Poleć znajomym

Jak wychować szczęśliwe dziecko?

Autor: , 23 kwietnia 2014 w Dziecko, Komentarze (0) »

Każdy ma jakiś pomysł na to, jak zapewnić dziecku szczęście. Dla jednych to wczesne lekcje języków obcych, dla innych szeroko komentowane bezstresowe wychowanie. A co na to nauka?

Każde dziecko jest inne i wymaga specyficznego podejścia, ale są pewne uniwersalne zasady, które stanowią podstawę wychowania szczęśliwego, pewnego swojej wartości człowieka. Oto 10 popartych naukowo wskazówek dla rodziców, którzy nie chcą opierać się wyłącznie na intuicji.

Żartuj jak najczęściej

Rozchmurz się, drogi rodzicu. Z badań wynika, że wygłupy z dzieckiem ułatwiają mu późniejsze kontakty z ludźmi, a przecież nie od dziś wiadomo, że udane życie towarzyskie jest ważną składową szczęścia. Gdy rodzice żartują i wcielają się w różne role, maluchy nabywają umiejętności, które pozwolą im myśleć kreatywnie, łatwiej nawiązywać znajomości i radzić sobie ze stresem.

Kontroluj negatywne emocje

Zmęczenie, pośpiech, złe samopoczucie, marudzący maluch – to oczywiste, że czasami puszczają ci nerwy, ale musisz nauczyć się dawać upust frustracji w sposób, który nie szkodzi twojej rodzinie. Krzyk, negatywne emocje i kary cielesne budzą w dziecku agresję, a agresywne zachowania u pięciolatka naukowcy łączą się z agresją wobec partnerów w dorosłym życiu. Jeśli widzisz, że znajdujesz się w błędnym kole – wściekły rodzic, wściekłe dziecko, jeszcze wścieklejszy rodzic – czym prędzej uwolnij się z tej matni.

Ucz samowspółczucia

Jedną z najważniejszych życiowych umiejętności, którą należy zaszczepiać w dziecku jest zdolność do samowspółczucia - nie należy pod żadnym pozorem mylić go z użalaniem się nad sobą. Samowspółczucie definiuje się jako umiejętność bycia życzliwym dla samego siebie, świadomość, że porażka jest częścią życia oraz akceptowanie wszystkich swoich emocji bez poczucia winy.

Ludzie którzy pozwalają sobie na odczuwanie strachu, złości, słabości i innych negatywnych emocji, w rzeczywistości doświadczają ich rzadziej niż ci, którzy w kółko powtarzają sobie „weź się w garść” i „przestań użalać się nad sobą, bo inni mają gorzej”. Przeczytaj, jak taką postawę kształtować w dziecku: Naucz dziecko samowspółczucia.

Pielęgnuj swój związek

Najczęstszym błędem popełnianym przez matki jest obsesyjne wręcz skupianie się na dziecku i ochładzanie relacji z partnerem. Tymczasem to właśnie rodzice jako para są dla dziecka wzorem do naśladowania. Okazujmy sobie wzajemnie uczucia, dbajmy o partnera, umiejętnie rozwiązujmy konflikty i mówmy otwarcie o swoich potrzebach jeśli chcemy, by nasze dziecko też stworzyło kiedyś taki związek. Poza tym, z badań wynika, że problemy małżeńskie świeżo upieczonych rodziców i panująca w domu napięta atmosfera odbijają się negatywnie na jakości snu dziecka.

Dbaj o własne zdrowie psychiczne

Jeśli od jakiegoś czasu odczuwasz spadek nastroju i podejrzewasz, że możesz mieć depresję, szukaj pomocy – dla dobra swojego i dziecka. Matki cierpiące na depresję mogą nie radzić sobie z opieką nad dzieckiem i popełniać błędy mające długofalowe konsekwencje. W jednym z badań wykazano, że mózgi kobiet zmagających się z depresją wykazują mniejszą aktywność w odpowiedzi na płacz dziecka. Oznacza to, że cierpiące kobiety mogą nie reagować właściwie na potrzeby komunikowane przez malucha. Poza tym pozytywny obraz rzeczywistości i umiejętność dostrzegania dobrych aspektów każdego dnia to podstawy wychowywania optymistycznego, dobrze nastawionego do świata dziecka.

Mamo, dbaj o relację z synem

Ciepłe, bliskie relacje matek z synami mogą zdaniem naukowców powstrzymywać chłopców od wybryków i zmniejszać ryzyko poważnych problemów behawioralnych. Więź z matką oparta na zaufaniu, szacunku i poczuciu bezpieczeństwa wpływa również na to, jak dorosły mężczyzna będzie traktował inne kobiety i zwiększy jego szanse na stworzenie trwałego, szczęśliwego związku.

Znaj swoje dziecko

Prawdopodobnie masz jakiś pomysł na wychowywanie swojego dziecka, jakąś filozofię, którą chcesz się kierować. Sęk w tym, że to nie dzieci powinny być dopasowywane do naszego stylu wychowawczego, lecz nasze metody powinny być kształtowane tak, by służyły konkretnemu dziecku, o konkretnym temperamencie, talentach i potrzebach.

Niektóre dzieci, zwłaszcza te mające kłopoty z regulowaniem emocji, potrzebują nieco więcej pomocy mamy i taty. Ale nadmierna uwaga może z kolei zaszkodzić dziecku o silnie rozwiniętej autonomii. Dzieci, które wychowywane są w zgodzie ze specyficznymi potrzebami o połowę rzadziej cierpią na depresję i zaburzenia lękowe niż dzieci bardziej zasadniczych rodziców, stosujących nieelastyczne metody wychowawcze.

Nie duś buntu w zarodku

Pyskujący nastolatek może wyprowadzić z równowagi, ale dzieci, którym pozwala się na wyrażanie własnego zdania wykazują większą zdolność opierania się presji rówieśników. Innymi słowy, autonomia w domu oznacza autonomię wśród rówieśników, a chyba żaden rodzic nie chce, by jego dziecko skakało w ogień za przyjaciółmi i ulegało wszelkim naciskom.

Oczywiście nie chodzi o to, by pozwolić dziecku na brak szacunku i tolerować aroganckie zachowanie. Należy ustalić jasne zasady prowadzenia rozmów w domu i w ramach tych zasad uczyć dziecko sztuki argumentacji i obrony własnego stanowiska.

Nie dąż do perfekcji

Nie ma ludzi doskonałych, więc nie torturuj się zbyt wysoka poprzeczką w tej niewątpliwie trudnej dyscyplinie jaką jest rodzicielstwo. Rodzice, którzy są przekonani, że społeczeństwo oczekuje od nich perfekcji są dużo bardziej zestresowani i częściej wątpią w słuszność swojego postępowania. Jeśli nastawiasz się na bycie perfekcyjną, zawsze towarzyszyć ci będzie poczucie beznadziei i porażki, a twoja frustracja odbije się nie tylko na atmosferze w domu, ale również na tym, jak twoje dziecko będzie kiedyś postrzegać siebie i własne osiągnięcia. Twój perfekcjonizm to najprostsza droga do wychowania dziecka, które ciągle uważa się za niewystarczająco dobre i nie potrafi radzić sobie z porażką.

Pozwól dziecku dorosnąć

Z badań wynika, że gdy dzieci pragną “wyfrunąć z gniazda”, rodzice powinni pozwolić im na rozwinięcie skrzydeł. Nie oznacza to, że masz spakować dziecku walizki, gdy tylko skończy 18 lat, ale jeśli dzwonisz do jego wykładowców, by wykłócać się o oceny albo co tydzień przywozisz mu do akademika partię świeżej bielizny, wiedz, że coś jest nie tak i czas się wycofać. Dzieci tzw. rodziców helikopterów, którzy bezustannie krążą nad głową i kontrolują, znacznie częściej mają problemy z samooceną i są mniej otwarte na nowe doświadczenia niż rówieśnicy z bardziej wyluzowanymi rodzicami.

Tagi: wychowywanie dziecka, błędy wychowawcze, szczęśliwe dziecko, samowspółczucie, emocje

Podobne artykuły:

  • Co robić, gdy dziecko kłamie

    Co robić, gdy dziecko kłamie

    Dzieci kłamią ze wstydu, w obawie przed konsekwencjami lub w celu zwrócenia na siebie uwagi, a czasem po prostu bez powodu puszczają wodze fantazji. Zobacz, jak ograniczyć dziecięcą ... Więcej »

  • Nieśmiałe dziecko Jak z nim postępować?

    Nieśmiałe dziecko
    Jak z nim postępować?

    Jesteś rodzicem nieśmiałego dziecka? Będziesz potrzebować delikatności i cierpliwości, by pomóc mu w kontaktach z innymi. Więcej »

  • 10 błędów, które często popełniają rodzice

    10 błędów, które często popełniają rodzice

    Niektórzy rodzice zamiast przygotowywać swoje dziecko na drogę, którą będzie musiało pokonać, przygotowują raczej drogę dla swojego dziecka - usuwają z niej wszelkie przeszkody, wytyczają ... Więcej »

  • Drzemka jest niezbędna

    Drzemka jest niezbędna

    Małe dziecko potrzebuje odpoczynku w ciągu dnia. W tym czasie regeneruje siły i układa w pamięci to, czego nauczył się podczas zabawy. Co jednak zrobić, gdy smyk nie chce nawet zmrużyć oka? Więcej »

Komentarze