Pierwsze objawy ciąży

Autor: Anna Łęcka, 22 września 2009 w Ciąża, Powrót do artykułu »

Komentarze

  1. Karolinka (Gość) 26 maja 2010, 18:47

    Ja dziewczyny jestem całkiem załamana;(
    Też niby miałam te wszystkie objawy i co"?!
    Nie jestem w ciąży;=(
    Staramy się już chyba dwa lata i nic.Już straciłam nadzieję na to,ale cóż nie każdy ma takie szczęście jak Wy Kochaniutkie!!!:***
    Ja nigdy pewnie nie będę miała dziecka...;=(

  2. MADZIURKA (Gość) 26 maja 2010, 20:57

    KArolinka ty szalencu! :) co ja ci gadalam na gg ?? lekarz to podstawa, jesli wszystko jest w porzadalku to pozostalo mizianie regularne i zobaczysz ze bedzie dzidzia. Laska ty jestes mlodziutka wiec nie gadaj takich rzeczy bo cie ochrzanie :p p po kolei kazda fasolkuje wiec teraz kolej na ciebie i w to wierz :)

  3. gosia (Gość) 27 maja 2010, 12:11

    Ale Wy dziewczyny sobie opowiadacie już bym chciała być po wizycie i sie dowiedzieć wszystkiego o mojej fasolce ,ale jeszcze czekam chodź test wyszedł pozytywny to pójdę dopiero 1 czerwca i się wszystkiego dowiem Mam tylko pyt jak sobie radzicie z dolegliwościami bo od paru dni mnie mdli :-)

  4. Karolinka (Gość) 27 maja 2010, 14:09

    Madziurka-dziękuje Ci moja Kochana;(
    Ileż można robić sonie nadziei ;(...

  5. MADZIURKA (Gość) 27 maja 2010, 15:13

    Gosiu, ja nie mialam zadnych dolegliwosci, zero mdlosci itp, tylko brak apetytu jako tako i to wszystko. teraz za to mam bole w pachwinach i momentami chodze jak kaczka ale dzwonilam do gini i pytalam co to, mowila ze normalka bo dzidzia rosnie a macica uciska na nerw i przez to tak jest. po porodzie przejdzie....pocieszenie :p Gosia zaufaj ze jak zobaczysz fasolke na ekranie to cisnienie bedziesz miec chyba 200 :)

  6. gosia (Gość) 27 maja 2010, 15:18

    Oj to na pewno , jadę we wtorek a wydaje się jakby to był za miesiąc niemego się doczekać jeszcze z mężem za bardzo nie mówimy żeby nie zapeszyć jak ostatnio i się zastanawiam czy iść kupić drugi test i zrobić ;-) bo ja bym chciała być taka pewna ;-/

  7. MADZIURKA 27 maja 2010, 18:46

    Gosia wyluzuj :) ) ale z tym ze nie mowicie to masz racje, lepiej powiedziec jak to bedzie pewne, tak jak my. mialam test na + potem wizyte u gin i mowi ze to ciaza ale zeby wrocic za 2 tyg.czy fasolka dobrze sie zakotwiczyla (to byl 3 tydzien) , jak po 2 tyg.zobaczylam od razu wielkie bijace serducho to mi lzy lecialy same a cisnienie podskoczylo bez zartow na 150 :p

  8. Cattivella (Gość) 27 maja 2010, 19:38

    Hej. Nawet nie wiecie jak sie ciesze ze mam juz zasoba ta kolejke do badania. Teraz czekam na wyniki i na kolejna wizyte u gina. Nawet dobrze sie czuje pomimo tego ciagle zmeczenia i checi spania. Jakbym mogla to bym spala na okraglo i gdzie popadnie.

  9. Cattivella (Gość) 27 maja 2010, 21:20

    Oj Karolinka ja sie staralam rok o moja fasolke i wtym mialam jedno poronienie. Najwazniejsze wierzyc ze bedzie dobrze i nie popadacw panaroje. Trzeba dac sobie na luz i nie myslec az tak intensywnie . Ja wierze ze tobie tez sie uda i to bardzo szybko . Trzymam kciuki .

  10. MADZIURKA 27 maja 2010, 22:39

    tu masz racje...jak se przypomne zeszly listopad i pazdziernik jak obsesja mnie pozarla zywcem.... horror... dopiero w grudniu moja gin mnie odblokowala doslownie w sekunde :)

  11. Cattivella (Gość) 28 maja 2010, 11:57

    hej dziewczyny. Ja tez sie nie moge doczekac mojego pierwszego USG. Aha mam pytanie czy wytez macie brak apetytu ?

  12. MADZIURKA 28 maja 2010, 12:08

    ja przez 3 miesiace nie mialam checi na jedzenie, tak jakbym wcale glodna nie byla. dopiero pod koniec 3 miesiac jadlam normalnie a itak np pewne rzeczy mi "smierdza" np wolowina i potrawy z niej, albo zielona fasolka szparagowa i ogolnie nie lubie zapachu surowych mies i ryb. spokojnie, przyjdzie ci apetycik :) )) jak wlasnie wcielam prawie kilo czeresni: :p

  13. Karolinka (Gość) 28 maja 2010, 15:49

    Cattivella dziękuję Ci:*** ;((

  14. Asia! (Gość) 29 maja 2010, 14:48

    Witajcie dziewczyny... mam ogromną prośbę...
    Mianowicie proszę Was o rade.

    w zeszlym miesiacu spoznila mi sie miesiaczka a raczej trwala ok 2 dni pozniej po ok 2 dniach zaczely sie plamienia, rowniez trwaly ok 2 dni. Dziwna sprawa bo nigdy wczesniej nie zdarzalo mi sie cos takiego. Teraz powinnam dostac okresu 8 maja a dzisiaj juz 29 maj... jak widac spore opoznienie. od ok 2 tygodni mam nudnosci i wymioty, nabrzmiale piersi, zawroty glowy, zmiany nastroju puchna mi nogi( przy kostkach) jestem ciagle zmeczona... moj chlopak zauwazyl ze mam wieksze sutki, stały sie one bardzo wrazliwe.no i te dziwne bole (kłucia) podbrzusza... cos mniej wiecej jak przed okresem sie zdarza. Zrobilam test wyszla definitydnie 1 kreska a wiec brak ciazy, ja nie wiem czy juz zaczynam wariowac ale sama nie wiem o co chodzi, z chlopakiem nie stosujemy zadnych metod antykoncepcji jedynie stosunek przerywany a wiadomo ze to zadne zabezpieczenie, jestesmy gotowi na dziecko jest ono w planach ale chcialabym wiedziec czy ono juz jest poczate...
    W środe planuje isc do ginekologa ale najpierw chcialabym zasiegnac Waszych porad.

    Pozdrawiam, Asia

  15. MADZIURKA (Gość) 29 maja 2010, 18:20

    skoro test wyszedl na - to na twoim miejscu bym zrobila hcg bo to najpewniejsze. objawy masz typowo ciazowe!

  16. Cattivella (Gość) 29 maja 2010, 19:31

    Hej. Jesli chodzi o twoje watpliwosci Asiu .Najlepiej bedzie jak zrobiesz sobie badanie HCG tak jak ci sugeruje MAdziurka. Jest to test bardzo czuly i dajacy 100% pewnosc. Z tego co opisujesz sa to typowe objawy ciazowe. Ja rowniez mialam takowe moze nie wszystkie ale wystapila znaczna ich czesc. Na dzien dzisiejszy czuje sie w miare dobrze w dalszym ciagu brak apetytu ciagle bym spala i mam chustawki nastroju. Czasami mi sie wydaje ze mam rozdwojenie osobowosci :D :D :D i dodam tez iz czasami mnie jeszcze ciagnie w podbrzuszu ale to normalne jak mi tlumaczyla moja ginka. Asia za ciebie tez trzymam kciuki - Jak najszybciej biegnij zrobic sobie testa na krew.

  17. MADZIURKA (Gość) 29 maja 2010, 22:28

    Cattivella ja nie mialam apetytu prawie 3 mce, ochota spania- w 3 pierwszych mcach non stop, teraz troche mniej ale jak strzele sobie drzemke popoludniowa to czuje ze zyje :) )) jesli chodzi o hustawki nastrojowe- jak bylismy u mamy na obiedzie (ja wtedy bylam w 1.5-2 mcu) to smialismy sie z czegos, pozniej moj maz psozedl z mama zapalic na balkon a ja w tym czasie zalalam sie lzami jakby nie wiem co sie stalo. wyryczalam sie z 40 minut i zasnelam na podlodze... pytali mnie: co sie stalo? ja mowie: nie wiem! inne przeboje tego typu w domu, ni z tego ni z owego z minuty na minute potrafilam opierniczyc meza o nic!!! bez powodu!!! a jesli chodzi o podbrzusze i jajniki to"ciagnely mnie" do konca 2 mca. pod koneic 3 wszystko minelo. teraz jedynie mam bole w pachwinach i czasami dreptam jak kaczka bo mnie tak boli i to jest normalne - moja gin mowila ze to macica jest juz tak duza ze naciska na cos tam i stad ten bol. juz dobijam 5 mca i jak do tej pory wszystko jest do przezycia. hustawki nastrojowe nadal mam ale nie takie jak wczesniej. a co do smakow: np smierdzi mi mieso wolowe i sporo pije, woda coca cola soki.podczas ciazy trzeba duzo pic szczegolnie wody. wczoraj wieczorem dzidzia dostala czkawki w brzuchu az mi podskakiwalo wszystko, smialam sie jak nie wiem :) ))

  18. Cattivella (Gość) 29 maja 2010, 22:49

    ehh. Te chustawki nastroju tego sie boje najbardziej.Jak mnie dopadna w czasie pracy bede miala przerabane tym bardziej iz mam kontakt z ludzmi. Mam nadzieje z e sie jakos opanuje wrazie czego .Madziurka a to musi byc super uczucie czuc swoja dzidzie .

  19. Asia! (Gość) 30 maja 2010, 0:46

    No kurcze ale dlaczego ja uwazam ze nie jestem w ciazy ??

    Nigdy nie mialam zgagi w zasadzie do wczoraj nie wiedzialam jakie to uczucie. A teraz nie moge sie tego pozbyc i te ciagle nudnosci. Sama nie wiem co to sie dzieje :( A najgorsze bedzie, jak pojde do ginekologa a on mi powie ze nie jestem w ciazy :( Jakos powoli oswajam sie z ta mysla i bardzo chce miec dziecko.
    Dziekuję dziewczyny za wypowiedzenie się.
    W środę mam wizyte u lekarza... ehhh oby wyszło ze bede mamą :) )

  20. Asia! (Gość) 30 maja 2010, 0:47

    No kurcze ale dlaczego ja uwazam ze nie jestem w ciazy ??

    Nigdy nie mialam zgagi w zasadzie do wczoraj nie wiedzialam jakie to uczucie. A teraz nie moge sie tego pozbyc i te ciagle nudnosci. Sama nie wiem co to sie dzieje :( A najgorsze bedzie, jak pojde do ginekologa a on mi powie ze nie jestem w ciazy :( Jakos powoli oswajam sie z ta mysla i bardzo chce miec dziecko.
    Dziekuję dziewczyny za wypowiedzenie się.
    W środę mam wizyte u lekarza... ehhh oby wyszło ze bede mamą :) )

  21. MADZIURKA (Gość) 30 maja 2010, 10:49

    Cattivella- ja tez w pracy non stop caly dzien ludzie oko w oko, jedni cie wkurzaja inni sa cool, ale nieraz mialam takie dni ze jakby ktos zalazl mi za skore to mogloby byc ciekawie z takim typem... zaufaj ze w pracy jakos spokojniej nas to atakuje- bardziej w domu i po pracy- w moim przypadku bynajmniej. a co do czucia dzidzi to od okolo 3.5 mca czulam peirwsze takie jakby ruszki -mozna porownac do motyla,takei delikatne i nie wiadomo czy to to czy nie to, za to slychac ardziej bulgotanie w brzuchu jak w rurach kanalizacyjnych hihih a tak od poczatku 4 mca mam spokoj np 2-3godziny a potem jak sie uaktywni to czuje ze "zbieram"kopniaki takie lekkie puki co ale wyraznie sie czuje ze to ruchy, albo czuje pdo dlonmi jak przycisne mocniej brzuch jak dzidzia sie przemieszcza i np nagle z jednej strony brzuch jest twardy a z drugiej jakby pusty. najgorsze jest jak skoczy mi na jajnik albo na pecherz.... nieraz w oczach swieczki mi stanely bo troche zabolalo :p pp

  22. MADZIURKA (Gość) 30 maja 2010, 10:52

    ASIA- pisz od razu co i jak po wizycie u lekarza. ja mam w czwartek usg polowkowe i w koncu dowiem sie na 99% plec -tez wam napsize jak bylo i co i jak :) a co do zgagi- pij mleko jak cie dokucza najlepiej zimne z lodowy i zeby pokonac nudnosci to jedz owoce pij soki zebys nie miala nigdy pustego zoladka. wyczytalam to gdzies i lekarka tez mowila co robic w razie czego.

  23. Cattivella (Gość) 30 maja 2010, 11:14

    Madziurka miejmy nadzieje ze tak bedzie z tymi zmianami nastroju. W poniedzialek mam zamiar powiedziec szefowej o moim stanie fizycznym- jestem ciekawa jak zareaguje?U mnie zaczynaja sie pokazywac mldosci jak narazie delikatne ale sa i niech takie zostana :)
    ASIA a zrobilas sobie testa na krew bo i tak twoj gin ci go przepisze. Podziwiam cie za taka cierpliwosc jakbym nie wytrzymala tyle w nie powenosci. Zycze milej niedzieli. moje kochane dziewuszki :)

  24. MADZIURKA (Gość) 30 maja 2010, 12:38

    CATTIVELLA, im wczesniej powiesz tym lepiej dla ciebie bo beda ci traktowac lzej. poczytaj sobie o prawach kobiet w ciazy zebys sie nie dala wyrolowac :p p co mozesz robic, czego nie mozesz itp. mnie to sie przydalo bo mimo ze dobrze mnie traktowano od pcozatku to byly lekkie naduzycia ktore szybko im sprostowalam w glowach i po prostu odmawialam robienia pewnych rzeczy ana pytanie :czemu? odpowiadalam: bo to moje prawo!!!

  25. gosia (Gość) 30 maja 2010, 14:40

    Hej dziewczyny muszę wam powiedzieć że nie byłam pewna i poleciałam w sobotę po jeszcze jeden test - po paru sekundach już były dwie wielkie krechy :-) po wtorkowej wizycie odezwę się i napisze co mi powiedziała moja gin pozdrawiam Was :-)