Problemy intymne małego chłopca
W mosznie swojego synka nie wyczuwasz jąderek? A może jest ona obrzęknięta i nierówna? Zachowaj spokój. Zazwyczaj dolegliwości intymne małych chłopców mijają z wiekiem.
Napletek - odciągać czy nie
Przez pierwsze lata życia napletek u niemowlaka (fałd skórny okrywający czubek penisa) jest przyklejony do końcówki żołędzi (czyli końcówki prącia). To normalna sprawa. Nigdy nie należy na siłę go odciągać, bo jest to nie tylko bolesne dla maluszka, ale też niebezpieczne. Taki zabieg może wywołać stan zapalny lub zblizowacenia. Jeśli chcemy umyć dokładnie prącie synka (czasami może się np. ubrudzić kupką), wystarczy delikatnie odsunąć fałd skórny na tyle, aby widoczne było ujście cewki moczowej na szczycie siusiaka. I już. Napletek zazwyczaj sam odkleja się od żołędzi, gdy malec skończy 3 lata.
Stulejka
Z przyklejonym napletkiem zwykle mylona jest inna dolegliwość małych chłopców - stulejka. Powstaje ona wówczas, gdy napletek jest tak wąski, że odsłonięcie czubka penisa nie jest możliwe. Ta bolesna przypadłość utrudniająca swobodne oddawanie moczu występuje u niemowląt rzadko. W skrajnych sytuacjach mocz zamiast wypływać, zbiera się pod napletkiem i rozdyma jak balonik. A to prowadzi do częstych infekcji intymnym. Dlatego stulejkę należy leczyć. Lekarz na początek może zlecić wcieranie w napletek maści ze sterydami (lub antybiotykiem) i jego delikatne odciąganie. Czasem jednak nie obejdzie się bez tzw. plastyki napletka, czyli poszerzenia jego ujścia. Zabieg wykonuje się w znieczuleniu ogólnym i trwa zazwyczaj w pół godziny.
Wędrujące jądro
Pojawianie się jądra w mosznie, a po pewnym czasie jego znikanie, może przerazić niedoświadczonych rodziców małego chłopca. Na szczęście to nic groźnego. Takie zachowanie powodują mięśnie, które pod wpływem chłodu kurczą się, podnosząc jądro do brzucha, a na skutek ciepła rozluźniają i ułatwiają jego swobodne opadnięcie do moszny. Z czasem jądro przestanie wędrować samo, ale na wszelki wypadek warto zgłosić się z dzieckiem do lekarza na konsultacje.
Wodniak jądra
Gdy moszna twojego synka jest powiększona, trochę nierówna i sprawia wrażenie opuchniętej, może być to świadczyć o wodniaku jądra, czyli nagromadzeniu się płynu w osłonce jądra. Przeciętnie dolegliwość ta dotyka co dwudziestego chłopca i chociaż wydaje się być groźna wcale taka nie jest. Wodniak nie boli i zwykle sam się wchłania w pierwszym roku życia.
Wnętrostwo
Ta dziwnie brzmiąca nazwa dotyczy dolegliwości związanej z brakiem jądra lub obu jąderek w mosznie. Po prostu nie zdążyły one zstąpić do niej w trakcie życia płodowego. W trakcie pierwszego roku życia wielu chłopcom jąderka zstępują do moszny same. Gdy jednak dziecko ma dwa latka i nadal to nie nastąpi, konieczna będzie operacja sprowadzenia jądra do moszny.






Poleć znajomym