Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Wrześniówki 2016

Zgłoś nadużycie #251 13 stycznia 2016, 14:39

zatroskanamama Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 46 Podziękowania: 4
Dziewczyny łykacie już jakieś witaminki bo ja 3 dzien . kupiłam sobie kompleks witamin już z kawsem foliowym :)




Zgłoś nadużycie #252 13 stycznia 2016, 14:40

zosia81 Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 118 Podziękowania: 6

zatroskanamama napisał(a)

Dzień dobry . Staram się miniumum raz dziennie wejśc o podczytać co u Was co przy dwójce maluchów łatwe nie jest . Tak jak pisałam mój suwak śpi u mnie dziś 4 tyg i 1 dzień czyli zaczeliśmy 5 tydzień :) czuję się dośc dobrze wręcz bez objawowo .



A w jakim wieku masz dzieci? (pewnie juz to pisałaś wcześniej, ale nie pamiętam :) )
Jesteś z nimi w domu?
Ja kiedyś marzyłam o gromadce (co najmniej trojgu) dzieci bez dużej różnicy wieku, ale jak przyszło co do czego, to po drugiej ciąży miałam dość. Przez kilka lat odpuściłam. Od trzech lat mąz mnie namawiał na kolejne dziecko. Mi sie zachciało dopiero w zeszłym roku...

Zgłoś nadużycie #253 13 stycznia 2016, 14:42

Aga32 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2013 Posty: 1533 Podziękowania: 383

Nati89 napisał(a)

Dzięki :) nie znam się dlatego pytam :)

Z tą no-spą to też nie wiem... Zgodnie z ulotką trzeba się z lekarzem kontaktować...

Cieszę się, że u mnie nie ma takich problemów.


Moja gin twierdzi, że lepiej wziąć nospe lub apap, niż męczyć siebie i dzidziusia. Z Ada dużo leków brałam, teraz już na pecherz brałam urosept, a na zapalenie pumafucin i nystatyne.




Zgłoś nadużycie #254 13 stycznia 2016, 14:43

zosia81 Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 118 Podziękowania: 6

Aga32 napisał(a)

Zosiu, posmaruj skronie amolem, powinien pomóc :)


Aga dzięki, spróbuję. Faktycznie moja babcia tak kiedys robiła. Zdrowsze to niz faszerowanie się chemią.

Zgłoś nadużycie #255 13 stycznia 2016, 14:48

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
No w mojej rodzinie wszystkie jechały na no-spie bo bez nie dawały rady. Ja po prostu mam hopla i mam nadzieję, że mimo wszystko nie będę musiała po nią sięgać.

Zosiu w takim razie oby Ci szybko pomogło - amol zawsze działał cuda.


Zgłoś nadużycie #256 13 stycznia 2016, 14:56

zosia81 Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 118 Podziękowania: 6
Ja mam juz wdrukowany schemat działania - czuję nadciągająca migrenę, to siup zapobiegawczo 2 tabletki. Jakoś nie rozważałam innych sposobów, jak mnie to dopada to leki sa zawsze najszybciej pod ręką.

Tym razem, właśnie ze względu na ciążę, wczoraj jakoś się powstrzymałam, dziś natomiast poczekałam aż się rozkręci, dojechałam do pracy z półprzymkniętym jednym okiem, bo juz się rozkręciło (swoją drogą prowadzenie samochodu po alkoholu jest zabronione, a co z prowadzeniem przez migrenowca w czasie migreny? też niebezpieczne :) ), odkryłam, że tabletek w torebce brak, kupiłam je w kiosku i dopiero mogłam coś z tym bólem zrobić.

Zgłoś nadużycie #257 13 stycznia 2016, 15:02

zosia81 Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 118 Podziękowania: 6

zatroskanamama napisał(a)

Dziewczyny łykacie już jakieś witaminki bo ja 3 dzien . kupiłam sobie kompleks witamin już z kawsem foliowym :)


Ja tylko kwas foliowy od roku prawie łykam. Innych nie.
Przy poprzednich ciążach gin zalecił witaminy ale dopiero od II trymestru.

Zgłoś nadużycie #258 13 stycznia 2016, 15:31

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
No z migreną żartów nie ma... Prowadzić samochód w takim stanie podziwiam.

Co do witamin sama biorę tylko kwas foliowy od początku listopada.
Temat witamin mamy omówić na kolejnej wizycie


Zgłoś nadużycie #259 13 stycznia 2016, 17:13

Aga32 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2013 Posty: 1533 Podziękowania: 383
Ja witaminy od 2 trymestru dopiero będę brała. Teraz tylko kwas foliowy i duphaston.
Nati śliczne zdjęcia dodalas :) Wrzuć nam parę na troszkę i później usuń :)




Zgłoś nadużycie #260 13 stycznia 2016, 17:17

Konto usunięte
Tak Nati chcemy więcej!




Zgłoś nadużycie #261 13 stycznia 2016, 21:09

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Hmmm przyznam szczerze, że nie sądziłam, że kogoś mogą one zainteresować :) po prostu dodałam bo cieszę się, że w końcu mam jakąś namiastkę tamtego dnia ;)
Tymczasowo jeszcze się odrobiną podzielę :)


Zgłoś nadużycie #262 13 stycznia 2016, 21:39

zosia81 Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 118 Podziękowania: 6

Nati89 napisał(a)

No z migreną żartów nie ma... Prowadzić samochód w takim stanie podziwiam.


Podziwiać nie ma czego niestety. Czasem nie ma wyjścia.
W ogóle jak się bardziej o tym pomyśli, to strach siadać za kółko i wodzić rodzinę. Na zdolność koncentracji i szybkość reakcji może wpłynąć tyle czynników zupełnie błahych... przeziębienie, gorączka, zmęczenie, kłopoty o których wciąż się myśli. Staje czasem na światłach w tym tłumie samochodów i zastanawiam się w jakiej właściwie kondycji są ci wszyscy kierowcy wokół.

Dzięki za zdjęcia Nati. Fajnie Cię zobaczyć.

Zgłoś nadużycie #263 13 stycznia 2016, 21:58

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Domyślam się że nie jest łatwo i nie zawsze to czy jedziesz czy nie zależy od Ciebie...
Sama prawo jazdy mam od niedawna, ogólnie za dużo nie jeżdżę bo tylko jeden samochód mamy, nigdy nie prowadziłam w pierwsze dwa dni @ wtedy po prostu umierałam...

Bardzo często jadąc z mężem widząc innych kierowców zastanawiam się w jakim aktualnie stanie fizycznym czy psychicznym aktualnie są... Człowiek choćby nie wiem jak uważał za innych nie poprowadzi i nie będzie ostrożny.

Także Obyś już nie miała takich dolegliwości, żeby już tylko spokojnie było zwłaszcza teraz w dwupaku :)


Zgłoś nadużycie #264 14 stycznia 2016, 8:49

Konto usunięte
Nati przepiękne zdjęcia :-D Niech Aga je zobaczy i usun je... wiesz tu nie jest tak bezpiecznie żeby wstawiać takie fotki.
Ja prawo jazdy mam już prawie 6 lat a do tej pory boję się prowadzić auto w nocy i w ogromnych miastach...




Zgłoś nadużycie #265 14 stycznia 2016, 9:22

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Wiem, wiem dlatego na pewno raz dwa je usunę... Bardzo dziękuję :)

No u mnie prawko niecałe 1,5 roku bo niestety późno się zdecydowałam na nie pójść, ale duże miasta to i dla mnie nic ciekawego.


Zgłoś nadużycie #266 14 stycznia 2016, 9:38

zosia81 Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 118 Podziękowania: 6

Nati89 napisał(a)

Także Obyś już nie miała takich dolegliwości, żeby już tylko spokojnie było zwłaszcza teraz w dwupaku :)


Dzięki Nati, oby tak było. Dzis jest lepiej w każdym razie.

Zgłoś nadużycie #267 14 stycznia 2016, 9:40

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
To dziś w ogóle lepszy dzień :) Skoro i u Ciebie lepiej :)

Ja drugi dzień z rzędu nawet jakoś funkcjonuję, nie czuję się tak źle jak poprzedni tydzień i nawet nieco mnie to martwi ;) bo już przywykłam do tego, że mi całe dnie niedobrze i ciśnienie malutkie...


Zgłoś nadużycie #268 14 stycznia 2016, 10:35

zosia81 Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 118 Podziękowania: 6
A macie w ogóle te osławione mdłości poranne?
Bo ja w ogóle nic a nic.
W poprzednich ciążach miałam, choć też nie jakieś spektakularne

Zgłoś nadużycie #269 14 stycznia 2016, 10:41

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Hmmm mdłości - do łazienki jeszcze nie biegałam, ale po całych dniach mi niedobrze... takie specyficzne uczucie na żołądku jakbym miała zaraz lecieć do WC... Tak mniej więcej drugi tydzień się zaczął w taki sposób, chociaż ostatnie dwa dni naprawdę spokojniejsze - może mięta pomaga


Zgłoś nadużycie #270 14 stycznia 2016, 10:42

Konto usunięte
Zosia u mnie w poprzedniej i w teraźniejszej ciąży brak objawów... Cieszę się z tego powodu