Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Znieczulenie

Zgłoś nadużycie #51 26 stycznia 2012, 21:30

amajewska Zadomowiona amajewska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 95 Podziękowania: 5
Ja też bardziej boję się igły :P Jednak jeśli tyle kobiet twierdzi, że o bólu szybko się zapomina, to coś w tym musi być :) A jednak igła w kręgosłup- to mnie przeraża :/


Zgłoś nadużycie #52 26 stycznia 2012, 21:35

oll85 Fajna mama oll85 awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3537 Podziękowania: 122
A z tym zapominaniem, to nei wiem jak jets, bo przeciez moje dzieci od razu zabrali. Widziałam tylko to żywo urodzone, ale już jak umarło :( a i tak naprawde można powiedzieć , że zapomniałam. Niesamowite to ejst wszytko. poród to pikus ;)






Zgłoś nadużycie #53 26 stycznia 2012, 21:43

dziubek_k2 Gotowa na wszystko dziubek_k2 awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 703 Podziękowania: 49
w szpitalu w którym ja zamierzam rodzić o ile do niego zdąże w standardzie jest gaz rozweselający, myślicie że to coś daje ??




Zgłoś nadużycie #54 26 stycznia 2012, 21:47

amajewska Zadomowiona amajewska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 95 Podziękowania: 5
Szpital w naszym mieście też go ma, na szczęście :) Kobiety, które z nim rodziły mówią, że co prawda nie likwiduje bólu, ale uśmierza go trochę, no i zdecydowanie poprawia nastrój. Stwierdziłam, że to niezła alternatywa dla znieczulenia i jak już nie będę mogła wytrzymać to poproszę o gaz. Boję się tylko, żeby nie przytłumił emocji kiedy zobaczę dziecko pierwszy raz


Zgłoś nadużycie #55 26 stycznia 2012, 21:48

oll85 Fajna mama oll85 awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3537 Podziękowania: 122
Ja gdzieś czytałam,że zamula ten gaz. Ale chciałam tez z nim rodzic, jednak w niemczech, bynajmneij w moich szpitalach nie ma takiej opcjii :( :(






Zgłoś nadużycie #56 26 stycznia 2012, 21:52

dziubek_k2 Gotowa na wszystko dziubek_k2 awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 703 Podziękowania: 49
Musze poczytać czy to to ma jakies skutki uboczne, jeśli sa niewielkie to jeśli będzie za cieżko to się pewnie zdecyduje. u mnie 2 szpitale w okolicy mają go w swojej "ofercie" niestety ten co jest najbliżej go nie ma, ale jako że ludzie nazywaja go bardziej umieralnia niż szpitalem to chyba wolała bym rodzić w domu niż tam...




Zgłoś nadużycie #57 26 stycznia 2012, 21:56

dziubek_k2 Gotowa na wszystko dziubek_k2 awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 703 Podziękowania: 49
dodam że u mnie ten gaz jest bez żadnych dodatkowych opłat, z tego co wiem nie wszędzie tak jest...




Zgłoś nadużycie #58 27 stycznia 2012, 0:18

Paulina21 Gotowa na wszystko Paulina21 awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 1485 Podziękowania: 218
oj tam nie ma co się bać znieczulenia zewnatrzoponowego jak robią ci to pierw znieczulają skore a dopiero i tak jak mówiłam nie boli. a o bólu to się szybko zapomina jak położą maluszka na brzuch i wtedy niech robią co chcą przynajmniej tak było w moim przypadku a jak zabrali mała na badania to ze mną babka gadała i śmiałyśmy się od ucha do ucha itp :D ja mogę jeszcze raz rodzic niż np iść do dentysty z bolącym zębem tak ostatnio powiedziałam swojemu W :D a on z tekstem do mnie chyba nie wiesz co mówisz....;P
Paulina :)



Zgłoś nadużycie #59 27 stycznia 2012, 7:20

Ola83 Gotowa na wszystko awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 741 Podziękowania: 28
U mnie znieczulenie zewnątrzoponowe jest za darmo, jednak to lekarz decyduje komu go podać, a komu nie. Pytaliśmy położną w szkole rodzenia, jak można go zmotywować do podania, to powiedziała, żeby drzeć się wniebogłosy i mówić otwarcie, że bardzo boli i że się chce znieczulenie. Poza tym ważny jest anestezjolog, żeby tylko był jakiś wolny jak zacznie się na poważnie. Poza tym jeśli mówimy o gazie rozweselającym, to on wcale nie powoduje uśmiechu na twarzy rodzącej. Dozujesz go sama ale w odstępach max 5 min. pred skurczem. Zaczyna się od pięciu wdechu, a potem w miarę potrzeby. Wpływu na dziecko nie ma żadnego. Ja na pewno spróbuję tego gazu.




Zgłoś nadużycie #60 27 stycznia 2012, 10:10

Paulina21 Gotowa na wszystko Paulina21 awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 1485 Podziękowania: 218
u mnie tez za darmo tam gdzie ja rodziłam było
Paulina :)



Zgłoś nadużycie #61 27 stycznia 2012, 13:26

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145

Syska napisał(a)

Podoba mi sie Twoje podejście. Też sie nastawilam na porod bez znieczulenia :) Kiedys kobiety nawet nie mialy pojecia o czyms takim jak znieczulenie i rodziły i to po kilkoro dzieci :) To po prostu trzeba przejsc. Wiem ze bedzie bolalo , nie nastawiam sie na to ze dziecko samo wyjdzie :D Jedyne oczekiwanie jaki mam wzgledem porodu to obecnosc mojego meża ktory bedzie mnie wspieral :)




Wiecie, kiedyś zęby rwano na żywca i też do przeżycia do było. Kiedyś kobiety rodziły w polu, bez szpitali itp. Czasy się zmieniają.

Wg mnie poród w XXI nie musi być bolesny (znam wiele opowieści po których trudno było się dziewczynom otrząsnąć - 'wyciskanie" dziecka, połamane żebra, masaż macicy). Ja w każdym bądź razie skorzystam z dobrodziejstw medycyny :-) Szczególnie że oksytocyna to teraz standard i na prawdziwie naturalny poród często nie ma po prostu warunków...

kuzynka w Anglii rodziła SN natury i miała do dyspozycji: gaz, znieczulenie dożylne, zewnątrzoponowe, itp za darmo. Urodziła zmęczona ale nie zmaltretowana bólem. Podoba mi się taka opcja.

Zgłoś nadużycie #62 27 stycznia 2012, 13:31

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145

dziubek_k2 napisał(a)

w szpitalu w którym ja zamierzam rodzić o ile do niego zdąże w standardzie jest gaz rozweselający, myślicie że to coś daje ??



kuzynka opowiadała że miała po nim straszną suchość w gardle i potrzebę napicia się.

Zgłoś nadużycie #63 27 stycznia 2012, 13:36

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145

Ola83 napisał(a)

U mnie znieczulenie zewnątrzoponowe jest za darmo, jednak to lekarz decyduje komu go podać, a komu nie. Pytaliśmy położną w szkole rodzenia, jak można go zmotywować do podania, to powiedziała, żeby drzeć się wniebogłosy i mówić otwarcie, że bardzo boli i że się chce znieczulenie. Poza tym ważny jest anestezjolog, żeby tylko był jakiś wolny jak zacznie się na poważnie. Poza tym jeśli mówimy o gazie rozweselającym, to on wcale nie powoduje uśmiechu na twarzy rodzącej. Dozujesz go sama ale w odstępach max 5 min. pred skurczem. Zaczyna się od pięciu wdechu, a potem w miarę potrzeby. Wpływu na dziecko nie ma żadnego. Ja na pewno spróbuję tego gazu.




Niestety w łódzkiem nie wszędzie jest za darmo ;-( W niektórych szpitalach nie ma takiej opcji w ogóle! W myśl zasady że skoro za znieczulenie trzeba dopłacić a nie każdego na to stać to trzeba zlikwidować taką opcję dla sprawiedliwości społecznej.... Cudowne. Lepiej standardy obniżać.
Niektóre koleżanki rodzące w łódzkich szpitalach nie dostały znieczulenia choć prosiły bo np anestezjolog był akurat na cesarce. Pewnie zależy gdzie się trafi i na kogo, plus jakie okoliczności.

Zgłoś nadużycie #64 27 stycznia 2012, 17:17

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5890 Podziękowania: 316
Nika ale to wybór, ja za 1 razem miałam pełny wybór i sama wybrałam że chcę bez znieczulenia. I nie powiem bolało jak cholera ale dzięki temu za drugim razem też brałam bez znieczulenia... kiedyś... tak racja, ale to nie znaczy że mamy brać każdą igłę, gaz czy cokolwiek byle się odbić od tego co było kiedyś... Ja nie żałuję porodu bez znieczulenia. Nie chcę igły w kręgosłup. Mój tata po takim zabiegu przestał chodzić więc kategorycznie igle mówię nie
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #65 27 stycznia 2012, 17:41

Aga.W Fajna mama awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6257 Podziękowania: 374
prawda jest taka - porod to nie bajka :) dobrze miec wybor, znieczulenie lub bez. bo jak ktos sie panicznie bedzie bal tego bolu to zapomni rodzic ze zmartwienia. lewatywa tez przydatna rzecz :P nie ma sie czego bac :) po prostu, to sa rzeczy ktore pomagaja a nie sa robione na zlosc ciezarnym :) ale najwazniejsze - miec wybor! :)
nie zapomne jak cholera jasna na porodowym juz lezalam, nie mialam nic innego na mysli jak sie wypawiowac gdzies... a tu mi babki lataly z papierami do podpisu - ze sie godze na to, ze sie godze na tamto :) wszystko musi byc. i slusznie. :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #66 29 stycznia 2012, 11:29

magga Gotowa na wszystko magga awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 598 Podziękowania: 11
Ja mialam cc i mialam znieczulenie w kregoslup a dokladnie 3(zastrzyki 2znieczulajace i 2wemflony co bylo tam tez podawnae znieczulenie) no i wemflon w rece i tam tez znieczulenie.. Probowali 2razy niestety wszystko czulam to musieli mnie uspic. Obudzilam sie to dostalam 2kroplowki oksytycyny na obkurczenie macicy i nie bolalo tak bardzo(te skurcze) a w kregoslup podali srodek zeby znieczulenie zeszlo. Fakt tylko kregoslup mnie boli do tej pory niestety ale tak to jest jak sie czlowiek przeforsuje. I nadal czuje bol po tych wemflonach i zastrzykach w kregoslup niestety:/


Zgłoś nadużycie #67 12 lutego 2012, 20:59

tikotka Świeżo upieczona tikotka awatar
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 28 Podziękowania: 0
to jak to w koncu jest? odkąd za znieczulenie nie można zapłacić bo jest refundowane przez NFZ to naprawdę szpitale niechętnie je podają? podobno nie mogę poprosić o znieczulenie-bo to lekarz decyduję czy mam do niego wskazania?

Zgłoś nadużycie #68 12 lutego 2012, 23:30

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145

tikotka napisał(a)

to jak to w koncu jest? odkąd za znieczulenie nie można zapłacić bo jest refundowane przez NFZ to naprawdę szpitale niechętnie je podają? podobno nie mogę poprosić o znieczulenie-bo to lekarz decyduję czy mam do niego wskazania?


To zależy od szpitala. W Łodzi np jest 1 państwowy szpital gdzie jeśli się poprosi to na pewno znieczulenie dadzą, reszta - wg uznania lekarza lub wg dostępności anestezjologa. I mimo wskazań NFZ w niektórych szpitalach nadal pobierają za to opłaty. Nie wiem jak obchodzą te przepisy.... A u mnie w mieście koło Łodzi nie podają wcale odkąd wszedł ten przepis. Trzeba chyba się dowiadywać.

Zgłoś nadużycie #69 12 lutego 2012, 23:34

tikotka Świeżo upieczona tikotka awatar
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 28 Podziękowania: 0
no ja będę rodziła w Św. Zofii w Warszawie..i właśnie wyczytałam na ich stronie, że jeśli to jest znieczulenie na życzenie pacjentki to liczą sobie za to 600zł...

Zgłoś nadużycie #70 12 lutego 2012, 23:41

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145

tikotka napisał(a)

no ja będę rodziła w Św. Zofii w Warszawie..i właśnie wyczytałam na ich stronie, że jeśli to jest znieczulenie na życzenie pacjentki to liczą sobie za to 600zł...



To ciekawe czy możesz zadecydować w trakcie porodu czy musi być przedpłata...