Nerwica natręctw u świeżo upieczonych mam
Ciąża i poród to dwie rewolucje, które przewracają życie kobiety do góry nogami. I nie chodzi tu tylko o nieprzespane noce. Zmiany hormonalne zachodzące w ciele świeżo upieczonej mamy i nagle spadająca na jej barki odpowiedzialność za nowe życie mogą czasami przyćmić radość zdrowego macierzyństwa.
Nerwica natręctw, zwana też zaburzeniem obsesyjno-kompulsywnym (ZOK) to zaburzenie psychiczne z grupy zaburzeń lękowych charakteryzujące się występowaniem u chorego obsesyjnych myśli i zachowań, których nie jest w stanie kontrolować.
Matki cierpiące na ZOK nie są w stanie opanować myśli o niebezpieczeństwie czyhającym na noworodka, co prowadzi do kompulsywnych zachowań takich jak nieustanne kąpanie dziecka w celu zmycia zarazków, wielogodzinne sterylizowanie akcesoriów, odsuwanie ojca od opieki nad dzieckiem, a w ciężkich przypadkach nawet odmawianie wzięcia dziecka na ręce ze strachu przez upuszczeniem go.
Choć zapewnianie dziecku bezpiecznego środowiska jest nieodzownym elementem macierzyństwa, u kobiet cierpiących na nerwicę natręctw ta naturalna czujność jest chorobliwie zachwiana, a to prowadzi do rytualnych, powtarzających się zachowań, które bardzo szybko przejmują kontrolę nad życiem młodej mamy.
Mycie rąk kilkadziesiąt razy dziennie, kilkugodzinne mycie butelek, wielokrotne pranie i prasowanie ubranek przed założeniem, codzienna wymiana smoczków – takie zachowania wydają się nieprawdopodobne, ale dla niektórych mam są chlebem powszednim i wymagają bezwzględnej interwencji psychiatrycznej.
Leczenie zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych
Poporodowa nerwica natręctw często mylona jest z psychozą, która charakteryzuje się zaburzeniami o charakterze maniakalnym: gonitwą myśli, rozdrażnieniem, euforią, zmniejszonym zapotrzebowaniem na sen, pobudzeniem psychoruchowym, a nawet halucynacjami.
W zakresie zaburzeń poporodowych najwięcej uwagi poświęca się właśnie psychozom i depresji, dlatego poprawna diagnoza jest niezwykle istotna w procesie terapeutycznym zaburzeń nerwicy natręctw, występującej może rzadziej, ale również dramatycznej w skutkach.
W przypadku nerwicy natręctw potwierdzono skuteczność psychoterapii poznawczo-behawioralnej. W ciężkich przypadkach stosuje się również leki antydepresyjne, co wyklucza zasadniczo karmienie naturalne.






Poleć znajomym