Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Wrześniówki 2016

Zgłoś nadużycie #831 26 stycznia 2016, 0:53

karolina55 Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 41 Podziękowania: 4

M_i_A napisał(a)

Karolina nie zamartwiaj sie na zapas! Wczoraj ginka tlumaczyla mi ze na tym etapie kazdy dzien robi roznice. Mozliwe ze jajeczko zeszlo pozniej niz powinno, stosunek mial miejsce po jajeczkowaniu i juz masz kilka dni mlodsza ciaze. W pierwszej I drugiej ciazy na usg kierowali mnie dopiero ok 8 tygodnia, bo twierdzili, ze szybciej nie ma sensu - za wczesnie ☺ Czekaj spokojnie na kolejne badanie. Wszystko bedzie dobrze.
Ja zrobilam dzis drugi test. Ciaza potwierdzona. Plamienie nadal jest.



No tez troche czytalam o tym i u wielu dziewczyn wykryli dopiero okolo 8 tygodnia. Ale te 2 tyg czekania.. Masakra :(

Zgłoś nadużycie #832 26 stycznia 2016, 7:50

Aga_W Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 155 Podziękowania: 15
dzien dobry!
no przyznam Wam ze te czekanie to koszmar... ja dlatego sie nawet mocno nie przejmowalam ze 1 wizyta w 8 tyg mi wypadla...
i to dzis :D :D dzis 17:30.

siedze w robocie... bleee
bulka z pasztetem zaraz wjedzie ;)
i soczek jablkowo aroniowy


opowiesc o slinotoku mnie prawie stracila z fotela :D
ja jak mam taka akcje to kuzwa nie ma zmiluj - kupie chocbym miala isc 5 km haha po puszke kukurydzy bo CHCE :P

ide zrobic bulke bo pasozyt mnie nęka - domaga sie. a jeszcze w grudniu moglam jesc sniadanie o 12 :P a teraz trawie kregoslup...


Zgłoś nadużycie #833 26 stycznia 2016, 9:10

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Super, że wizytę masz dzisiaj :)

Może jak tak codziennie ktoś czymś się po wizycie podzieli to i do mojej już szybko poleci ;)

Ja kiedyś mogłam nie jeść aż do obiadu, później mąż marudził, że jem za mało, a teraz bąbel domaga się średnio co dwie, trzy godziny ;)


Zgłoś nadużycie #834 26 stycznia 2016, 10:36

M_i_A Świeżo upieczona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 9 Podziękowania: 0
To chyba zmienia sie z wiekiem. Tez kiedys moglam nie jesc sniadania. Teraz nawet jak w weekend leze dluzej w lozku, moj zoladek I tak do magazine sie jedzenia o stalej porze. Kto by pomyslalam, ze ja taka zorganizowana bede! (Przynajmniej w kwestii posilkiem ;) )
Zazdraszczam wizyt ☺ pozytywnie ☺

Zgłoś nadużycie #835 26 stycznia 2016, 10:49

zosia81 Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 118 Podziękowania: 6

Nati89 napisał(a)

Zosia jak wizyta?


jestem jestem, rano utknęłam u okulisty z dziećmi, więc dopiero teraz zasiadłam przed kompem w pracy

juz po usg, jest dzidziuś, serduszko mu bije, wydaje się trochę starszy niż by wychodziło z terminu OM, z długości wynika, że to 7t1d

Zgłoś nadużycie #836 26 stycznia 2016, 10:53

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Super :) czekałam na wiadomość niecierpliwie :) normalnie cudo :)
Dzieci już wiedzą? Bo chyba się doczekać nie mogły ;)

GRATULUJĘ :)


Zgłoś nadużycie #837 26 stycznia 2016, 11:00

Aga_W Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 155 Podziękowania: 15
cudownie :D
jejku ja tez chce juz byc po :P


Zgłoś nadużycie #838 26 stycznia 2016, 11:17

zosia81 Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 118 Podziękowania: 6
Dzięki :)
Powiedzieliśmy dzieciom (oczywiście dopiero po meczu piłki ręcznej, na który ledwo zdążyliśmy do domu, prawda, panowie mają pewne priorytety), były emocje.
Franek, po tym jak z uwagą wysłuchał, że teraz nie można mnie denerwować i trzeba uważać na brzuszek, zaczął skakać po łóżku, po czym przysiadł i zapytał, czy nie wskoczył mi na brzuch przypadkiem. Następnie chciał obejrzeć brzuch, zrobił w niego "prrrrrr" i zapytał, czy ono to będzie słyszało. Oświadczył, że to ma być chłopiec i że absolutnie nie będzie zmieniał mu pieluchy ani nic z tych rzeczy, bo to nie on podjął decyzję o dzidziusiu.
Ziuta natomiast zrobiła wielkie oczy i wsadziła palec do buzi. A jak się oswoiła z wiadomością i obejrzała z uwagą zdjęcie z usg, sprawdziła na paluszkach ile to jest 1 cm (długość dzidziusia). Oświadczyła, że to ma być dziewczynka i że ona strasznie chce zobaczyć takie małe dziecko.

Zgłoś nadużycie #839 26 stycznia 2016, 11:21

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
hehe dzieci masz udane :)
u kuzynki syn chciał brata bo "jeszcze nigdy nie miał", a córka chciała siostrę "bo nigdy nie miała" ;) mają drugiego synka i córa jest w niego zapatrzona jak w obrazek ;)

u koleżanki było dwóch synków i miała się urodzić dziewczynka... uznali, że nie będą z nią chodzić za rękę ani odprowadzać do przedszkola ;)

dzieci są cudowne, te ich hasła i w ogóle ;)

kurcze a ja mam dzień na płacz... bo czytam co u was i znowu ryczę :P


Zgłoś nadużycie #840 26 stycznia 2016, 11:26

Aga_W Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 155 Podziękowania: 15
hahaha dzieci sa boskie :)
moj oczy jak 5 zł i wymysla. a to te auto da a to tamto i wytlumaczy jak jezdzic :P
i MA BYC CHLOPIEC. bezdyskusyjnie....


Zgłoś nadużycie #841 26 stycznia 2016, 11:36

zosia81 Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 118 Podziękowania: 6
Nati, porycz sobie troszkę, jak masz ochotę, wszystko jest takie wzruszające.... taki płacz nieźle rozładowuje emocje, takie płacz ciążowy oczywiście, kiedy nie dotyczy jakiejś powaznej sprawy...

Wzruszająca była dziś pani okulistka, do której przyszliśmy na kontrolę z Frankiem (nosi okulary). Sprawdziła go, po czym uparła się, że musi sprawdzić też Ziutkę, bo jak to tak, że on nosi okulary, a ona nie. Musiałam powędrować do recepcji, zarejestrować Ziutę (pani doktor chyba nie miała obłożenia). Potem odsiedzieliśmy swoje czekając, aż kropelki zaczną Ziutce działać i sprawdziła ją dokładnie. Okularów nie trzeba.

Potem przebijałam się z nimi przez korki i w deszczu na drugą stronę miasta, żeby odstawić do przedszkola (Ziuta spóźniła się na bal, więc było szybkie przebieranie w strój królowej w szatni) i do szkoły (Franek I Święty oświadczył, że nie muszę go już odprowadzać do drzwi, sam pójdzie).
I już mogłam jechać do pracy.

Zgłoś nadużycie #842 26 stycznia 2016, 11:50

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
no to ryczę tak na spokojnie... tylko i wyłącznie ze względu na stan :) nic złego się nigdzie nie dzieje i po prostu łezki same lecą :)

Ja po prostu cieszę się, że u Was po kolei wszystko ok... później łatwiej mi znieść to czekanie na moją wizytę itp :)


Zgłoś nadużycie #843 26 stycznia 2016, 12:11

M_i_A Świeżo upieczona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 9 Podziękowania: 0

zosia81 napisał(a)

jestem jestem, rano utknęłam u okulisty z dziećmi, więc dopiero teraz zasiadłam przed kompem w pracy

juz po usg, jest dzidziuś, serduszko mu bije, wydaje się trochę starszy niż by wychodziło z terminu OM, z długości wynika, że to 7t1d


Zosiu wlasnie zauwazylam ze jestesmy ten sam rocznik, a nasze starszego dzieci sa w b.podobnym wieku. Moje 7l4m I 5l4m. Trzecie tez...
Chyba przestane tu zagladac dopoki u mnie sie cos nie wyjasni .

Zgłoś nadużycie #844 26 stycznia 2016, 12:22

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
M_i_A kiedy masz wizytę? Już coś ustalałaś?


Zgłoś nadużycie #845 26 stycznia 2016, 12:26

Konto usunięte
Hej dziewczyny. ja mam pytanie ale wogóle z innej beczki. wczoraj z mężem wzięliśmy internet z orange podpisaliśmy umowę itd... i do tej pory nie mamy jeszcze tego internetu tzn jeszcze czekamy na aktywacje.. czy to normalne? ma któraś z was orange?




Zgłoś nadużycie #846 26 stycznia 2016, 12:27

M_i_A Świeżo upieczona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 9 Podziękowania: 0
Nati - nie mam terminu kolejnej wizyty. Bylam w niedziele, po tym jak zaczelam plamic. Dostalam duphaston i zalecenie oszczedzania sie.
Boje sie, ze jednak nie bedzie mi dane zostac szczesliwa wrzesniowka :(

Zgłoś nadużycie #847 26 stycznia 2016, 12:31

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93

M_i_A napisał(a)

Nati - nie mam terminu kolejnej wizyty. Bylam w niedziele, po tym jak zaczelam plamic. Dostalam duphaston i zalecenie oszczedzania sie.
Boje sie, ze jednak nie bedzie mi dane zostac szczesliwa wrzesniowka :(



Będzie dobrze! Musi być! Trzymamy kciuki!

Markissa niestety nie pomogę... do orange jakoś nie miałam szczęścia z telefonem i internet sobie od nich odpuściłam


Zgłoś nadużycie #848 26 stycznia 2016, 13:29

anula1980 Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 56 Podziękowania: 5

Markissa napisał(a)

Hej dziewczyny. ja mam pytanie ale wogóle z innej beczki. wczoraj z mężem wzięliśmy internet z orange podpisaliśmy umowę itd... i do tej pory nie mamy jeszcze tego internetu tzn jeszcze czekamy na aktywacje.. czy to normalne? ma któraś z was orange?


Zadzwoń na infolinię. Czasem aktywacja trwa do 48 h.

Zgłoś nadużycie #849 26 stycznia 2016, 13:30

Aga_W Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 155 Podziękowania: 15
ale mnie nosiii - jeszcze 3 godz do wizyty.
wscieklizny dostane z niecierpliwosci! :)


Zgłoś nadużycie #850 26 stycznia 2016, 13:43

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Tylko nikogo nie gryź bo to może być niebezpieczne :P teraz już poleci ;)