Poleć znajomym

Problem niepłodności

Autor: , 15 października 2009 w Przed ciążą, Komentarze (11) »

Gdy po roku regularnego współżycia, bez stosowania antykoncepcji, para nie może doczekać się dziecka, możemy mówić o problemie niepłodności. To choroba, z którą w Polsce boryka się już co szósta para. Na szczęście można ją wyleczyć.

Płodność kobiety w cyklu miesięcznym trwa bardzo krótko. Jajeczko jest gotowe do zapłodnienia tylko przez 12-24 godziny. Nie jest więc trudno przegapić ten najdogodniejszy moment, dlatego trzeba uzbroić się w cierpliwość (możesz obliczyć swoje dni płodne). Po roku wśród par, które nie stosują antykoncepcji, a często uprawiają seks, tylko 50 proc. zostaje rodzicami. W drugim roku jest to kolejne 30 proc. Niepokoić się powinniśmy zacząć wtedy, gdy po roku współżycia bez zabezpieczenia, przy kontroli swojego cyklu i momentu owulacji, kobieta nie zachodzi w ciążę. Nie należy wówczas zwlekać z wizytą u ginekologa. Największa płodność u kobiet przypada na okres między 20. a 25. rokiem życia, potem zaczyna stopniowo spadać. Przed 30. rokiem życia prawdopodobieństwo zajścia w ciążę wynosi 30 proc., a po 40 roku życia spada do 5 proc. Niepłodność może być pierwotna, gdy kobieta nie może zajść w swoją pierwszą ciążę, lub wtórna, gdy ma już potomstwo, a nie może doczekać się kolejnego dziecka.

Oczywiście nie jest tak, że za niepłodność pary odpowiada tylko kobieta. W 30 proc. przypadków niepłodny okazuje się być mężczyzna, a w 20 proc. problem ten dotyczy obojga partnerów. Jest jeszcze jedna grupa - kolejne 20 proc. - par niepłodnych z niewiadomych przyczyn (jest to tzw. niepłodność idiopatyczna), ale nawet one mają szansę na poczęcie dziecka.

Niezależnie od tego, które z partnerów ma problem z płodnością, trzy czwarte leczących się par zostaje w końcu rodzicami. Osoby trwale niepłodne, niezdolne do poczęcia dziecka, stanowią według specjalistów ok. 3-5 proc. społeczeństwa.

Tagi: niepłodność, niepłodność pierwotna, niepłodność wtórna, bezpłodność, owulacja, dni płodne, niepłodność idiopatyczna

Podobne artykuły:

  • Dni płodne i niepłodne

    Dni płodne i niepłodne

    Wiedza na temat płodności u kobiet odgrywa ważną rolę przy planowaniu dziecka, bądź też pozwala uchronić się przed nieplanowaną ciążą. Więcej »

  • Przyczyny niepłodności

    Przyczyny niepłodności

    Jesteście młodzi i zdrowi, a jednak nie możecie zostać rodzicami. Przyczyny niepłodności mogą być różne. Poznaj te najczęstsze, zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Więcej »

  • Nabiał pełnotłusty sprzyja poczęciu

    Nabiał pełnotłusty sprzyja poczęciu

    Chcesz zajść w ciążę? Wybierz się na lody lub pij pełnotłuste mleko. Według badań amerykańskich naukowców produkty o wysokiej zawartości tłuszczu doskonale podnoszą płodność. Więcej »

  • Jak liczyć dni płodne

    Jak liczyć dni płodne

    Liczenie płodnych i niepłodnych dni to najłatwiejsza i najtańsza metoda antykoncepcji. Więcej »

Komentarze

  1. zyx (Gość) 29 kwietnia 2010, 15:25

    niepłodność jest często spotykana, dlatego tak wiele osób szuka informacji na ten temat. wiele rad, metod leczenia można znaleźć na centrumplodnosci.pl/forum

  2. Patrycja Nagler (Gość) 19 maja 2011, 22:17

    Właśnie przyszłam z szpitala i odebrałam wypis na którym mi potwierdzono nieplodność pierwotną
    I mam pytanie od czego to zależy

  3. agulla (Gość) 24 maja 2011, 13:54

    hej
    j atez wyszlam ze szpitala i stweirdzono nieplodnosc pierwotna, wiec zaproponowano mi in vitro. i nie wiem co mam robic

  4. ELA (Gość) 12 lipca 2011, 23:34

    ja od ponad 5 lat staram sie o dziecko miałam juz 5 inseminacji a teraz szykuje sie do 6 nie rezygnuje z dziecka tez stwierdzono u mnie niepłodnosc pierwodna bede sie starała jeszcze długo az w koncu sie uda POWODZENIA

  5. Jola (Gość) 14 kwietnia 2012, 14:55

    ja równierz nie moge zajsc w ciaże juz od 12 lat oczywiscie z przerwami sie leczyłam każdy lekarz u którego sie leczyłam dawał tylko leki zmieniłam zas lekarza obecny mój prowadzacy lekarz jest piaty i robił mi badania w badanie HSG jest dosc nie przyjemne ale do zniesienia naprawde a tak sie bałam wiecej tego strachu było niz to całe badanie było warte i było warte poniewaz okazało sie dlaczego nie moge zajsc w ciaże ponieważ mam nie drożnosc jajowodów obydówch i dotychczasowe leczenie samymi lekami było poprostu strata czasu a mogłabym miec juz dawno dzieciaczka juz fajnie odchowanego poniewaz ja mam 33 lata a byłam na lekach przez 12 latek teraz bede miec udrażniane dwa jajowody pod hydrocisnieniem i zobaczymy dalej a czas tez juz mnie goni

  6. podpis*Lucyna (Gość) 15 września 2012, 23:18

    Mam pytanie czy ktoś z was zna albo ma zdiagnozowanie "Hiperandrogenizm jajnikowy w przebiegu zespołu policystycznych jajnków.i mają dzieci. Z góry dziękuje za odpowiedź.

  7. Gosiaczek (Gość) 19 listopada 2012, 22:04

    Hej. U mnie również stwierdzono niepłodność pierwotną. Od 2 lat saramy się z mężem o dziecko, brałam różne tabletki i zastrzyki, ale bez rezultatu. Miałam również robione HSG, mało przyjemne, ale naprade warto to zrobić. Mam niedrozny prawy jajowód, obecnie czekam w szpitalu na zabieg histeroskopi, mam nadzieje, że po tym się uda. Życzę wszystkim powodzenia :)

  8. Gosiaczek (Gość) 19 listopada 2012, 22:07

    Mam jeszcze jedno pytanie, czy któraś z Was po zabiegu przepychania jajowodów zaszła w ciąże ?

  9. kala (Gość) 8 stycznia 2013, 13:44

    my z mężem staramy się juz prawie cztery lata , ja calkiem zdrowa on ma slabe plemniki , moje wyniki sa rewelacyjne , chociaz mam niesamowite bolesci miesiaczkowe ,kazdy lekarz mowil i mowi ze jak urodze to przejda ha tylko jak to zrobic jestesmy juz po inseminacji niestety nieudanej .powiedzcie jak przetrwac to jak uzbroic sie w cierpliwosc ,jak to przezyc

  10. ania (Gość) 13 lipca 2013, 13:02

    hej ja już leczę się siedem lat jestem po 3 inseminacjach bo lekarz stwierdził że jak 3 nie wyjdą jedynym wyjściem jest in vitro i też mam niepłodność pierwotną tylko in vitro jest drogie i niestety nie bedzie mnie na to stać*

  11. Viola (Gość) 28 listopada 2013, 11:50

    Hej ja sie staram z mężem o dziecko 4 lata.Chodziłam do naprawde dobrych lekarzy (tak mi się przynajmniej zdawało) drogą pantoflową.Ale niestety nie mogłam zajsć w ciążę . Mąż sie badał i wszystko ok i u mnie też. Napisze tak najpierw trzeba zrobić w szpitalu te HSG czy ma się drożne jajowody , bo jeśli nie to insynułacja nic nie pomoże jak sie ma zapchane jajowody tylko kase stracicie.W moim przypadku okazało sie że mam tarczyce TSH gdzie w mojej rodzinie nikt nie miał i to jest przyczyną mojego problemu(mam nadzieje).Teraz sie lecze i mam nadzieje że niedługo zajde w ciąże bo już jestem lekko po trzydziesce i wrescie bede mogła sie pochwalic znajomym i rodzinie. Bo nie jest to przyjemne jak sie jezdzi do nich i wszedzie sa dzieci i pytaja sie czy juz "zaszłam''. A niestety jak tu pisze wyżej Ania nie będzie mnie stać na in vitro .już mam kredyt na mieszkanie na 30 lat.