Poleć znajomym

Masaż niemowlęcia i dziecka

Autor: , 2 września 2009 w Niemowlę, Komentarze (3) »

Dzieci często tulone i głaskane są spokojniejsze i szczęśliwsze. Masując pociechę sprawiamy, że czuje się bezpieczniej i lepiej się rozwija.

Skóra dziecka jest bardzo wrażliwa na dotyk. Kiedy go głaszczemy, dotykamy w jego organizmie zachodzą niezwykłe zmiany – wzrasta tempo rozwoju układu nerwowego, wzmacnia się system odpornościowy. Podczas masażu maluszek czuje się rozluźniony, uspokaja się, a całą uwagę skupia na swoich odczuciach. Systematycznie masowane dzieci szybciej się rozwijają i rosną, są spokojniejsze i bardziej odporne na infekcje. Do masażu nie są wymagane specjalne techniki.

Ważne, aby robić to delikatnie, bardziej w formie głaskania i delikatnego ugniatania. Pomieszczenie powinno być ciepłe, dziecko układamy na materacu lub przewijaku i podkładamy ręcznik bo rozluźniony maluch może zrobić siusiu. Podczas całego masażu rozmawiaj z dzieckiem, śpiewaj, bądź też włącz spokojną muzykę. Do masażu można użyć specjalnych chusteczek do pielęgnacji niemowląt nasączonych balsamem z rumianku i aloesu.

Masując poszczególne części ciała dziecka oddziałujemy na jego organizm

  • masaż pleców – działa uspokajająco
  • masaż główki – usuwa napięcie i relaksuje
  • masaż brzuszka – zmniejsza dyskomfort związany z kolką i wzdęciami, pobudza pracę układu pokarmowego
  • masaż nóżek i rączek – rozluźnia i dotlenia
  • masaż klatki piersiowej – wspomaga pracę serca układu oddechowego

Masaż warto wprowadzić do codziennej formy zabawy z dzieckiem. Możemy robić to np. podczas przewijania, po kąpieli. Poświęcając parę minut sprawimy dziecku bardzo dużą przyjemność, jak również wspomożemy jego rozwój.

Tagi: masaż, masaż dziecka, masaż niemowlęcia

Podobne artykuły:

Komentarze

  1. mamaela 20 lipca 2011, 19:28

    Oj u nas w rodzinie mamy chyba uzależnienie od masażu :) Ja uwielbiam jak mąż mi go robi- zwłaszcza pleców, ramion i szyi. Syn też się czasem nadstawia z bolącymi nogami lub plecami, zwłaszcza po intensywnym sporcie. A jak był malutki masowałam go przy każdej kąpieli, z córcią plany mam podobne- masaż działa cuda- dobra oliwka, wprawne ręce i trochę umiejętności

  2. sysia 6 października 2011, 17:49

    moj pimpus uwielbia wieczorne masaze po kapieli :) jest to wspaniala chwila wyciszenia dla nas obojga

  3. sysia 6 października 2011, 17:49

    moj pimpus uwielbia wieczorne masaze po kapieli :) jest to wspaniala chwila wyciszenia dla nas obojga