Inseminacja domaciczna
Inseminację domaciczną wykonuje się, gdy śluz kobiety jest wrogi dla nasienia mężczyzny i plemniki nie mogą się przez niego przedostać. Uniemożliwia to zapłodnienie. Inne przyczyny to słaba jakość nasienia lub niedrożność nasieniowodów.
Zabieg inseminacji jest mało inwazyjny. Mężczyzna oddaje swoje nasienie w laboratorium, gdzie selekcjonuje się najbardziej żywotne i ruchliwe plemniki. Następnie wstrzykuje się je do macicy w czasie naturalnego lub stymulowanego hormonalnie jajeczkowania.
Tę metodę leczenia niepłodności stosuje się także w przypadku niepłodności z nieznanych przyczyn. Natomiast niestety nie można jej wykorzystać, gdy kobieta ma niedrożne jajowody.
Czasami już po pierwszej próbie, kobieta zachodzi w ciążę. Z reguły jest jednak tak, ze na efekty trzeba czekać, a zabiegi powtarzać. Nie można się zrażać.
Inseminacja to zabieg refundowany przez NFZ. Aby się jej poddać, musicie mieć skierowanie od lekarza z poradni, która podpisała umowę z NFZ. Trzeba też być zakwalifikowanym przez specjalistę ze szpitala, w którym ten zabieg ma zostać wykonany. Niestety najczęściej jednak jest to zabieg, którego lekarze pracujący w szpitalach nie wykonują i trzeba udać się do centrum leczenia niepłodności. Tam za inseminację - jednorazową, zapłacimy ok. 400-650 zł (nasienie partnera) lub 500-950 zł (nasienie dawcy; koszt nasienia dawcy ok. 350 zł); w zależności od techniki. Jednak dla zapewnienia maksymalnej skuteczności, zazwyczaj wykonuje się dwa zabiegi w cyklu. Tak więc całkowite koszty pierwszego cyklu zabiegowego mogą wynosić około 1200-1900 zł. Jeśli nie uda się za pierwszym razem, koszty się zwielokrotniają.






Komentarze
wiele informacji o inseminacji i ogólnie o niepłodności można znaleźć na centrumplodnosci.pl/forum.
My przesliszmy cala procedure w InviMedzie i udalo sie, jestesmy rodzicami od dwoch lat!
Ja jestem po pierwszej insyminacji niestety nie udalo sie .Ale wierze ze bede mama pozdrawiam.
Czy przy pomocy tego zabiegu można zaplanować płeć dziecka?
Niestety nie, ale mamy 50% szans na to co chcemy
)
Heh no tak Aga, zawsze coś :]
Czy jest ktoś komu inseminacja udała się za pierwszym lub chociaż drugim razem?
W moim przypadku udało się za 1-wszym razem. Dziewczyny nie poddawajcie się. Uda się i Wam.
Ja czekam na zabieg i jestem optymistka. Pozdrawiam
Nam tez udalo sie za pierwszym razem
ja jestem po 3 inseminacji jutro robię test
Ja po pierwszej-pozytywnie, niestety, utraciliśmy dzieciątko w 10. tyg. Druga inseminacja zupełnie bez echa i bez skutku, nad trzecią się moooocno zastanawiamy, bo na początku tej trudnej drogi, jaką jest leczenie, powiedzieliśmy sobie, ze dajemy sobie 3 szanse, do 3 razy sztuka, a potem - adopcja. No i nie wiemy, kiedy podjąć się tej trzeciej próby. Może parę miesięcy odpoczynku i dopiero, po relaksie, ostatni raz spróbujemy?... Na pocz. przyszłego roku. Mam nadzieję, ze się uda. czy ktoś wie, ILE RAZY NFZ refunduje inseminację, tzn. ile bezpłatnych prób możemy podjąć?
Ja za 6 dni mam punkcje,a potem po 5 dniach transfer.To moje pierwsze podejscie do invitro jestem dobrej mysli.Mialam mnostwo inseminacji i zadna pozytywna,ale teraz bedzie dobrze czuje to.Zycze powodzenia wszystkim w podobnej sytuacji....
witam ja jestem po pierwszej inseminacji na cyklu naturalnym mam nadzieje ze sie uda
witam ja jestem po pierwszej inseminacji no i niestety...ciaza byla ale doszlo do poronienia biochemicznego
zalamalam sie ale trzba zyc dalej....teraz przygotowuje sie do 2 inseminacji i mam nadzieje ze tym razem juz sie uda...trzeba myslec pozytywnie i sie nie poddawac
Witam. W pierwszej klinice w której się leczyłam miałam jedną inseminacje i in vitro oba zabiegi nieudane. Teraz leczę się w innej placówce i mam jutro 4 inseminację już. Druga udała się, ale radość nie trwała długo była to ciąża biochemiczna. Walczę nadal, ale nie wiem na ile starczy sił na to wszystko jeszcze.
witam ja jestem po drugiej inseminacji czekam na efekt pierwsza się nie udała ale cieszę się ze coś rusza do przodu cudu się nie spodziewam