Poleć znajomym

Poronienie - leczenie

Autor: , 9 listopada 2010 w Ciąża, Komentarze (11) »

Sposób i metody leczenia zależą od przyczyny poronienia i ile razy one miały miejsce.

Lekarze uważają, że jeśli było to pierwsze poronienie, to nie ma potrzeby wykonywania bardziej szczegółowych badań. Wystarczy dać organizmowi więcej czasu na regenerację. Kobiecie po utracie dziecka niekiedy bardziej konieczna jest pomoc psychologiczna niż inne leczenie. Dojście do równowagi psychicznej jest bardzo ważne, szczególnie przy podjęciu decyzji o następnej ciąży.

Badania

Zazwyczaj po pierwszym poronieniu lekarz przeprowadza badanie USG i zleca badanie krwi na stężenie hormonów. Większość lekarzy na tym poprzestaje, zalecając zażywanie kwasu foliowego przed następnym poczęciem. Bardziej szczegółowe badania przeprowadza się dopiero po trzecim poronieniu. Pacjentka może sama przeprowadzić takie badania, ale niestety na własny koszt. Warto wykonać np. badania stężenia progesteronu i prolaktyny, badanie czynności tarczycy (TSH), badania w kierunku zakażeń różyczką, toksoplazmozą, bakterią chlamydia, ewentualnie badania immunologiczne na obecność przeciwciał antyfosfolipidowych.

Wady w budowie macicy można wykryć poprzez prześwietlenie RTG w prowadzając kontrast domaciczny. Wykonanie tych wszystkich badań z pewnością pozwoli na ustalenie kierunku leczenia. Jeżeli wyniki okażą się dobre, można planować kolejną ciążę. Jeżeli badanie krwi nie wykaże przeciwciał przeciwróżyczkowych, konieczne będzie szczepienie. Po szczepieniu nie powinno się zachodzić w ciąże przez trzy miesiące. Dobrze by było zaszczepić się też przeciw grypie.

Leczenie

Jeżeli zauważymy niewielkie krwawienie, lekarz zazwyczaj zaleca pozostanie w łóżku dla podtrzymania ciąży. Gdy krwawienie ustępuje, a badanie USG wskazuje, że płód wygląda prawidłowo, ciąża może rozwijać się dalej aż do terminu porodu. Pozostanie w łóżku tydzień lub dłużej może powstrzymać zagrażające poronienie. Dopóki zagrożenie nie minie, należy powstrzymać się od współżycia płciowego oraz wzmożonej aktywności fizycznej. Jeśli jednaj poronienie już się zaczęło, zazwyczaj nie udaje się go powstrzymać. Gdy jest ono niekompletne, pozostałe tkanki płodu muszą być usunięte z macicy. W pierwszym trymestrze ciąży można odessać pozostałe w macicy tkanki lub wykonać tzw. wyłyżeczkowanie jamy macicy.

Poronienie niekompletne w drugim trymestrze ciąży wymaga dożylnego wlewu kroplowego z oksytocyną, hormonem powodującym skurcze macicy, w celu wydalenia tkanek jaja płodowego. Aby zapobiec zakażeniom, niekiedy są stosowane antybiotyki.

Jeżeli występuje zagrożenie kolejnym poronieniem, należy podjąć, zależne od przyczyny postępowanie zapobiegawcze:

  • Jeżeli powodem poronienia były nieprawidłowości w macicy np. polipy, mięśniaki, to przed następną ciążą należy zastosować leczenie chirurgiczne, korygujące nie prawidłowości.

  • Gdy szyjka macicy otwiera się przedwcześnie, to na taką niewydolną szyjkę można przy kolejnej ciąży nałożyć szew, zapobiegający jej rozwieraniu.

Tagi: leczenie przy poronieniu, ciąża zagrożona

Podobne artykuły:

  • Ciąża pozamaciczna

    Ciąża pozamaciczna

    Ciążą pozamaciczną (ektopową) nazywamy rozwój płodu poza jamą macicy. Najczęstszymi miejscami, gdzie może rozwinąć się ciąża pozamaciczna są: jajowody, jajniki, szyjka macicy a także ... Więcej »

  • Ciąża w łóżku

    Ciąża w łóżku

    Ciąża to nie choroba, ale czasem musisz poleżeć w łóżku, albo po prostu odpocząć, by uniknąć pewnych komplikacji. Najczęściej na początku lub pod koniec ciąży. Sprawdź, kiedy to ... Więcej »

  • Ciąża pozamaciczna (jajawodowa, ektopowa)

    Ciąża pozamaciczna (jajawodowa, ektopowa)

    Ciąża pozamaciczna zdarza się wówczas, gdy zapłodniona komórka jajowa zagnieżdża się nie w macicy, lecz w jednym z jajowodów, lub w obrębie jamy miednicy mniejszej. Więcej »

  • Ciąża wysokiego ryzyka

    Ciąża wysokiego ryzyka

    Ciążą wysokiego ryzyka określa się każdą ciążę, która przebiega nieprawidłowo lub ciążę u chorej kobiety. Do najczęstszych chorób zagrażających ciąży należy nadciśnienie, Więcej »

Komentarze

  1. madziarka19 13 marca 2011, 8:35

    Trudna sprawa i ciężki temat.

  2. mikusiowa 22 maja 2011, 23:34

    Ja się bardzo tego bałam jak każda przayszło mama. Ale wszystko skonczyło sie dobrze i synek jest z nami :)

  3. dora27 12 października 2011, 19:19

    ja czasami miałam te czarne myśli czy krew mi nie tryśnie, owszem wciąż o tym myślę ale już mniej, bo już dobiłam 5 miesiąca, więc ryzyko mniejsze

  4. larina 27 października 2011, 18:40

    Mi niestety się nie udało - poroniłam w 3 tygodniu :( W sumie nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - wczesna ciąża, więc oczyściłam się sama.

  5. aw26 (Gość) 19 stycznia 2012, 15:27

    Ja tez bardzo czesto o tym mysle jestem w 5 tyg ale sie bardzo boje :(

  6. tina (Gość) 16 lutego 2013, 13:32

    Ja jestem po 2 poronieniach, Teraz jestem w 6tc i staram się o tym nie mysleć, mam nadzieje że tym razem będzie wszystko dobrze

  7. monia (Gość) 4 listopada 2013, 22:59

    ja poroniłam w 7tc chciałabym postarac sie o 2 ale strasznie sie boję :-(

  8. M(gosc) (Gość) 18 grudnia 2013, 12:55

    mi tez sie nie udalo :( poronilam w 14 tyg ciazy. Mam nadzieje ze nastepnym razem bedzie lepiej

  9. podpismonika* (Gość) 3 lipca 2015, 1:37

    komentarz*mam synka potem zrobilam przerwe 2 poronienia 2012 i teraz 2 z rzedu wiec piec ciaz i jedno dziecko teraz lekarz zlecil przez 3 mies duphaston 2 razy dziennie przez 10 dni w mies czyli liczac od pierwszego dnia okresu16 dni i przez 10 dni zazywac potem w ciazy luteina dopochwowo

  10. podpismonika* (Gość) 3 lipca 2015, 1:37

    komentarz*mam synka potem zrobilam przerwe 2 poronienia 2012 i teraz 2 z rzedu wiec piec ciaz i jedno dziecko teraz lekarz zlecil przez 3 mies duphaston 2 razy dziennie przez 10 dni w mies czyli liczac od pierwszego dnia okresu16 dni i przez 10 dni zazywac potem w ciazy luteina dopochwowo

  11. Ma__ (Gość) 22 grudnia 2015, 13:07

    Sytuacja w praktyce wygląda tak, że badania genetyczne określające płeć finansowane są z zasiłku pogrzebowego albo ubezpieczenia. Ich koszt to około 400 zł. Przy okazji badania płci można przeprowadzić badania określające przyczynę poronienia. Ponad 60% poronień ma podłoże genetyczne więc to jak najbardziej ma sens!