Pierwsze objawy ciąży

Autor: Anna Łęcka, 22 września 2009 w Ciąża, Powrót do artykułu »

Komentarze

  1. Karolinka(gość) (Gość) 4 maja 2010, 9:27

    Jak fajnie zazdroszcze Ci:***

  2. MADZIURKA (Gość) 4 maja 2010, 10:36

    nie masz czego zazdroscic bo sama to przezyjesz. cierpliwosci. ty lec do tego lekarza i nie zwlekaj. im szybciej tym lepiej.

  3. Karolinka(gość) (Gość) 4 maja 2010, 10:40

    Ale jeszcze cały czas to mam prawie,że już nic ale mam :( :( to pewnie nie jestem :(

  4. MADZIURKA (Gość) 4 maja 2010, 10:58

    Karolinka nie wkrecaj sobie glupot bo cie w koncu opierdziele raz a porzadnie! mimo tego plamienia idz do lekarza, powiedz ze mialas 2 krechy na tescie i ze masz wlasnie to plamienie. wolisz zyc w nieswiadomosci czy wolisz byc szczesliwa ze dziecko sie rozwija i ze twoje zdrowie jest ok ?? jakbys nie byla w ciazy to NIGDY bys nie zobaczyla 2 kresek na tescie bo jak juz to test sie myli w druga strone, tzn jak jest np 5 dni po zaplodnieniu to na 100% ci pokaze wynik negatywny bo za male stezenie hcg jest jeszcze.

  5. Karolinka(gość) (Gość) 4 maja 2010, 11:01

    Wstałam o 9:30 ,a już mi się chce spać Masakra.Siedzę przed tym komputerem i normalnie zasypiam.. :) A odkąd wstałam to w łazience byłam 5 razy.Dziś rano też sobie mierzyłam temp.zanim wstałam i miałam 38,2.Ale cały czas mi jeszcze to leci.Może to przez to,że współżyłam z chłopakiem.Ale rozmawiałam z koleżanką i Ona będąc w ciąży też tak miała,że jej coś brązowego leciało.Mi już trzy dni to leci.Może to są ostatnie podrygi okresu....A do ginekologa pójdę jak to mi się skończy.I tak jak mówiłam wszystkie objawy przeszły tylko nie siusianie i spanie.Obudzę się na chwilę i zaraz mogę iść znowu.I piersi mnie bolą,ale tylko jak dotykam i ta temperatura.... :(

  6. MADZIURKA (Gość) 4 maja 2010, 11:21

    z tym spaniem mialam tak samo, ruch w pracy jak diabli a ja klientom ziewalam prosto w nos. sikanie mnie budzilo cale 3 mce.teraz troche mniej ale zdarza sie ze wstaje.ostatnio dla odmiany malenstwo chyba skakalo mi po jelitkach bo o 3h w nocy lecialam na posiedzenie i to 2 dni podrzad. podobno normalka. weszlam na twoje gg jak chcesz pogadac -bo podawalas wczesniej swoj nr.

  7. gosia (Gość) 5 maja 2010, 18:19

    Hej dziewczyny byłam u gin -i zonk nie jestem w ciąży wszystko wyleciało z tym okresem i trudno zaczynamy się z mężem już starać trzymajcie kciuki pa pozdrawiam

  8. Karolinka(gość) (Gość) 5 maja 2010, 19:58

    Ja miałam kilka dni mini plamienie ,ale juz sie konczy myslicie,ze nie jestem w ciazy ?? to trwalo 4 dni.I nie leciala krew tylko takie brazowe a krwi to minimalnie prawie,ze wogole.

  9. kasha (Gość) 6 maja 2010, 12:42

    Sory Karolinka ale już Ci po 1000 razy dziewczyny powtarzały , że powinnaś iść z tym do lekarza, żadna z nas przez komputer Cię nie zbada i nie powie co ci może dolegać więc proszę nie powtarzaj ciągle tych samych pytań, tylko udaj się do ginekologa.
    Powodzenia

  10. Załamana (Gość) 6 maja 2010, 15:05

    Tydzien temu piesciłam sie z chłopakiem i on doszedła ale ja byłam w bieliznie , a teraz od 2 dni boli mnie strasznie żełądek .Czy jest mozliwe ze zaszłam w ciąze ?? ?

  11. Karolinka(gość) (Gość) 6 maja 2010, 15:15

    Ok już nie będę Wam głowę zawracać.Pa.

  12. MADZIURKA (Gość) 6 maja 2010, 16:20

    Dziewczyny wyluzujcie- ja Karolince robie pranie mozgu na gg i to samo mowie ze lekarz potrzebny bo albo to podrygi ostatniego orkesu albo cos powaznego- bo to moze byc roznie. czytalam o plamieniach na necie i wlasnie stad to wiem. ale chocbym chciala isc za Karolinke do lekarza to nie mam jak. ZALAMANA- nie jestes w ciazy :) to tak raz widzialam pytanie na jakims forum czy przy robieniu "loda" z polykiem mozna zajsc w ciaze- rozbawilo mnie to jak nie wiem :) ))

  13. Karolinka(gość) (Gość) 6 maja 2010, 20:39

    Dziekuje MADZIURKA kochana jesteś :( chociaz Ty jedna mnie rozumiesz :(

  14. MADZIURKA (Gość) 6 maja 2010, 22:07

    Karolinka mi obiecala (po dluuugim przekonywaniu i praniu mozgu hiih) ze jutro sie zarejestruje u gin i trzymam ja za slowo. kobieta w ciazy musi byc od razu pod opieka lekarska -to odpowiedzialnosc nie tylko za swoje ja ale za ta malusia istotke ktora chce byc zdrowa. trzymamy kciuki i motywujemy !!!!

  15. Karolinka(gość) (Gość) 7 maja 2010, 12:05

    Kochana:*** :*** :***

  16. kasha (Gość) 7 maja 2010, 20:25

    Załamana - na moje to masz zwykłą niestrawność

  17. kasha (Gość) 7 maja 2010, 20:28

    Ja nie chciałam nikogo obrazić, tylko napisałam co myślę, i strasznie zazdroszczę tych dwóch kreseczek :( Powodzenia Karolinko

  18. MADZIURKA (Gość) 7 maja 2010, 22:17

    KASHA- ty nie masz czego zazdroscic tylko brac sie do roboty :D samo sie nie zrobi hihi :)

  19. Karolinka(gość) (Gość) 10 maja 2010, 12:36

    Ja już nie ma żadnych nadziei mam cały czas okres jak się zaczął tak leci i leci :( :(
    Ja na pewno nie mogę mieć dzieci staramy się już rok,jak nie więcej i ci... :( bez skutków :( :( :( :( :(
    Pozdrawiam wszystkie szczęśliwe mamusie te co mają już swoje Aniołki,jak i te które oczekują przyjścia :( :( Buziaki kochane:*:*

  20. MADZIURKA (Gość) 10 maja 2010, 21:40

    KAROLINKA- udusze cie golymi rekami za glupie gadanie!!! pojdziesz do lekarza to ci powie i nei przekreslaj z gory niczego.

  21. Lilka (Gość) 11 maja 2010, 11:36

    Hej dziewczynki.Od 4 dni czuję się jakoś dziwnie boli mnie głowa,mam troszkę nudności i biegam często do toalety czy myślicie że to może być ciąża? Dodam że bardzo chcę mieć dzidziusia ale z racji podwyższonej prl nie starałam się jeszcze tak o to.I biorę bromergon ,pozdrawiam :)

  22. Karolinka(gość) (Gość) 11 maja 2010, 19:16

    Lilka najlepiej zrób test :) :)

  23. eF (Gość) 12 maja 2010, 20:18

    eh czuje że piersi mam dużo bardziej wrażliwe, rano nie moge nic przełknąć i w ogóle straciłam apetyt, szybciej się męcze i ciągle bym spała. Mam nadzieję, że to nie ciąża... Objawy nie są typowe, więc łudze się, że złapałam grype a piersi to już na okres...

  24. Nati (Gość) 13 maja 2010, 13:40

    Cześć dziewczyny, poczytałam Wasz wszystkie komentarze na forum i strasznie kusi mnie a żeby też się troszkę pożalić. Ja doskonale wiem co to znaczy czekać na dwie kreseczki, staramy się z mężusiem od prawie roku, za każdym razem mam nadzieję,że się uda ale nic z tego :( Po lekturze wszystkich postów postanowiłam z entuzjazmem wziąźć się na poważnie do roboty tak jak Madzia pisała regularnie tzn. przynajmniej co 2 drugi dzień :) Biorąc pod uwagę, że jesteśmy oboje zdrowi, to nie ma żadnych przeszkód . Mam nadzieję, że w końcu się uda. Myśleć o tym niestety nie przestanę a to pewnie też wpływa negatywnie - z tzw skutkiem odwrotnym :/ Ale zobaczymy jak to będzie - puki co czekam na @ powinnam mieć 22.05 a może się nie pojawi jednak :) Co prawda wyraźnych objawów nie posiadam, może jedynie lekki ból w piersiach, częstsze niż do tej pory siusianie i takie mrowienie w podbrzuszu... ale może sobie jak zwykle wmawiam :) Pozdrawiam wszystkie Forumowiczki :*:* !!!

  25. kasha (Gość) 13 maja 2010, 19:22

    a u mnie kolejny raz....@
    może trochę za wcześnie się nakręciłam na dziecko, mąż pociesza, że na wszystko przyjdzie czas.... ale... jesteśmy ze sobą (nie licząc od ślubu) kilka lat i mimo wielu "szaleństw" nie jesteśmy rodzicami do dziś. Głupie myśli przychodzą do głowy "a może coś ze mną jest nie tak?".
    Po prawdzie oboje jesteśmy młodzi, z planami na przyszłość, wydawałoby się, że jeszcze mamy czas..... ale bylibyśmy bardzo szczęśliwi gdyby w tej naszej szarej codzienności pojawiła się mała kochana kruszynka, dla której bylibyśmy wszystkim....
    a taki mam nastrój nostalgiczny.... :(