Poleć znajomym

Kłótnie w rodzeństwie
Jak je rozwiązywać?

Autor: , 9 sierpnia 2012 w Dziecko, Komentarze (2) »

Konflikty i kłótnie w rodzeństwie dotyczą dzieci w każdym wieku. By nie zwariować, pomóż swoim dzieciom je rozwiązywać pokojowo.

Rodzice, którzy w swoim rodzinnym dorobku mają więcej niż jedną pociechę wiedzą, że konflikty i kłótnie między dziećmi to chleb powszedni. Jeśli nie codziennie to co jakiś czas w domu rozbrzmiewają krzyki i płacz, dochodzi do rękoczynów, wyrywania sobie zabawek i ubrań oraz do obrzucania niepochlebnymi epitetami. "Moje!", "Oddaj to!", "Wynoś się z mojego pokoju!", "To ty to zrobiłeś!" - to jedynie wierzchołek bogatego repertuaru, typowego dla kłótni między rodzeństwem.

Bez względu na wiek, głośne i agresywne konfrontacje między dziećmi to norma. Tutaj ścierają się charaktery, temperamenty i codzienne problemy, a efektem tego "ścierania" są głośne wymiany słów i nierzadkie rękoczyny. Nie ulegajmy wyidealizowanym obrazom o kochającym się, wspierającym i tolerancyjnym rodzeństwie. Rodzina to często pole walki, a rodzeństwo często widzi w sobie rywala. Te same siły i konflikty będą dotyczyły ich życia w starszym wieku, a zadaniem rodzica jest nauczenie jest radzenia sobie z takimi sytuacjami i rozwinięcie tolerancji, umiejętności negocjacji i "pokojowego" współżycia z innymi. W końcu nie można do końca życia szarpać się za włosy!

Pomóż dzieciom się dogadać

Frustracja dzieci często przeradza się w głośne i bolesne starcia. Większość z nich, zwłaszcza tych młodszych, nie posiada umiejętności radzenia sobie z kłopotliwą sytuacją i swoje emocje wyładowuje sięgając po najprostsze środki. Oto jak możesz im pomóc:

naucz je jak unikać negatywnych sytuacji

Nie tylko w zdrowiu zapobieganie jest lepsze niż leczenie. Unikanie napiętych sytuacji, które w mig mogą przeistoczyć się w zaciekłą walkę, to też sposób na odegnanie burzowej chmury. Naucz dzieci rozpoznawać emocje i doradź im, że czasem lepiej jest nie reagować na czyjeś muchy w nosie i pozostawić go samemu sobie aż do momentu gdy jego nastrój się poprawi. Zapytaj co robi brat czy siostra gdy jest w złym humorze? Jakie sytuacje wyprowadzają go z równowagi i jak się wtedy zachowuje? Taka umiejętność zaobserwowania zapowiadających się konfliktów i zejścia z drogi może jest bardzo przydatna.

wskaż granice

W codziennym życiu rodziny ważne jest by każdy respektował swoje terytorium, intymność i przestrzeń osobistą. Uczul dzieci na to, że każdy z was ma prawo do fizycznej i psychicznej przestrzeni, której nikt inny nie ma prawa naruszać bez pozwolenia. Tak ja nie wolno traktować własności drugiego jak swojej i dowolnie nią rozporządzać, podobnie nie wolno dysponować czyimś prawem do spokoju. "Pożyczanie" sobie ciuchów bez pozwolenia, używanie rzeczy należących do innych członków rodziny bez ich zgody czy też słowne napastowanie kogoś czy werbalne prowokowanie jest naruszaniem prywatności i suwerenności drugiej osoby. Dzieci bardzo często nie respektują granic i stąd częste konflikty. One chętnie określają granice, ale niechętnie szanują granice ustanowione przez innych członków rodziny.

nagradzaj zachowania, które eliminują konflikty

Gdy zauważysz, że któreś z dzieci stara się zażegnywać konflikty i proponować pokojowe rozwiązania - postaraj się głośno wyrazić swoją aprobatę. Niech usłyszy ją reszta zainteresowanych! Pamiętaj jednak, by nie krytykować pozostałych dzieci i nie konfrontować ich ze sobą. Zwróć się tylko do dziecka, któremu udaje się "wznieść" ponad konflikt i odpędzić gradowe chmury.

unaoczniaj konsekwencje i egzekwuj kary

Gdy dzieci zabierają sobie rzeczy, niszczą zabawki czy w inny sposób rozporządzają własnością brata lub siostry, co jest częstą przyczyną kłótni i awantur, uświadom im, jakie za to grożą konsekwencje. W końcu każdy z nich ma coś, co kto inny mógłby zabrać, prawda? Brutalna i być może mało pedagogiczna zasada "oko za oko, ząb za ząb" w szybki sposób uczy, żeby nie robić tego, co nam samym niemiłe. Za zepsutą zabawkę trzeba zapłacić jedną ze swoich zabawek, a "pożyczony" i poplamiony sweterek siostry uprać i oddać.

W sporcie, zawodnik, który narusza zasady gry dostaje żółtą kartkę lub schodzi z boiska. Jego zachowanie spotyka się z naganą i oczekuje się, że zostanie poprawione przez samego zainteresowanego. Podobnie się rzecz ma w rodzinie. Twoje zadanie rodzicu-sędzio, by obserwować "mecz", promować fair play i karać niesportowe zachowania.

Tagi: kłótnie, konflikty między dziećmi, rodzeństwo

Podobne artykuły:

  • Jak nauczyć dziecko pomagać

    Jak nauczyć dziecko pomagać

    Naukę pomocy w domu przez dzieci warto rozpocząć już w wieku 2 lat. Malec jest wówczas pełny zapału i chętnie naśladuje rodziców w codziennych czynnościach. Więcej »

  • Fajna Mama Tygodnia: natalia123

    Fajna Mama Tygodnia: natalia123

    Uważa, że macierzyństwo jest najważniejszą i najtrudniejszą rolą w życiu kobiety, ale kocha ją ponad wszystko. Poznajcie mamę dwóch uroczych chłopców - Natalię. Więcej »

  • Jak finansowo zabezpieczyć dziecko

    Jak finansowo zabezpieczyć dziecko

    Małe dziecko to spory wydatek - pieluszki, kosmetyki, lekarstwa, ubranka i zabawki pochłaniają znaczną część domowego budżetu. Jednak dorastający i uczący się nastolatek będzie wymagał ... Więcej »

  • Przyjaźń rodzeństwa

    Przyjaźń rodzeństwa

    Nie możemy wyeliminować kłótni między rodzeństwem, możemy jednak wychowywać je tak, by się wzajemnie wspierały i zostały przyjaciółmi na zawsze. Więcej »

Komentarze

  1. Dynamitka1 9 sierpnia 2012, 20:48

    U nas zawsze było tak (jestem najstarsza, mam dwie młodsze siostry) ze mało co się klocilysmy, zawsze byłam za siostrami tzn opiekowalam się nimi, stawalam w obronie..a jak już się kłótnie zdarzały to były burzliwe, ale trwały krótko ;)

  2. Syska 10 sierpnia 2012, 12:47

    Ja mam 2 starszych braci. Roznica wiekiwa miedzy nami jest kolosalna bo 13 i 12 lat roznicy. Z jednym z nich ciagle byly awantury. po prostu sie nie lubilismy i nikt na to nic nie mogl poradzic.