Poleć znajomym

Gdy kilkulatek ma problemy z mówieniem

Autor: , 17 października 2011 w Przedszkolak, Komentarze (6) »

Gdy twoje dziecko mówi bardzo mało lub wcale, sprawdź, jak możesz pomóc mu w usprawnieniu narządów mowy i nauce mówienia przez zabawę.

Jeśli dziecko skończyło 2 lata, a mówi niewiele, na początek upewnij się, że do brze słyszy, rozumie, a jego aparat artykulacyjny funkcjonuje prawidłowo. Gdy wszystko jest w porządku, jak najwięcej czasu poświęć na wspólne zabawy słuchowe (dźwiękonaśladowcze). Możesz też wspomagać zabawą sprawność jego narządów mowy. Codzienne czynności, takie jak żucie, dmuchanie, wyciąganie języka, czy nawet całowanie poprawiają sprawność warg, mięśni policzków i języka.

Dmuchanie

Maluch może dmuchać na łyżkę z ciepłą zupą, wiatraczek lub zawieszone na nitce zabawki. Zachęcaj do rozdmuchiwania drobno pociętych kawałków papieru lub piórek. Starsze dziecko z radością będzie dmuchało bańki mydlane lub rozdmuchiwało te zrobione przez ciebie.

Lusterko

Usiądźcie z dzieckiem na przeciw siebie. Osoba, która jest "lusterkiem", niech naśladuje miny drugiej. Miny powinny być jak najśmieszniejsze, nienaturalne, różnorodne, a nawet "niekulturalne" - pokazywanie języka, sięganie nim do nosa, oblizywanie brody itp.

Język odkrywca

Opowiedz maluchowi historię o języku, który zwiedza buzię. Najpierw bada wejście - oblizuje wargi, potem liczy wszystkie zęby, dotykając je. Oblizuje dolne i górne dziąsła, przesuwa się powoli po podniebieniu do gardła, podwija się pod siebie. Sprawdza, co jest na zewnątrz - dotyka nosa, brody. Potem wystaje jak najdalej i kiwa na pożegnanie, przesuwając się z boku na bok.

Tagi: nauka mówienia, zabawy logopedyczne, ćwiczenie języka, psychologia dziecka, rozwój dziecka, rozwój mowy dziecka

Podobne artykuły:

Komentarze

  1. mamaela 17 października 2011, 14:20

    Warto bawić się dzieckiem, bo to usprawnia mówienie :) Mój syn miała wadę wymowy i ćwiczenia buzi i języka, zalecone przez logopedę wykonywaliśmy z frajdą, a ile było przy tym zabawy- no i był to czas poświęcony tylko dziecku :)

  2. Ona_123 17 października 2011, 15:22

    Ja Elu pamiętam jeszcze jak ja z mamą w takie zabawy się bawiłam, bo miałam problem z wymówieniem R i S. Zawsze takiego ślimaczka się na kartce malowało i palcem po tej jego "skorupce" zwijanej jechało i jak najdłużej się da :D I bardzo szybko się nauczyłam :)

  3. sysia 19 października 2011, 11:12

    czesto jest tak ze nagle dziecko sie odblokuje i gada jak najete

  4. Black_rose 21 października 2011, 15:22

    Ja nie mówiła R :D ale ćwiczenia z logopedą raz dwa to rozwiązały. Ciekawe jak z Majką będzie :)

  5. Leerka 10 maja 2012, 11:14

    Chrześnica od dwóch lat chodzi do logopedy i nie jest łatwo ale wymowa znacznie się poprawiła. Ważne żeby rozmawiać z dzieckiem a nie zostawić ej samo sobie o to akurat jest najgorsze. O dziwo w niewielkim stopniu pomagają też bajki, które dzieci oglądają. Pod warunkiem, że są to proste bajki, które dzieci zapamiętują i powtarzają słowa.

  6. Sylwia12345 25 czerwca 2012, 18:33

    Chociaż chodze z moim dzieckiem do logopedy ale nadal ma problemy z mową,chodzi mi o litere r.Chodze z nia 2 razy w miesiącu, ale są jakieś postępy.Mam nadzieje że będzie coraz lepiej.