Poleć znajomym

Jak kreatywnie udokumentować 1. rok życia dziecka

Autor: , 17 października 2013 w Dziecko, Komentarze (2) »

„Tak szybko rosną” to chyba najczęściej wypowiadane zdanie o niemowlętach. Choć nie da się zatrzymać czasu, można w ciekawy sposób utrwalać wspomnienia najcenniejszych chwil.

Twoje dziecko jest wspaniałe. Kiedy się uśmiecha, kiedy podejmuje pierwsze próby samodzielnego jedzenia, kiedy tańczy trzymając się kanapy i stawia pierwsze kroki, kiedy pluska się w ogrodowym baseniku i goni wiewiórki w parku, mogłabyś robić mu tysiące zdjęć. Nawet kiedy śpi, wciąż czuwasz nad nim z aparatem, bo uważasz, że każda chwila jest niepowtarzalna i godna uwiecznienia.

Kto wie, może nawet wyobrażasz sobie moment, kiedy z dorosłą już pociechą zaśmiewasz się do łez ze śpioszków z Prosiaczkiem, buzi umazanej kaszką i malutkich stópek wystających spod kołdry. Pamiętaj tylko, że wtedy może nie być czasu na przeglądanie opasłych albumów. Na szczęście, pierwszy rok życia dziecka można udokumentować w zwięzły i zabawny sposób. Oto kilka pomysłów.

Kartka z kalendarza

Jedni kładą obok maleństwa niewielki kalendarzyk z zaznaczonym dniem urodzenia, inni odwracają proporcje i na dużej karcie kalendarza kładą lub sadzają malucha. Tak czy siak, to fajny i bardzo prosty sposób na pokazanie, jak dziecko zmienia się z każdym miesiącem życia.

Do tablicy!

Foto pamiątki z tablicą kredową robią obecnie furorę. Mamy najpierw dokumentują w ten sposób każdy tydzień ciąży, a potem różne ważne wydarzenia w życiu rodziny. To doskonały sposób na udokumentowanie pierwszego roku, bo na tablicy można wypisać postępy w rozwoju malucha oraz zabawne szczegóły z życia codziennego. Autorka zdjęcia pisze na przykład, że jej 8-miesięczny syn Hudson ma już dwa zęby, po mistrzowsku raczkuje, lubi pluskać się w wannie, uwielbia gaworzyć, kocha gruszki i cały czas się uśmiecha.

A ja rosnę i rosnę...

Metoda "dziecko kontra pluszak" chyba najtrafniej odda to, jak szybko rośnie twoje szczęście. Co miesiąc sadzaj taki słodki duecik w tym samym miejscu i pstrykaj zdjęcia, z których później zrobisz prosty kolaż.

Projekt 365

365 to w tym przypadku nic innego jak liczba dni od narodzin dziecka i liczba zdjęć, które muszą zostać wykonane - każdego dnia jedno. Choć może się wydawać, że taki projekt wymaga znacznie większego zaangażowania, w rzeczywistości jest banalnie prosty (przecież i tak nie rozstajecie się z aparatem), a jedyny wysiłek może najwyżej dotyczyć tego, jak będziecie oznaczać, w który dzień roku zostały zrobione poszczególne zdjęcia.

Nam wyjątkowo spodobał się pomysł mamy, która numerowała zdjęcia przy pomocy różnorodnych przedmiotów układanych w kadrze. Zwinięte ubranka, źdźbła trawy, krawat partnera i dziesiątki innych rzeczy posłużyły jej do układania cyferek, a pomysły - jak sama twierdzi - z każdym dniem stawały się coraz bardziej kreatywne.

Odmianą takiego rocznego przedsięwzięcia jest nieco bardziej skomplikowany projekt wideo. Sam Christopher Cornwell zestawił pojedyncze sekundy z filmików, które wraz z żoną nagrywał każdego dnia i stworzył niezwykle wzruszające nagranie dokumentujące cenne chwile z pierwszego roku życia synka. Chłopiec co prawda nie docenia jeszcze poświęcenia rodziców, ale za kilkanaście lat będzie pewnie płakać jak bóbr oglądając swoją małą wideo-biografię... tak jak my teraz.

Pudełko wspomnień

Jeśli nie masz zapędów fotograficznych, zamknij najcenniejsze wspomnienia w pudełku, z imieniem i datą urodzin dziecka wypisanymi na wieku. W zależności od rozmiarów pudła, do środka możesz wrzucić test ciążowy, zdjęcia usg, bransoletkę, którą zakłada się noworodkom w szpitalu, gazetę wydaną w dniu urodzin dziecka, pierwsze buciki, pierwszego pluszaka, ostatni smoczek, itd.


Który pomysł podoba Wam się najbardziej? Chętnie poznamy inne. Piszcie!

Tagi: jak fotografować dzieci, zdjęcia dzieci, pierwszy rok życia

Podobne artykuły:

Komentarze

  1. hania (Gość) 17 października 2013, 10:54

    Swietny pomysl z tym filmem

  2. asia000 17 października 2013, 12:16

    Świetne pomysły - ja takie zdjęcia uwielbiam!! Na pewno jakiś pomysł wykorzystam! Ten na Fotelu z ulubioną przytulanką jest ekstra :)