Lot dziecka samolotem

Autor: Natalia Meler, 12 listopada 2009 w Maluszek, Powrót do artykułu »

Komentarze

  1. hanna89 (Gość) 23 lutego 2011, 13:27

    Własnie duzo problemów jest z dzieckiem podczas podrózy samolotem.My przerabialiśmy to zupełnie niedawno,kiedy nasza podróż wiązała sie jeszcze z lotem.Na szczescie jakoś staraliśmy sobie to wszystko ułatwic i zamiast wózka zabraliśmy nosidełko Tuli,wzieliśmy dwie wielkie walizki,zamiast kilku toreb i w sumie ograniczyliśmy nasze ciuchy.Wyjazd sie udał.Grunt to wszystko dobrze sobie poukładac.I aby ta podróz była raczej przyjemnościa niż meczarnia dla nas i dla naszego dziecka.

  2. mamaela awatar mamaela 14 lipca 2011, 21:12

    Pierwszy raz leciałam z synem jak miał 5 lat- niby duży ale i tak był przestraszony, duzo mu tłumaczyłam kilka dni wcześniej jak to będzie wyglądało. W efekcie był zachwycony :) Ale latały też malutkie niemowlaki, niektóre strasznie płakały a inne dla odmiany smacznie spały- każde dziecko reaguje inaczej zwłaszcza na zmianę ciśnienia

  3. Magda (Gość) 22 lipca 2011, 13:42

    Latam często samolotem z trójką dzieci na długich lotach. Nosidło nie załatwia sprawy, wręcz sprawia że gdy lecimy daleko i się przesiadamy musimy dziecko nosić przez parę godzin bez możliwości odstawienia. Wózek trzeba wziąć... więcej prawdziwie praktycznych rad na stronie dlaczegoplacze.wordpress.com/2011/05/21/myslisz-o-podrozy-z-niemowlakiem/