Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

zespół policystycznych jajników

Zgłoś nadużycie #1811 4 stycznia 2017, 23:12

mandi Świeżo upieczona
Rejestracja: Gru, 2016 Posty: 3 Podziękowania: 0
Hej, całe życie borykałam się z tym paskudztwem. Miałam straszny trądzik i byłam po prostu gruba. O braku owulacji nie muszę chyba mówić. Lecz dopiero, gdy poznałam obecnego męża i pojawił się temat dziecka zabrałam się za walkę z pcos na poważnie. Wiele wizyt u ginekologów, endokrynologów i dopiero wizyta w klinice od leczenia niepłodności była tym co nam naprawdę pomogło.

Zgłoś nadużycie #1812 20 lutego 2017, 19:49

donna Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2017 Posty: 90 Podziękowania: 0
Ostatnio czytałam na http://www.inofem.pl/leczenie-nieplodnosci-u-kobiet-z-pcos/ o niepłodności i pcos. Bardzo ciekawy artykuł dający do myślenia. Mam zamiar wziąć się za siebie i schudnąć,mam nadzieję, ze wtedy mój organizm się unormuje i zajście w ciąże nie będzie już problemem.

Zgłoś nadużycie #1813 23 lutego 2017, 17:15

sylwina103 Zadomowiona
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 27 Podziękowania: 1

donna napisał(a)

Ostatnio czytałam na http://www.inofem.pl/leczenie-nieplodnosci-u-kobiet-z-pcos/ o niepłodności i pcos. Bardzo ciekawy artykuł dający do myślenia. Mam zamiar wziąć się za siebie i schudnąć,mam nadzieję, ze wtedy mój organizm się unormuje i zajście w ciąże nie będzie już problemem.


Witam :) dawno mnie tu nie było, ten artykuł mi nic nowego nie powiedział.... po ostatniej wizycie u endokrynologa dostałam 1 x 3 clostilbegyt, a ginekolog mój był przerażony taką dawką jednorazowo podawanej i troszkę mnie przeraziła, ale na szczęście obyło się bez żadnych powikłań... przez dwa miesiące tak mam brać, a jak to nie pomoże na owu to następny krok to zastrzyki, a dalej nie mam pojęcia co będzie.... Powoli zaczynam się godzić z myślą, że nigdy nie zostanę mamą... Ale nie mam najmniejszego zamiaru poddać się.

Wszystkim tym dziewczynom, którym udało się, gratuluję :* a pozostałym spełnienia marzeń ;)
Sylwinka

Zgłoś nadużycie #1814 28 lutego 2017, 9:36

Ilona1110 Początkująca
Rejestracja: Lut, 2017 Posty: 24 Podziękowania: 1
Witajcie, opowiem Wam moją historię.
Od kilku lat mam stwierdzone PCO. Kiedy postanowiliśmy z mężem, że już czas na dziecko, zaczęłam mieć stymulowane cykle począwszy od małej dawki clostilbegytu, kończywszy na dawce 3x1, niestety leczenie bezskuteczne. Mój lekarz nie czekał długo, po pół roku bezowocnego leczenia, skierował mnie na laparoskopie, podczas której, nakłuli mi jajniki. W drugim cyklu po zabiegu zobaczyłam swoje wymarzone dwie kreseczki :)

Zgłoś nadużycie #1815 25 kwietnia 2017, 15:56

itsmylajf Świeżo upieczona
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 2 Podziękowania: 0
gratulacje :) ja teraz z tym walczę, mamy na szczęście takie portale https://www.stolicazdrowia.pl/703/zespol-policystycznych-jajnikow-pcos-diagnoza-... i dużo informacji ogólnodostępnej

Zgłoś nadużycie #1816 1 maja 2017, 20:47

sylwina103 Zadomowiona
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 27 Podziękowania: 1
Gratuluje Ilona1110 teraz czekać, aż maleństwo pojawi się wśród was ;) ja też brałam 3 x 1 tabletce tego leku... Ale niestety u swojego lekarza nie mogę się doprosić żadnych badań, a ostatnio mi powiedział, ze jak ta dawka nie pomoże to już TYLKO zastrzyki zostały... i teraz zmieniam lekarza, troszkę dalej będę jeździła, ale moja znajoma bardzo dobrze mówiła o tym lekarzu, sama nie dawno urodziła bliźnięta dzięki jego leczeniu, mam nadzieję, że mi pomoże ;) :) powodzenia i wytrwałości dziewczyny ;)
Sylwinka

Zgłoś nadużycie #1817 12 maja 2017, 15:17

katnick Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2017 Posty: 10 Podziękowania: 0
Clostilbegyt chyba się przewija na pewnym etapie u każdej kobiety, która cierpi na PCOS. Ja też używałam do niedawna, jednak bez efektów, niestety :( Dlatego umówiłam się już do swojej kliniki w Warszawie, która zajmuje się leczeniem niepłodności w różnych odmianach (http://www.warszawa.klinikabocian.pl) i zobaczę, co mi powie pani doktor prowadząca. Czasami strasznie się z tym czuję, bo ciągle chodzą mi po głowie takie myśli, że to wina tabletek antykoncepcyjnych, które brałam latami, by wyregulować okres i produkcję pęcherzyków, choć wiem, że to nieprawda, ale nic nie mogę poradzić, że takie glupoty przychodzą mi do głowy. Mam wrażenie, że nigdy nie zajdę w ciążę i mnie to dobija. A czytanie artykułów w sieci nie pomaga, dlatego przestałam to robić i polegać na medycynie w tej sprawie.

Zgłoś nadużycie #1818 11 czerwca 2017, 22:22

oliwia22 Świeżo upieczona
Rejestracja: Cze, 2016 Posty: 10 Podziękowania: 2
Kantick długo staracie sie? My 10miesiescy i tak jak Ty mam wrażenie ze nigdy nam się nie uda na dodatek w rodzinie co chwile ktos w ciąży ,momentami nie mam sil. Obecnie jestem na 3 cyklu clo i drugi cykl z zastrzykiem u mnie jeszcze jest problem z budowa macicy.