Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

ZNIECZULENIE ZEWNĄTRZOPONOWE - za i przeciw

Zgłoś nadużycie #31 12 kwietnia 2011, 13:28

ewamark Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 164 Podziękowania: 4
madziunia prawie tak :) ) take na 95% lozeczko I kolyska skrecone, ale nie ubrane. Wozek jeszcze w paczkach, ale siedzonko samochodowe gotowe :) Materace w workach jeszcze, ale posciel juz wyprana I wyprasowana w szafie, ciuszki tez mniej-wiecej bo opoznia sie dostawa nowych mebelkow :) torba spakowana wiec paniki by nie bylo :) ) mam tylko nadzieje, ze wytrzyma chociaz do 24/04 bo wtedy przyjezdzaja moi rodzice :)
Ewka ;P

Zgłoś nadużycie #32 12 kwietnia 2011, 13:29

ewamark Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 164 Podziękowania: 4
madziunia prawie tak :) ) take na 95% lozeczko I kolyska skrecone, ale nie ubrane. Wozek jeszcze w paczkach, ale siedzonko samochodowe gotowe :) Materace w workach jeszcze, ale posciel juz wyprana I wyprasowana w szafie, ciuszki tez mniej-wiecej bo opoznia sie dostawa nowych mebelkow :) torba spakowana wiec paniki by nie bylo :) ) mam tylko nadzieje, ze wytrzyma chociaz do 24/04 bo wtedy przyjezdzaja moi rodzice :)
Ewka ;P

Zgłoś nadużycie #33 12 kwietnia 2011, 13:55

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1197 Podziękowania: 176
czyli szykujesz sie na poród rodzinny :D
oby był w miarę możliwości szybki i bezbolesny...




Zgłoś nadużycie #34 12 kwietnia 2011, 22:17

ewamark Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 164 Podziękowania: 4
Oj nie :) ) porod rodzinny ale tylko z mezem :) rodzice przyjezdzaja przede wszystkim po to, zebu pomoc przy mojej starszej corci (4l.) i ogolnie zobaczyc oseska :) ) maja do przejechania 1600 km wiec nie wpadaja za czesto. Mysle, ze bardzo nam pomoze ich obecnosc, tym bardzoej, ze maz ciagle o kulach i jeszcze dlugo na nich pochodzi a o prowadzeniu auta to w ogole nie ma mowy. Ale jakos to bedzie. Mam nadzieje ze malutka poczeka pomimo, ze jest juz w kanale rodnym :)
Ewka ;P

Zgłoś nadużycie #35 5 maja 2011, 12:04

nicoletta77 Początkująca
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 76 Podziękowania: 0
Pierwszego syna rodziłam 78 godzin i bez żadnego znieczulenia,potem miałam 2 cesarki jedną z narkozą ogólną a kolejną ze znieczuleniem wewnątrz oponowym.Myslę że niektóre kobiety są bardziej a inne mniej odporne na ból wiec decyzja jest raczej indywidualna jednym potzrebne jest takie znieczulenie a innym nie :)

Zgłoś nadużycie #36 12 maja 2011, 21:40

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727
A kiedy można się zdecydować na takie znieczulenie? Kiedy się je robi? Czy w każdej chwili porodu jak stweierdzę, że nie dam rady?





Zgłoś nadużycie #37 23 maja 2011, 13:06

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1197 Podziękowania: 176
ostatecznie obyło się bez znieczulenia
miałam skurcze ponad 14 godzin i właściwie nie wiem czemu nawet nie zapytałam o znieczulenie
strasznie żałowałam po samym porodzie ale teraz uważam że chyba dobrze się stało...
 




Zgłoś nadużycie #38 23 maja 2011, 22:23

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727
O kurcze, a ja miałam nadzieję, że takie znieczulenie to mogą mi dać jak poproszę, jak zdecyduję, ze nie dam rady ...





Zgłoś nadużycie #39 24 maja 2011, 0:35

MamaDomika Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 24 Podziękowania: 0
Hmm... Wychodzę z założenia, że skoro tysiące kobiet przede mną dało radę urodzić samodzielnie, bez znieczulenia itp, to ja też dam radę. Nieufnie podchodzę do wszystkich leków i znieczulaczy zwłaszcza w ciąży.
Poza tym - jak kilka postów wyżej: co, jeśli źle podadzą znieczulenie? Za bardzo bym się bała, że w jakiś sposób zaszkodzi to dziecku.
Mój suwaczek w portalu Ślub-Wesele.pl

Zgłoś nadużycie #40 24 maja 2011, 13:31

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 634
znajoma miała właśnie podawane znieczulenie i była bardzo zadowolona.Mówiła że kobitki wyły,męczyły się a ona w tym czasie spała ,oczywiście nie przy samym porodzie ;)

Zgłoś nadużycie #41 26 maja 2011, 17:39

ewamark Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 164 Podziękowania: 4
Prawda jest taka, że można mieć takie zdanie czy inne a w czasie porodu już robi się wszystko jedno, żeby tylko nie bolało. Ja ogólnie jestem chyba bardziej przeciw niż za, ale kiedy poszłam rodzić i powiedzieli mi, że mam 3 cm (a mnie bolało jak w poprzednim porodzie przy 8) od razu poprosiłam o epidural. Położna powiedziała,  że mi poddzą jak skończa KTG (30-40 min) ale ponieważ dzidziusia urodziłam w pół godziny to nawet nie skończyli mi robić KTG jak mała się urodziła :) )) ale zmierzam do tego, że wydawało mi się, że nie chce epiduralu a kiedy przyszedł taki straszny ból od razu zmieniłam zdanie :) ))  różnie kobiety odczuwają ból i różne bywają porody. Myślę, ze wszystko zalezy jak wszystko się odbywa :) ) dobrze, że taka możliwość jest, bo kiedyś, to dopiero kobiety miały przerąbane.
Ewka ;P

Zgłoś nadużycie #42 26 maja 2011, 22:07

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727
No właśnie, ja teraz myślę sobie, że nie chcę, bo to zawsze jakieś trucie, że spróbuję bez, ale jestem świadoma tego, że jak sie zacznie mogę od razu zmienić zdanie.





Zgłoś nadużycie #43 7 marca 2012, 19:15

Dynamitka1 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 4571 Podziękowania: 709
podbijam temacik :) prosze o doświadczenia mam, które miały to znieczulenie
bo nie wiem czy sie zdecydowac czy nie..






Zgłoś nadużycie #44 8 marca 2012, 0:16

kachaf Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 69 Podziękowania: 3
Ja nigdy znieczulenia nie miałam (tylko przy cesarce), dużo nad tym myślałam, dużo czytałam i przedstawię Ci moje argumenty:
*ból towarzyszący porodowi powoduje, że mama się rusza - chodzi, kuli, kuca, a te ruchy są bardzo potrzebne dziecku
*narastający ból w połączeniu z dość długim czasem porodu powoduje, że większość kobiet przeżywa swoisty kryzys, który to "wyposaża" nas w dodatkową i działającą mobilizująco dawkę adrenaliny
*podczas porodu fizjologicznego wydzielają się też naturalne związki uśmierzające ból, które nie powstają u kogoś, kto jest pod wpływem farmaceutycznego znieczulenia. Kiedy leki przestają działać, w ostatnim etapie, gdy kobiecie wraca czucie, zdarza się, że nagły ból, do którego jej organizm jest nieprzygotowany, obezwładnia ją
*dodatkowo kobieta, która urodziła bez znieczulenia szybciej "dochodzi do siebie" po porodzie, gdyż działają wszelkiego rodzaju hormony










Zgłoś nadużycie #45 8 marca 2012, 10:14

magga Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 931 Podziękowania: 33
Ja rodzilam cc i mialam niestety az 3 wklucia w kregoslup jedno kolo ramienia pozniej mi dozylnie podawali ale tez nic i wkoncu skonczylo sie na calkowitym uspieniu. Przyznam ze po cc nic mnie nie bolalo tylko wlasnie po tym jak by wemflonie w kregoslupie, zakladanie go nie boli ale do tej pory czuje jak bym go tam miala:/ bardziej boli zastrzyk w kregi na wysokosci lopatek, ale nie slyszalam zeby ktoras miala tyle znieczulen co ja bo ze mna byly komplikacje... Wiec mowie ten cewnik(wemflon) w kregoslupie nie boli, zakladanie tez nie, ponoc dziewczyny nie czuja pozniej jakis tam objawow po tym. Mi to caly szpital "na zlosc" robil i to dlatego mam teraz powiklania..:/

Zgłoś nadużycie #46 12 marca 2012, 9:32

Groszek Supermama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 4385 Podziękowania: 950
Ja miałam to znieczulenie,lekarka jak mi je podawała powiedziała że czasem zdarza się tak że ono nie działa po prostu na niektóre kobiety, no i niestety ja miałam pecha, nic mi ono nie dało, tak uważam czułam wszytko normalnie, przez dwie godziny pytałam się wszystkich kiedy zacznie działać, bo ja wszystko nadal czuje (a pytałam sie jak to powinno być po tym znieczuleniu to dziewczyny mówiły ze książki mogły czytać) potem miałam juz rozwarcie 7cm i powiedzieli że za późno na druga dawke (tak jakby pierwsza mi cos dała) i niestety moim z daniem przez to że byłam już tak wymęczona ale lekarze powiedzieli ze to właśnie przez znieczulenie nie umiałam dobrze przeć, małej zaczęło spadać tętno i było zagrożenie jej życia, wyciągali ja przez vacum i dostała tylko 6 punkcików :( teraz już jest wszystko dobrze ale co się nadenerwowałam to moje. Co do zakładania znieczulenia to nie jest to najprzyjemniejsze, najgorsze jest to że masz skurcz a tu nie możesz się poruszyć jak Ci je zakładają, ale samo to nie boli




Zgłoś nadużycie #47 22 marca 2012, 23:54

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522

ewamark napisał(a)

W Wielkiej Brytanii nie nacinaja wcale, juz dawno temu to wycofali. Doszli do wniosku, ze jest to bardziej szkodliwe niz pozyteczne.


Moja kuzynka rodzila w Anglii rok temu i ją nacinali, więc to pewnie zależy od podejścia personelu.
Korzystała z gazu (ale wysuszał jej strasznie śluzówki i musiała pić a bólu nie uśmierzał), potem dostała ZOP i powiedziała że to było zbawienie. Urodziła totalnie bezboleśnie, bez ssawki czy kleszczy. Poleca bardzo to znieczulenie. Ja chcę mieć taką możliwość jeśli poczuję że ból mnie przerasta.


Zgłoś nadużycie #48 23 marca 2012, 8:00

Syska Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 8219 Podziękowania: 1314
To znieczulenie podaje sie kiedy rozwarcie jest3-7cm. Ja rodzilam bez znieczulenia i dałam rade. Nie bylo tak zle , mysle ze kazda kobieta jest w stanie to wytrzymac a ten bol faktycznie zapomina sie zaraz po tym jak poloza dziecko na brzuchu. ja urodzilam o 3:40 a o 5 jak juz mnie oczyscili i pozszywali dzwoniłam (jeszcze z porodowki) do wszytkich z radosna nowina :D Moja mama byla zdziwiona ze rozmawialam tak jakby nic sie nie stalo :)
 
 "Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem , ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"






Zgłoś nadużycie #49 23 marca 2012, 10:36

gosik74 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 422 Podziękowania: 41
Ja rodziłam bez znieczulenia, ale u mnie szybko poszło, młody wyskoczył po 10 minutach parcia, położna właśnie przymierzała się do nacięcia krocza, ale nie zdążyła, synuś mnie nieludzko porozrywał :)




Zgłoś nadużycie #50 13 stycznia 2019, 21:24

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 53009 Podziękowania: 50555
Zapewniam, że gdy poczujecie bóle krzyżowe, jakby Was rozrywało stado dzikich hord, bedziecie błagać o zzo.
Z zzo poród jest do przeżycia.
Melissa    
Idalia