnych zupkach.

  15. Hania (Gość) 29 grudnia 2015, 22:56

    Przy rotawirusach sama woda nie wystarczy. Trzeba stosowć płyny z elektroltami które nawadniają skuteczniej i uzupęłniają mikroskładniki. Dobrym rozwiązaniem przy rotwirusach jest orsalit plus smektyn- połączenie płynu nawadniającego i smektynu który chroni śluzówke jelit i absorbuje szkodliwe substancję a także pomaga skrócic czas trwania biegunki

  16. podpis*doma (Gość) 22 lutego 2016, 14:51

    Ta jelitowka to grzybica napewno i plesniawki sa na jezyku to od antybiotykow arz*

  17. roki (Gość) 29 kwietnia 2016, 9:38

    Pamiętajcie o dobroczynnym działaniu probiotyków, które są niezastąpione przy walce z rotawirusami. Nas uratowało podawanie acidolacu każdego dnia, gdyby nie to biegunka trwałaby na pewno dużo dłużej.

  18. Jola (Gość) 22 czerwca 2016, 22:15

    My również jesteśmy zdania, że probiotyki są naturalnym i cennym sprzymierzeńcem w walce z infekcją. W naradę prosty sposób budują odporność dzieci i pomagają przy biegunkach czy problemach z brzuszkiem. Nasze dziecko uwielbia misiowy acidolac oczywiście ze względu na kształt.

  19. jessy85 19 sierpnia 2016, 15:42

    Artykuł genialny. Teraz wiem, na co mam zwracać uwagę! Dzięki wielkie!

  20. Roma (Gość) 31 października 2016, 17:13

    Nawet jak szczepisz dziecko, nie masz pewności czy czegoś nie złapie. Może faktycznie, przejdzie chorobę łagodniej ale jednak prędzej przy później z rotawirusami się spotka. Ważne by umieć odpowiednio zareagować i kontrolować nawodnienie, uzupełnianie elektrolitów i probiotyków, które w naturalny sposób zasiedlą dobre bakterie w jelitach. Ja zawsze podaję w takich przypadkach acidolac oraz siemię lniane do picia. Zupki muszą być lekko strawne, najlepsza jest ryżanka, marchwianka. Przy ostrej biegunce trzeba sie koniecznie konsultować z lekarzem, nie czekać.