Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

zanik okresu po lekach na tarczycę...ciąża czy wynik działania leku??

Zgłoś nadużycie #31 19 kwietnia 2012, 11:37

yellowsun Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 1269 Podziękowania: 289

Moniczka21 napisał(a)

witajcie kobietki, zrobiłam dziś test więc wykluczamy dzidzię, czyli tak na mnie ten lek szybko wpłynął że po 3 dniach od zazywania zamiast okresu 6-dniowego miałam plamienie 2-dniowe i plamię tylko po stusunku...;/dziwne, ale może muszę przywyknąć?... zobaczymy na następną @...
pozdro i dzięki za swoje doświadczenia :)



No nie wiem Moniczko, czy to lek czy zbieg okoliczności, ja mam poważną niedoczynność i od kilku lat biorę Euthyrox (przed ciążą moja dawka to było 100, teraz już 150) nie miałam raczej problemów z miesiączkami (obfite jak zawsze od kiedy miesiączkuję, czyli 7 dni krwawienia). Tylko moje pierwsze TSH to było niecałe 5 i lekarz zaczął od dawek 25/50 co drugi dzień, stopniowo zwiększając do 100, co dało mi TSH w miarę stabilne na poziomie 1,99.

Zgłoś nadużycie #32 19 kwietnia 2012, 11:52

Moniczka21 Supermama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 1233 Podziękowania: 967
może też i zbieg okoliczności, choć zawsze miałam o czasie mimo wtedy jeszcze nie wykrytej niedoczynności...to moja 1 anomalia a że zaczęło się po leku to tak sobie to skojarzyłam...każdy reaguje indywidualnie...wież ja mam tsh 74 i wartość ft4 na poziomie 0.564 przy normie 1-1.6 więc może te leki to szok dla mojego organizmu i stąd takie coś;/?
dziecko to największy skarb:*:*


Zgłoś nadużycie #33 20 kwietnia 2012, 17:24

Basia1 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 419 Podziękowania: 41
Dziewczyny ja się dowiedziałam, że mam tarczyce tsh w normie ale anty-TPO duże 531 a powinno być do 34.Czy któraś miała, aż taką różnice ??
W oczekiwaniu :)



Zgłoś nadużycie #34 20 kwietnia 2012, 18:12

JustynaM Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 157 Podziękowania: 16
Ja w obecnej chwili mam w normie TSH a aTPO ponad 250 ale endokrynolog nic z tym nie zrobiła tylko mam leki dalej brać i wizyta za 1,5 miesiąca


Zgłoś nadużycie #35 20 kwietnia 2012, 18:49

Basia1 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 419 Podziękowania: 41
No Justyna ale ja mam drugie tyle :( Martwię się o dzidziusia.
W oczekiwaniu :)



Zgłoś nadużycie #36 20 kwietnia 2012, 20:23

asq22 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 4868 Podziękowania: 633

Moniczka21 napisał(a)

może też i zbieg okoliczności, choć zawsze miałam o czasie mimo wtedy jeszcze nie wykrytej niedoczynności...to moja 1 anomalia a że zaczęło się po leku to tak sobie to skojarzyłam...każdy reaguje indywidualnie...wież ja mam tsh 74 i wartość ft4 na poziomie 0.564 przy normie 1-1.6 więc może te leki to szok dla mojego organizmu i stąd takie coś;/?

Moniczko ja 10 lat temu miałam ft4 0,01 (wyciągnęłam dzisiaj badania stare żeby sprawdzić) i jak zaczęłam brać to i tak miałam okres hmm ale może każdy indywidualnie.

Zgłoś nadużycie #37 20 kwietnia 2012, 20:24

asq22 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 4868 Podziękowania: 633
Albo idź najlepiej do ginekologa-endokrynologa to ci wszystko wyjaśni

Zgłoś nadużycie #38 16 października 2012, 14:59

juliaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 641 Podziękowania: 27
witam. ja na niedoczynnosc lecze sie juz 2 lata . 1 ciaze poronilam przez niedoczynnosc o ktotej wtedy nie wiedzialam, dowiedzialam sie jak dostalam skierowania na badania ze szpitala... TSH mialam 47.. ;!!!!
na poczatku bralam euthyrox25 ale dostalam uczulenia i teraz biore letrox 25 TSH 4 miesiace temu 2.56 , dawka wziekszona na 50 kontrola TSH i 1.67. ;)
wiec jest w miare dobrze , a te aTPO to mam 12.. wiec tez nie jest zle...
jak jeszcze nie leczylam sie na tarczyce to przytylam ponad 10 kg bylam ospala , zmeczona fizycznie i psychicznie , nic mi sie nie chcialo, bylam rozdrazniona i bardzo nerwowa... po miesiacu jaqkos moze troszke dluzej ... ulga dla ciala i duszy... naprawde... nie spalam w dzien , mialam sile i energie ;)
i to tej pory jest dobrze. tyle z4e ciaza wiec podsypiam ;)
mam malutka anemie ale jakos zyje...

a miesiaczki mialam nmadal takie same i regularne ;)
wiec lepiej poradz sie specjalisty ;)
bedzie dobrze ;)


Zgłoś nadużycie #39 29 października 2012, 11:18

kobietka66 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 1980 Podziękowania: 521
Witam biorę Euthyrox N25 od 14dni  zdążyłam go przyjmować i zaszłam w ciążę.To początek i stresuję się ostatnimi wynikami.Wybieram się do lekarza ale to jeszcze tydzień. Może potraficie coś podpowiedzieć czy jest aż tak kiepsko z moją tarczycą?
04.2012 TSH 3.087 ft4 10,90
10.2012(już mogłam być w ciązy) TSH 3.926 ft4 12.68 ft3 2.61
cały czas biorę Euthyrox N25
 

Zgłoś nadużycie #40 5 listopada 2012, 12:46

kobietka66 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 1980 Podziękowania: 521
kolejny wynik TSH wyszedł ponizej 2 więc może nie tak źle ojj jak to czekania na lekarza się dłuży

Zgłoś nadużycie #41 7 grudnia 2012, 13:01

Moniczka21 Supermama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 1233 Podziękowania: 967
witajcie ponownie, u mnie bez zmian. ostatnio tsh wzrosło do 4,38 i mój lekarz rodzinny kazał mi zwiększyć dawkę o 25, więc aktualnie biorę 100 dziennej dawki euthyroxu. a ze staraniami to tak nie bardzo, pisałam już wcześniej kiedyś że mój M nie był zdecydowany na drugie dziecko i jest tak nadal...kiedy nie poruszam tego tematu to nie staramy się w ogóle( tzn, zawsze kończy nie w środku) a kiedy napomykam że mam płodne i warto by było pokombinować to robi się antyseksualny że wywieram na niego presję i że on tak nie umie...czasem pukam się w czoło dlaczego chcę więcej dzieci . przecież można robić wiele innych rzeczy w życiu...wiem że z moją chorobą nie byłoby to do końca zdrowa ciąża i t.p. ale mimo to chciałabym...nie wiem może ogłoszę się gdzieś że szukam dawcy nasienia bo mąż ma z tym kłopot ?? ............kiepski żart
dziecko to największy skarb:*:*