Ospa wietrzna u dzieci

Autor: Natalia Meler, 1 października 2009 w Przedszkolak, Powrót do artykułu »

Komentarze

  1. Natalie .; ) (Gość) 14 czerwca 2011, 10:21

    Hej wszystkim mam 12 lat i wlasnie juz 11 dzien mam ospe dzisiaj jest wtorek a we czwartek juz ide do szkoły narazie na twarzy mam ze 4(średnie) zeschnięte chrosty bo inne mi już poodpadały.Ja czuje sie dobrze przez 4 dni miałam gorączke i było wtedy najgorzej cały czas było mi gorąco i miałam temperature nawet 38,4.I wogule własnie mnie nie boli głowa od ospy.A ja mam migrene co tydzien wiec to jest dziwne ale sie ciesze!.Ospa jest najgorsza przez 1 tydzień wszystko swędzi i poprostu masakra.Na brzuchu i na plecach mam zeschnięte strupki.Ale na nogach nie poniewaz tam się najdłużej goi.No i kąpie się codziennie i to pomaga naprawde polecam kąpiel.Jak już zaschnie to sie kompie bo jak sie nie kąpie to wszystkie zaraski sa i to jest gorzej.Myśle ze jeszcze pare dni i dojde do siebie.!! POZDRAWIAM WSZYSTKICH I ŻYCZE POWROTU DO ZDROWIA ; )).Oczywiście dla mnie też :D

  2. agnieszka (Gość) 17 czerwca 2011, 17:01

    ile wsypać sody do kąpieli dziecka?

  3. mamaela awatar mamaela 18 czerwca 2011, 0:27

    Ospa to choroba mojego syna, którą do dziś wszyscy pamiętamy. Miał wówczas 4 latka i przechodził ją jednocześnie ze szkarlatyną- 3 tygodnie leżenia w domu. Miał taką wysypkę, że pycianie miejscowe nie miało sensu- krosta przy krostce- wstawiałam go do miednicy i poprostu lałam takim białym mleczkiem/pudrem. Jedno opakowanie na jedną aplikację :( Pilnowałam by się nie drapał - pomimo tego jedna blizna na głowie została (zdrapał strupa z włoskami) i jedna na skroni.

  4. aga (Gość) 21 czerwca 2011, 22:09

    dziewczyny napiszcie blagam ile razy dziennie smarowac fioletem

  5. Paulina. (Gość) 22 czerwca 2011, 11:27

    Witam . Mam 12 lat i z 3 dni temu wysypała mnie ospa. Nie drapie jej ale np . masuje otwarta reka lub ocieram sie o koszulke , pomaga.
    Pozdrawiam . ;- D

  6. Paulina. (Gość) 22 czerwca 2011, 11:29

    Ja smaruje sie pudrocremem i pomaga w zasychaniu strupków.
    A moze wiedziec czy mozna sie kapac?

  7. agnieszka (Gość) 23 czerwca 2011, 18:53

    trzeba się kąpać ;) ja córkę kąpałam 1 dziennie tylko nie wycierałam ręcznikiem tylko owijałam ją szlafrokiem,żeby jej nie zdrapać strupków

  8. kama13 (Gość) 24 czerwca 2011, 23:19

    witam mam 7letniego synka co przechodzi ospę lekarz przepisał mu puderink jakoś tak i syropek przechodzi to tak sobie ma gorączkowe 38,5 i strasznie mu jest zimno raz duszno i tylko pije malutko je i leży w łóżku bo słabo mu a przy tym mam 14mies córeczkę i klei sie do niego wiec tera oglądam i ja czy nie ma ospy zarazie nic nie widać a mam pytanie czy można kom pac dziecko jak ma ospe w mące ziemniaczanej i ile sie sypie do wanny bo chce by go nie swedziało tak .

  9. kama13 (Gość) 24 czerwca 2011, 23:21

    proszę o poradę na temat ospy jak mogę oprócz smarowania pudrem inaczej złagodzić swędzenie

  10. aneta rak (Gość) 25 czerwca 2011, 13:18

    powiem tak moja córcia dwa tygodnie temu przeszla ospe a teraz przechodzi to moj syn dwu letni nie jest za dobrze bo to drapie i nie daje sie smarowac smaruje variderm ale on dlugo schnie poradcie cos moze jest cos innego co szybciej schnie :) z gory dzieki

  11. Dorota (Gość) 1 lipca 2011, 11:21

    Mi lekarz zapisał do smarowania Tanno-Hermal Lotio ( koszt 21zł), Preparat bezpośrednio do nałożenia.
    Ponieważ 2 tyg wcześniej siostrzeniec dostał ospy a w aptece sprzedano wtedy masc cynkową wypytałam miłą panią aptekarkę czym to się różni. Zatem to co ja zakupiłam nie tylko wysusza i "odkaża" , ale także chłodzi i działa przeciwbólowo ,wg niej obecnie nie ma nic lepszego :) oby się nie myliła :) Zresztą przy takim koszcie to nie tragedia...

    Syn nie dostał nic doustnego, ponieważ nie ma nic w buzi - jeśli się pojawi wtedy podobno dostanie lekarstwa.

    Pani doktor kazała także 5latkowi podawac 2razy po 5ml wapna ( ?? ?) oraz jak już naprawdę będzie się drapał FENISTIL w kropelkach ( a to stosowałam już wcześniej u młodszego syna jak miał alergię skórną i drapał się do krwi - poskutkowało) :)

    wszystkim życzę szybkiej choroby :) a raczej krótkiej :)

  12. Anka (Gość) 2 lipca 2011, 12:27

    Witam, moja 4 letnia córka właśnie przechodzi ospę. Smaruję ją pudrem płynnym z anestezyną, podaję wapno oraz clemastinum i zastanawiam kiedy to się skończy?! Temperatury odpukać nie miała, drapać też się nie drapie, tylko szkoda mi dziecka :(

  13. Jagoda (Gość) 3 lipca 2011, 21:17

    Hej,U mnie zaczęło się pięć tygodni temu. wysypało najstarszą córkę (11 l.), bąbel na bąblu wysoka temperatura, zachrypnięte gardło. Jak tylko skończyła chorować wysypało średnią pannę(7 l.). Jeszcze więcej bąbli, wyższa temperatura zachrypnięte gardło. Mocno nie swędziało tylko bardzo bolało i nie dawała się niczym smarować. A teraz wysypalo najmłodszą (2,5 roku).bąbli mniej, ale temperatura wysoka, nie chciała nic jeśc tylko picie i wielki płacz bo "mamo pieczie". Ale już zastrupilo więc z górki: Moje córcie dostawały tabletki przeci wwirusowi ospy, paracetamol i wariderm do smarowania. Cieszę się ,że to juz końcówka i życzę wszystkim wytrwałości i cierpliwości :D

  14. artur (Gość) 10 lipca 2011, 21:17

    witajcie- moj syn 9 lat od wczoraj ma wiatrowke,zsypany caly. czy moge go umyc-wykapac? sam go wychowuję więc pytam

  15. Nelka (Gość) 11 lipca 2011, 17:25

    ja mam tez problem z ospa najpierw córcia 6 lat ale ma już ospę za sobą i nie przeszła najgorzej nie miała gorączki, wysypka tez nie największa, jedyny ból to była wysypka na głowie bo ma długie i grube po pas włosy no a, teraz syn 3 latka mały jest cały wysypany marudny, nie śpi, ma gorączkę :(
    a co do kąpieli córę kapałam normalnie tyle ze głowę suszyliśmy od razu suszarka no i smarowałam całe ciało pudrem w płynie z anestezyna i kąpiel była szybka żeby się strupki nie namoczyły najlepiej pod prysznicem (tak nam poleciła nasza lekarka bo też pytałam o kąpiel), ale właśnie przed chwilą przeczytałam ze dobrym sposobem na te swędząca wysypkę jest dodanie do wody maki ziemniaczanej ciekawe aż idę wypróbować bo babcine metody z reguły są najlepsze :) bynajmniej naturalne, bez chemii i nie zaszkodzą...

  16. Ewelina (Gość) 21 lipca 2011, 20:17

    Moj 5-cioletna córka zachorowała na ospę niewiadomo gdzie sie zaraziła,gorączki niemiała na dwór można wychodzić tylko nie na słońce.I aby niezaziębić organizmu bo puzniej są powikłania.Po upływie 2-uch tygodni 2,5Letnia curka też zaraziła się,i tu już gożej przechodziłam.Noce nieprzespane całe ciałko w krostach,smaruje ją Pudrodermem,pomaga aby nieswędziło.Z kąmpielą trzeba się obyć gdyż stupki mogą odpaść i dojdzie do zakażenia.

  17. awatar mikusiowa 22 lipca 2011, 8:56

    To jeszcze przed nami choc ostatnio na szczepieniu bylo dziecko z ospa inne mamy zrbily rabanu bo przyszly z dziecmi na szczepienie a tu chore dziecko. narazie maly nie ma zadnych objawow i oby tak zostalo. choc slyszalam opienie ze im dziecko mniejsze tym lagodniej przechodzi ale ja bym nie chciala tego sprawdzac na synku :)

  18. mariola (Gość) 1 sierpnia 2011, 16:18

    Witam moja córka 4,5latka ma już 2 dni ospy.Przechodzi bardzo dobrze nie drapie się,nie ma gorączki.Lekarz powiedział jest ciepło to mogę z nią wychodzić i kąpać też można. jest kilka kropelek.W sobotę mamy jechać nad morze zobaczymy jak będzie ale lekarz powiedział jak będą już nie wychodzić i nie będzie gorączkować to można jechać spokojnie

  19. agatka ome (Gość) 13 sierpnia 2011, 16:16

    no i mojącóre 4 latka ospa tez dopadła najgorzej na buzce,wczoraj myślałam że ją coś pogryzło bo miała ich pare,nie wiem czy mam to zgłaszać w przedszkolu?smarujemy pudrem w płynie od wypadku mamy syrop na goraczke ze względu na długi weekend pójdziemy dopiero we wtorek do pani doktor,przeraża mnie tylko ze ta ospa tyle trwa..

  20. katelka (Gość) 22 sierpnia 2011, 14:33

    Od dziś mój synek ma ospe,ma 4 latka.Mogę go kąpać lecz nie długo.....na spacerki też nie wychodzimy ponieważ może zarazić kogoś lub dostać jakąś infekcje ponieważ przez ospe organizm jest osłabiony.Ja ospy nie przechodziłam więc trochę się marwię bo ludzie dorośli przechodzą tą chorobe gorzej niż dzieci :(

  21. justyna (Gość) 1 października 2011, 19:55

    ja .01.10.2011r mam ospę i wszystko mnie swędzi nie wiem co robić mam 11lat lekarz przepisał mi jakiś,,PUDER PŁYN" I COŚ ,,FIOLETOWEGO" do buzi ale w buzi jeszcze nie mam wiem że to przejdzie dopiero za dwa tygodnie

  22. karolina (Gość) 4 października 2011, 6:52

    czesc ja teraz mam ospe i mam 10 lat niewiem co mamy robic prosze pomuszcie mi z tom chorobom co mam robic? to ja karolina prosze

  23. mamuska (Gość) 6 października 2011, 8:25

    ja stosuję gencjanę na wodzie i puder płynny "pudokrem", 4 razy dziennie heviran i syrop na swędzenie - hydroksyzyna

  24. beata (Gość) 26 października 2011, 22:25

    a ja mam pytanie-bo moja agatka była szczepiona i myslałam ze chociaz lzej ja przejdzie a tu krostki wszedzieeeeee!nosie,uchu,buzi itd..to chyba jakas sciema z ta szczepionka.wie ktos jak to jest

  25. m (Gość) 28 października 2011, 11:28

    Co do kapania dzieci. Ja swojego 3 latka, ktory konczy juz historie z ospa kapie. Jak mozna nie myc dziecko z wirusem na skorze. Stara szkola lekarzy tak mowi. A zapomnila bym dziecko nie kapiemy tylko bierze 2 min prysznic zmywamy woda fiolet czy puder. Zamykamy korek w wannie w misce rozpuszczam kalie a potem wlewam do wanny. Polewalam synka tak 3-5 min. Mialam przespane noce, pryszcze szybciej zasychaja, dziecko sie nie drapie tak mocno. Wszedzie wlanczam grzejniki przed myciem dziecka wiec jest cieplutko. Po kapieli susze wloski jak zmoczyly sie, filetuje, ubieram pizamke i do lozka. Dziecko zadowolone a ja widze jak synek zasypia.