Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Wrześniówki 2015 :)

Zgłoś nadużycie #16811 20 września 2015, 21:30

dinka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1017 Podziękowania: 428
Lena chyba się coś szykuje :)




Zgłoś nadużycie #16812 20 września 2015, 21:37

dinka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1017 Podziękowania: 428
I jak tam lens rozkrecilo się coś ?




Zgłoś nadużycie #16813 20 września 2015, 21:45

izunia65 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1562 Podziękowania: 551
Leena powodzenia!!! Już niedługo będziesz tulić syneczka :)


Zgłoś nadużycie #16814 20 września 2015, 21:48

agusiaczek30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 986 Podziękowania: 158
ja dzis dziewczyny jestem jakas obolała masakra przychodzeniu bola mnie kosci posladkowe ja na to tak mowie i w dodatku skora zaczeła mnie swedziec ze az jutro ide zrobic wyniki próby wątrobowe a na 15:30 mam ktg i wizyte
tak najprawdopodobniej wyglada moj skarb    http://skroc.pl/975d4






Zgłoś nadużycie #16815 21 września 2015, 10:32

Rudziutka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 2078 Podziękowania: 894
zaglądam tu do Was, bo się żyć bez Was nie da :)

Przede wszystkim gratuluję Lenie :) kolejna wrześnióweczka rozpakowana, a za resztę Wspaniałych Dwupaczków trzymam mocno kciuki :)

U nas coraz lepiej. Mały budzi się co dwie, trzy godziny, zjada cyca i dalej śpi. Ma czasami przerwy, że nie chce spać, to wtedy zajmuje się nim Madzia. Na ogół jest kochana, ale ma momenty, że musi zaznaczyć swoją obecność. Do przedszkola na razie nie chodzi, bo jest chora, dzisiaj właśnie P idzie z nią do lekarza, zobaczyć czy oskrzela są czyste.
Dzisiaj byłam na zdjęciu szwów, więc odciągnęłam mleko i młody z butli pociągnął. Wytrąbił wszystko, a było 60 ml, także jestem zadowolona, bo Madzia była niejadkiem, a on je na potęgę :)

W środę przychodzi pediatra, położna już była. Pępuszek wczoraj nam odpadł :)
Kurczę tyle się teraz dzieję, że ledwo znajduję czas na cokolwiek, jeszcze ta rana boli, ale ciągle łykam ketonal, więc pomaga.
To tyle.
Ściskam wszystkie przyszłe mamusie i obecne :)


Zgłoś nadużycie #16816 21 września 2015, 11:28

dora27 Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 21596 Podziękowania: 3900
Hej dziewczyny !
Leze i odpoczywam. Jakoś tak dziwnie pusto bo Imka 1 dzień w przedszkolu Lila śpi i Pawełek też. Nie mogę se miejsca znaleźć przez Imke denerwuje się bo poszła do przedszkola smutna. Juz taka duża jest ale dla mnie wciąż będzie mała córeczką.
....
Lena gratulacje ! Zalapalas sie na wrzesień cudnie ;)
Atomciu Agusiaczku Wcia Dinka trzymam za Was kciuki juz niebawem zamkniemy wrzesień bo wszystkie będą juz rozpakowane; )
Rudziutka zdrówka dla Madzi. Pawełek przybija piąteczke Tomkowi tez budzi się co 2 godz I dość sporo je. Lakomczuszki kochane ;)
Dianka śliczna masz córcie Paweł zakochany w niej. Słodki widok normalnie :) mój się trochę boi trzymać ale parę razy sie przełamał. Śmieszy mnie tylko ze za każdym razem gdy płacze to na siłę wciska mu smoka bo nie wie co innego robić hehe. Zapomniał juz jak było przy dziewczynach; )




Zgłoś nadużycie #16817 21 września 2015, 14:51

diankaDB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 1552 Podziękowania: 726
Ale błyskawicznie poszło Lence, co? Ciekawi mnie strasznie jak się rozwinęła sytuacja :D Elu, czekamy na relację!! :D

Kochane Brzuchatki! Atomciu, Wcia, Dinka - już naprawdę niedługo! :) ale rozumiem Was bardzo, bo sama się przecież nastawiałam na poród przed terminem, a Majeczka i tak zrobiła co chciała.. Oby Wasze Dzieciątka szybciej się zdecydowaly! Trzymam za Was mocno kciuki :)

Kasiu, po zdjęciu szwów pewnie czujesz się o niebo lepiej, co?

U nas dziś była położna. Ma swój świat.. ;) Ogólnie wydaje się spoko ale.. no wlaśnie, ale. Pokazalam jej moj guzek pod pachą, kazala mi isc do onkologa - nie zamierzam, przeciez widac na pierwszy rzut oka ze to zmiana hormonalna, skoro leci z tego mleko, a nie żaden rak! (tym bardziej, że zanim zaczelam karmić to nic z niego nie wyciekalo, potem jak mialam siare - lecialo zolte, jak teraz pokarm mam bialy - leci białe, wiec to NA BANK pokarm).
Potem uslyszala o mojej historii z falszywie dodatnim wynikiem toxo i doszla do wniosku, ze ten guzek to jednak od toksoplazmozy.. Już naprawde sil mi brakowalo zeby jej tlumaczyc wszystko na nowo, ze ja przeciez toxo NIE MAM, nawet mam zaswiadczenie z poradni ch. zakaźnych, że toxo ostatecznie WYKLUCZONE. Po porodzie pobierali mi raz jeszcze krew do tego badania, przebadali tez Maję - na wszelki wypadek i znowu wykluczono jakąkolwiek styczność z tą chorobą. A ta jakby nie rozumiała.
Ale w sumie gdzies to mam, na dobrą sprawę :P reszte moich wątpliwosci rozwiała i to sie liczy. Ma mi przyniesc skierowanie na bioderka, zebym nie musiala isc do pediatry, bo szkoda narazac Malenka na niepotrzebny kontakt z chorymi dziecmi. Zaniosla tez do poradni naszą kartę szczepień. Pochwaliła Majeczkę, że ładnie przeszła żółtaczkę (podobno już jest po - a ja nawet nie wiedziałam :P ). Pozwoliła nam iść na spacer jak będzie ładna pogoda, czyli może jutro hihihi :) nie moge sie doczekac :D Pochwaliła tez ładnie wygojony pępuszek (też nam odpadł po 6 dobach :) ) Takze ogólnie jestem zadowolona, ze była ;)
Ma przychodzic raz w tygodniu do konca pologu, chyba ze bede wolala czesciej. Ale raczej nie bede :P

Dora, ojej, poczatki przedszkola to wielkie wydarzenie dla kazdej Mamy, wiec wcale sie nie dziwie Twoim nerwom, ale na pewno Malenka swietnie sobie poradzi. Bedzie fajnie! :)

A co do Pawła - fakt, zakochany w Mai po uszy :) strasznie sie z tego ciesze.. :)
Tez na poczatku bal sie ją trzymac, a teraz jedynie czego się boi to nosić w pozycji pionowej ;) ale spoko, od czego jest mama hehehe :)


Zgłoś nadużycie #16818 21 września 2015, 15:00

Rudziutka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 2078 Podziękowania: 894
Dianka co za dziwna położna. Tylko jakieś wątpliwości głupie wprowadza. Oby za często jej nie było. Moja jeszcze raz przyjdzie ale to i dobrze, bo więcej nie potrzebuję.

Super że Paweł spełnia się w roli ojca, to wspaniałe patrzeć jak tatuś bawi się ze swoją córeczką, wiem coś o tym hihi :-)

Masz rację po zdjęciu szwów czuje się lepiej ale też zaczęło ze mnie więcej wyciekac, jakby kranik się odkrecil hahaha. Madzia dzisiaj idzie do lekarza, zobaczymy co jej dolega.

Brzuchatki nasze kochane jak się dzisiaj czujecie?


Zgłoś nadużycie #16819 21 września 2015, 15:22

wcia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1046 Podziękowania: 699
Faktycznie Lence poszło ekspresowo :) ciekawe co u Nich :)

Dora, Imka się przyzwyczai, aczkolwiek domyślam się jakie to dla Ciebie musi być, przykre, zwłaszcza, że może być lekko zazdrosna o braciszka.

Rudziutka, zdrówka dla Małej. Swoją drogą Madzia to się biedna nachoruje :( ale teraz nie jest dla Was wskazane, aby były choroby w domu.

Dianka, jak patrzyłam na zdjęcia Mai z Pawłem, to aż się popłakałam- tak bardzo czekam na ten moment u mnie. Śliczną masz rodzinkę, a Ty wyglądasz przepięknie :)

Ja z kolei dzisiaj jestem już lekko podłamana. Lekarz, położna mówią, że już niebawem. Tylko, że ja naprawdę już nie mam siły ani energii na bycie w dwupaku. Jestem już tak mocno zmęczona, obolała, wiecznie niewyspana, ale efektu to nie przynosi. Codziennie tylko telefony, smsy, wiadomości na fb od znajomych czy JUŻ. Cholernie mnie to męczy. Może nam słaby charakter, ale po prostu mam już dość. Wszyscy mi prorokują, że w tym tygodniu, a ja już siedzę i ryczę z bezradności. Wydaje mi się, że ja na koniec zostanę takim niedobitkiem... :( Wiem, że pomarudziłam, przepraszam

Zgłoś nadużycie #16820 21 września 2015, 15:30

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313

diankaDB napisał(a)

Ale błyskawicznie poszło Lence, co? Ciekawi mnie strasznie jak się rozwinęła sytuacja :D Elu, czekamy na relację!! :D

Kochane Brzuchatki! Atomciu, Wcia, Dinka - już naprawdę niedługo! :) ale rozumiem Was bardzo, bo sama się przecież nastawiałam na poród przed terminem, a Majeczka i tak zrobiła co chciała.. Oby Wasze Dzieciątka szybciej się zdecydowaly! Trzymam za Was mocno kciuki :)

Kasiu, po zdjęciu szwów pewnie czujesz się o niebo lepiej, co?

U nas dziś była położna. Ma swój świat.. ;) Ogólnie wydaje się spoko ale.. no wlaśnie, ale. Pokazalam jej moj guzek pod pachą, kazala mi isc do onkologa - nie zamierzam, przeciez widac na pierwszy rzut oka ze to zmiana hormonalna, skoro leci z tego mleko, a nie żaden rak! (tym bardziej, że zanim zaczelam karmić to nic z niego nie wyciekalo, potem jak mialam siare - lecialo zolte, jak teraz pokarm mam bialy - leci białe, wiec to NA BANK pokarm).
Potem uslyszala o mojej historii z falszywie dodatnim wynikiem toxo i doszla do wniosku, ze ten guzek to jednak od toksoplazmozy.. Już naprawde sil mi brakowalo zeby jej tlumaczyc wszystko na nowo, ze ja przeciez toxo NIE MAM, nawet mam zaswiadczenie z poradni ch. zakaźnych, że toxo ostatecznie WYKLUCZONE. Po porodzie pobierali mi raz jeszcze krew do tego badania, przebadali tez Maję - na wszelki wypadek i znowu wykluczono jakąkolwiek styczność z tą chorobą. A ta jakby nie rozumiała.
Ale w sumie gdzies to mam, na dobrą sprawę :P reszte moich wątpliwosci rozwiała i to sie liczy. Ma mi przyniesc skierowanie na bioderka, zebym nie musiala isc do pediatry, bo szkoda narazac Malenka na niepotrzebny kontakt z chorymi dziecmi. Zaniosla tez do poradni naszą kartę szczepień. Pochwaliła Majeczkę, że ładnie przeszła żółtaczkę (podobno już jest po - a ja nawet nie wiedziałam :P ). Pozwoliła nam iść na spacer jak będzie ładna pogoda, czyli może jutro hihihi :) nie moge sie doczekac :D Pochwaliła tez ładnie wygojony pępuszek (też nam odpadł po 6 dobach :) ) Takze ogólnie jestem zadowolona, ze była ;)
Ma przychodzic raz w tygodniu do konca pologu, chyba ze bede wolala czesciej. Ale raczej nie bede :P

Dora, ojej, poczatki przedszkola to wielkie wydarzenie dla kazdej Mamy, wiec wcale sie nie dziwie Twoim nerwom, ale na pewno Malenka swietnie sobie poradzi. Bedzie fajnie! :)

A co do Pawła - fakt, zakochany w Mai po uszy :) strasznie sie z tego ciesze.. :)
Tez na poczatku bal sie ją trzymac, a teraz jedynie czego się boi to nosić w pozycji pionowej ;) ale spoko, od czego jest mama hehehe :)


Dianka jestem w 26 tyg ciazy i zagladam czasem do mam ktore w danym miesiacu rodza poniewaz sama przezywam swoj porod.
Ja tez mam taka kulke pod pacha, w pierwszej ciazy urosla i tak jak piszesz jak byl pokarm to z tego guzka tez plynelo po zakonczeniu karmienia zniknelo prawie do zera. W tej ciazy to samo, rosnie jeszcze wieksze. Ginekolog zrobil mi szczegulowe badania i powiedzial ze to gruczol ktory sie tam umiejscowil i to nic zlegp, jedyne co to dyskomfort dla kobiety :/ moja Ciocia tez to miala a urodzila 3 dzieci i kazde karmila po dwa lata w wiec bylo to dla niej uciazliwe, bo roslo ale teraz dzieci odchowane a guzka brak :)




Zgłoś nadużycie #16821 21 września 2015, 15:45

Cola Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2208 Podziękowania: 726
Dziewczyny, Leenie poszlo ekspresowo, bo pewnie jak zaczal sie porod, to zaraz zrobili ciecie :-) .
Wcia, mam nadzieje, ze niebawem Anielka bedzie na swiecie i bedziesz mogla zapomniec o trudach ciazy. Wam dziewczyny pewnie i tak jest trudniej z brzuszkami, bo juz wiekszosc dzieci poza brzuszkami, to sie nie dziwie, ze doczekac sie nie mozecie :-)


Zgłoś nadużycie #16822 21 września 2015, 15:48

Cola Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2208 Podziękowania: 726
Do mnie polozna przyszla raz i wiecej sie nie wybiera :-) . Jak cos mam numer telefonu i moge dzwonic. Mnie jedynie z malenstwem martwi zoltaczka i szczerze mowiac, fajnie by bylo, jakby juz sobie zniknela, bo normalnie juz schizy mam przez nia i ciagle sie martwie, czy sie nie poglebia.
I czekam jeszcze na odpadniecie pempka, ale to juz chyba niedlugo nastapi :-)


Zgłoś nadużycie #16823 21 września 2015, 16:02

dinka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1017 Podziękowania: 428
Dianko ja jako chyba jedyna nie byłam i nie jestem nastawiona na poród przed wyznaczoną datą :) ja jestem nastawiona na 1.10 lub 2.10 zależy kiedy podadzą mi kroplówkę . Także ja spokojnie czekam :)
o kurcze ta kobieta chyba szukała dziury w całym!

cola no faktycznie poszło szybko bo leena miała cc :)




Zgłoś nadużycie #16824 21 września 2015, 16:04

dinka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1017 Podziękowania: 428
Ja wiem ,ze bede ostatnia rozpakowana ,ale mi to nie przeszkadza ,bo i tak zobacze się z synkiem pod koniec następnego tygodnia :)




Zgłoś nadużycie #16825 21 września 2015, 16:24

diankaDB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 1552 Podziękowania: 726
Wcia, strasznie przyjemnie było mi czytać to co napisałaś! Jestes kochana, naprawdę bardzo mi miło :)
A co do Twojego zmęczenia, niecierpliwości - w pełni to rozumiem i nawet nie wiem co Ci napisać i jak Cie pocieszyć :( Anielka zna swoją datę i trzeba czekać aż ona nastąpi, niestety, trzymam mocno kciuki żeby to było już dziś! :)

Kasiu, oby to już był koniec choróbska Madziulki. Ogromnie chorowita z niej dziewczynka, to niesprawiedliwe, możnaby podzielic jej infekcje na cale przedszkole :/ aż serce boli :( zdrówka dla Niej! :*

AnnaKatarzyna, bardzo Ci dziękuję, podniosłaś mnie na duchu. Jakieś dziwne z nas przypadki, większość osób którym mówię o swoim 'problemie' jest zdumiona, bo nigdy o czymś takim nie słyszały. Mam nadzieję że zarówno u mnie jak i u Ciebie po okresie laktacji guzki znikną i pójdą w zapomnienie ;)

Dinka, kocham Twój spokoj! :D :D :D :D ja bym tak nie umiala, jestes niesamowita!! :D


Zgłoś nadużycie #16826 21 września 2015, 17:36

atomcia Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 514 Podziękowania: 395
Boszzzz jak ja zazdroszczę Lenie, że jest już po ;-)
Ja już nawet nie mam siły marudzić. Baaaaaaaaardzo jestem zmęczona ciążą i oczekiwaniem :-(
Ale dzisiaj w ramach relaksu - skoro i tak nie zapowiada się, żebym miała w najbliższym czasie urodzić - pojechałam do rodziców na całe popołudnie :-D To jest 80 km w jedną stronę. Ale dziury na drogach jak widać też mnie nie ruszają... :-/


Zgłoś nadużycie #16827 21 września 2015, 19:15

misia33 Świeżo upieczona
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 13 Podziękowania: 6
hej brzuchatki i mamusie my sie dzis po 5 rozpakowalismy porod przebiegl sprawnie i szybko teraz dochodzimy do siebie Ola dostala 10 pkt wazy 3630 i mierzy 58 cm. ja juz chce do domku

przepraszam ze nie odpisze na Wasze posty

Zgłoś nadużycie #16828 21 września 2015, 19:18

wcia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1046 Podziękowania: 699
Gratuluję Misia :) zdrówka dla Oleńki

Zgłoś nadużycie #16829 21 września 2015, 19:40

Cola Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2208 Podziękowania: 726
Misia, gratulacje :-)


Zgłoś nadużycie #16830 21 września 2015, 20:34

dinka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1017 Podziękowania: 428
Gratulacje :)