Pierwsze objawy ciąży

Autor: Anna Łęcka, 22 września 2009 w Ciąża, Powrót do artykułu »

Komentarze

  1. MADZIURKA (Gość) 19 marca 2010, 21:53

    jak zrobilas HCG i wyszlo ze nie jestes w ciazy to nie jestes, bo krew to najpewniejsza rzecz.mnie sie tez pojawila...jak siedzialam skulona i odgniotl mi sie szew od spodni nabrzuchu hahaha :) )) a myslalam wtedy ze to juz :) jak cos to strzel sobie jeszcze raz tescik :)

  2. kasiaii (Gość) 20 marca 2010, 18:11

    dzięki za podtrzymanie na duchu, jeśli okres będzie się spóźniał to zrobię znowu to badanie

  3. MADZIURKA (Gość) 20 marca 2010, 21:49

    no najlepiej tak bo to jednak najpewniejsze. i spokojnie, bez paniki :D

  4. Blu (Gość) 22 marca 2010, 15:18

    spoznia mi sie okres okolo tygodnia.....mam piersi powiekszone i chyba apetyt jakby wiekszy...mam wrazenie jakby cos na zoladku zalegalo..czy to ciaza ?? dzis zrobie test...i strasznie sie boje..bo nie planowalam, ale z drugiej strony 34 lata to chyba odpowiedni wiek na pierwsza ciaze...pozdrawiam wszystkich czytelnikow portalu :)

  5. MADZIURKA (Gość) 22 marca 2010, 22:11

    nie ma sie czego bac :) ja mam 31 lat i tez to moja pierwsza ciaza. niedlugo koniec 3 mca i puki co czuje sie swietnie poza ochota na spanie :)

  6. kasiaii (Gość) 23 marca 2010, 20:28

    dostałam okres równo 28dni od ostatniego, więc chyba nie potrzebnie się martwiłam tą ciążą, ale przez to wszystko obiecaliśmy sobie z chłopakiem że do ślubu zrezygnujemy z seksu żeby już tego stresu więcej nie przeżywać :)

  7. MADZIURKA (Gość) 23 marca 2010, 21:45

    no ja miala przygode z tym, 6 mcy przed slubem jak kiecka sie juz szyla, peknela nam gumka i moj lecial w srodku nocy do apteki po pigulke "po". dwa razy tak bylo :) ale nic sie nie martw, nie rezygnuj z seksiku, w razie cos zawsze jest ta pigulka po :)

  8. kasiaii (Gość) 24 marca 2010, 14:32

    no w sumie racja :)

  9. kasia (Gość) 26 marca 2010, 13:14

    ja jestem ok 10 tydzień w ciąży, czyli trzeci mieściąc, ja dotąd nie miałam żadnych objawów, żadnych wymiotów, nic :) , a dzidzie juz widziałam, w 8 tygodniu, i bicie serduszka :)

  10. MADZIURKA (Gość) 27 marca 2010, 10:49

    u mnie konczy sie 3 mc w poniedzialek, jako tako nie mialam zadnych objawow, poza sennoscia ktora przyszla w polowie 2 mca, zero wymiotow, wilczego apetytu :) jedynie jak okres sie spoznial to mialam wrazenie ze mnie ciagnie w jajnikach, takie klucie w podbrzuszu jakby. poza tym nic :) ja juz widzialam mojego szkrabka w calosci, 2 tyg.temu mial /a 4.1cm i ruszal/a raczkami i nozkami i robil/a fikolki w brzuchu. ruchow jeszcze nie czuje ale czasem mam wrazenie ze cos tam sie rusza. teraz w poniedzialek mam wielkie usg po 3 mcu i moze sie dowiem plec :)

  11. myszka (Gość) 27 marca 2010, 22:37

    witajcie,
    ja mam wiele objawów podchodzących pod te świadczące o ciąży, ale już się nie nakręcam, bo staramy sie o dzidzię już 5 miesiąc i nic :)
    Wszystkim "zafasolkowanym " gorąco gratuluję !!!!

  12. MADZIURKA (Gość) 28 marca 2010, 9:03

    Myszka, sama przeszlam przez schizy w listopadzie, depreche, i w ogole cuda... Liczylam dni plodne - okazalo sie na prozno. Poszlam do ginekolozki, powiedziala mi ze to bzdura, ze mam przestac liczyc dni plodne bo nawet przy regularnym okresie owulacja moze sie spoznic albo byc wczesniej a jajeczko zyje tylko 8h wiec jak sie nie celnie to mozna sie starac do poznej starosci :) Powiedziala mi krotko: trzeba sie kochac regularnie co dwa trzy dni, bo plemniczki utrzymuja sie w organizmie kobiety nieraz do dni nawet, wiec przy regularnym "bzykanku" nie ma czorta zeby nie trafilo w owulacje. Oczywiscie jak kobieta i facet sa zdrowi. Powiedziala nam ze od ost.dnia okresu jak bedziemy sie kochac regularnie to daje nam dwa miesiace na zajscie w ciaze (to bylo 15 grudnia) a jak nie zajde w tym czasie to potem rzuci mnie na glebsze wody. ja zrobilam oczy bo lekarze daja mniej wiecej pol roku a ta nam dala 2 miesiace. 24 grudnia dostalam okres wiec od 28 zaczelismy "pracowac".1 lutego zrobilam test bo mi sie okres spoznial (ciagle nieregularny byl swoja droga) i co ?? dwie krechy. okazuje sie ze w ciazy jestem od okolo 10-12 stycznia i nijak to sie nie ma do dni plodnych ktore tak liczylam :) Malo tego, pwoiedzialam co nam lekarka powiedziala mojej kumpeli ktora chciala zajsc w ciaze od 8 mcy bez skutku. tez liczyla dni plodne, miala tysiac objawow na sekunde, obsesja... dostosowala sie do rad mojej lekarki i co ?? od 3 tygodni jest fasolka :) takze Myszka,

  13. MADZIURKA (Gość) 28 marca 2010, 9:05

    do pracy sie zabierajcie i to ostro. Wazne tez jest zeby facet nie palil podczas staran albo ograniczyl palenie bo to spowalnia plemniczki i je zabija.Moj maz z 12 papierosow dziennie ograniczyl sie do 4-5. :) pwoodzonka :)

  14. myszka (Gość) 28 marca 2010, 15:21

    Madziurka,
    dzięki za słowa otuchy, ale w tym miesiącu "przytulaliśmy się " codziennie od zakończenia @. Więc jak tym razem też nic, to chyba trzeba będzie iść po jakąś poradę, choć mój gin mówi,że nie widzi u mnie żadnych przeciwwskazań. Ale wiesz jak to jest, czasami jak bardzo się chce, to siły natury lubią psocić nam figle. Dodatkowo, ostatnio straciłam pracę, więc dodatkowy stres :(

  15. MADZIURKA (Gość) 28 marca 2010, 18:13

    moja kolezanka ktora starala sie o dziecko (nie ta co pisalam , jeszcze inna) nie mogla zajsc prawie rok. nagle zostala wrobiona w kradziez pieniedzy czego nie zrobila, doszlo nawet do tego ze zostala aresztowana na 48h. ja ja wypuscili, dostala deprechy, wszedzie ja sprawdzali ile wydaje i na co, konta w banku sledzili itp. wtedy wlasnie "zaskoczyla". czesto jest tak ze jak wlasnie na tym sie dziewczyny skupiaja ze chca dziecko, w pewnym momencie dostaja blokady psychicznej a to niestety rzutuje.. wiadomo:ciezko nie myslec jak akurat tego najbardziej sie chce... dopiero tak jak moja kumpela, jak pojawia sie jakis problem i sie na tym skupiaja to wtedy nagle sie okazuje ze sa w ciazy :) glowa do gory musi byc dobrze. moja przyjaciolka probowala zajsc 3 lata ale miala jakies tam schorzenie (chyba skrzywienie szyjki macicy) leczyla sie i w ogole. niektorzy lekarze stwierdzili ze ona nigdy nie zajdzie w ciaze, wiec laska dostala takiej depresji ze nie dalo sie z nia normalnie gadac.na sam widok dziecka w wozku na ulicy wpadala w histerie. nagle ni z tego ni z owego spoznil jej sie okres.dzisiaj maluszek ma juz 5 miesiecy :D pozdrawiam i trzymam kciuki :D czekam na wiesci ze sie udalo :D

  16. myszka (Gość) 29 marca 2010, 23:07

    Madziurka,
    do tych wieści to niestety jeszcze kilka dni, ale chyba nie powinnyśmy tu o tym rozmawiać, bo nie tego tyczą się komentarze. Ale bardzo dobrze jest sie czasami komuś wyżalić, więc może jesteś na jakimś forum, na który mogłabym dołączyć? Pozdrawiam cieplutko :)

  17. Lili85 (Gość) 30 marca 2010, 13:29

    Ja co miesiac miałam wrażenie że jestem w ciąży i jak tylko spóżniał mi sie okres to robiłam test. Oczywiście zawsze wychodził negatywny i później dostawałam okres. Dlatego teraz nawet mi sie testów robic nie chce bo wiem jaki bedzie wynik.

  18. MADZIURKA (Gość) 30 marca 2010, 18:29

    Myszka, nie ma mnie na zadnym forum ciazowym bo w sumie od niedawna dopiero "sie udzielam", jestem na innym forum, tzn odkad zaczelam gryzc w sobie ze dalczego nie moge byc w ciazy itp.bo u mnie to dluga historia byla :) )) chcialam ci podac linka ale niestety nie chce tu wskoczyc(niezgodne z regulaminem podobno) pozdrawiam :) a Ty Lili85 nie zniechecaj sie bo sama przez to przeszlam, po prostu sie postaraj uwolnic od obsesji myslenia o tym mimo ze to nielatwe :) sama przeszlam przez schizy, wyobrazenia itp. ehhhh przechlapane:/

  19. Szalona:) (Gość) 6 kwietnia 2010, 0:24

    Hej :)
    muszę się wkońcu gdzieś z tym wygadac ostatni raz z chłopakiem współżylam 16.03 od jakiegoś czasu ciągle mi nudno mam co chwilke inne humory na wieczór tak jakby mi coś w brzuchu się ruszało i w dodatku piersi mnie bolą... Jak uważacie czy to może być to? Boję się troszkę i nie wiem jak o tym wszystkim powiedzieć chłopakowi :(

  20. MADZIURKA (Gość) 6 kwietnia 2010, 11:06

    zanim cokolwiek powiesz to zrob sobie test , po co straszyc chlopaka od razu jak nic nie potwierdzone ?? ja na twoim miejscu powiedzialabym dopiero jakby okazalo sie ze test pozytywny :) nie strasz za wczasu hihihi :) faceci wbrew pozorom to delikatna sprawa :)

  21. gosia (Gość) 6 kwietnia 2010, 17:30

    hejka
    a ja mam pyt kochałam się z mężem 4 kwietnia dziś jest 6 kwietnia czy już mogę odczuwać coś czy to za wcześnie

  22. MADZIURKA (Gość) 6 kwietnia 2010, 22:30

    Gosia, zdecydowanei za wczesnie. powiem ci ze u mnie ciaza w sumie przebiega bezobjawowo. dopiero okolo 2 tyg.od zaplodnienia czulam sie dziwnie, tzn tak jakbym miala dostac okres, tylko ze to nie byl bol tylko takie ciagniecia w podbrzuszu (pisalam wyzej) , poza tym zero wymiotow. jedynie co to spanie mnie lamie czesciej niz zwykle ale tez nie do przesady a to juz bylo w polowie drugiego miesiaca.poczekaj z 10 dni -do dwoch tygodni , wtedy predzej moze cos poczujesz ze cos sie dzieje z toba. nie rob jedynie tego co ja kiedys jak staralismy sie o malenstwo- nie popadaj w obsesje, nie doszukuj sie na sile symptomow ktorych tak naprawde nie ma, tylko luzik i obserwuj swoj organizm :)

  23. moncia (Gość) 7 kwietnia 2010, 10:21

    witam.mam pytanie.ostatnio od dluzszego czasu strasznie bola mnie piersi, mam tzw. zachcianki raz chce mi sie slodkiego a raz pikantenego.zaczely draznic mnie niektore zapachy.wczoraj mialam dosac miesiaczke ale jeszcze nie dostalam.pale papierosy ale ostatnio czuje do nich niechec.dziaj rano mialam mdlosci wiec zrobilam test i wskazal ze niby w ciazy nie jestem.czy test moze pokazac bledny wynik?czy moge byc w ciazy?

  24. MADZIURKA (Gość) 7 kwietnia 2010, 11:59

    Moncia, test moze byc negatywny jesli to bardzo wczesna ciaza. twoje objawy wlasnie mi podchodza pod ciaze ale dla pewnosci zrob badanie krwi hcg. z testami roznie bywa. moj byl pozytywny w 3 tyg.po zaplodnieniu. trzymam kciuki :)

  25. moncia (Gość) 7 kwietnia 2010, 12:15

    madziurka dziekuje za pomoc.a gdzie takie badanie krwi moge zrobic?