Nauka chodzenia
Co zrobić, by pomóc dziecku prawidłowo się rozwijać i sprawić, aby chodzenie źle nie wpłynęło na kształt jego nóżek w przyszłości.
Kiedy dziecko staje się coraz bardziej ruchliwe, jest to znak dla rodziców, że maluch przygotowuje się do chodzenia. Najczęściej dzieje się tak pod koniec pierwszego roku życia.
Najpierw dziecko zaczyna siadać, potem czołgać się i raczkować. W dziesiątym miesiącu rozpoczyna chodzenie na czworakach i wstawanie, podtrzymując się krzesła czy półek. Pod koniec dwunastego miesiąca życia bobas potrafi już niepewnie chodzić przy drobnej pomocy. Ważne jest, by dziecko nie zaczęło chodzić wcześniej, gdyż może to skutkować skrzywieniami kolan i nóżek. Ten czas to dla dziecka intensywne ćwiczenia i rozwój, które wpływają na jego naukę chodzenia podczas całego drugiego roku życia.
Nie należy zmuszać dziecka do chodzenia! Musi być to samoistnie wynikający proces. Jednak aby dziecko jak najwięcej się ruszało, trzeba mu na to pozwalać. Jak najczęściej powinniśmy kłaść malucha na podłodze na kocyku i bawić się z nim zabawkami. Całe mieszkanie i podłoga powinno być dokładnie wysprzątane, by bakterie i zarazki nie zagrażały maluchowi. Dziecko wtedy odkrywa, że może się poruszać i przysunąć do siebie zabawkę, która mu się podoba. W ten sposób niemowlak ćwiczy mięśnie i zmysły.
Podczas czasu zabaw na podłodze warto zadbać o różnokolorowe zabawki, które mogą się turlać i grać. Oprócz tego trzeba zadbać o to, by dziecko miało wygodne ubranko, tak by żadne guziki nie wbijały mu się w brzuszek czy w ręce podczas przemieszczania się. Poza tym powinno się kupić mu miękką pieluszkę, by chroniła pupę przed upadkami. Maluch stojący w kojcu kilka minut często zaczyna płakać i nie należy mu się dziwić - potrzebuje towarzystwa i boi się puścić podporę w kojcu.
Jeśli dziecko coraz lepiej zaczyna wstawać i stawia pierwsze kroki, należy założyć mu na stópki ciepłe skarpetki z antypoślizgową podeszwą. Nie powinno się zakładać dziecku butów, ponieważ podczas chodzenia powinno mieć ono luz w palcach, dla ćwiczenia równowagi.
Zabezpieczenia
Jeśli dziecko już wstaje i chodzi, nie należy zapominać o tym, że staje się jeszcze bardziej ciekawe świata. Będzie dotykać wszystkiego, czego dosięgnie będąc na stojąco. Dlatego też warto zabezpieczyć książki na półkach, noże w kuchni i kanty szafek nocnych, by dziecko nie uderzyło się w głowę.
Warto w każdym pokoju mieć kolorowy kosz z zabawkami, by maluch będąc w pomieszczeniu ciekawy był pudełka, a nie szuflad. Oprócz tego warto zabezpieczyć gniazdka elektryczne, kable i wszystko co dziecko może wziąć do ust (guziki, nakrętki od butelek i inne). Podczas zabezpieczania rzeczy w mieszkaniu należy myśleć o wszystkim. Dziecko może pociągnąć za kabel od czajnika z gotującą wodą, zrzucić doniczkę z rośliną czy przewrócić niestabilną lampę.
Dziecka nie należy zmuszać do chodzenia, jedynie dawać mu do tego możliwość. Jeśli już bobas stawia pierwsze kroki, rodzice muszą zadbać o to, by w domu było bezpiecznie. Cała nauka chodzenia z pewnością zakończy się sukcesem, jeśli rodzice zadbają o sprzyjające temu okoliczności.






Poleć znajomym