Poleć znajomym

Nagłe zmiany nastroju
Dziecko 9-12 lat

Autor: , 14 stycznia 2013 w Uczeń, Komentarze (4) »

Niektórzy rodzice mówią, że dzieci wchodzące w wiek dojrzewania dzieci potrafią być o wiele nieznośniejsze niż humorzaści nastolatkowie. Dużo w tym prawdy. Sprawdź dlaczego.

Jeśli jesteś mamą dziecka w wieku 9-12 lat, to bardzo możliwe, że borykasz się z problemem, który miał się pojawić dopiero wtedy, gdy twoja pociecha wejdzie w buntownicze lata nastoletnie. A tu niespodzianka, twój dziesięciolatek w momencie traci humor, staje się krnąbrny i kapryśny. Nie współpracuje, nie stosuje do twoich próśb i nad wyraz często ma po prostu muchy w nosie. O co chodzi, pytasz samą siebie i skwaszone dziecko. No właśnie, o co? I jak radzić sobie z tymi wzlotami i upadkami nastroju, które kładą się cieniem na pogodne, rodzinne życie?

Odpowiedź - wcześniejsze dojrzewanie!

Większość rodziców pytana o najbardziej kłopotliwy i trudny do zniesienia okres w życiu swoich dzieci odpowiada, że są lata nastoletnie. Buntowniczy nastolatek, który nie przyjmuje poleceń ani rad od starszych, manifestuje swoją niezależność i forsuje tylko swoje pomysły, potrafi wyprowadzić z równowagi nawet najcierpliwszego rodzica. Ale są i tacy rodzice, których cierpliwość i pedagogiczne pomysły kończą się nieco wcześniej, mniej więcej około 9-12 roku życia dziecka. A wszystko za sprawą na pozór nieprzewidzianych i niczym niewytłumaczalnych wahań nastroju swojej pociechy.

Jeśli zachodzisz w głowę, czemu twój grzeczny do tej pory dzieciak zmienił się nagle w buntowniczego nieznośnika, być może pociechą będą słowa specjalistów z zakresu psychologii dziecięcej. Według ich obserwacji, dzieci wchodzą w okres dojrzewania wcześniej niż dotychczas. A dojrzewanie nierozerwalnie łączy się huśtawką hormonalną i rozregulowaniem nastroju. Poza kolejnym krokiem w rozwoju, który właśnie podjął organizm twojego dziecka, równolegle toczy się również skomplikowany proces umysłowo-emocjonalny. Jest nim budowanie własnej tożsamości i niezależności od rodzica.

Nieznośny wstręciuch?

Wiele badań i obserwacji szkolnych psychologów potwierdza, że 9-12 latkowie potrafią być o wiele bardziej nieznośni niż nastolatkowie. Ich kontakty z rówieśnikami, przejawy agresji wobec siebie i nagłe zmiany nastroju są często dramatyczniejsze niż w przypadku starszych dzieci.

Już teraz twoja pociecha, która być może zaczęła dojrzewać wcześniej niż się spodziewałaś, zaczyna buntować się przeciwko obowiązkom domowym, wykręca od odrabiania zadania i nauki czy też wchodzi w konflikty z rodzeństwem. Brzmi znajomo? Jeśli tak, to pamiętaj, ze za takimi zachowaniami najprawdopodobniej stoją zachodzące w jej organizmie przemiany. Jeśli dołożyć do tego często nierealistyczne oczekiwania i trendy lansowane przez kulturę masową, o zbuntowanego i kapryśnego 11-latka nietrudno.

Co robić?

określ granice

9-12 lat to wiek idealny, by określić wyraźne granice dla zachowań. Głośno mów co wolno i czego nie, oraz sprecyzuj konsekwencje i je egzekwuj.

wysłuchaj

Gdy zachowanie dziecka zaczyna wymykać się spod kontroli, a jego nastój ewidentnie spada - porozmawiajcie. W tym wieku bardziej niż kiedykolwiek, nastrój uzależniony jest od denerwującego dziecko otoczenia. Dowiedz się, co wyprowadziło je z równowagi, dlaczego zachowuje się w ten sposób i co czuje. Pamiętaj żeby nie krytykować i nie udzielać wtedy rad. W tym momencie najbardziej potrzebna jesteś jako słuchacz!

zachowaj spokój

Postaraj się zachować spokój. Dwóch rozjuszonych przeciwników to niedobry scenariusz, który wróży utratę kontroli przez którąś ze stron. Kiedy dojdzie do kłopotliwej sytuacji, nie daj się ponieść nerwom, poczekaj na spokojniejszą chwilę kiedy emocje opadną i wtedy wróćcie do tematu, porozmawiajcie o zachowaniu i jego konsekwencjach lub karze.

Tagi: dziecko starsze, zachowanie, zmiany nastroju, wahania nastroju, dojrzewanie

Podobne artykuły:

  • Drzemka jest niezbędna

    Drzemka jest niezbędna

    Małe dziecko potrzebuje odpoczynku w ciągu dnia. W tym czasie regeneruje siły i układa w pamięci to, czego nauczył się podczas zabawy. Co jednak zrobić, gdy smyk nie chce nawet zmrużyć oka? Więcej »

  • Dyscyplina bez klapsów

    Dyscyplina bez klapsów

    Wielu psychologów przekonuje młodych rodziców, że bicie dziecka nie wychowuje. Jak jednak nauczyć krnąbrnego malucha posłuszeństwa, gdy na nasze prośby reaguje krzykiem, tupaniem nogami lub ... Więcej »

  • Stres 6 sposobów, które pomogą dziecku się z nim uporać

    Stres
    6 sposobów, które pomogą dziecku się z nim uporać

    Od stresu nikt z nas nie ucieknie. Dopada każdego w każdym wieku. Twoje dziecko też! Zostań pierwszym "terapeutą" i pomóż dziecku łagodzić jego odczuwanie. Więcej »

  • Rozwój pamięci u dziecka

    Rozwój pamięci u dziecka

    Ludzka pamięć i inteligencja nigdy nie rozwija się tak szybko, jak w pierwszych latach życia. Gdybyśmy uczyli się i zapamiętywali w tym tempie przez całą młodość, to żaden komputer nie ... Więcej »

Komentarze

  1. basiulka 7 lutego 2013, 21:41

    Aż strach pomyśleć, że to wszystko nas czeka...

  2. Kamcia (Gość) 15 września 2013, 6:32

    komentarz*właśnie teraz przechodzimy to z naszym synkiem.Myśleliśmy, że to jeszcze wakacyjne lenistwo, ale jednak...hmm...się zaczęło :(

  3. podpis*baba (Gość) 13 czerwca 2014, 22:29

    kto jest nie do wytrzymania.omentarz*

  4. +12 (Gość) 8 lipca 2014, 23:44

    Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak bardzo (my 9-12-latkowie) jesteśmy czuli na słowa. Otoczenie często denerwuje nas z głupich powodów, takich jak hałas, rodzeństwo, czynność, której nie da się dokonać, a nawet rodzic. Niektórzy z nas, próbując wyładować swoje emocje-wyżywają się na np. młodszym rodzeństwie, rodzicach, przedmiotach, a inni (w tym ja) nie chcąc krzywdzić innych, krzywdzą siebie- biją się bez powodu, wyzywają, gryzą, szarpią za włosy. W chwilach słabości, nie chcemy słuchać różnych wyzwisk, kazań i rad, bo to z waszej strony tylko dodanie oliwy do ognia. Nie koniecznie musicie wciąż chwalić swoje dziecko, ale przydałoby się je wysłuchać i pocieszyć. Wtedy (choćbyśmy wam powiedzieli coś przykrego) miejcie świadomość że BARDZO, BARDZO, BARDZO was kochamy! ♥