Miesiąc poczęcia a ryzyko autyzmu
Jakkolwiek dziwnie to brzmi, z najnowszych badań wynika, że dzieci poczęte w miesiącach zimowych obarczone są większym ryzykiem zaburzeń autystycznych. Czy to da się jakoś wytłumaczyć?
Naukowcy przeanalizowali dane urodzenia ponad 7 milionów dzieci urodzonych w Kalifornii w latach 90-tych i wczesnych latach nowego milenium. Dane te obejmowały 91 proc. wszystkich urodzeń w tym stanie między styczniem 1990 a grudniem 2002. Wśród nich odkryto około 19,000 przypadków autyzmu i zbadano związek między rozwojem zaburzeń a porą roku, w której doszło do poczęcia.
Okazało się, że istnieje silna zależność między czynnikami środowiskowymi a ryzykiem autyzmu. Poczęcie w miesiącach zimowych (grudzień, styczeń, luty) niosło za sobą o 8 proc. wyższe ryzyko niż poczęcie w lipcu i aż o 16 proc. wyższe niż w marcu. Naukowcy przypisują to zjawisko obecności sezonowych wirusów i niedoborowi witaminy D, nie zostało to jednak udowodnione.
Czy brzmi to na tyle poważnie, by wziąć ten fakt pod uwagę w planach macierzyńskich?






Poleć znajomym