Poleć znajomym

Pierwszy kontakt z zimą

Autor: , 7 stycznia 2011 w Niemowlę, Komentarze (2) »

Zabawy na śniegu są dla dziecka wielką frajdą. i znakomicie wzmacniają odporność. Nie bójmy się wychodzić zimą z dzieckiem na spacery. Ale nim wyjdziemy pierwszy raz, musimy się odpowiednio przygotować.

Niemowlę, które przyszło na świat późną jesienią lub zimą, na swój pierwszy spacer może spacer może wyjść w czwartym tygodniu swego życia. Tydzień wcześniej należy rozpocząć werandowanie. Dziecko ubieramy tak, jak na spacer i ustawiamy w wózeczku w pobliżu otwartego okna lub na balkonie. Zaczynamy od 10 minut i codziennie stopniowo wydłużamy czas.

Wychodząc na spacer musimy pamiętać i kilku sprawach:

  • Dziecko powinno być nakarmione. Na mrozie będzie to niemożliwe.

  • Przed wyjściem zakładamy dziecku nową pieluszkę.

  • Pakujemy kilka potrzebnych rzeczy: smoczek, dodatkowy kocyk.

  • Musimy zdecydować, kto ubiera się pierwszy - możemy ubrać pierw dziecko i otworzyć okno nim sami się ubierzemy. Albo też ubierz się pierwsza, a później dziecko. Ważne, by ubrane dziecko nie czekało na ciebie, bo się przegrzeje i przeziębi.

  • Niemowlę musi być ubrane cieplej niż ty. Powinno mieć ciepły kombinezon, czapkę, rękawiczki, ciepłe skarpety. A do okrycia w wózku ciepły kocyk lub śpiwór.

  • Przed wyjściem smarujemy buzię dziecka kremem ochronnym.

  • Nie oddalamy się zbytnio od domu. Może okazać się, że dziecko zrobiło kupę i będziemy musieli wracać.

  • Nie spaceruj w pobliżu ulicy. Jadący w wózku niemowlak ma buzię niżej niż ty - a nim jest niżej, tym więcej wdycha spalin.

O czym jeszcze należy wiedzieć?

  • Dziecko jadące w wózku powinno mieć o jedną warstwę ubrania więcej niż ty, a dziecko, które samo już biega o jedną mniej (najlepiej na cebulkę).

  • Ubranka powinni być luźne, bo w ciasnych malec szybciej marznie.

  • Ważne jest z czego są ubranka wykonane - powinny przepuszczać powietrze, inaczej stają się czymś w rodzaju zbroi. Najlepiej by był to polar (bawełna tak nie grzeje).

  • Czapka - najlepiej dwuwarstwowa i zawiązywana. Powinna dobrze przylegać, osłaniać uszy i zakrywać czoło.

  • Szalik wiążemy, by mroźne powietrze nie przedostało się pod ubranie.

  • Kombinezon - dla niemowlaka wybieramy jednoczęściowy, dla dziecka starszego dwuczęściowy. Powinien mieć kaptur i być ocieplany.

  • Buty - nie mogą być ciasne, bo dziecku zmarzną stopy. Najlepsze są na grubej, ale elastycznej podeszwie, przynajmniej za kostkę i z oddychających materiałów (goreteksu, sympateksu - nie przepuszczają wilgoci) lub ze skóry.

  • Dziecko zakładamy rajstopy i skarpetki.

Tagi: Pierwszy spacer zimą, wyjście na spacer w zimie, jak ubrać dziecko w zimie

Podobne artykuły:

  • Ubieranie dziecka na spacer

    Ubieranie dziecka na spacer

    Obowiązkowym punktem planu dnia, powinien być spacer. Ale dla wielu mam bywa on prawdziwą drogą przez mękę. Najpierw ubieranie, potem rozbieranie sprawiają wiele trudności i niepotrzebnego ... Więcej »

  • Spacer z dzieckiem zimą

    Spacer z dzieckiem zimą

    Zdrowy noworodek doskonale radzi sobie z szokiem termicznym po opuszczeniu brzuszka mamy. Potrzebuje jednak ok. 4 tygodni, aby właściwie reagować na zmiany temperatury otoczenia. Starsze dzieci ... Więcej »

  • Rozwój dziecka - miesiąc pierwszy

    Rozwój dziecka - miesiąc pierwszy

    Pierwszy miesiąc jest najtrudniejszy dla rodziców jak i dla noworodka. Malutkie, rączki, chybotliwa główka i kruche ciałko budzą w tobie czułość a zarazem lęk. Więcej »

  • Jesienny spacer z dzieckiem

    Jesienny spacer z dzieckiem

    Jesienią nie rezygnuj ze spacerów z dzieckiem tylko dlatego, że jest pochmurno i chłodno. O tej porze roku warto łapać każdy promień słońca i zachęcać malucha do ruchu na świeżym ... Więcej »

Komentarze

  1. awatar aagaaz 28 lutego 2011, 13:01

    Na początku warto jest werandować małe dziecko lub wychodzić z nim na chwilę na ten pierwszy raz. Potem możemy już wychodzić na coraz dłuższy spacer.

  2. Lolimaa awatar Lolimaa 13 czerwca 2011, 1:30

    Moje dziecko było bardzo niezadowolone z zimy. Akurat zaczynała chodzić. A śniegu zwyczajnie się bała. Kiedy chciałam ją postawić od razu był płacz.