Poleć znajomym

Po czym poznać alergię u dziecka

Autor: , 9 czerwca 2011 w Niemowlę, Komentarze (22) »

Alergia to zmora naszych czasów. Niestety pojawia się już w okresie niemowlęctwa. Czy dotknęła też twoje dziecko?

Maluszki najczęściej borykają się z alergią pokarmową. Ich układ pokarmowy reaguje nieprawidłowo na pokarm nieszkodliwy dla innych. A to wszystko przez niedojrzały jeszcze układ immunologiczny i trawienny. Błona śluzowa jelit jest cienka i przepuszcza alergeny. Organizm błędnie traktuje je jak wroga i zaczyna z nimi walczyć. Dochodzi do uwolnienia komórek układu immunologicznego, tzw. mediatorów, które wywołują proces zapalny i powodują objawy alergii. Są one tym silniejsze, im częstszy jest kontakt z alergenem.

Najczęstsze objawy alergii pokarmowej u dzieci to:

  1. Wysypka - czerwone, suche, swędzące plamy (zwykle na policzkach, za uszami, zgięciach łokci i nóg; u niemowląt mogą pojawiać się na całym ciele, niekoniecznie obejmując zgięcia).
  2. Niepokój - nocne pobudki, płacz, nękające maluszka kolki i bóle brzuszka, nerwowość i nadpobudliwość.
  3. Częste infekcje - dziecko często choruje, nawet gdy nie ma bezpośredniego kontaktu z wirusami; doskwiera mu katar, kaszel, zapalenie oskrzeli, krtani, ucha.
  4. Kłopoty z trawieniem - mogą objawiać się zatwardzeniem (oddawaniem stolców raz na kilka dni) lub rozwolnieniem, czasami ze śluzem. Kupki mogą być zielone. Dziecko cierpi na bóle brzucha, traci apetyt, czasami wymiotuje.
  5. Wstrząs anafilaktyczny - to zagrażająca życiu reakcja organizmu na alergen. Dziecko reaguje skurczem oskrzeli, dusznością (zmień wówczas szybko temperaturę dziecka - np. otwórz okno, by do pokoju wpadło zimne powietrze, to rozpręży oskrzela i ułatwi dziecku oddychanie.

Układ pokarmowy dzieci dojrzewa ok. 2-3 roku życia i zwykle objawy alergii wtedy ustępują. Niestety bywa też tak, że rozpoczyna się tzw. marsz alergiczny i alergen atakuje kolejne narządy, np. układ oddechowy (dziecko ma astmę).

Tagi: alergia u dziecka, alergia u niemowlęcia, alergia, niemowlę, choroby dzieci, choroby niemowląt, atopowe zapalenie skóry, AZS, wysypka atopowa, atopia, objawy alergii

Podobne artykuły:

  • Dziecko w kolejce, czyli jak przetrwać czekanie

    Dziecko w kolejce, czyli jak przetrwać czekanie

    Czy to w supermarkecie, czy na lotnisku, twoje dziecko prawdopodobnie nie jest zachwycone, gdy trzeba bezczynnie na coś czekać. Trudno się dziwić – ty też tego nie lubisz. Zobacz, co możesz ... Więcej »

  • Pieluszkowe zapalenie skóry

    Pieluszkowe zapalenie skóry

    Skóra niemowlęcia jest bardzo delikatna, dlatego łatwo ulega podrażnieniom, zwłaszcza na pupie. Aż 1/3 maluszków chociaż raz w życiu przechodzi pieluszkowe zapalenie skóry. Sprawdź, jak ... Więcej »

  • Drzemka jest niezbędna

    Drzemka jest niezbędna

    Małe dziecko potrzebuje odpoczynku w ciągu dnia. W tym czasie regeneruje siły i układa w pamięci to, czego nauczył się podczas zabawy. Co jednak zrobić, gdy smyk nie chce nawet zmrużyć oka? Więcej »

  • Rozwój dziecka - miesiąc pierwszy

    Rozwój dziecka - miesiąc pierwszy

    Pierwszy miesiąc jest najtrudniejszy dla rodziców jak i dla noworodka. Malutkie, rączki, chybotliwa główka i kruche ciałko budzą w tobie czułość a zarazem lęk. Więcej »

Komentarze

  1. mikusiowa 9 czerwca 2011, 9:35

    U moje maluszka na szczęście nic takiego nie było. oby tak zostało.

  2. Lolimaa 9 czerwca 2011, 14:28

    Córeczka siostry miała przewlekły katar i biegunki. Bardzo często chorowała na zapalnie oskrzeli. Wszystkiemu winna okazała się być alergia.
    A taki paskudny rumień jak na zdjęciu w artykule córeczka miała w 6 tyg. życia po antybiotyku. Bardzo długo te zmiany leczyłyśmy.

  3. gosias 9 czerwca 2011, 15:44

    U nas była alergia kontaktowa, na nikiel, mały dostawał na ramieniu krostki gdy zakładałam mu body z metolowymi zapięciami, razwiązaniem okazało się unikanie ubranek z matolowymi zatrzaskami...

  4. agf 9 czerwca 2011, 22:53

    Najgorsze są chyba jednak te alergie pokarmowe. Trzeba bardzo uważać, często one trwają latami i niestety wymagają od rodzica dużego poświęcenia i zaangażowania w gotowaniu :(

  5. happy_mama 10 czerwca 2011, 9:17

    mój mały ma alergię, nawet jak karmiłam piersią był cały w swędzącej wysypce. teraz karmię go Nutramigenem i skórka się poprawiła. ostrożnie też rozszerzam jego dietę o nowe składniki, nawet do marchewki podchodziłam nieufnie. to straszne, by chciałbym, żeby już tyle mógł jeść fajnych rzeczy, a tu niestety, potrzeba czasu. Ale dziecko najważniejsze, nie moje aspiracje :) na razie jest szczęśliwie rozwijającym się malcem, chociaż czasami wyskakują mu małe czerwone plamki na buźce i główce (nie wiem niestety dlaczego :( ) ta alergia to koszmar :(

  6. mamaela 12 czerwca 2011, 12:08

    Mój syn miał alergię pokarmową od 2 m-ca, na to co ja jadłam, bo był karmiony piersią, objawiała się ona wysypką na buziaku.

  7. martula2223 12 czerwca 2011, 21:45

    mój synek miał raz wysypke na torsie - chyba po zjedzeniu przeze mnie orzechów. a ja miałam celiakie - nie tolerowałam glutenu. Kilka lat moja mama musiała pilnować mojej diety, Nadal pamiętam jak nie mogłam jeść słodyczy itp. A wtedy gdy się urodziłam (1984rok) nie było jak teraz produktów bezglutenowych na wyciągnięcie ręki. koszmar - musiała mi piec specjalny chleb, a potem mielić zupki itp - żebym lepiej trawiła. do tej pory pamiętam smak zmiksowanych zup :(

  8. snoopy90 14 czerwca 2011, 11:12

    mam nadzieje ze moja mała nie bedzie miała uczulenia na nic :D

  9. mikusiowa 15 czerwca 2011, 20:26

    Ja byłam dzis u lekarza bo małemu coś dziwnego wyszło na raminiu okazało się że to może byc uczulenie na truskawki, czekolade lub mleko krowie a to wszystko ostatnio mój synek próbował.

  10. martula2223 23 czerwca 2011, 13:45

    dlatego nowości trzeba wprowadzać bardzo powoli i obserwowac - bo potem nie wiadomo na co ma uczulenie dziecko

  11. sysia 4 października 2011, 18:25

    Mój synuś ma alergie pokarmową i musze mu dawać bebilon pepti , zauwazylam ta alergie juz w 2 tyg ego zycia ale prowadziłam wojne z pediatrami aby dali nam sprobowac mleka na recepte no i wkonu wywalczylam , od 1,5 msc zadnych krostek . jednak miałam racje :)

  12. podpis*Kociak (Gość) 18 stycznia 2013, 18:50

    Kobiety co Wy zganiacie na alergię. Jesteście wprost niedojrzałe, albo leniwe by od wczesnego rana do wieczora towarzyszyć swojemu dziecku. Body? A załoz koszulkę i kaftanik oraz spiszki. Zamiast papmpersów zakładaj dziecku pieluszkę z tetry, ale nie Wy jesteście wygodne bo to trzeba wyprać, a pampery się wyrzuca. Jestem młodą Mamusią, mam 23 lata i 3 miesięczne dziecko, ale nie robię tak jak Wy. Owijam dziecko w pieluszki z tetry. kaftaniki, koszzulka i zwykłe spioszki i mam na wszystko czas.

  13. podpis*elaska (Gość) 5 lutego 2013, 18:20

    komentarz*ewolucja ma sens, ja uzywam pampersow nie z braku czasu ale dlatego ze sa wygodne! i nie bede sie cofac w rozwoju, pozostaly czas spedzam z dzieckiem i mezem lub zajmuje sie soba. chce byc hapy mama a nie praczka sprzataczka mama

  14. podpis*Rocena (Gość) 2 maja 2013, 20:41

    Mój synh Max ma alergie na sierść :(

  15. podpis*ivonka (Gość) 28 maja 2013, 22:21

    komentarz*Ludzie opamiętajcie się co piszecie.Lekarze dobrze wiedzą że te objawy alergii bo tak to sobie nazywają - to po szczepionkach czyli świadomym i celowym zakżaniem krwioobiegu bakteriami i wirusami!!! Pokumajcie ze to naprawdę od szczepionek w których jest rtęć czyli trucizna i skóra to właśnie pokazuje bo chce sie pozbyć tego syfu!!!

  16. podpis*ivonka (Gość) 28 maja 2013, 22:27

    komentarzacha jak ktoś nie wierzy to niech ulotki szczepionek poczyta przed zaszczepieniem.Lekarz ma obowiązek powiadomić o tzw.NOP-ach czyli Niepożądany Odczyn Poszczepienny ale tego nie robi bo wtedy mało który rodzic dałby dziecko zaszczepić.W ksiązeczce maluszka macie wpisy jakie dziecko dostało szczepionki teraz poszukajcie ulotek i otwórzcie oczy!NIE dajcie tego maleństwom bo one jeszcze nie mają wykształconego układu odpornościowego i dla takiego dzieciaczka to bomba syfu,uwierzcie mi mamy!Alarmuję.Wpiszcie na you tube : profesor maria dorota majewska i posłuchajcie neurobiologa z tytułem profesora lub wpiszcie Dorota Sienkiewicz o szczepieniach lub doktor Jaśkowski- nic dodac nic ująć.*

  17. do iwonka (Gość) 30 listopada 2013, 0:30

    Moja córka od kilku dni ma czerwone policzki i krostki. Wczoraj skończyla 5 tygodni i nie była jeszcze wcale szczepiona!

  18. rafał (Gość) 5 stycznia 2014, 10:29

    witam wszystkie mlode mamy oraz te bardziej doswiadczone rzycze wam durzo powodzenia bo tez niedawno zostalem rodzicem i czytam wszystkie komentarze i sie dziwie niektorym komentarzom ja bylem wychowany na pieluchach tetrowych ok tetra w domciu morze byc ale pampersiki wtedy jak idziemy na miasto do lekarza nie obrazam zadnej z was ja tylko zglebiam zaleglom wiedze .milego dnia wszystkim pania rzycze

  19. fanka (Gość) 20 marca 2015, 23:30

    wracajac do alergii, chcialabym sie z wami podzielic bardzo dobra informacja, po zastosowanym leczeniu poleconym przez lekarza objawy alergii u mojej coreczki bardzo sie zmniejszyly! skora jest zdrowsza, nie jest juz taka szorstka i czerwona, wyksztalcila sie tez tolerancja na mleko krowie! coreczka wydaje mi si etez spokojniejsza i radosniejsza :) a stosowalam przez kilka miesiecy probiotyki Latopic i krem oraz emulsje do kapieli Latopic, naprawde warto!

  20. podpis*majek (Gość) 21 marca 2015, 20:27

    Mój synek od miesiąca ma krostki na twarzy,które zlewają sie w dwa rumieńce.Byłam u trzech lekarzy.Jeden mówi,że to wina kremu do twarzy,drugi,że pogody-zimno,a trzeci- że to alergia na pyłki!!! Co robić? Czwarty lekarz nie chciał mnie przyjąć. Kupilam Latopic,zmienilam dietę (karmie piersią). I nic nie pomaga.Noce nieprzespane,objawy się nasilają -zmiany na skórze w okolicach zgięć łokciowych...Co robić?

  21. oedemsa (Gość) 5 grudnia 2015, 12:15

    Witam! Ze swojej strony zachęcam do wypróbowania emolientów Demsa. Nie zawierają one sterydów, a oparte są tylko na naturalnych składników, w tym też wcześniej wspomnianej lukrecji. Połączenie takich składników jak np.: portulaka, selernica i rabarbar zapewniają skuteczne działanie antybakteryjne, przeciwświądowe i nawilżające. W ofercie dostępna jest linia do stosowania w przypadku zaostrzeń i remisji. Kosmetyki są w pełni bezpieczne i pozwalają odłożyć w czasie terapię sterydową, która może spowodować niestety niepożądane efekty uboczne.

    W razie pytań jestem do dyspozycji
    Online Ekspert marki Demsa

  22. Basia (Gość) 29 grudnia 2015, 11:58

    Majek- a jaką stosujesz dietę? Samo karmienie kiersia to nie wszystko- musisz przy tym rygorystycznie sama przestrzegać diety- unikać nabiału, mleka, mięsa czerwonego, jajek, orzechów i innych wysoce alergizujacych produktów. Musisz obserwować czy nasilenie objawów maja bezpośredni związek z jakimiś czynnościami, pokarmai itp. Problem nie koniecznie musi leżeć w pokarmach. Oprócz tego co robisz to postaraj się nawilżać zmienioną chorobowo skórę dziecka emolientami np mogą być z serii Latopic(krem do twarzy i ciała, emulsja do ciała) Trzeba to robic często tak żeby skóra cały czas była nawilżona. To pomoże też zmniejszyć świąd skóry