Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Wrześniówki 2015 :)

Zgłoś nadużycie #16711 17 września 2015, 7:32

Cola Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2208 Podziękowania: 726
Fantastycznie, ze kolejne dzieciatka beda dzisiaj na Swiecie :)


Zgłoś nadużycie #16712 17 września 2015, 7:34

Cola Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2208 Podziękowania: 726
Wcia, wspolczuje tych pytan. Tym bardziej, ze wg mnie na dobra sprawe id 3 dni mozesz rodzic, a juz wszyscy zdazyli sie 20000000 razy zapytac. Anielka na pewno czeka na najlepszy moment, zeby w 100 % poradzic sobie juz poza Twoim brzuszkiem :-) , wiec niech dziewczyna sie spokojnie szykuje. A siostrzecprzekaz, zebyvprzestala pytac, bo jak tylko bedzie siostrzenica na swiecie to dasz jej znac :-)


Zgłoś nadużycie #16713 17 września 2015, 8:02

dinka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1017 Podziękowania: 428
Faktycznie Wicia takie codzienne pytania po kilka razy maga wyprowadzić z równowagi :/




Zgłoś nadużycie #16714 17 września 2015, 8:41

wcia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1046 Podziękowania: 699
Noo... dzisiaj chyba po prostu powiem mojej siostrze, zeby przestala wreszcie do mnie wydzwaniac tylko po to, by spytac czy urodzilam juz czy nie. Mowilam jej, ze przeciez ja poinformuje, jak tylko urodze, ale ona chce wiedziec jak zacznie sie akcja. No bez jaj! Nie bede dzwonic w srodku nocy: Luiza, odeszly mi wody. Nie spij, stresuj sie, idz niewyspana do pracy :P
Niby wszystko powinno wskazywac na to, ze niebawem urodze, mam juz silne i praktycznie stale bole plecow, skurcze, wiecej wydzieliny, nawet syndrom wicia gniazda. Gdyby nie wszechobecne naciski,to bym sie nastawialam ze Mala urodzi sie w terminie, a tu wszyscy maja parcie. Trudno, Anielka i tak urodzi sie wtedy kiedy chce.

W ogole od 2 dni Mala sie tak slao rusza i az sie denerwuje :/

Zgłoś nadużycie #16715 17 września 2015, 8:45

Nesunia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 171 Podziękowania: 52
Wcia, słabsze ruchy tez sa oznaka zbliżającego sie porodu :) mała wstawia sie w kanał.

Zgłoś nadużycie #16716 17 września 2015, 9:36

Leena88 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 651 Podziękowania: 431
Wcia - no pewnie, że powiedz siostrze wprost, że Cię to stresuje! Co to ma być za denerwowanie ciężarnej? Jak rodzić w takich warunkach ?? Jak rodzić ja się pytam?! A tak poważniej to mocno mi się wydaje, że do końca tygodnia urodzisz ;)


Mamusiaokruszka - no to jeden kciuk za Ciebie!


Niezapominajka - drugi kciuk za Ciebie! :)


Ech, a ja na sam koniec zostanę... sama na forum, jak na bezludnej wyspie... Też dziś prawie nie spałam, ale przez ból w pachwinach... Jak wstawałam do toalety to prawie się z bólu przewróciłam, bo noga mi się ugięła - taki jakby nerwoból poszedł... Teraz, jak wstałam i trochę powoli pochodziłam to jest lepiej, ale nie przestaje boleć... Chyba mały mi tym swoim tyłkiem się w kanał wstawia... czuję go baaardzo nisko... Mąż mnie pocieszał, że powinnam się cieszyć, że boli, bo może Michaś wyjdzie szybciej niż zaplanował lekarz, ale ja zaczynam się bać, że jeszcze 2 tyg będę chodziła z tymi bólami - i to mnie przeraża! Chociaż mam cichą nadzieję, że ma rację ;) Zwłaszcza, że i upławy mam ogromne od trzech dni - musiałam zmienić wkładki na super wielkie, bo mi takie zwykłe przeciekały ;)



Zgłoś nadużycie #16717 17 września 2015, 9:38

dinka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1017 Podziękowania: 428
Agusiaczek a jak tam u Ciebie sytuacja ?




Zgłoś nadużycie #16718 17 września 2015, 9:42

dinka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1017 Podziękowania: 428
Lena ja mam co chwile taki nerwobol, że nogi odmawiają gł. Jedna czasami muszę się czegoś złapać ,bo bym się przewrocila. Ja będę z Tobą :) lekarz sam mi powiedział, że bardzo możliwe ,ze przenoszę jak dwójkę przynosiłam




Zgłoś nadużycie #16719 17 września 2015, 9:56

Cola Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2208 Podziękowania: 726
Leena, tu na forum wszystkie niedlugo wroca, wiec wcale nie bedziesz sama :-) i nawet jak ostatnia bedziesz rodzic, to przynajmniej kciukow bedzie dwa razy wiecej, bo wszystkie mamy i dzieciaczki :-)


Zgłoś nadużycie #16720 17 września 2015, 10:09

agusiaczek30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 986 Podziękowania: 158
dinka u mnie jak na razie nie zapowiada się na poród chociaż mały wczoraj strasznie mi napierał na szyjkę i twardniał mi brzuch oraz bolało mnie w krzyżu ale ten ból nie promieniował mi do pośladków także zobaczymy jak dzisiaj będzie wyglądać sytuacja
tak najprawdopodobniej wyglada moj skarb    http://skroc.pl/975d4






Zgłoś nadużycie #16721 17 września 2015, 10:10

Leena88 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 651 Podziękowania: 431
Haha, Cola może tak ;) Ostatniemu dzidziusiowi będziemy kibicowały tak, jak pierwszemu ;) Dzięki :)


Dinka, no dokładnie - ja po ścianach chodziłam w nocy... Ale na szczęście im więcej dziś się ruszam, tym mniej boli, chociaż jak wczoraj chciałam rozchodzić ten ból to było tylko gorzej... :) Więc myślę, że to zależy od tego, jak Misiek nóżki ułoży, no i biegałam w końcu wczoraj, no nie :) 100m to też poważny bieg, haha :) A Ciebie cały czas boli, czy też tak różnie? Współczuję Ci tego, że masz tak duże prawdopodobieństwo przenoszenia ciąży... u mnie przynajmniej z góry cc ustalone, chociaż marzy mi się, żeby jednak Misiek wyszedł z zaskoczenia, bo wiem, że jak będzie się zbliżał termin cc to nerwowo się wykończę... A tak, jakby się zaczęło samo to hop, siup - nie zdążę się zestresować ;)



Zgłoś nadużycie #16722 17 września 2015, 10:32

wcia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1046 Podziękowania: 699
Dinka, oby tym razem udalo sie urodzic wczesniej, bez wywolywania porodu!

Leena, wspolczuje tych boli ;/ Jednak koncowka ciazy to masakra jakas. Co chwile cos boli, w dodatku kazdy boltrzeba obserwowac i zastanawiac sie czy to JUZ!
A jeszcze nic nie jest wiadome, czy urodzisz ostatnia :) Ania sie zapierala, ze urodzi pierwsza, a nie urodzila :P

Zgłoś nadużycie #16723 17 września 2015, 11:13

dora27 Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 21599 Podziękowania: 3900
witajcie dziewczynki!
korna gratulacje Tosia kruszynka, cudne maleństwo!
niezapominajko powodzenia i czekamy na wieści już po cc ;) trzymaj sie dzielnie!
dinka, wcia, mamaokruszka w dwupaczku wciąż? już niebawem wszystkie będziemy w komplecie :)
misia witaj na naszym forum, przygotuj się bo forum niesamowicie wciąga ;) siedzę tu już 4 lata ;) tu sie dzieliłam z dziewczynami moimi pierwszymi dzieciaczkami :)
dianka jak cudownie opisałaś powrót do domku, takiego męża mieć to skarb rzadko spotykany! :)
.....
Na nas nie czekały balony niestety :( ale powitanie było super, moja mamcia mnie wyściskała, wycałowała, dziewczyny zauroczone braciszkiem przyglądały mu się zaciekawione, Lila nawet się wyciszyła, pogłaskała główke, Imcia wycałowała czółko, podotykały go , powąchały nawet :) słodki obrazek. Ogólnie powrót do domu mnie podbudował, bo w szpitalu bym sie wynudziła. W nocy nawet nie spałam, z emocji, wrażen, adrenaliny, anawet gdybym to by mi pielegniarki nie dały soac, co godz przychodziły mierzyć mi ciśnienie, temperaturę i sprawdzały czy wszystko ok. Z rana Pawełek miał badania, słuch, oczka. Mamy skierowanie do lekarza na zbadanie uszek jeszcze raz, bo w jednym uszku coś ma zatkane i trzeba to sprawdzić. A ogolnie jest wszystko dobrze, 10 pkt dostał. Trochę żółty, ale mam przystawiać do cyca i na słoneczko przy oknie. Cyce strasznie bolą, dostałam nawału i w nocy już przez nie spać nie mogłam, skurcze macicy do zniesienia, obyło się bez ketanolu, wzięłam jedynie paracetamol. Pawełek w sobotę ma pobranie krwi, wagę itd. Mnie przy okazji też sprawdzą. Co jeszcze? narazie jestem roztargniona, mama mi dużo pomaga przy dziewczynkach, ja staram się też próbować jakoś ogarniać nie tylko Pawełka, bo on to by tylko cycka doił co godzinę więc mało czasu żeby coś zrobić przy dziewczynkach. Mam nadzieję że z czasem pory karmienia się wydłużą, bo na obecną chwilę wygląda to tak że w dzień najdłużej śpi a w nocy szaleje. Przez co wszyscy jesteśmy zmęczenia i ja mąż.
Ok to tyle, uciekam do dzieci.Trzymam kciuki za wasze porody!




Zgłoś nadużycie #16724 17 września 2015, 11:14

atomcia Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 514 Podziękowania: 395
Ostatnia to na pewno będę ja, bo im bardziej chcę tym bardziej się nic nie dzieje :-/


Zgłoś nadużycie #16725 17 września 2015, 11:17

dinka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1017 Podziękowania: 428
co do pobolewania to teraz np. nic nie czuję




Zgłoś nadużycie #16726 17 września 2015, 11:23

dora27 Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 21599 Podziękowania: 3900
doczytałam że mamaokruszce wody się sączą! powodzenia kochana, szybkiego porodu jak mój :)




Zgłoś nadużycie #16727 17 września 2015, 11:37

agusiaczek30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 986 Podziękowania: 158
mamuskaokruszka powodzenia i szybkiego porodu zycze :)
misia wlasnie u mnie tez sie niby nic nie dzieje ale to moze nagle nastapic i tego sie boje bo wolałabym juz cos czuc ze sie zbliza poród
tak najprawdopodobniej wyglada moj skarb    http://skroc.pl/975d4






Zgłoś nadużycie #16728 17 września 2015, 11:40

agusiaczek30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 986 Podziękowania: 158
dzis czuje od czasu do czasu napieranie na sciany odbytu i na szyjke ale nie wiem czy to sa jakies oznaki zblizajacego porodu choc mam cicha nadzieje ze urodze w terminie
tak najprawdopodobniej wyglada moj skarb    http://skroc.pl/975d4






Zgłoś nadużycie #16729 17 września 2015, 12:17

agusiaczek30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 986 Podziękowania: 158
mój mąż jest nie możliwy własnie się dowiedziałam ze kupił synkowi autko wywrotkę przecież czym on się zacznie tym bawić to minie sporo czasu oj Ci faceci
tak najprawdopodobniej wyglada moj skarb    http://skroc.pl/975d4






Zgłoś nadużycie #16730 17 września 2015, 12:20

Leena88 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 651 Podziękowania: 431
No dziewczyny, wszystkie donosiłyśmy nasze ciąże, więc przecierpimy już te ostatki :)
Byłam u koleżanki na kawusi, małpa mieszka na 4tym piętrze (bez windy) to jej powiedziałam, że ostatni raz u niej w ciąży jestem ;) Jak tak szłam po tych schodach to myślałam, że mi spojenie pęknie, albo co najmniej załatwię się pod siebie, ale jakoś się udało ;) W sumie sama mieszkam na 2gim piętrze, więc codziennie kilka razy łażę po schodach, ale jednak współczuję jej już ciąży (stara się właśnie o dzidzię), bo pod koniec chyba z mieszkania nie wyjdzie ;)

Dinka, no to dobrze, że nie boli chociaż chwilami :)


Wcia, ale czujemy, że żyjemy ;) Ja jak się wczoraj obudziłam i nic mnie nie bolało to się zastanawiałam, czy w nocy nie urodziłam i czy Michałek nie śpi obok ;) Ale patrzę - brzuch jest, ja się ruszam, czyli żyję, haha :)