Poleć znajomym

Mama wraca do pracy, czyli dylemat rozstania

Autor: , 17 kwietnia 2012 w Mama w pracy, Komentarze (13) »

Powrót do pracy po dłuższej przerwie zawsze jest trudny, ale kiedy w grę wchodzą jeszcze emocje małego człowieka, robi się naprawdę ciężko.

Sposobów na przygotowanie dziecka do rozstania jest zapewne tak wiele, jak i dzieci. Każde dziecko inaczej reaguje: jedno będzie płakać, inne zamknie się w sobie, a jeszcze inne radośnie powie papa i pójdzie się bawić. Nie da się tego przewidzieć i nie ma uniwersalnej metody na ułatwienie maluchowi pierwszych dni bez mamy.

Na 10 minut czy na dwie godziny?

Większość żłobków i przedszkoli proponuje rodzicom tzw. dni adaptacyjne. Polegają one na tym, że przez kilka dni przychodzisz z dzieckiem do żłobka/przedszkola i obserwujesz, jak się bawi. Dziecko ma dzięki temu czas, by oswoić się z nowym miejscem i paniami, nie tracąc jednocześnie swojej „bazy bezpieczeństwa”, jaką jest mama. Trwa to na ogół kilka dni. Każdego dnia mama wychodzi coraz wcześniej, aż w końcu zostawia malucha od razu po wejściu.

Zdarzają się też placówki, w których wychowawcy nakłaniają rodziców do „skoku na głęboką wodę”, czyli ominięcia okresu adaptacyjnego i zostawienie dziecka już pierwszego dnia pod opieką żłobka/przedszkola, a odebranie po 3-4 godzinach. W wersji „hard” jest to zostawienie dziecka niemalże od razu po wejściu i na osiem godzin. Czy jest to dobra metoda? Musisz ocenić sama, co będzie najlepsze dla Twojego dziecka. Psychologowie zalecają powolne przyzwyczajanie do rozstania, dowodząc, że ten sposób buduje się poczucie bezpieczeństwa i ufną więź między mamą a dzieckiem.

A jak z opiekunką?

Jeśli dziecko ma zostać z opiekunką, to sprawa jest o tyle prostsza, że jest na „swoim” terenie. W domu mały człowiek będzie się czuł pewniej, choć będzie też miał mniej odciągających uwagę rozrywek niż w żłobku. Niemniej jednak, zaleca się, żeby dać dziecku i niani parę dni na adaptację i poznanie się nawzajem.

Najłatwiej przeprowadzić to w ten sposób, że przez pierwsze dni niania przychodzi na kilka godzin i bawi się z dzieckiem, a Ty wykonujesz codzienne, domowe obowiązki. Może się zdarzyć, że maluch będzie chodził za Tobą krok w krok, ale przynajmniej oswoi się z nową osobą w domu. Po dwóch, trzech dniach, spróbuj wyjść na godzinę, następnego dnia na 3-4 godziny, a kolejnego już na cały dzień. To powinno ułatwić rozstanie, a przy okazji umożliwi Ci obserwację opiekunki.

Jak się pożegnać?

Teraz dochodzimy do jednej z najtrudniejszych kwestii: pożegnania. Postaraj się pożegnać z dzieckiem spokojnie i z uśmiechem. Nawet jeśli płacze, uśmiechnij się i powiedz: mama Cię kocha i wróci za kilka godzin. Jeśli masz ochotę się rozpłakać, zrób to już za drzwiami. Im mniejsze dziecko, tym trudniej mu zrozumieć, że mama wróci i nie odchodzi na zawsze.

Nie zmienia to jednak faktu, że warto mówić przy pożegnaniu, że wrócisz po jakimś konkretnym wydarzeniu, np. po drzemce, spacerze, obiadku. Dzięki temu maluch nie będzie czekał wciąż pod drzwiami. Postaraj się też nie przedłużać rozstania: jeśli dziecko trzyma Cię kurczowo, delikatnie odsuń je od siebie, pogłaszcz po główce i wyjdź.

Możesz też zasugerować opiekunce, żeby wzięła malucha na ręce i poszła z nim do okna, skąd będą Ci razem machać. Jest szansa, że widoki za oknem będą tak fascynujące, że wyjście mamy stanie się mniej bolesne.

A gdy wszystko zawodzi…

Wiele dzieci szybko przyzwyczaja się do nowej sytuacji. Żłobek/przedszkole są tak fascynujące, że dziecko nie chce z nich wyjść, a opiekunka staje się ukochaną „ciocią”. Ale są też bardziej skomplikowane egzemplarze, które tak łatwo się nie poddają. Taki maluch potrafi żegnać mamę płaczem przez kilka miesięcy, odmówić jedzenia lub uczestniczenia w zabawach. Może też popołudniami być bardziej marudny i zacząć budzić się w nocy. Jedyną metodą na to jest cierpliwość i wyrozumiałość. Warto powtarzać sobie, że płacz i marudzenie wynikają tylko z ogromnego przywiązania dziecka do Ciebie, a to oznacza, że wreszcie dla kogoś jesteś całym światem. Czyż każda z nas o tym nie marzy?

Zdarza się, że niepokój dziecka wynika nie tyle z jego przywiązania, co ze złej opieki. Być może opiekunka jest zbyt nerwowa, a Pani w przedszkolu krzyczy? Nie podejmuj pochopnych decyzji, tylko zacznij obserwować. Im rzadziej dziecku zmienia się opieka, tym lepiej, dlatego nie warto podejmować pochopnych decyzji. Jeśli masz wątpliwości, przenieś dziecko gdzieś indziej lub zmień nianię, ale pamiętaj, że w ten sposób okres adaptacji zaczyna się od nowa.

Nie myśl, że Tobie będzie się łatwiej rozstać z dzieckiem. Wręcz przeciwnie! Po jakimś czasie Twoje dziecko zacznie się zajmować zabawą i będzie miło spędzać czas, a Ty będziesz siedzieć w pracy i tęsknić. Za to wreszcie będziesz mogła w spokoju poczytać artykuły na mamopracuj.pl!

O autorce

Dorota Ciborowska - Mama rocznej Joasi. Z zawodu redaktor, z wykształcenia psycholog i polonista, a z zamiłowania żeglarz. Żadnej pracy się nie boi, lubi śpiewać i śmiać się z byle czego. Redaktorka współpracująca z serwisem Mamo Pracuj (www.mamopracuj.pl).

Tagi: mama w pracy, powrót do pracy, praca, żłobek, przedszkole

Podobne artykuły:

  • Jaka praca jest dla mamy?

    Jaka praca jest dla mamy?

    Zanim zostałaś mamą pracowałaś zawodowo i może Twoja praca dawała Ci wiele satysfakcji. Teraz masz najważniejszą pracę na świecie – wychowanie dziecka, ale myślisz też o tym, aby ... Więcej »

  • Jak nie przytyć po powrocie do pracy

    Jak nie przytyć po powrocie do pracy

    Po powrocie do pracy z urlopu macierzyńskiego często przybywa nam dodatkowych kilogramów. Życie w pośpiechu, większa liczba obowiązków powodują, że nie mamy czasu na spacery i regularne ... Więcej »

  • Fajna Mama Tygodnia: GochaB

    Fajna Mama Tygodnia: GochaB

    "Życie ma to do siebie, że lubi nas zaskakiwać i pisze dla nas przedziwne scenariusze". Jak zaskoczyło Małgosię? Więcej »

  • Fajna Mama Tygodnia: AgnieChaa19

    Fajna Mama Tygodnia: AgnieChaa19

    Córka jest dla niej lekiem na całe zło... i najlepszą partnerką do tańca. Poznajcie Agnieszkę, która może i jest bardzo młodą mamą, ale ma bardzo dojrzałe podejście do macierzyństwa i ... Więcej »

Komentarze

  1. Aga.W 15 maja 2012, 8:37

    uh mamy wracajace do pracy to twardzielki :)
    ja jestem miękka... i jestem i bede z moim Szkrabem. aczkolwiek gdyby sytuacja finansowa mnie zmusila do powrotu do pracy... jakos bym przez to przebrena.
    ale uwazam ze to musi byc trudne... co innego jak dziecko zostawia sie z kims znajomym dla dziecka - babcia, ciocia... a co innego w zlobku. uhh brzmi groznie dla mnie :) napewno ryczalabym caly dzien w pracy :)

  2. Malinka 4 sierpnia 2012, 17:24

    U mnie opiekować będzie się moja Mama. A jej ufam niemal bezgranicznie ;)

  3. agulanna 27 sierpnia 2012, 21:20

    ja bylam zmuszona isc do pracy kiedy moj szkrab mial okolo 3 miesiace. pracuje juz 2 i nie wiem czy to byl dobry pomysl. dzidzie zostawiam z moja mama (mieszkamy z rodzicami). boje sie ze Zuzia bardziej za swoja mame bedzie uwazala babcie niz mnie bo ona z nia spedza wiecej czasu. ja pracuje po 11h wiec widzimy sie tylko rano i czasem wieczorem jak przychodze :( boje sie ze mnie cos ominie ...

  4. violinka07 4 września 2012, 15:22

    hej :) omienie zapewne ale takie zycie niestety nie kazda mama moze sobie pozwolic na LUKSUS bycia choc pierwszy rok z maluchem a co dopiero mowic o 3 latach wychowawczego to juz LUKSUS Z WYSOKIEJ POLKI ....chłoń kazda chwile spedzona wspolnie bo lepsze to jak np tygodniowe zlobki ...dla nie porazka ale sa mamy ktore mnie maja wyjscia tak musza ...pozdrawiam

  5. violinka07 4 września 2012, 15:26

    ja bede z 1 miesiecznym maluszkiem od listopada bo mama jego tez m usi wracac do pracy a do tego tak wczesnie ....nastaly takie czasy i mamay wcale nie maja latwiej niz kiedys ...kiedy byl inny rynek pracy mamay samotne mialy latwiej a dzis pracodawcow nie obchodzi to ze pracownica ma dziecko to jej problem ....wiekszosc szefow jest pod tym wzgledem bezwzgledna i bezduszna ....ale co na to poradzic ....chyba szukac dobrze platnej pracy +wyrozumialego szefa ....

  6. Kasia (Gość) 10 sierpnia 2013, 22:39

    Luksus bycia w domu z malcem ? Luksusem jest dla mnie to że mogłam wrócić do pracy. po 2 miesiącach od urodzenia. Umówiłam się że muszę przepracować 80 godzin w miesiącu i to jest super . W tym czasie z dzieckiem jest jego tata, mała od początku jest przyzwyczajona że nie zawsze będe przy niej i nie będzie potem takiego problemu, tata uczy się obowiązków i opieki nad dzieckiem. A ja mam kilka godzin w tygodniu odsapnięcia z koleżankami w pracy i nie zamieniła bym tego na żaden macierzyński, który jest dla wygodnych kobiet, które zamiast dzielić opiekę z ojcem dziecka wolą sobie trzaskać pieniążki za siedzenie na tyłku,

  7. mama_agucha 29 grudnia 2014, 20:19

    komentarzJesteś mamą? Chcesz zostać z dzieckiem w domu ale musisz zarabiać?
    ------------------------------------------------------------------------------------
    Chciałabym zaproponować biznes dla Mam.
    To jest na prawdę możliwe, żeby pracować w domu. Sama jestem mamą dwóch wspaniałych córek i po wielu latach pracy w korporacji powiedziałam "DOŚĆ!" teraz jestem mamą pracującą w domu. Jest to idealne rozwiązanie ambitnych mam, które chcą się rozwijać, muszą pracować i zarabiać, a równocześnie nie chcą opuszczać domu i jak najwięcej czasu poświęcać dzieciom!
    -----------------------------------------------------------------------------------------
    Program partnerski, o którym piszę jest skierowany do wszystkich osób, które chcą zarabiać w sieci. Aby zarabiać w naszym programie partnerskim
    wystarczy wysłać formularz zgłoszeniowy. Twój własny e-biznes, w którym nasze gotowe komponenty zamieszczasz według wypróbowanych i skutecznych strategii lub tworzysz zupełnie nową stronę przy użyciu naszych narzędzi. Na stronie naszego wewnętrznego panelu prezentowana jest bogata ilość ofert sposobów promocji aby każdy użytkownik mógł znaleźć odpowiednią strategię działania dla siebie.
    Ciągle pojawiają się nowe aktualizuje - nie trzeba dbać o detale.
    Dodatkowo każdy Partner otrzymuje od nas szereg narzędzi, które pomogą zapewnić unikalność w działaniach marketingowych.
    Niezależnie od wieku i umiejętności można zacząć od zaraz. Jeśli jesteś zainteresowana po prostu wyślij email na naszą skrzynkę pieniadzenastart.al@gmail.com
    Obejrzyj darmowe wideo: http://partner.drugawyplata.pl/krainalodu/
    --
    Pozdrawiam,
    *

  8. mamanaetat1 8 października 2015, 10:00

    To nie łatwa sztuka, fajnie, jak jest babcia, której ufamy bezgranicznie.

  9. Ola Stefurak (Gość) 16 listopada 2015, 14:14

    Fantastyczne możliwości dla Młodych Mam, które chcą wrócić do pracy, wypłynąć na szerokie wody, ale nie odpłynąć za daleko, tzn. nie spędzać z dala od swoich Pociech kilkunastu godzin dziennie.
    Elastyczny czas pracy - system oparty o realizację celów.
    To Ty decydujesz gdzie (w domu, w biurze, w terenie?) i w jakich godzinach pracujesz, ile czasu poświęcasz na realizację zadań zawodowych.
    A kiedy zajdzie taka potrzeba (wiem, że dzieci chorują - sama jestem mamą pięciolatka) - po prostu robisz sobie wolne: idziesz z Maluchem do lekarza, podajesz mu lekarstwa i nie cierpisz, że jesteś daleko, bo akurat szef uparł się, że musisz być w pracy, choć nie masz nic ważnego do zrobienia.

    Mamo - Aktywuj karierę na Twoich zasadach!


    DORADCA UBEZPIECZENIOWO-FINANSOWY (Oddział Katowice)

    Do aplikowania zachęcam osoby:
    - chcące rozwijać się pod egidą silnej marki,
    - zorientowane pro-kliencko,
    - z doświadczeniem w obsłudze Klienta / doradztwie / sprzedaży,
    - etykę zawodową stawiające na pierwszym miejscu,
    - biegłe w planowaniu i organizowaniu,
    - zorientowane na cel, szukanie rozwiązań,
    - działające w myśl "kto nie chce - szuka powodu, kto chce - szuka sposobu",
    - chcące wybić się ponad przeciętność zarówno pod względem kompetencji zawodowych, jak i osiąganego pułapu finansowego.
    Zadania na stanowisku:
    - praca z produktami finansowo – ubezpieczeniowymi,
    - budowanie portfela Klientów,
    - budowanie sieci rekomendacji oraz praca z nimi,
    - aktywny kontakt z Klientami w zakresie analizy potrzeb, ofertowania, sprzedaży i obsługi posprzedażowej.
    Dlaczego warto?
    - szkolimy profesjonalistów - nie musisz znać produktów finansowych już teraz; nasze 6-tygodniowe szkolenie wstępne w pełni przygotuje Cię do pracy (aspekty proceduralne, produktowe, kontakt z klientem i wiele innych zagadnień);
    - współpracujemy na przejrzystych zasadach - niczego nie piszemy "drobnym drukiem";
    - pracujesz w systemie opartym o realizację celów, co sprawia, że nie masz absolutnie żadnych ograniczeń czasowych – działasz gdzie chcesz (w domu, w biurze w Katowicach, w terenie) i kiedy chcesz;
    - razem z Tobą chcemy osiągać dalsze sukcesy - dla satysfakcji Twojej, Firmy i Klientów;
    - wspieramy na wszystkich etapach wdrożenia;
    - oferujemy przejrzysty system atrakcyjnych benefitów, m.in. opiekę zdrowotną w Medicover, kartę sportową, przedpłaconą kartę wizerunkową.

    CV wraz z klauzulą zgody na przetwarzanie danych proszę przesyłać na adres: aleksandra.stefurak@nn.pl
    Tel. 515-222-487

    Aleksandra Stefurak
    Specjalista ds. Rekrutacji
    Nationale-Nederlanden Usługi Finansowe SA
    omentarz*

  10. Ola Stefurak (Gość) 16 listopada 2015, 14:15

    Fantastyczne możliwości dla Młodych Mam, które chcą wrócić do pracy, wypłynąć na szerokie wody, ale nie odpłynąć za daleko, tzn. nie spędzać z dala od swoich Pociech kilkunastu godzin dziennie.
    Elastyczny czas pracy - system oparty o realizację celów.
    To Ty decydujesz gdzie (w domu, w biurze, w terenie?) i w jakich godzinach pracujesz, ile czasu poświęcasz na realizację zadań zawodowych.
    A kiedy zajdzie taka potrzeba (wiem, że dzieci chorują - sama jestem mamą pięciolatka) - po prostu robisz sobie wolne: idziesz z Maluchem do lekarza, podajesz mu lekarstwa i nie cierpisz, że jesteś daleko, bo akurat szef uparł się, że musisz być w pracy, choć nie masz nic ważnego do zrobienia.

    Mamo - Aktywuj karierę na Twoich zasadach!


    DORADCA UBEZPIECZENIOWO-FINANSOWY (Oddział Katowice)

    Do aplikowania zachęcam osoby:
    - chcące rozwijać się pod egidą silnej marki,
    - zorientowane pro-kliencko,
    - z doświadczeniem w obsłudze Klienta / doradztwie / sprzedaży,
    - etykę zawodową stawiające na pierwszym miejscu,
    - biegłe w planowaniu i organizowaniu,
    - zorientowane na cel, szukanie rozwiązań,
    - działające w myśl "kto nie chce - szuka powodu, kto chce - szuka sposobu",
    - chcące wybić się ponad przeciętność zarówno pod względem kompetencji zawodowych, jak i osiąganego pułapu finansowego.
    Zadania na stanowisku:
    - praca z produktami finansowo – ubezpieczeniowymi,
    - budowanie portfela Klientów,
    - budowanie sieci rekomendacji oraz praca z nimi,
    - aktywny kontakt z Klientami w zakresie analizy potrzeb, ofertowania, sprzedaży i obsługi posprzedażowej.
    Dlaczego warto?
    - szkolimy profesjonalistów - nie musisz znać produktów finansowych już teraz; nasze 6-tygodniowe szkolenie wstępne w pełni przygotuje Cię do pracy (aspekty proceduralne, produktowe, kontakt z klientem i wiele innych zagadnień);
    - współpracujemy na przejrzystych zasadach - niczego nie piszemy "drobnym drukiem";
    - pracujesz w systemie opartym o realizację celów, co sprawia, że nie masz absolutnie żadnych ograniczeń czasowych – działasz gdzie chcesz (w domu, w biurze w Katowicach, w terenie) i kiedy chcesz;
    - razem z Tobą chcemy osiągać dalsze sukcesy - dla satysfakcji Twojej, Firmy i Klientów;
    - wspieramy na wszystkich etapach wdrożenia;
    - oferujemy przejrzysty system atrakcyjnych benefitów, m.in. opiekę zdrowotną w Medicover, kartę sportową, przedpłaconą kartę wizerunkową.

    CV wraz z klauzulą zgody na przetwarzanie danych proszę przesyłać na adres: aleksandra.stefurak@nn.pl
    Tel. 515-222-487

    Aleksandra Stefurak
    Specjalista ds. Rekrutacji
    Nationale-Nederlanden Usługi Finansowe SA
    omentarz*

  11. Terina (Gość) 4 lipca 2016, 10:40

    Moja córka strasznie płakała, jak musiałam wrócić do pracy i zostawić ją pierwszy raz w przedszkolu. Nie chciała puścić moich rąk. Po dłuższym uspokajaniu nareszcie udało mi się wyjść o pracy. Kiedy przyszłam po kilku godzinach po moją pociechę, to ona nawet nie zauważyła mojej obecności, była tak zajęta zabawą, a później wcale nie chciała wracać do domu i już się dopytywała kiedy znowu pójdzie do przedszkola.

  12. jessy85 19 sierpnia 2016, 15:46

    Trudne wybory niania a może żłobek? Mamy przezywają trudny okres...i maluszki też. Ten tekst świetnie rozwiewa wszystkie wątpliwości odnoszące się do powrotu mamy do pracy ! :)

  13. Didet1985 26 lipca 2018, 12:22

    zanim zostawiliśmy córkę samą z nianią , zaprosiliśmy ją do siebie aby przez kilka dni pod naszym okiem nawiązała z dzidzią relację