Poleć znajomym

Nauka zasypiania

Autor: , 7 września 2010 w Niemowlę, Komentarze (11) »

Powiedzenie "śpi jak dziecko" nie dotyczy raczej niemowlaków. Przecież w nocy co chwila wstajemy do marudzącego maluszka. W dzień również nie daje nam wytchnienia. Co robić, jak go ukołysać do snu? Oto kilka porad.

Noworodki śpią praktycznie cały czas - o dowolnej porze. Nie zapadają one w głęboki sen i budzą się gdy tylko są głodne. Od szóstego tygodnia uczą się odróżniać sen dzienny od nocnego. Dzień zaczynają kojarzyć ze światłem, domową krzątaniną i częstszym karmieniem, a noc z ciszą i ciemnością. Na początku przesypiało koło dwóch godzin, ale stopniowo okres ten wydłuża się do czterech, sześciu, ośmiu. Nie u wszystkich dzieci jednakowo, i jednych trwa to krócej, u innych dłużej.

Noworodek nocą najczęściej zasypia przy piersi - potrzebuje ciepła i bliskości. Ale już około trzeciego, czwartego miesiąca życia warto przenosić dziecko do swojego łóżeczka i uczyć go samodzielnego (ale nie samotnego) zasypiania.

Nauka zasypiania

Często przyczyną kłopotów z samodzielnym zasypianiem jest nadgorliwość rodziców. Kiedy tylko usłyszymy płacz dziecka, natychmiast reagujemy. Wyjmujemy dziecko z łóżeczka, tulimy, nosimy. W ten sposób nie nauczymy go samodzielnego zasypiania i uzależnimy go od naszej obecności. Najważniejszą umiejętnością jest wyciszanie się bez pomocy. Może to być ssanie smoczka, w tulenie się w pieluszkę czy kocyk, zmiana pozycji. Nie należy biec od razu, gdy tylko maluch marudzi. Jeśli dziecko jest , nakarmione i przewinięte, a w dalszym ciągu marudzi, nie bierz go od razu na ręce. Usiądź przy łóżeczku, pogłaszcz po główce, chwyć go za rączkę. Kiedy się uspokoi, wyjdź z pokoju. Jeśli dalej płacze, wróć po chwili, ale nie wyjmuj go z łóżeczka, znowu go pogłaszcz, możesz chwilę posiedzieć i np. zaśpiewać kołysankę. Kiedy się uspokoi, znowu wyjdź. Jeżeli dalej będzie płakało, wróć po 2-3 minutach. W kolejnych dniach postępuj tak samo. Wydłużaj czas, po jakim wracasz do dziecka. Nie zostawiaj go jednak dłużej płaczącego niż kilka minut. W ten sposób dziecko powinno nauczyć się zasypiać po kilku dniach.

Przy nauce usypiania ważną rzeczą są stałe rytuały. Nie zmieniaj co noc miejsca spania - czasem w łóżeczku, czasem w łóżku rodziców. Dziecko nie nauczy się w ten sposób kojarzyć łóżeczka ze snem. Jeszcze przed końcem szóstego miesiąca wprowadź stałe godziny kąpieli, smarowania, ubierania i spania.

Noworodek do 2-go miesiąca - obserwuj zachowanie dziecka, zwracaj uwagę na oznaki senności. Odkładaj malucha do łóżeczka gdy jest senne, a nie kiedy już śpi. W nocy staraj się mniej karmić, nie zapalaj światła.

Niemowlę od 3- 11 miesiąca - ureguluj rytm dnia, drzemki o stałej porze, kąpiel, karmienie. Zachęcaj dziecko do zasypiania z przytulanką. Kiedy maluszek zacznie płakać, odczekaj kilka minut.

Dziecko od 1-3 lat - Przestrzegaj rytmu dnia, utrzymuj dzienne drzemki. Pilnuj rytuałów i stałej pory zasypiania. Wyciszaj go przed snem - bajka, kołysanki. Nie pozwalaj na oglądanie w telewizji niepokojących obrazów, mogą one powrócić w snach.

Tagi: sen niemowlaka, nauka zasypiania, kłopoty ze snem niemowlaka

Podobne artykuły:

  • Drzemka jest niezbędna

    Drzemka jest niezbędna

    Małe dziecko potrzebuje odpoczynku w ciągu dnia. W tym czasie regeneruje siły i układa w pamięci to, czego nauczył się podczas zabawy. Co jednak zrobić, gdy smyk nie chce nawet zmrużyć oka? Więcej »

  • Rozwój dziecka - miesiąc piąty

    Rozwój dziecka - miesiąc piąty

    Naszego maluszka ani na chwilę nie możemy zostawić na przewijaku, czy tapczanie bez opieki, bo nigdy nie wiadomo, kiedy zechce nagle zmienić pozycję. Więcej »

  • Rozwój dziecka - miesiąc dziesiąty

    Rozwój dziecka - miesiąc dziesiąty

    Dla dziesięciomiesięcznego malucha zaczyna się nowy etap - początek nauki chodzenia. Dziecko próbuje samo wstawać, trzymając się szczebelków lub specjalnych uchwytów. Więcej »

  • Rozwój dziecka - miesiąc ósmy

    Rozwój dziecka - miesiąc ósmy

    Chociaż z siedzeniem może jeszcze mieć kłopoty, to malec rwie się do stania. Już mu nie wystarcza turlanie się i przekręcania na boki, za wszelką cenę próbuje się dźwigać. Więcej »

Komentarze

  1. olcia (Gość) 9 września 2010, 12:03

    hi hi juz widze zachowanie mojego 4 miesiecznego synka jakby zapłakal w łózeczku a ja bym miala go poglaskac i zaspiewac kolysange.zagluszyl by mnie wrzaskiem hi hi.

  2. Ula (Gość) 1 października 2010, 14:48

    A jeśli dziecko jest bardziej głodne, ząbkuje, albo po prostu czuje się samotne?
    Woła w łóżeczku: "Mamo przytul mnie", ale mama na to: "Nie, masz już 3 miesiące, nie potrzebujesz tulenia".
    To jest tresura, a nie wychowanie

  3. sylwia(gosc) (Gość) 5 października 2010, 12:48

    moj Patryczek ma 13 miesiecy i i ciagle chce sie przytulac i nie mam sumienia zeby tego nie robic boli mnie juz kregoslup ale przeciez tylko raz jest sie dzieckiem. Kto ma go rozpieszczac jak nie mamusia.

  4. Lena (Gość) 18 października 2010, 12:14

    Łatwo napisać, trudniej wprowadzić w życie. Mój synek ma 3,5 miesiąca i cierpi na bolesne gazy, przez co częściej wybudza się i sam nie zaśnie jak boli go brzuszek - głaskanie po główce, trzymanie za rączkę, smoczek, przytulanka, pieluszka nic nie działa tylko przytulenie się do taty bądź mamy. I ja nie mam zamiaru mu tego odbierać, bo skoro cierpi nie mogę postąpić inaczej. O stałych rytuałach też mogę zapomnieć - bo bóle brzuszka pojawiają się o różnych porach dnia i nocy zmieniając nasz harmonogram. Może są jakieś rady dla rodziców, których dzieci ciepią na kolki/ gazy ? :)

  5. Natalia Meler awatar Natalia Meler 20 października 2010, 12:51

    Oczywiście, że nie chodzi tutaj o tresurę dziecka. Wprowadzenie pewnych stałych rytuałów nie tylko ułatwia nam pracę, ale też dziecko wie o której porze wykonywane są pewne czynności i co po nich następuje np. po kąpieli idę spać. Każde dziecko ma inne potrzeby, inaczej reaguje, więc nie ma tutaj cudownego środka. Każda mama zna swoje dziecko i najlepiej wie co dla niego będzie najlepsze.
    Jeżeli chodzi o problemy z kolką, proponuję zapoznać się z artykułem na ten temat - /fajnamama.pl/kolka-u-dziecka/

  6. Lolimaa awatar Lolimaa 13 czerwca 2011, 1:33

    Marzy mi się aby córeczka potrafiła sama zasnąć. Jedyne co się udało do tej pory osiągnąć to to, ze nie przytulam jej i nie noszę. Zasypia kiedy leże obok niej.

  7. Patka (Gość) 17 czerwca 2011, 18:16

    Moja mala ma 9 miesięcy, zasypia bez większych problemów: butla z kaszą i smok. Niestety w nocy śpi po kilka lub kilkanaście minut. Za każdym razem wstaje daję smoka i na chwilę jest cisza po czym smok ląduje w łóżeczku i proces zaczyna się od nowa. Nie ma mowy o odstawieniu smoka. Bez niego wogóle nie zaśnie. Próbowaliśmy kiedyś, po 12 godzinach rozpaczliwego płaczu poddałam się... Nie wiem co mam robić jestem bezsilna i wyczerpana. Od jej narodzin nie przespałam ani jednej nocy. Próbowałam już naprawdę wszystkiego. Tryb dnia uregulowany od pięciu miesięcy, mała kładzie się zmęczona ślicznie zasypia, prześpi dwie godziny i się zaczyna... Jeśli któraś z Was też miała bądź ma taki problem to napiszcie jak sobie dajecie radę... Pozdrawiam

  8. Iwona (Gość) 5 lipca 2011, 20:02

    Ja co prawda nie jestem jeszcze mamą ale moja siostra swoją córkę oduczyła wkładając smoczek w niesmaczne produkty np chrzan... może to komuś wydać się niespotykane ale jak dziecko brało smoka i poczuło jego smak to go sama pluła po paru próbach tylko patrzyła na smoka ale do buzi już go nie włożyła

  9. aggie (Gość) 15 sierpnia 2011, 0:15

    W naszym "przypadku" nie było problemów z zasypianiem, moja córcia ma 4 miesiące, od kiedy skończyła 6 tyg śpi całą noc, zasypia ok 22 i budzi się dopiero o 6-7 rano, nieraz nawet śpi do 9 :) nie budzi się w nocy na karmienie, po prostu wieczorem "magazynuje" sobie jedzonko bo je znacznie częściej niż w ciągu dnia (karmię piersią), a później smacznie zasypia. Smoczka też jej nie daję, światło gaszę jak tylko zaśnie, jedyne o co dbam to żeby była cisza w pokoju przez pierwszą godzinkę snu :)

  10. sysia awatar sysia 6 października 2011, 21:40

    Moje dziecko od pocztku przesypia noce

  11. Black_rose awatar Black_rose 29 października 2011, 18:06

    "ureguluj rytm dnia" tia...szkoda tylko, że maluchy nie bardzo chcą z nami w tej kwestii współpracować i to naprawdę czasem strasznie ciężka robota :(