Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Wycieczka dla mam z maluchami

Zgłoś nadużycie #11 21 listopada 2012, 7:47

MamaRysia Świeżo upieczona
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 4 Podziękowania: 0
Cześć Mumuśki! 
Chciałabym Was wszystkie przywitać, bo dopiero zarejestrowalam sie na Fajnych Mamuskach. Mam wspanialego synka-Rysia, ma 1,8 m-cy, mieszkamy w Warszawie z Tata Rysia i póki co jestem na urlopie wychowawczym. Mam do Was prośbę, żebyście
wypowiedziały się w takim temacie: planuję zorganizować wycieczkę dla mam z maluchami. Pomysł przyszedł mi do głowy latem, bo sama dawno nie byłam na
prawdziwych wakacjach i bardzo marzy mi się choćby mały wyjazd, ale z drugiej
strony nie zostawiłabym synka (Rysio, 1,8 m-cy) mamie ani opiekunce na kilka
dni. Pomyślałam sobie ze wycieczka w gronie kilku mam może być fajnym pomysłem,
bo często nasi partnerzy muszą pracować za dwoje, albo wychowujemy dziecko same,
a koleżankę, która ma dzieciaczka w podobnym wieku i jeszcze chciałyby gdzieś
pojechać i to bez męża raczej ciężko znaleźć. Na początek myślę o mamusiach
dzieci około 2 lat, żeby były to dzieci w podobnym wieku, a że sama będę
zabierać Rysia, to dostosowuję grupę docelową do niego. Przewodnim zamysłem
takiej wycieczki jest to, żeby zarówno mamusia jak i dziecko maksymalnie
wypoczęło poprzez aktywne spędzenie czasu. Ja akurat jestem typem osoby
aktywnej-krotko mówiąc "nosi mnie" i jak mam przesiedzieć cały dzień
w domu to jestem chora. Z tego tez względu dla mnie wakacje dla mamy z
dzieckiem polegające tylko na leżeniu na leżaku, chodzeniu po lesie i
ewentualnie uczestniczeniu w rożnego rodzaju warsztatach typu garncarstwo itp.
to za mało, po prostu po jednym dniu zaczęłabym się nudzić, Rysiek chyba z
resztą też
Moja wycieczka byłaby nastawiona na to by cos robić, by znaleźć takie miejsca w Polsce gdzie blisko siebie jest kilka wartych odwiedzenia miejsc, atrakcji.
Wycieczka miałaby się odbyć za czas jakiś ale do lata chyba nie wytrzymam  wiec musi to być wycieczka zimowa. Razem z mamusiami jechałaby też opiekunka do dzieci, która w miarę potrzeb i planu
wycieczki mogłayby zająć się dziećmi wraz z jedną z mam (mamy wymieniałyby się,
tak żeby codziennie jedna została z dzieciaczkami na dyżurze ;) W ten sposób
mamusie nie martwiłyby się czy opiekunka dobrze zajmuje się maluchami, bo
zawsze jakaś mamusia byłaby razem z opiekunką. Wymyśliłam to w ten sposób, bo z
reguły tak jest, że ktoś nie chce uczestniczyć w danym dniu w atrakcjach i woli
zostać, ale tu liczę na Wasze pomysły jak można by zmodyfikować ewentualnie
kwestie opieki nad maluchami. Generalnie plan wycieczki widzę w ten sposób, ze
powiedzmy 3/4 czasu na wycieczce spędzamy z dziećmi-idziemy razem zwiedzać
warte zobaczenia i dostosowane do maluchów miejsca, takie jak aqua parki, zoo,
jakieś fajne miejscowe atrakcje w stylu parki dinozaurów, ale jest tez czas
żeby mamusie odsapnęły i zaszalały np. na stoku narciarskim, czy po prostu poszły
razem w miasto. Oczywiście miejsce w którym będziemy nocować musi być tak
zlokalizowane, żeby w razie potrzeby moc szybko wrócić do dzieci, którymi w tym
czasie zajmują się opiekunki i jedna z mam. Chodzi o to, żeby mamuśki miały
poczucie ze idą się bawić ale w razie co w pół godziny są z powrotem przy
dziecku. Co do atrakcji dla dzieci to powinny być tez niedaleko, żeby móc się
tam przemieścić jakoś bezboleśnie. Latem oczywiście będzie dużo łatwiej cos
takiego zorganizować, bo już samo przebywanie nad wodą jest super atrakcją dla
maluszków jak  i dla mam, ale zimą też
powinno się udać, co o czymś takim myślicie?
 
 

Zgłoś nadużycie #12 21 listopada 2012, 8:33

Myszka86 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 1998 Podziękowania: 321
Temat dość ciekawy choć przyznam się szczerze, że bardzo trudny do zrealizowania na chwilę obecną...plany bardziej jeśli już na ferie...Ja z synkiem i kumpelą w tym roku w październiku byliśmy w Szczawnicy na cały tydzień(i muszę się przyznać, że było mega krótko - poprostu nie zdążyliśmy zwiedzić/zobaczyć wszystkiego co chcieliśmy)...Z tym, że mój Michał miał wtedy 2.5 roku więc był nieco starszy....Ale w Szczawnicy jest wyjazd na Palenicę i w zimie mozna zjeżdżać na nartach, przejść pasmem górskim na Sokolicę, jest wodospad w górach(tylko trzeba do niego dojść), jest pijalnia wód mineralnych(Michałkowi to się najbardziej chyba podobało), są muzea(Michał lubi zwiedzać muzea i oglądać eksponaty...no i dla takich berbeci wstęp za darmo)...Ze Szczawnicy można dojechać busem do Jaworek gdzie zlokalizowana jest stadnina koni a przede wszystkim Wąwóz Homole(Michał wyszedł na sam szczyt o własnych nogach - byłam mega zdziwiona i baaardzo dumna z niego)...Przy czym ze względu na specyficzne warunki (rano było bardzo zimno a potem się szybko ociepliło i do dźwigania mieliśmy baaardzo dużo ubrań;/) nie doszliśmy do Białej Wody..ale już sobie zapowiedziałam, ze we wakacje tam wrócę i prejdziemy wszystkie szczyty...Znów w drugą stronę można jechać do Zamku w Niedzicy, do Sromowców Wyżnych na spływ Dunajcem lub do Sromowców Niżnych(w których byłam jak Misiek miał pół roku) i stamtąd mostem przejść sobie na stronę słowacką do Czerwonego Klasztoru...W Szczawnicy są również ścieżki rowerowe i wypozyczalnia rowerów i na rowerach można dojechać do tych Sromowców(prz czym jest to dla wytrzymałych kondycyjnie)....Niedaleko jest Krościenko... jest naprawdę dużo ciekawych miejsc do zwiedzania w samej Szczawnicy ale również w okolicach...no i przede wszystkim ten klimat - Michał dostał tam takiego apetytu, że jadł za dwóch...ale przy tych spacerach które urządzaliśmy szybciutko wszystko spalał...No i widać, że odpoczął :)

A wracając do tematu - każde dziecko jest inne, każda mama jest inna(jedna woli siedzieć w domu z dzieckiem a inna woli spedzać czas aktywnie z maluchem a czasem i bez) dlatego życzę powodzenia w organizowaniu wycieczki i zbieraniu ekipy i oby wam się wycieczka udała :) Ja niestety się nie dopisuję ze względu na wiek Michałka, który jest rok starszy więc to już nie te preferencje wiekowe :)


Zgłoś nadużycie #13 21 listopada 2012, 8:52

MamaRysia Świeżo upieczona
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 4 Podziękowania: 0
Dziekuje Myszka za odpowiedź, Twoja wycieczka super, jestem zdziwiona, że tak małe dziecko dalo radę takim wyzwaniom, mój Rysiek jeszcze by nie podołał, ale jak bedzie starszy to własnie takie wypady mi sie marzą. Ja planuje póki co cos na kilka dni i bez tak rozbudowanego zwiedzania, bo boję się, ze maluchy nie wytrzymalyby tempa, a jestem też nastawiona mocno na narty nie ukrywam ;) chociaz nie za bardzo umiem jeździć, ale liczy sie klimat i dobra zabawa. Mam nadzieje, że uda mi się to jakos zorganizować i że kilka mam się zgłosi, jedną chętną już mam ;)

Zgłoś nadużycie #14 21 listopada 2012, 21:58

koralik_p Świeżo upieczona
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 11 Podziękowania: 0
Fajnym pomysłem na wycieszke rodzinną  jest rejs promem. Jeśli ktoś lubi morze oraz jest zainteresowany zapewnieniem dzieciaczką dodatkowych atrakcji to niech zerknie np. na stronę Unity Line
http://www.unityline.pl/oferta/oferta_dla_ciebie/oferty_promocyjne/pakiet_rodzin...
:-)

Zgłoś nadużycie #15 22 listopada 2012, 8:29

MamaRysia Świeżo upieczona
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 4 Podziękowania: 0
czesc koralik! to jest nieźły pomysł, nie wiem tylko czy ja dałabym rade, bo z 10 lat temu płynęłam promem i miałam troszkę chorobę morską :) ale może juz mi przeszło, bede miała ten pomysl na wzgledzie przy nastepnych wycieczkach jezeli dojda w ogóle do skutku oczywiscie :)

Zgłoś nadużycie #16 1 grudnia 2012, 19:58

Myszka86 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 1998 Podziękowania: 321

MamaRysia napisał(a)

Dziekuje Myszka za odpowiedź, Twoja wycieczka super, jestem zdziwiona, że tak małe dziecko dalo radę takim wyzwaniom, mój Rysiek jeszcze by nie podołał, ale jak bedzie starszy to własnie takie wypady mi sie marzą. Ja planuje póki co cos na kilka dni i bez tak rozbudowanego zwiedzania, bo boję się, ze maluchy nie wytrzymalyby tempa, a jestem też nastawiona mocno na narty nie ukrywam ;) chociaz nie za bardzo umiem jeździć, ale liczy sie klimat i dobra zabawa. Mam nadzieje, że uda mi się to jakos zorganizować i że kilka mam się zgłosi, jedną chętną już mam ;)



Różnica roku między naszymi dzieciakami to spora rozpietość...ale uwierz - dzieciaki nieraz są o wiele bardziej wytrzymałe niż my dorośli :)


Zgłoś nadużycie #17 4 grudnia 2012, 21:58

edyta.s Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3627 Podziękowania: 601
Myszka86 cieszę się, że tak podobało Ci się w Szczawnicy :) bo ja to rodowita Szczawniczanka jestem :) i w życiu nie zamieniłabym swojego miejsca zamieszkania na żadne inne :) i fakt można u nas bardzo aktywnie spędzać zarówno wakacje, ferie jak i zwykły weekend :)


Zgłoś nadużycie #18 5 grudnia 2012, 9:27

Myszka86 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 1998 Podziękowania: 321

edyta.s napisał(a)

Myszka86 cieszę się, że tak podobało Ci się w Szczawnicy :) bo ja to rodowita Szczawniczanka jestem :) i w życiu nie zamieniłabym swojego miejsca zamieszkania na żadne inne :) i fakt można u nas bardzo aktywnie spędzać zarówno wakacje, ferie jak i zwykły weekend :)



Mam znajomą ze Szczawnicy, która do Krakowa przywędrowała za miłością...i to dzięki niej znalazłam się w Szczawnicy i pokochałam ją "od pierwszego wejrzenia" :)


Zgłoś nadużycie #19 5 grudnia 2012, 11:16

edyta.s Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3627 Podziękowania: 601
osz kurczę a kto to taki - może znam :D


Zgłoś nadużycie #20 11 grudnia 2012, 13:00

Myszka86 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 1998 Podziękowania: 321

edyta.s napisał(a)

osz kurczę a kto to taki - może znam :D



Ehh nie wiem jak miała na nazwisko panieńskie, bo slub brała w zeszłym roku chyba...albo 2 latat temu więc znam tylko jej nazwisko "po mężu"...ale na imię ma Bernadetta...heheh zawsze mówiła, ze ona to tak wysoko wysoko mieszka gdzieś na górze czy coś...


Zgłoś nadużycie #21 11 grudnia 2012, 17:21

edyta.s Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3627 Podziękowania: 601
oj to nie wiem kto to taki :)


Zgłoś nadużycie #22 11 grudnia 2012, 19:58

Myszka86 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 1998 Podziękowania: 321

edyta.s napisał(a)

oj to nie wiem kto to taki :)



Ci państwo u których byłam też jej nie kojarzyli...może gdybym miała jej panieńskie nazwisko to coś by Ci ono powiedziało...a tak...no po imieniu to się nie odgadnie...bo np. możesz nie znać jej ale np. możesz znać jej rodziców czy rodzeństwo...no ale bez nazwiska to wszystkim ludziskom na imię "Burek" bez obrazy :)


Zgłoś nadużycie #23 11 grudnia 2012, 20:32

edyta.s Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3627 Podziękowania: 601
haha no tak :)


Zgłoś nadużycie #24 12 grudnia 2012, 13:51

Myszka86 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 1998 Podziękowania: 321
Jak będę znałą nazwisko to napiszę...może wtedy pokojarzysz :)


Zgłoś nadużycie #25 12 grudnia 2012, 16:20

edyta.s Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3627 Podziękowania: 601
Dandelion a skąd konkretnie jesteś? :) Mój mąż też jest z okolic Nowego Sącza ale mieszkamy u mnie :)


Zgłoś nadużycie #26 12 grudnia 2012, 19:37

Myszka86 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 1998 Podziękowania: 321

dandelion napisał(a)

Edyta jesteś z Szczawnicy? Ja mieszkam w okolicach Nowego Sącza, więc to rzut kamieniem. Mam w Szczawnicy jedną znajomą ze studiów ale słabo się znamy i rzadko z nią rozmawiam :)

Polecam wycieczki po Beskidach z maluszkami. Zwłaszcza latem i jesienią. Jest przepięknie, wiele można zwiedzić, i nie jest tak tłoczno jak w Tatrach.



Szczawnica jesienią jest piękna...byłam w pierwszym tygodniu października i jestem zachwycona...piękne złoto lasów...a i pogoda się udała...


Zgłoś nadużycie #27 13 grudnia 2012, 8:49

Myszka86 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 1998 Podziękowania: 321
Ja byłam jeszcze w Sromowcach Niżnych...w sumie to dość niedaleko od Szczawnicy no ale jest gdzie pochodzić, można przespacerować się na stronę słowacką i w góry iść...ja niestety byłam wówczas z 5-miesięcznym dzieckiem a nosidło pożyczyłam sąsiadce i niestety nie daliśmy rady pochodzić po górach...Ale w tym roku było już nieco lepiej...mam nadzieję, ze w przyszłym roku uda mi się wyjechać choć na kilka dni i przejść całą długość od Wąwozu Homole do Białej Wody(tak się to chyba nazywa o ile pamiętam :) )


Zgłoś nadużycie #28 13 grudnia 2012, 12:50

edyta.s Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3627 Podziękowania: 601
Kurdę - Myszka aż mi wstyd - mam to wszystko na wyciągnięcie ręki a w tym roku bylam tylko raz w górach ( z malutką w nosidełku) i raz zrobilismy wypad do Niedzicy - a tak to tylko spacerki i spacerki po tej naszej małej ale uroczej mieścinie :)


Zgłoś nadużycie #29 13 grudnia 2012, 20:37

Myszka86 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 1998 Podziękowania: 321

edyta.s napisał(a)

Kurdę - Myszka aż mi wstyd - mam to wszystko na wyciągnięcie ręki a w tym roku bylam tylko raz w górach ( z malutką w nosidełku) i raz zrobilismy wypad do Niedzicy - a tak to tylko spacerki i spacerki po tej naszej małej ale uroczej mieścinie :)



My w ciągu tygodnia jak byliśmy w Szczawnicy choć w sumie to było 6 dni, bo w poniedziałek popołudniu przyjechaliśmy a w niedziele o 14 mieliśmy autokar do domu, byliśmy w Wąwozie, Niedzicy, Sromowcach Wyżnych no i zwiedziliśmy Szczawnicę i muzea przy Pijalni Wód :) No i ten lasek co tam jest i kościół w Szczawnicy(niesamowite podejście tam jest...ja to miałam zadyszke jak wyszłam na górę - a z drugiej strony od parkingu było o wiele prościej :P ) Gdybyśmy mieli więcej czasu, albo gdyby dni były pewne(bo czasem były mżawki albo w nocy lało to i też w góry nie bardzo da się iść) to byśmy przeszli cały Wąwóz a tak to tylko do Kamiennych Ksiąg dotarliśmy...ale zawsze coś :) Ja jestem dumna z młodego bo sam przeszedł całą drogę tam i spowrotem na własnych nóżkach :) Powietrze służyło...Jeszcze sporo przed nami...marzy mi się Palenica...Zobaczymy :D


Zgłoś nadużycie #30 10 listopada 2015, 10:16

Ingrid Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 237 Podziękowania: 5
Ja szukam obecnie inspiracji w zakresie tego dokąd pojechać z dzieciakami. Jakieś pomysły?