Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

zespół policystycznych jajników

Zgłoś nadużycie #51 20 października 2011, 20:43

Ona_123 Fajna mama Ona_123 awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 4106 Podziękowania: 70
Jutro może lekarz wkońcu coś na ten temat powie.
"Człowiek bez miłości jest zgubiony w świecie obcych i wrogów"

Zgłoś nadużycie #52 21 października 2011, 9:35

Lilka83 Gotowa na wszystko awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 347 Podziękowania: 12

Ona_123 napisał(a)

Dziewczyny jak tak czytam to i ja dostaję na nowo nadzieji , że i mi się uda :)


przy PCO szanse na ciąże maleją stopniowo u kobiet po 25 roku życia, choć osobiście znam dziewczyne z PCO która urodziła mając 33 lata, więc nie można uogólniać. ja mam 28 i też udało się. moim zdaniem jesli kobieta jest gotowa na macierzyństwo to najlepiej jak najwcześniej zacząć starania, bo z wiekiem może być coraz trudniej. daj znać co lekarz dziś ci powiedział.




Zgłoś nadużycie #53 21 października 2011, 10:54

Ona_123 Fajna mama Ona_123 awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 4106 Podziękowania: 70

Lilka83 napisał(a)

przy PCO szanse na ciąże maleją stopniowo u kobiet po 25 roku życia, choć osobiście znam dziewczyne z PCO która urodziła mając 33 lata, więc nie można uogólniać. ja mam 28 i też udało się. moim zdaniem jesli kobieta jest gotowa na macierzyństwo to najlepiej jak najwcześniej zacząć starania, bo z wiekiem może być coraz trudniej. daj znać co lekarz dziś ci powiedział.


Byłam u lekarza i w 22 dniu cyklu idę na badania testosteron progesteron androsteron czy jakoś tak i na USG i poweidział, że wtedy mi na 100% powie na czym stoje.
Ja w listopadzie dobiję dopiero 20 :D
"Człowiek bez miłości jest zgubiony w świecie obcych i wrogów"

Zgłoś nadużycie #54 21 października 2011, 11:18

Lilka83 Gotowa na wszystko awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 347 Podziękowania: 12

Ona_123 napisał(a)

Byłam u lekarza i w 22 dniu cyklu idę na badania testosteron progesteron androsteron czy jakoś tak i na USG i poweidział, że wtedy mi na 100% powie na czym stoje.
Ja w listopadzie dobiję dopiero 20 :D


bardzo dobrze że porobi ci badania, a nie rzuca słów na wiatr. młodziutka jesteś :) ja w tym wieku nie myślalam jeszcze o dziecku... ale wiadomo każdy jest inny :) bądź spokojna, nawet gdyby coś było nie tak to masz dużo czasu na leczenie, wierze że ci się uda




Zgłoś nadużycie #55 21 października 2011, 12:04

Ona_123 Fajna mama Ona_123 awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 4106 Podziękowania: 70

Lilka83 napisał(a)

bardzo dobrze że porobi ci badania, a nie rzuca słów na wiatr. młodziutka jesteś :) ja w tym wieku nie myślalam jeszcze o dziecku... ale wiadomo każdy jest inny :) bądź spokojna, nawet gdyby coś było nie tak to masz dużo czasu na leczenie, wierze że ci się uda


Mam nadzieję, bo bardzo chcę miec takiego małego szkraba i obdażac go matczyną miłością :)
"Człowiek bez miłości jest zgubiony w świecie obcych i wrogów"

Zgłoś nadużycie #56 22 października 2011, 10:55

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5890 Podziękowania: 316

Ona_123 napisał(a)

Byłam u lekarza i w 22 dniu cyklu idę na badania testosteron progesteron androsteron czy jakoś tak i na USG i poweidział, że wtedy mi na 100% powie na czym stoje.
Ja w listopadzie dobiję dopiero 20 :D


Czyli masz te same badania co i mi robili.
A martula też po 25 jest i ma synusia więc nie ma się co martwić, wszystko będzie dobrze, tylko nieraz troszkę więcej na totrzeba czasu :)
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #57 22 października 2011, 15:26

Ona_123 Fajna mama Ona_123 awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 4106 Podziękowania: 70
Niestety nie wszystko się ma kiedy się chce.
"Człowiek bez miłości jest zgubiony w świecie obcych i wrogów"

Zgłoś nadużycie #58 28 października 2011, 16:54

iklik Zaprawiona w bojach iklik awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 114 Podziękowania: 1
DA SIE ZAJSC W CIAZE. MOJA KOLEZANKA MAJAC TA PRZYPADŁOSC OBECNIE MA DWÓJKE DZIECKI, SYNKA I CORECZKE W 11 MIESIECZNYM ODSTEPIE WIEKOWYM I DA SIE ... TYLKO TRZEBA O TYM NIE MUSLEC I WSZYSTKO JEST OK;P


Zgłoś nadużycie #59 31 października 2011, 9:54

larina Fajna mama larina awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5140 Podziękowania: 139
Bardzo ciekawy artykuł: http://www.mamazone.pl/artykuly/bede-mama/staram-sie-o-dziecko/problemy-z-poczec...
20.08.2011 Aniołek poleciał do nieba
"Lepiej żeby mnie nienawidzili taką, jaką jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę"

Zgłoś nadużycie #60 1 listopada 2011, 22:53

Ona_123 Fajna mama Ona_123 awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 4106 Podziękowania: 70

larina napisał(a)

Bardzo ciekawy artykuł: http://www.mamazone.pl/artykuly/bede-mama/staram-sie-o-dziecko/problemy-z-poczeciem/2010/zespol-policystycznych-jajnikow.aspx


Już kiedyś czytałam ten artykuł i nawet dośc info zawiera :)
"Człowiek bez miłości jest zgubiony w świecie obcych i wrogów"

Zgłoś nadużycie #61 4 grudnia 2011, 22:31

martemi Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5 Podziękowania: 0
Witam,
PCO to nie wyrok, choć sama bardzo długo tak myslałam.
O tym ze mam PCO dowiedziałam sie 8 lat temu.
Od 6 lat staraliśmy się z mężem o dziecko.
Od 5 lat leczyłam się i to nie tylko z powodu PCO, ale mam też jeszcze hiperprolaktynemię i insulinooporność - mieszanka wybuchowa i bardzo kiepaska przy staraniach o dziecko.
Po tylu latach stwierdziliśmy, że już nie mamy szans na naturalne poczęcie  - poddaliśmy sie juz 3 zabiegom inseminacji - niestety wszystkie nieudane - daliśmy sobie 5 szans a potem mielismy iść na in-vitro.
No i w międzyczasie trafił nam sie urlop - wyjazd nad morze - pełen luz, słońce, spacery, lenistwo.
Po powrocie mieliśmy sie przygotowywać do kolejnej inseminacji.
No i nie poszliśmy na ten zabieg - test pokazał 2 kreski :-)
Dziewczyny nie poddawajcie się !!!
Wiem, że pewno nie jest Wam łatwo uwierzyć, ze wszystko sie uda, ale głowa do góry.
PCO ma wiele kobiet, które mają dzieci a nawet nie wiedzą, ze mają takie schorzenie.
I jeszcze jedno, co wg mnie jest bardzo oklepane i napewno słyszycie to od każdego, ale też najtrudniejsze do zastosowania - NIE MYŚLCIE O TYM BY ZAJŚĆ W CIAŻĘ.
Życzę wszystkim z PCO ujrzenia upragnionych 2 kreseczek i oczywiscie zdrowego dzidziusia :-)




Zgłoś nadużycie #62 6 grudnia 2011, 11:36

nastka Początkująca awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 13 Podziękowania: 0
Ja również mam PCO i teraz jestek mama 3 miesiecznego syna.Także dziewczyny głowa do gory bo wam tez sie uda. Fakt, że trzeba znależć dobrego ginekologa. Ja leczyłam się w klinice niepłodnosci. Brałam clostibegyt i jezdziłam do niego na monitorowanie owulacji, miałam robione rowniez drożnosc jajowodów. I udało sie za pierwszym razem!!! Także życze powodzenia!


Zgłoś nadużycie #63 17 grudnia 2011, 18:06

Ona_123 Fajna mama Ona_123 awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 4106 Podziękowania: 70
U mnie jakieś dwa trzy tygodnie temu zdiagnozowano policystyczne jajniki i niestety, ale i dopadł mnie długi dołek, ale teraz jakoś powoli zbieram myśli i zobaczymy jakoś musze dać radę.
"Człowiek bez miłości jest zgubiony w świecie obcych i wrogów"

Zgłoś nadużycie #64 18 grudnia 2011, 14:01

Ona_123 Fajna mama Ona_123 awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 4106 Podziękowania: 70
Z tego co wiem i czytałam to  u kobiet z PCOS owulacja może wystąpić po 20 dniu cyklu.
"Człowiek bez miłości jest zgubiony w świecie obcych i wrogów"

Zgłoś nadużycie #65 9 stycznia 2012, 21:03

karolina24 Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 2 Podziękowania: 0
ja także mam PCOSleczyłam sie 4 lata badania hormonalne,badanie owulacji, laparoskopia.......itd
konkretna diagnoza pcos wrogość śluzu i słabe parametry spermy.
5 inseminacja sie udała wkońcu a juz traciłam nadzieje myślałam że tylko invitro mi zostanie a nie było by mnie stać.....adopcja długo trwa.....
opstatnim razem tak nie myslałam zemusi sie udac niekupiłam testu....i u lekarza sie okazało zejestem w ciaży!!
teraz przytulam kochane bliźniaki Piotrusia i Alę :)
a choroba pogłębiła się :(

Zgłoś nadużycie #66 30 stycznia 2012, 12:35

martula2223 Gotowa na wszystko martula2223 awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 879 Podziękowania: 22

karolina24 napisał(a)

ja także mam PCOSleczyłam sie 4 lata badania hormonalne,badanie owulacji, laparoskopia.......itd
konkretna diagnoza pcos wrogość śluzu i słabe parametry spermy.
5 inseminacja sie udała wkońcu a juz traciłam nadzieje myślałam że tylko invitro mi zostanie a nie było by mnie stać.....adopcja długo trwa.....
opstatnim razem tak nie myslałam zemusi sie udac niekupiłam testu....i u lekarza sie okazało zejestem w ciaży!!
teraz przytulam kochane bliźniaki Piotrusia i Alę :)
a choroba pogłębiła się :(


super że masz upragnione dzieciaczki - ja też mam upragnione dziecko :) po porodzie jak byłam na kontroli lekarz powiedział, że nie widzi juz policystycznyhc jajników - zobaczymy co dalej bo minął rok - po roku dostałam pierwszy ikres bo wcześńiej karmiłam piersią i jakoś się nie pojawił ;) narazie nie planuję drugiej ciąży ale boję się, że jak zapragnę rodzeństwa dla synka będzie tak samo trudno zajść w ciążę. zobaczymy
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #67 31 stycznia 2012, 9:25

larina Fajna mama larina awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5140 Podziękowania: 139

karolina24 napisał(a)

ja także mam PCOSleczyłam sie 4 lata badania hormonalne,badanie owulacji, laparoskopia.......itd
konkretna diagnoza pcos wrogość śluzu i słabe parametry spermy.
5 inseminacja sie udała wkońcu a juz traciłam nadzieje myślałam że tylko invitro mi zostanie a nie było by mnie stać.....adopcja długo trwa.....
opstatnim razem tak nie myslałam zemusi sie udac niekupiłam testu....i u lekarza sie okazało zejestem w ciaży!!
teraz przytulam kochane bliźniaki Piotrusia i Alę :)
a choroba pogłębiła się :(


Śliczności ;)
20.08.2011 Aniołek poleciał do nieba
"Lepiej żeby mnie nienawidzili taką, jaką jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę"

Zgłoś nadużycie #68 6 marca 2012, 21:52

larina Fajna mama larina awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5140 Podziękowania: 139
Do dziewczyn, które zaszły w ciążę mimo PCOS: jak Wam się to udało? Jakieś leki, stymulowanie owulacji?
Niestety borykam się z tą przypadłością. Po pierwszym stymulowaniu zaszłam w ciążę, którą szybko poroniłam. Drugie stymulowanie nie udało się.
20.08.2011 Aniołek poleciał do nieba
"Lepiej żeby mnie nienawidzili taką, jaką jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę"

Zgłoś nadużycie #69 7 marca 2012, 8:27

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5890 Podziękowania: 316
Ja miałam wyrównywany poziom hormonów i jakiś lek w syropku za ponad 100 zł ale naprawdę nazwy nie pamiętam. I tak samo poroniłam, a za dwa miesiące znów się udało.
Każdy lekarz podchodzi indywidualnie, nasze objawy też się różnią, inne są historie chorób itd. Ważne aby znaleść dobrego lekarza najlepiej o specjalizacji ginekolog-endokrynolog i odpowiednio prowadzić leczenie :)
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #70 23 marca 2012, 8:11

martula2223 Gotowa na wszystko martula2223 awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 879 Podziękowania: 22

larina napisał(a)

Do dziewczyn, które zaszły w ciążę mimo PCOS: jak Wam się to udało? Jakieś leki, stymulowanie owulacji?
Niestety borykam się z tą przypadłością. Po pierwszym stymulowaniu zaszłam w ciążę, którą szybko poroniłam. Drugie stymulowanie nie udało się.


ja miałam stymulowanie - ale nie pamietam dokładnie czym - zastrzyki w czasie owulacji, żeby pęcherzyk się uwolnił - clostybegyt w tabletkach - potem jak nie działało to siofor (na cukrzyce ale pomaga też na policystyczne) - do tego na obniżenie prolaktyny lek co kosztował 100 zł - ale zapomniałam nazwy chyba na "n" :) potem dawkę zmniejszono i miałam po pól tabletki brać. Zaszłam w ciążę jak odtsawiłam leki - po pół roku chyba :) a odstawiłam z nerwów bo miałam dość (3 lata) :) no i zaszłam - niestety poroniłam. ale po 3 miesiącach zaszłam ponownie :) i donosiłam bez żadnch problemów
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka