Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Wrześniówki 2015 :)

Zgłoś nadużycie #16851 23 września 2015, 16:47

misia33 Świeżo upieczona
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 13 Podziękowania: 6
Dianka krwe w kupce moze oznaczac rozne rzeczy poczejaj na kolejna i zobacz czy bedzie sluz z krwia jesli tak to musisz udac sie do lekarza. Ja jestem matka panikara wiec dosc czesto odwiedzam lekarza ciekawe czy z trzecim tez tak bede latac hihi
A co do problemu z kupa u nas pomogla herbatka koperkowa.

Zgłoś nadużycie #16852 23 września 2015, 17:00

diankaDB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 1552 Podziękowania: 726
http://www.hafija.pl/2011/05/podreczny-atlas-kupy-dziecka.html

Atlas kupy dziecka zawsze spoko :D :D :D Wg hafija - nie powinnam panikowac. Wg parenting, tak samo. To poki co nie panikuje i czekam na kolejne kupki. Oby byly juz ok :)


Zgłoś nadużycie #16853 23 września 2015, 19:22

wcia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1046 Podziękowania: 699
Dianka, aż się wkurzylam na to co napisałaś. Boże, jak można być tak nieodpowiedzialnym? Wierzę, że Maja nie odchoruje tego, ale następnym razem nie miej oporów i nie zgadzaj się na takie odwiedziny! Maja jest najważniejsza! A ten numer z nóżkami... Ja podobnie się czułam, kiedy Andrzej walnął mnie z całej siły w brzuch, a dokładniej tam, gdzie była moja Mała. Wrr.. A jeszcze płacz Małej.. Okropny dzieciak!
Dobrze, że dziś miałaś tak miły dzień ;)

Madzia, powodzenia dzisiaj w tym babskim gronie :) oby Juleńka nauczyła się jeść w przedszkolu. Jednak warto chyba zawalczyć, powodzenia ;)

Misia, jak dzieciaki zareagowały na Oleńkę?

Zgłoś nadużycie #16854 24 września 2015, 11:49

misia33 Świeżo upieczona
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 13 Podziękowania: 6
Wcia dzieciaki ok narazie jest super ciagle chca tulic i calowac pomagaja przebierac i myc Ole starsza siostra spiewa kolysanki hihi :)
Dianka jak z kupkami mam nadzieje ze wszystko ok.
Brzuchatki jak dzis sie czujecie?

Zgłoś nadużycie #16855 24 września 2015, 16:25

diankaDB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 1552 Podziękowania: 726
Tak, kupki są już w porządku. Tylko jedna była taka niepokojąca. Skonsultowałam się z pediatrą i powiedział, że to jak najbardziej naturalne, jesli dzidziuś ma problemy z wypróżnianiem to jelitka są podraznione i mogą się takie niteczki krwi zdarzać. Ale podobno nie jest to groźne, o ile nie jest to żywa krew i nie zdarza się w każdej kupce ;)

W nocy za to Maleńka męczyła się z wymiotami.. :( ale na szczęście - odpukać! - już jest w porządku.
Misia, masz fb?


Zgłoś nadużycie #16856 24 września 2015, 17:12

Leena88 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 651 Podziękowania: 431
Hej dziewczyny! :D Pozwólcie, że napiszę tylko o sobie :)

W niedzielę, jak pisałam, miałam od nocy skurcze... Dość silne, takie promieniujące do krzyża i ud. Ale wody nie odeszły, czopa nie widziałam to myślałam, że przepowiadające... Poza tym były nieregularne. Takie od 7 do 30 minut, ale no dość silne. Próbowałam je rozchodzić, poszliśmy z mężem na spacer, pofotografować ptaki, a ja co chwila się musiałam zatrzymać i przetrzymać skurcz (nawet robił mi w trakcie zdjęcia, śmialiśmy się, że będzie relacja z porodu - chociaż myśleliśmy, że się rozejdą po kościach te skurcze...). No ale o 16 postanowiliśmy zadzwonić do mojej położnej. Kazała przyjechać na ktg i żeby lekarz mnie zbadał. Po drodze zajechaliśmy jeszcze na zakupy do biedronki i w kolejce skurcz dostałam - to nas kasjerka poprosiła na początek kolejki ;) Na ktg wyszły dwa skurcze w odstępie 12 min takie na 80%. Lekarz zbadał - rozwarcie na "ciasny palec", zapytał czy chcę zostać na obserwacji, czy jechać do domu i przyjechać, jakby skurcze jednak nie ustępowały i się nasilały. Oczywiście wybrałam drugą opcję ;) Przed 21 skurcze były już regularne (w sensie 7,9,7,10,9, 7 minut) mimo nospy i gorącej kąpieli. Zadzwoniłam do położnej i pojechaliśmy znów do szpitala. Na ktg zapisały się 3 skurcze, słabe - takie na 50%, ale długie. Położna stwierdziła, że wg niej akcja się rozwija bo dłuższe skurcze wspomagają rozwieranie szyjki i to mało ważne, że słabe. Zawołała lekarza, rozwarcie na "luźny palec", także powoli ale postępuje. Patrzy na mnie i pyta: "To co, tniemy?". Ja oczy jak 5zł i mówię, że no skoro postępuje to w sumie po co mam się męczyć, aż się mocniej rozwinie. Położna dodała: "No pani Elu, albo teraz, albo o 3 w nocy...". Poszły w ruch kroplówki, papiery, cewniki, po 22 skurcze miałam już co 2-3 min... anestezjolog ledwie się wkłuł między skurczami.. Potem pamiętam, że strasznie się trzęsłam... Telepało mną, jakaś pani głaskała mnie po głowie, coś tam szarpali i nagle słyszę kwik, najpierw cicho, a za parę sekund widzę fioletowe krzyczące ciałko :) Płakałam i uśmiechałam się :) Dałam Miśkowi buziaka i zabrali go do tatusia, a mnie szyli. Zawieźli mnie do sali mąż z małym już tam byli, dali mi go to tulenia. Oczywiście całą noc spał przytulony do mnie, a ja widziałam tylko czubek jego główki, bo nie mogłam się ruszyć.. O 6 rano położna pomagała mi siadać, a o 9 sama już brałam prysznic (pod nadzorem położnej). Rana mnie nie bolała po tych lekach, które dostawałam. Szybko dochodzę do siebie i fizycznie czuję się świetnie (no cycki tylko bolą...). Trochę mi baby blues doskwiera... Ale w domu czuję się o wiele lepiej (wyszłam wczoraj ;) ). Waga -5kg ;)



Zgłoś nadużycie #16857 24 września 2015, 20:36

Madzia818 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 898 Podziękowania: 733
Lena super,że taka szybka decyzja ;) a Michaś jest przecudowny!


Zgłoś nadużycie #16858 25 września 2015, 11:34

diankaDB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 1552 Podziękowania: 726
Lenka, super wyszlo! Michaś jest przesłodki :) Wiedzialam, że będziesz wrześniówką!!!! :D


Zgłoś nadużycie #16859 26 września 2015, 19:24

izunia65 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1562 Podziękowania: 551
Leena wspaniale że tak ładnie wszystko zniosłaś. Masz ślicznego synka!!!


Zgłoś nadużycie #16860 26 września 2015, 21:44

Rudziutka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 2078 Podziękowania: 894
Lenka, łzy mi w oczach stoją, wzruszam się przy takich opisach :)
Cieszę się że Michaś jest z Wami i dochodzisz do siebie.
Mi też baby blues doskwiera, szczególnie, że mojego P prawie w domu nie ma. Dobrze że jest mama, bo z dwójką dzieciaków, po cesarce sama nie dałabym sobie rady.


Zgłoś nadużycie #16861 29 września 2015, 7:53

diankaDB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 1552 Podziękowania: 726
Widzę że forum umiera nam śmiercią naturalną na rzecz fb ;)
Ale powiem Wam szczerze, że z sentymentu i tak tu zaglądam. Wspaniala sprawa, cudownie bylo Was tu poznać!!!!! :)


Zgłoś nadużycie #16862 29 września 2015, 10:55

Rudziutka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 2078 Podziękowania: 894
Dianka ja też raz na jakiś czas z sentymentu zaglądam, ale jednak fb jest wygodniejsze.


Zgłoś nadużycie #16863 29 września 2015, 20:16

wcia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1046 Podziękowania: 699
Ja też zaglądam i też mi smutno, że forum umiera. Dzięki temu forum łatwiej było przejść przez ten okres 9 miesięcy. Tzn. Niektóre jeszcze przechodzą :P

Zgłoś nadużycie #16864 30 września 2015, 12:43

Rudziutka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 2078 Podziękowania: 894

wcia napisał(a)

Ja też zaglądam i też mi smutno, że forum umiera. Dzięki temu forum łatwiej było przejść przez ten okres 9 miesięcy. Tzn. Niektóre jeszcze przechodzą :P


Masz rację Wcia, niektóre przechodzą. Mam nadzieję, że dzisiaj się rozpakujecie wszystkie


Zgłoś nadużycie #16865 30 września 2015, 13:16

atomcia Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 514 Podziękowania: 395
Też tu zaglądam. Szkoda, że forum umiera...

No i macie racje - niektóre jeszcze 2w1, a dzisiaj ostatni dzień września :-( Ja już na pewno nie będę wrześniówką :-(


Zgłoś nadużycie #16866 30 września 2015, 16:25

diankaDB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 1552 Podziękowania: 726
Kochane, dla nas i tak jesteście Wrześniówkami ;) i trzymam mocno kciuki żebyście się wszystkie rozpakowały w ciągu najbliższych 24h!


Zgłoś nadużycie #16867 1 października 2015, 9:30

amath89 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1113 Podziękowania: 553
Oj tam, ja założyłam wątek wrześniówek, a urodziłam w sierpniu... :D Wszystkie jesteśmy wrześniówkami ;)

Też tu czasem zaglądam i też mam ogromny sentyment, zwłaszcza że gdyby nie rady dziewczyn ze Staraczek, to prawdopodobnie w ogóle nie byłoby Karolka! A ciąża z Wami była milion razy łatwiejsza i fajniejsza, niż by była bez Was :)

Zgłoś nadużycie #16868 2 października 2015, 19:21

becia Supermama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 5455 Podziękowania: 1116
jejku, jak dłuuuuuuo mnie tu nie było. Ale jakoś szkoda mi czasu na kompa, każdą chwilę chciałabym spędzać z moją Alą :) na fb jest mi dużo wygodniej i cieszę się, że tam mamy kontakt, bo gdyby nie fb to bardzo by mi Was brakowało.
mój kochany Aniołek 29.05.2013r. (*) 9 tc 



Zgłoś nadużycie #16869 3 października 2015, 9:14

diankaDB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 1552 Podziękowania: 726
Beciu, ja mam identycznie. Nawet jak Majeczka śpi to gapię się na nią jak głupia.. Wczoraj usnęła przed 12 a obudziła się dopiero przed 17 i myślałam że się rozpłaczę, tak już za nią tęskniłam, co chwila ją zaczepiałam, żeby otworzyła oczka ale nic z tego :P

I zgadzam się w pełni, że na fb jest o wiele wygodniej ;) ale nie zmienia to faktu, że FM = moja forumowa LOVE :D


Zgłoś nadużycie #16870 7 października 2015, 15:00

Leena88 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 651 Podziękowania: 431
No dziewczyny, to wszystkie już jesteśmy "rozpakowane" :D Dziękuję Wam za wspólnie przeżyte te piękne miesiące :*