Autor: Anna Łęcka, 22 września 2009 w Ciąża, Powrót do artykułu »
Sprawdź jak rozwija się twoje dziecko i jak dbać o siebie w ciąży.
Pokaż kalendarz »
Już po 2 tygodniach od zapłodnienia odczuwalne są ...
Twardnienie brzucha w ciąży nie koniecznie musi być ...
Jesteś w ciąży! Dwie kreski na teście ciążowym i ...
Gdy upławy są przezroczyste i białe, nie masz się czym ...
Sprawdź, jakie witaminy powinnaś przyjmować przed ...
Dołącz do dyskusji i zadawaj pytania na naszym forum dla rodziców.
Komentarze
Jak fajnie zazdroszcze Ci:***
nie masz czego zazdroscic bo sama to przezyjesz. cierpliwosci. ty lec do tego lekarza i nie zwlekaj. im szybciej tym lepiej.
Ale jeszcze cały czas to mam prawie,że już nic ale mam
to pewnie nie jestem
Karolinka nie wkrecaj sobie glupot bo cie w koncu opierdziele raz a porzadnie! mimo tego plamienia idz do lekarza, powiedz ze mialas 2 krechy na tescie i ze masz wlasnie to plamienie. wolisz zyc w nieswiadomosci czy wolisz byc szczesliwa ze dziecko sie rozwija i ze twoje zdrowie jest ok
jakbys nie byla w ciazy to NIGDY bys nie zobaczyla 2 kresek na tescie bo jak juz to test sie myli w druga strone, tzn jak jest np 5 dni po zaplodnieniu to na 100% ci pokaze wynik negatywny bo za male stezenie hcg jest jeszcze.
Wstałam o 9:30 ,a już mi się chce spać Masakra.Siedzę przed tym komputerem i normalnie zasypiam..
A odkąd wstałam to w łazience byłam 5 razy.Dziś rano też sobie mierzyłam temp.zanim wstałam i miałam 38,2.Ale cały czas mi jeszcze to leci.Może to przez to,że współżyłam z chłopakiem.Ale rozmawiałam z koleżanką i Ona będąc w ciąży też tak miała,że jej coś brązowego leciało.Mi już trzy dni to leci.Może to są ostatnie podrygi okresu....A do ginekologa pójdę jak to mi się skończy.I tak jak mówiłam wszystkie objawy przeszły tylko nie siusianie i spanie.Obudzę się na chwilę i zaraz mogę iść znowu.I piersi mnie bolą,ale tylko jak dotykam i ta temperatura....
z tym spaniem mialam tak samo, ruch w pracy jak diabli a ja klientom ziewalam prosto w nos. sikanie mnie budzilo cale 3 mce.teraz troche mniej ale zdarza sie ze wstaje.ostatnio dla odmiany malenstwo chyba skakalo mi po jelitkach bo o 3h w nocy lecialam na posiedzenie i to 2 dni podrzad. podobno normalka. weszlam na twoje gg jak chcesz pogadac -bo podawalas wczesniej swoj nr.
Hej dziewczyny byłam u gin -i zonk nie jestem w ciąży wszystko wyleciało z tym okresem i trudno zaczynamy się z mężem już starać trzymajcie kciuki pa pozdrawiam
Ja miałam kilka dni mini plamienie ,ale juz sie konczy myslicie,ze nie jestem w ciazy
to trwalo 4 dni.I nie leciala krew tylko takie brazowe a krwi to minimalnie prawie,ze wogole.
Sory Karolinka ale już Ci po 1000 razy dziewczyny powtarzały , że powinnaś iść z tym do lekarza, żadna z nas przez komputer Cię nie zbada i nie powie co ci może dolegać więc proszę nie powtarzaj ciągle tych samych pytań, tylko udaj się do ginekologa.
Powodzenia
Tydzien temu piesciłam sie z chłopakiem i on doszedła ale ja byłam w bieliznie , a teraz od 2 dni boli mnie strasznie żełądek .Czy jest mozliwe ze zaszłam w ciąze
?
Ok już nie będę Wam głowę zawracać.Pa.
Dziewczyny wyluzujcie- ja Karolince robie pranie mozgu na gg i to samo mowie ze lekarz potrzebny bo albo to podrygi ostatniego orkesu albo cos powaznego- bo to moze byc roznie. czytalam o plamieniach na necie i wlasnie stad to wiem. ale chocbym chciala isc za Karolinke do lekarza to nie mam jak. ZALAMANA- nie jestes w ciazy
to tak raz widzialam pytanie na jakims forum czy przy robieniu "loda" z polykiem mozna zajsc w ciaze- rozbawilo mnie to jak nie wiem
))
Dziekuje MADZIURKA kochana jesteś
chociaz Ty jedna mnie rozumiesz
Karolinka mi obiecala (po dluuugim przekonywaniu i praniu mozgu hiih) ze jutro sie zarejestruje u gin i trzymam ja za slowo. kobieta w ciazy musi byc od razu pod opieka lekarska -to odpowiedzialnosc nie tylko za swoje ja ale za ta malusia istotke ktora chce byc zdrowa. trzymamy kciuki i motywujemy !!!!
Kochana:*** :*** :***
Załamana - na moje to masz zwykłą niestrawność
Ja nie chciałam nikogo obrazić, tylko napisałam co myślę, i strasznie zazdroszczę tych dwóch kreseczek
Powodzenia Karolinko
KASHA- ty nie masz czego zazdroscic tylko brac sie do roboty
samo sie nie zrobi hihi
Ja już nie ma żadnych nadziei mam cały czas okres jak się zaczął tak leci i leci
bez skutków
Buziaki kochane:*:*
Ja na pewno nie mogę mieć dzieci staramy się już rok,jak nie więcej i ci...
Pozdrawiam wszystkie szczęśliwe mamusie te co mają już swoje Aniołki,jak i te które oczekują przyjścia
KAROLINKA- udusze cie golymi rekami za glupie gadanie!!! pojdziesz do lekarza to ci powie i nei przekreslaj z gory niczego.
Hej dziewczynki.Od 4 dni czuję się jakoś dziwnie boli mnie głowa,mam troszkę nudności i biegam często do toalety czy myślicie że to może być ciąża? Dodam że bardzo chcę mieć dzidziusia ale z racji podwyższonej prl nie starałam się jeszcze tak o to.I biorę bromergon ,pozdrawiam
Lilka najlepiej zrób test
eh czuje że piersi mam dużo bardziej wrażliwe, rano nie moge nic przełknąć i w ogóle straciłam apetyt, szybciej się męcze i ciągle bym spała. Mam nadzieję, że to nie ciąża... Objawy nie są typowe, więc łudze się, że złapałam grype a piersi to już na okres...
Cześć dziewczyny, poczytałam Wasz wszystkie komentarze na forum i strasznie kusi mnie a żeby też się troszkę pożalić. Ja doskonale wiem co to znaczy czekać na dwie kreseczki, staramy się z mężusiem od prawie roku, za każdym razem mam nadzieję,że się uda ale nic z tego
Po lekturze wszystkich postów postanowiłam z entuzjazmem wziąźć się na poważnie do roboty tak jak Madzia pisała regularnie tzn. przynajmniej co 2 drugi dzień
Biorąc pod uwagę, że jesteśmy oboje zdrowi, to nie ma żadnych przeszkód . Mam nadzieję, że w końcu się uda. Myśleć o tym niestety nie przestanę a to pewnie też wpływa negatywnie - z tzw skutkiem odwrotnym :/ Ale zobaczymy jak to będzie - puki co czekam na @ powinnam mieć 22.05 a może się nie pojawi jednak
Co prawda wyraźnych objawów nie posiadam, może jedynie lekki ból w piersiach, częstsze niż do tej pory siusianie i takie mrowienie w podbrzuszu... ale może sobie jak zwykle wmawiam
Pozdrawiam wszystkie Forumowiczki :*:* !!!
a u mnie kolejny raz....@
może trochę za wcześnie się nakręciłam na dziecko, mąż pociesza, że na wszystko przyjdzie czas.... ale... jesteśmy ze sobą (nie licząc od ślubu) kilka lat i mimo wielu "szaleństw" nie jesteśmy rodzicami do dziś. Głupie myśli przychodzą do głowy "a może coś ze mną jest nie tak?".
Po prawdzie oboje jesteśmy młodzi, z planami na przyszłość, wydawałoby się, że jeszcze mamy czas..... ale bylibyśmy bardzo szczęśliwi gdyby w tej naszej szarej codzienności pojawiła się mała kochana kruszynka, dla której bylibyśmy wszystkim....
a taki mam nastrój nostalgiczny....