Poleć znajomym

Jak wygląda noworodek

Autor: , 21 czerwca 2012 w Niemowlę, Komentarze (14) »

Dla każdej mamy jej maluszek jest najpiękniejszym dzieckiem na całym świecie. Jednak jego wygląd od razu po porodzie bywa dla wielu mam zaskoczeniem. Czerwone, spuchnięte, oblepione mazią płodową maleństwo często budzi różne emocje wśród młodych rodziców. Oto na co powinnaś się przygotować, aby uniknąć niespodzianki.

Gdy po porodzie położna położy ci twoje świeżo urodzone dziecko na piersi, ujrzysz małą, rozkrzyczaną, czerwono-siną istotkę, której daleko jeszcze do wyglądu ślicznego niemowlaka z reklam.

Skóra

Tuż po urodzeniu jest pokryta śliską mazią płodową, która nadaje jej nieco sinawy odcień. Gdzieniegdzie widoczne są jeszcze ślady krwi. Pomarszczony, opuchnięty maluch przypomina w pierwszych chwilach swojego życia sędziwego starca.

Zanim jego skóra nabierze pięknej, brzoskwiniowej barwy i jedwabistej gładkości minie kilka tygodni. Niektóre dzieci (te urodzone po terminie) rodzą się z suchą, szorstką skórą. Mają rozmoczoną i obrzmiałą skórę na rączkach i nóżkach. Jej powierzchnia pokryta jest włoskami - meszkiem płodowym. Może być on nie tylko na głowie szkraba, ale także na karku, ramionach czy w uszach dziecka.

U niektórych dzieci pojawia się tzw. trądzik niemowlęcy, którego przyczyną są hormony mamy, obecne jeszcze w organizmie dziecka. W żadnym wypadku nie należy ich wyciskać. Po uregulowaniu się gospodarki hormonalnej dziecka, jego skóra będzie gładka.

Główka

To ona pierwsza pokonuje drogę przez kanał rodny, dlatego często na niej odciska się największe piętno podróży na świat. Zwykle jest wydłużona i spłaszczona po bokach. To efekt zachodzenia na siebie miękkich kości czaszki. Czasami pojawia się na niej niewielki wylew krwi - tzw. krwiak podkostny, który samoczynnie się wchłania w ciągu kilku tygodni. Na buzi, karku i szyi czasami widoczne są drobne czerwone plamy - niektórzy nazywają się "uszczypnięciem bociana".

Oczy

U noworodka są przeważnie niebieskie. Dopiero po roku tęczówki nabierają właściwej barwy. Tuż po urodzeniu są one najczęściej opuchnięte, jak u Azjaty. Niekiedy na spojówkach widać drobne wylewy krwi. Aby zapobiec ich zakażeniu do oczu zakrapla się roztwór azotanu srebra. Po nim oczy maluszka mogą następnego dnia ropieć.

Uszy

Po porodzie bywają zdeformowane, gdyż zbudowane są z mięciutkiej chrząstki. Mogą być ochlapnięte, przyklejone do skóry głowy lub odstające.Czasem pokryte są meszkiem płodowym.

Nos

Zazwyczaj noworodki mają krótki, szeroki nosek. Ostatecznego kształtu nabiera on dopiero w okresie dojrzewania. Niekiedy widać na nim białe grudki - to zaskórniki, które znikną same.

Piersi

Zarówno u chłopców, jak i u dziewczynek piersi mogą być na początku obrzmiałe. Dzieje się tak na skutek przejściowych zaburzeń hormonalnych (wpływ hormonów mamy na dziecko).

Tagi: jak wygląda noworodek, noworodek

Podobne artykuły:

  • Jak nauczyć dziecko pomagać

    Jak nauczyć dziecko pomagać

    Naukę pomocy w domu przez dzieci warto rozpocząć już w wieku 2 lat. Malec jest wówczas pełny zapału i chętnie naśladuje rodziców w codziennych czynnościach. Więcej »

  • Rozwój dziecka - miesiąc pierwszy

    Rozwój dziecka - miesiąc pierwszy

    Pierwszy miesiąc jest najtrudniejszy dla rodziców jak i dla noworodka. Malutkie, rączki, chybotliwa główka i kruche ciałko budzą w tobie czułość a zarazem lęk. Więcej »

  • Wyprawka dla noworodka

    Wyprawka dla noworodka

    Kompletowanie wyprawki dla noworodka trzeba rozpocząć już w ósmym, a nawet siódmym miesiącu ciąży. Lista jest dość długa i trzeba dopilnować, aby niczego nie zabrakło. Więcej »

  • Jak i gdzie zarejestrować noworodka

    Jak i gdzie zarejestrować noworodka

    Przyjście dziecka na świat musi zostać odnotowane przez urząd. Sprawdź, jakie dokumenty są niezbędne, aby przeprowadzić ten proces. Więcej »

Komentarze

  1. Wiola91 21 czerwca 2012, 9:46

    Po przeczytaniu jeszcze bardziej nie potrafię się doczekać porodu, zeby zobaczyć to małe stworzonie, które siedzi w brzuszku ;)

  2. Kasiula260 21 czerwca 2012, 12:58

    Jak urodziłam Marcela to wydawało mi się, że jest najpiękniejszy na całym oddziale ;)
    Teraz dopiero widzę po zdjęciach jaki był opuchnięty i chudziutki ;)

  3. Margolcia 21 czerwca 2012, 13:25

    te zdjęcie jest drastyczne :|

  4. paprotka25 21 czerwca 2012, 13:42

    A moj synek byl czysciutki, jak mi go polozyli na brzuchu to mimo ze nie byl wycierany to nie byl caly umazany a wygladal jakby byl po kapieli :) mial troszke pozaginane uszko, ale po kilku dniach sie naprostowalo :) zreszta, dla matki jej maluch jest najpiekniejszy, nawet jakby byl caly upackany :)

  5. Syska 21 czerwca 2012, 16:14

    A jak mi połozyli synka na brzuchu to pupka do mnie wiec widzialam jego "zadek" - oczywiscie najpiekniejsza pupka na swiecie. Ale tak ogolnie to byl czysciiutki. Dopiero jak mnie pozszywali to mi go dali juz na stałe. Oczywiscie bylam zdziwiona ze mały wyglada tak ladnie po porodzie. Spodziewalamsie naprawde ze bedzie brzydziejwygldal. Tak jak opisuja powyzej. Teraz patrzac na fotki z porodowki moge powiedziec tylko ze miał oczka jak chinczyk :D

  6. edyta.s 21 czerwca 2012, 16:15

    Moja Dariusia była taka biaława od tej mazi - ale dla mnie była tez najpiękniejsza na całym oddziale ( jak to Kasiula napisała). I nawet położne mówiły że jest taaaka śliczniutka.... ahhhh kiedy to było :)

  7. Agnes_90 22 czerwca 2012, 1:37

    Pamiętam, że widok mojej córci to była wyjątkowa sytuacja :D coś pięknego, po prostu tak jakby stał się jakiś "mały cud" :) :) miała troszkę sinawą skórę, ale i tak jak większość z Was pisało wcześniej - dla mnie była najpiękniejsza :) nawet położna była zdziwiona jak zaczęłam ją całować pamiętam, że powiedziała, że to żadkość, bo kobiety się niby brzydzą ;/ a ja już nie mogłam się powstrzymać :)

  8. Kasia (Gość) 22 czerwca 2012, 18:31

    Ja jak urodziłam Nasz skarb to ciężkim porodzie to dla mnie moja córeczka Maja była najpiękniejszą nagrodą jaką otrzymałam i dla mnie była i jest wspaniała,

  9. konwalia 25 czerwca 2012, 21:41

    E tam, co by nie pisali dla każdej mamy jego bobas jest najpiękniejszy od pierwszych chwil życia. :)

  10. Malinka 26 czerwca 2012, 13:23

    Dokładnie, dziecko jest cudowne i najpiękniejsze. Do mnie nie docierało, że jest fioletowy, śliski itd. Interesowało mnie tylko, żeby szybko zapłakał (tak zrobił), czy jest zdrowy. 10 punktów Apgar przyjęłam ze łzami w oczach. Poza tym, byłam w ciężkim szoku i za bardzo nie docierało do mnie, że urodziłam. :)

  11. ewa (Gość) 24 lipca 2012, 17:09

    Najważniejsze jest mieć męża zawsze przy sobie podczas badań u ginekologa i porodzie to jest wsparcie dla rodzącej.

  12. szkolniaki3 18 października 2012, 11:34

    takie zdjęcie kobiecie przy nadziei nie doda optymizmu

  13. marikaa (Gość) 18 stycznia 2013, 19:58

    jak wygląda noworodek to można zobaczyć na galerii bobasa galeriabobasa.com

  14. izabela1994 14 czerwca 2014, 12:02

    bardzo pomocny artykul.. dziekuje