Kup dziecku piłkę

Autor: Anna Łęcka, 1 czerwca 2011 w Maluszek, Powrót do artykułu »

Komentarze

  1. mikusiowa 2 czerwca 2011, 8:46

    Tatuś wczoraj kupił małemu piłeczke gumową z wypustkami mały zachwycony. Raczkuje za nią po całym domku :) taka mała rzecz a tak cieszy szkraba :)

  2. gosias 2 czerwca 2011, 10:42

    Nie wyobrażam sobie dziecka bez piłki!u nas są różne, różnej wielkości, koloru, z wypustakmi, gładkie, duże i małe, takie szmaciane, twarde, do kopania, do skakania...

  3. mikusiowa 2 czerwca 2011, 11:49

    Nasz synek dopiero ma piewszą piłeczke ale na pewno nie ostatnią.

  4. laura2011 2 czerwca 2011, 13:18

    Ja jestem dopiero w ciąży ale na pewno kupię swojemu dziecku piłkę aby mogło się dobrze rozwijac :)

  5. gosias 2 czerwca 2011, 14:37

    Najlepsze są pierwsze kopy w piłke, jak maluch zaczyna chodzic..oj można się naśmiac, ze szczęścia oczywiście :)

  6. happy_mama 2 czerwca 2011, 22:52

    a jakie piłki polecacie dla 8-miesięcznego dziecka?

  7. mikusiowa 3 czerwca 2011, 12:53

    Są fajne małe kolorowe piłeczki z materiały w środku niektóre maja grzechotkę.

  8. happy_mama 3 czerwca 2011, 21:04

    dzięki za odp. :) ale taką to on już ma. teraz myślałam o czymś grającym lub z jakimś edukacyjnym bajerem.

  9. Lolimaa 6 czerwca 2011, 0:13

    U nas piła cieszy się ogromnym powodzeniem od zawsze.
    Happy mama - daj maluchowi balonik- jest lekki i na pewno się spodoba. A co do edukacyjnych to dla 8 miesięcznego malucha fajna jest Hulakula Vtech. Jest też Fisher Price- kula pełzak - mocno hałasuje moja córeczka nie była nią zainteresowana- u nas się nie sprawdziła. Te kule- piłki zachęcają malucha do raczkowania.

  10. mamaela 13 czerwca 2011, 16:19

    Mój syn dostał od chrzestnego jak miał 3 m-ce taki zestaw Adidasa: buty sportowe i piłkę wyglądającą jak taka do nogi, tylko wersja mini i taki kpl. dla piłkarza. Mieliśmy ubaw jak ubraliśmy takiego szkraba do zdjęcia w te sportowe ciuszki. Ale piłka sprawdziła się dopiero jak syn zaczynał raczkować. A potem fajna był taka pompowana z dzwoneczkiem w środku- tania a i tak sprawiała frajdę

  11. mikusiowa 28 czerwca 2011, 13:07

    U nas jeszcze sprawdził się balon taka alternatywa dla piłki. Mały super się nim umie bawić :)