Poleć znajomym

Pierwsze dni w przedszkolu
Jak złagodzić stres i rozstanie?

Autor: , 29 sierpnia 2012 w Przedszkolak, Komentarze (4) »

Rozpoczęcie nauki w przedszkolu to wyzwanie zarówno dla dziecka, jak i rodzica. Jak złagodzić stres i lęk przed rozstaniem? Podpowiadamy.

pokaż entuzjazm i zainteresowanie

Patrząc na rodziców i dzieci przychodzących do przedszkola, czasem trudno rozszyfrować, kto przeżywa bardziej. Rodzicom łzy cisną się do oczu i smutek ściska gardło. Często my, rodzice, mamy wyrzuty sumienia, że zostawiamy dziecko w przedszkolu i nie możemy być z nim. To wszystko nie ułatwia naszym pociechom rozstania i przyzwyczajenia się do przedszkola. Jeśli chcesz pomóc dziecku w tych pierwszych dniach, wysil się na entuzjazm i radość. Zaprzęgnij do pracy wszystkie swoje aktorskie zdolności i tą radością postaraj się zarazić malucha. A łzy zostaw na później, gdy dziecko nie będzie patrzeć.

odwiedź przedszkole przed początkiem roku

Takie "obwąchiwanie terenu" ma swój sens. Zanim zacznie się rok szkolny i twój maluch zostanie przedszkolakiem, zabierz go na oględziny. Pooglądajcie razem budynek, plac zabaw, poproś kogoś z pracowników przedszkola o wpuszczenie do sali. Rzućcie okiem na kolorowe rysunki i zabawki. Niech tej wizycie towarzyszą pozytywne emocje i śmiech - pierwsze wrażenie jest ważne nie tylko w dorosłym życiu! Takie odwiedzenie przedszkola warto również przedsięwziąć podczas trwania roku szkolnego, wtedy bowiem obraz jest najpełniejszy. Ruch, dźwięki, zapachy i dzieci - one wszystkie skladają sie na charakter tego miejsca.

odprowadzaj dziecko nieco wcześniej

Lubisz przychodzić na przyjęcie, gdy wszyscy już są, poznali się i bawią się w najlepsze? Jeśli tak, to jesteś w mniejszości. To samo dotyczy dzieci, gdy muszą dołączyć do nieznajomej im jeszcze grupy, która na dodatek sprawia wrażenie, że wszyscy się w niej znają. Dlatego też dobrze by było gdybyś w początkowym okresie, zanim dziecko poczuje się bezpieczne, przyprowadzała je trochę wcześniej, a nie na ostatnią minutę. To da wam obojgu czas na spokojne rozebranie się, przyzwyczajenie do otoczenia i komfortowe pożegnanie się. Innym rozwiązaniem jest umówienie się ze znajoma mamą i dzieckiem. Taka wcześniej poznana koleżanka czy kolega sprawia, że rozstanie z mamą i pobyt w przedszkolu staje się mniej stresujący.

nie unikaj pożegnania

Pożegnanie nawet ze łzami w oczach jest lepsze niż brak pożegnania, które podkopuje wiarę i poczucie bezpieczeństwa dziecka!Dlatego też nie wymiguj się od niego, nie przemykaj cichcem gdzieś pod ścianą. Pamiętaj jedynie o tym, by nie żegnać się zbyt długo i wylewnie, bo taki scenariusz może zakończyć się tym, że wrócicie razem do domu i nici z przedszkola. Podczas pożegnania życz dziecku miło spędzonego czasu i dobrej zabawy - niech kojarzy przedszkole z nimi właśnie i wie, ze zostawiasz go w dobrych rękach. Nie zapomnij o "Kocham Cię" i "Do zobaczenia po podwieczorku!". Te krótkie informacje dadzą dziecku znać o tym, co dla niego w tej nowej sytuacji najważniejsze:

  • że zostaje w bezpiecznym miejscu, gdzie miło spędzi czas,
  • że je kochasz
  • i że wrócisz po nie już wkrótce

wspólne zakupy

Rozpoczęcie nauki w przedszkolu łączy się z zakupami i przygotowaniem kilku rzeczy. Nie wykluczaj z tych przygotowań dziecka! Razem idźcie kupić kolorowe kredki, plastelinę i farbki. Niech samo zadecyduje, którą poduszkę chce zabrać ze sobą do przedszkola. Pozwól mu podejmować pierwsze decyzje, bo to da mu więcej pewności siebie.

wytłumacz, opisz, porozmawiaj

Zanim odprowadzisz malucha po raz pierwszy, porozmawiaj z nim o tym, czym jest przedszkole i dlaczego musi tam iść. Niech to nie będzie ekspresowe tłumaczenie po drodze do przedszkola i słowa "Musisz tu zostać, bo mamusia idzie do pracy". Opisz dokładnie czym jest przedszkole, kogo tam spotka, jak spędza się tam czas, co będzie tam robić, kiedy i przez kogo będzie odprowadzane. Te informacje pozwolą mu poczuć się pewniej i bezpieczniej oraz ułatwią adaptację.

Tagi: przedszkole, pierwszy dzień w przedszkolu, stres, rozstanie, lek przed rozstaniem

Podobne artykuły:

Komentarze

  1. mała (Gość) 29 sierpnia 2012, 10:33

    A co zrobić kiedy dziecko już mi mówi że będzie płakać za mamą i tatą? Byliśmy już w przedszkolu na zajęciach adaptacyjnych i było fajnie bo z mamą :)

  2. Martyna (Gość) 26 września 2012, 21:06

    pierwsze 2 tyg.byly pelen wrazen i odkryc bo nowe miejsce dopiero pozniej zaczely sie placze i miny niestety mialam tez momenty ze zabiore corcie do domu i tak powoli walczylam zabieralam czasami wczesniej albo zaprowadzalam pozniej i zawsze mowie ze przyjade po ciebie pa milego dnia ale to codziennie.I corcia wydaje mi sie ze czuje sie o wiele wiecej pewniejsza bo juz chetnie wstaje i szykuje sie ,dobra organizacja i systematycznosc to sukces murawany.

  3. Ariell 27 sierpnia 2014, 9:14

    moja córeczka nie może się doczekać momenty kiedy puszczę jej rączkę, a ona pomknie ku nowym przygodom. Myslę, że ważny jest dobór przedszkola, moja jest przeszczęśliwa, ze może rozwijać swoja pasję, kocha tańczyc, takie zajęcia zapewnia jej Akademia Bystrzak na Ursynowie. Ja też jestem spokojniejsza bo wiem, że dobrze będzie sie tam czuła .

  4. Doroti 22 kwietnia 2015, 14:01

    W przedszkolu Pomarańczowa Ciuchcia, do którego zapisaliśmy córkę organizowano dni adaptacyjne a wcześniej dni otwarte. Było tego tak dużo, że córka zdążyła się dobrze zapoznać z nowym miejscem. Każdego dnia zostawała troszkę dłużej w przedszkolu i obeszło się bez łez