Poleć znajomym

Gdy dziecko bije

Autor: , 1 czerwca 2011 w Maluszek, Komentarze (9) »

Gdy twoje maluch bije inne dzieci, prawdopodobnie nie radzi sobie z negatywnymi emocjami. Sprawdź, jak możesz pomóc mu wyrażać złość tak, by nie krzywdził innych.

Dziecko nie powinno tłumić złych emocji, ale nie może też wyrażać je w sposób niekontrolowany, raniąc innych i skazując siebie na brak towarzyszy do zabawy. Przede wszystkim należy je nauczyć rozróżniać pozytywne uczucia od tych negatywnych. Wspólnie z dzieckiem nazywaj je. Gdy się cieszy, powiedz mu: widzę, że to sprawia ci radość; a gdy jest zły lub rozdrażniony, zagniewany lub smutny - nazwij te uczucia i porozmawiaj o nich z dzieckiem. Niech opowie ci o ty, co wywołało takie emocje. Możesz zachęcić je, by spróbowało je narysować lub wyrazić np. przez taniec.

Negatywnych uczuć nie można tłumić, dlatego nie karć dziecka, gdy widzisz, że jest rozzłoszczone. Te emocje utajone, ujawnią się inaczej, np. dziecko zacznie ogryzać paznokci, moczyć się w nocy lub robić na złość rodzicom. Nie wygłaszaj kazań, nie podnoś głosu, powiedz, że rozumiesz, że ma prawo być zły, ale nie akceptujesz bicia i rzucania zabawkami.

Zachęcaj malca do wyładowywania złych emocji przez ruch, zabawę. Jeśli chce uderzyć kolegę lub rodzeństwo, wytłumacz mu, że w ten sposób sprawi mu ból. Bić może worek bokserski, poduszki lub bębenek.

Inną formą rozładowywania negatywnych emocji jest słuchanie muzyki. Dbaj o to, by po dniu pełnym wrażeń - zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych, dziecko mogło się uspokoić i wyciszyć przy dźwiękach spokojnej muzyki. Z maluchem możesz potańczyć, trzymając je na rękach, wieczorem opowiedz mu bajkę, gdy w tle będzie leciała cicha muzyka. Możecie też wspólnie poćwiczyć przy muzyce - to dobrze zrobi nie tylko malcowi.

Gdy już jednak dojdzie do bójki np. pomiędzy rodzeństwem, rozdziel zwaśnionych malców. Nie dochodź, kto zawinił, pociesz pokrzywdzonego, wytłumacz obojgu, że nie wolno nikogo krzywdzić i zadawać bólu. Namów agresora, by przeprosił. Gdy żadne rozmowy i prośby nie przynoszą rezultatu, stosuj łagodne kary. Unikanie miejsc wywołujących negatywne emocje, spotkań z kolegami, którzy prowokują do bójki lub drażnią w jakiś sposób twojego malca może być dla dziecka dobrą karą. Zadbaj też o dobre samopoczucie dziecka przed zabawą z innymi. Gdy będzie wypoczęty, najedzony, pobudzany ciekawymi bodźcami, na miarę jego wieku, może mniej będzie miał okazji do agresji. Złe zachowanie to często sposób okazywania niezadowolenia i frustracji, wynikającej ze zmęczenia czy też znudzenia.

I pamiętaj o najważniejszym - nie bij dziecka, a ono również nie będzie biło. Jeżeli szybko tracisz cierpliwość i sama łatwo popadasz w złość, twoje dziecko będzie się zachowywało podobnie. Maluch naśladuje cię we wszystkim, dlatego staraj się dawać dobry przykład.

Tagi: agresja dziecka, złość dziecka, emocje dziecka

Podobne artykuły:

  • Kup dziecku piłkę

    Kup dziecku piłkę

    Zabawy z piłką lubią dzieci w każdym wieku, niezależnie od płci. Ta prosta zabawka doskonale uczy refleksu i precyzji, koncentracji i utrzymywania równowagi. Więcej »

  • Gdy dziecko je za dużo

    Gdy dziecko je za dużo

    Wydawać by się mogło, że z problemem niejadków spotykamy się w życiu o wiele częściej niż z przypadkami dzieci, których apetyt jest zbyt duży. Okazuje się jednak, że w rzeczywistości ... Więcej »

  • Drzemka jest niezbędna

    Drzemka jest niezbędna

    Małe dziecko potrzebuje odpoczynku w ciągu dnia. W tym czasie regeneruje siły i układa w pamięci to, czego nauczył się podczas zabawy. Co jednak zrobić, gdy smyk nie chce nawet zmrużyć oka? Więcej »

  • Co robić, gdy dziecko kłamie

    Co robić, gdy dziecko kłamie

    Dzieci kłamią ze wstydu, w obawie przed konsekwencjami lub w celu zwrócenia na siebie uwagi, a czasem po prostu bez powodu puszczają wodze fantazji. Zobacz, jak ograniczyć dziecięcą ... Więcej »

Komentarze

  1. gosias 1 czerwca 2011, 14:02

    Uważam,że najważniejszą sprawą jest tu postawa rodziców, jesli rodzic bije, krzyczy(wrzeszczy) to i dziecko takie będzie, jesteśmy dla naszych maluchów wzorcami i one nas naśladują! Drugie to koledzy, srodowisko, moja mama zawsze mówiła"z kim sie zadajesz takim się stajesz"! Moje dziecko nie raczej spokojne i dołożę wszelkich starań, żeby nie było agresywne wobec innch...

  2. martula2223 10 czerwca 2011, 9:00

    edit - masz rację. Ja też jestem przeciwniczką bicia się - no ale pracowałam w przedszkolu i wiem jak jest. Dzieci uczą się od siebie agresji - a te które nie biją są bite :(

  3. Lolimaa 13 czerwca 2011, 1:20

    Tak jak zauważyłaś Edit- co z tego, że my nauczymy nasze dziecko skoro inne dzieci tego nie potrafią. mimo wszystko my jako rodzice powinniśmy dołożyć wszelkich starań - bo to przecież nasz obowiązek.

  4. mamaela 13 czerwca 2011, 16:27

    Mój syn w przedszkolu też miał problem z agresywnym kolegą (do dziś pamiętam, że miał na imię Ziemowit :( ), który bił a nawet szarpał za włosy inne dzieci. Bite dzieciaki były bezradne, bo on sobie na ofiary wybierał właśnie takie, którym rodzice wpoili, że bicie nie jest dobrym rozwiązaniem. W końcu któregoś dnia mój syn spytał mnie rano czy jak go znów Zimek walnie, to czy może mu oddać? Najpierw powiedziałam, że nie, że ma iść do pani. Ale jak się okazało pani miała to w nosie i nie reagowała. Po 3 dniach syn sam powiedział mi- też go walnąłem, popłakał się i uciekł. No cóż sam rozwiązał problem, ale czy dobrze?

  5. sysia 5 października 2011, 13:15

    moja mama boji sie ze moj synek tez bedzie brał sie do bicia ma 3 msc hehe no i jak to takie małe dziecko wbija sie paluszkami w twarz ciaga za wlosy , mi sie wydaje ze w ten sposob poznaje swiat , no ale babcia jak to babcia nie daje sobie wytłumaczyc

  6. Black_rose 29 października 2011, 18:28

    uważam, że jak już trafi nam się temperamentne dziecko, to tą energię trzeba ukierunkować-np. zapisać małego buntownika na sztuki walki-w takich klubach często dzieciaki biorą sobie za wzór trenera, który uczy, że walczy się tylko w obronie, czy na treningach. Pozwala to rozładować emocje, a jednocześnie uczy dyscypliny i szacunku młodego człowieka. Czasami milion razy możemy powtarzać i świecić przykładem a i tak maluch zrobi swoje, dlatego myślę że w tej sytuacji warto spróbować takiego sposobu na buntownika

  7. Edyta (Gość) 17 maja 2013, 17:28

    Mam straszny problem z moim synem.Upatrzyl sobie w szkole chlopca ,ktoremu caly czas dokucza i go bije,pcha itp...Nie mam pojecia jak do niego dotrzec.Nie wiem czy dobrym pomyslem bylo by gdybym zapisala go na sztuki walki by tam rozladowal sie...Ma 6 lat ,wiec jeszcze nie rozumie ,ze to jest samoobrona.Martwie sie i to bardzo caly czas jest u dyrektora i jestesmy z mezem wzywani do szkoly.

  8. Beti (Gość) 30 stycznia 2014, 12:16

    Agresja rodzi agresje!!!!! Zauwazylam to u mojej dwuletniej corki. Chodze z nia na play grupy zeby miala kontakt z dziecmi. Kiedys slicznie sie bawila pomagala innym dzieciom wstac jak sie przewrucily poprostu aniolek! Do czasu, jak dziecko na nia napadlo i zaczelo kopac bic i krzyczec na Lilly. Nie umiala sie obronic! Od tej sutuacji sie strasznie zmienila, teraz ona zaczela bic, popychac inne dzieci. Tlumaczenie, rozmowy malutkie kary np.chodzenie do kata nic nie pomagaja! Masakra! Mam nadzieje ze jej to przejdzie z czasem! :( Rozpaczona mama

  9. IZa(Gość) (Gość) 9 maja 2014, 8:19

    Mój syn chodzi no żłobka i tez ma fazy bicia. . Teraz ma 2.5 roku a co bedzie jak dorośnie... mam nadzieje że mu to przejdzie. Czasami czuję się bezradna bo kary , tłumaczenie nic nie dają.Przepraszać umie pięknie bo wie że zle robi ale co z tego jak za godzinę czy dwie zrobi to samo....