Poleć znajomym

Nauka chodzenia

Autor: , 9 lutego 2011 w Maluszek, Komentarze (5) »

Co zrobić, by pomóc dziecku prawidłowo się rozwijać i sprawić, aby chodzenie źle nie wpłynęło na kształt jego nóżek w przyszłości.

Kiedy dziecko staje się coraz bardziej ruchliwe, jest to znak dla rodziców, że maluch przygotowuje się do chodzenia. Najczęściej dzieje się tak pod koniec pierwszego roku życia.

Najpierw dziecko zaczyna siadać, potem czołgać się i raczkować. W dziesiątym miesiącu rozpoczyna chodzenie na czworakach i wstawanie, podtrzymując się krzesła czy półek. Pod koniec dwunastego miesiąca życia bobas potrafi już niepewnie chodzić przy drobnej pomocy. Ważne jest, by dziecko nie zaczęło chodzić wcześniej, gdyż może to skutkować skrzywieniami kolan i nóżek. Ten czas to dla dziecka intensywne ćwiczenia i rozwój, które wpływają na jego naukę chodzenia podczas całego drugiego roku życia.

Nie należy zmuszać dziecka do chodzenia! Musi być to samoistnie wynikający proces. Jednak aby dziecko jak najwięcej się ruszało, trzeba mu na to pozwalać. Jak najczęściej powinniśmy kłaść malucha na podłodze na kocyku i bawić się z nim zabawkami. Całe mieszkanie i podłoga powinno być dokładnie wysprzątane, by bakterie i zarazki nie zagrażały maluchowi. Dziecko wtedy odkrywa, że może się poruszać i przysunąć do siebie zabawkę, która mu się podoba. W ten sposób niemowlak ćwiczy mięśnie i zmysły.

Podczas czasu zabaw na podłodze warto zadbać o różnokolorowe zabawki, które mogą się turlać i grać. Oprócz tego trzeba zadbać o to, by dziecko miało wygodne ubranko, tak by żadne guziki nie wbijały mu się w brzuszek czy w ręce podczas przemieszczania się. Poza tym powinno się kupić mu miękką pieluszkę, by chroniła pupę przed upadkami. Maluch stojący w kojcu kilka minut często zaczyna płakać i nie należy mu się dziwić - potrzebuje towarzystwa i boi się puścić podporę w kojcu.

Jeśli dziecko coraz lepiej zaczyna wstawać i stawia pierwsze kroki, należy założyć mu na stópki ciepłe skarpetki z antypoślizgową podeszwą. Nie powinno się zakładać dziecku butów, ponieważ podczas chodzenia powinno mieć ono luz w palcach, dla ćwiczenia równowagi.

Zabezpieczenia

Jeśli dziecko już wstaje i chodzi, nie należy zapominać o tym, że staje się jeszcze bardziej ciekawe świata. Będzie dotykać wszystkiego, czego dosięgnie będąc na stojąco. Dlatego też warto zabezpieczyć książki na półkach, noże w kuchni i kanty szafek nocnych, by dziecko nie uderzyło się w głowę.

Warto w każdym pokoju mieć kolorowy kosz z zabawkami, by maluch będąc w pomieszczeniu ciekawy był pudełka, a nie szuflad. Oprócz tego warto zabezpieczyć gniazdka elektryczne, kable i wszystko co dziecko może wziąć do ust (guziki, nakrętki od butelek i inne). Podczas zabezpieczania rzeczy w mieszkaniu należy myśleć o wszystkim. Dziecko może pociągnąć za kabel od czajnika z gotującą wodą, zrzucić doniczkę z rośliną czy przewrócić niestabilną lampę.

Dziecka nie należy zmuszać do chodzenia, jedynie dawać mu do tego możliwość. Jeśli już bobas stawia pierwsze kroki, rodzice muszą zadbać o to, by w domu było bezpiecznie. Cała nauka chodzenia z pewnością zakończy się sukcesem, jeśli rodzice zadbają o sprzyjające temu okoliczności.

Tagi:

Podobne artykuły:

  • Wczesna nauka czytania

    Wczesna nauka czytania

    Rodzice doskonale zdają sobie sprawę, jak istotne jest czytanie dzieciom już od pierwszych dni życia. Jednak czy wiedzą, że robiąc to, w prosty sposób mogą ułatwić maluszkowi późniejszą ... Więcej »

  • Kłopoty z nauką mówienia

    Kłopoty z nauką mówienia

    Powodów do niepokoju nie ma, jeśli roczny maluch, nie mówi, ale nas rozumie co mówimy do niego. Jeśli jednak dziecko półtoraroczne nadal nic nie mówi warto iść do logopedy. Więcej »

  • Konkurs "Poznajemy świat"

    Konkurs "Poznajemy świat"

    Jesteśmy pierwszymi nauczycielami naszych dzieci. To my jako pierwsi pokazujemy im świat, uczymy patriotyzmu, miłości do wszystkich żywych stworzeń i szacunku do natury. Więcej »

  • Magiczne prezenty z okazji Dnia Dziecka

    Magiczne prezenty z okazji Dnia Dziecka

    Myślałyście, że zapomnieliśmy o Dniu Dziecka? Nigdy! Dla naszych najmłodszych fanów mamy prezenty edukacyjne. Więcej »

Komentarze

  1. mikusiowa 1 marca 2011, 9:04

    Nasz synek ma 8 miesięcy. Nie uleży spokojnie na miejscu nawet minuty. Na macie w łóżeczku broi nóżkami fika :) ) czekamy aż zacznie raczkowac :)

  2. Lolimaa 14 czerwca 2011, 1:04

    Pierwsze zabezpieczania jakie zrobiliśmy w domu to właśnie zaślepki do gniazdek i zamek w szafce, w której trzymamy detergenty i silne środki czystości - np takie domycia wc czy Vanish.

  3. mamaela 18 czerwca 2011, 0:36

    Chodzenie musi się odbywać we własnym tempie dziecka- bez przyspieszania. Nie lubię chodzików i go nie miałam dla syna. Sam wstał w łóżeczku, sam zaczął po nim się przemieszczać, potem sam stanął przy meblach i stawiał pierwsze kroki i miał wówczas zaledwie 9 m-cy. Ale dom dostosowaliśmy do bezpieczeństwa malca- zabezpieczone kontakty, nakładki na rogach mebli, każda szafka była zamknięta- nie tylko te z lekami ale wszystkie żeby nie przyciął sobie palców. Potem zamontowaliśmy bramkę w drzwiach do kuchni- za dużo tam było niebezpiecznych przedmiotów.

  4. mamma* (Gość) 21 lutego 2014, 13:06

    No właśnie wszędzie piszą że nie wolno dziecka zmuszać do chodzenia tymczasem ostatni gdy byłam na bilansie z synkiem (zaczął 9 miesiąc ) pani doktor kazała na siłe go stawiać i prowadzać żeby ćwiczył nóżki .Oczywiście nie mam zamiaru jej słuchać ,uważam że ma jeszcze czas na wstawanie i chodzenie.

  5. Aneta (Gość) 25 maja 2014, 23:14

    Ostatnio te wszystkie ala panie doc. Daja porady szkodzace zyciu- czy to brak wyobrazni czy wiedzy ?? ?? .... Szkoda slow plon medycyno