Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Wrześniówki 2015 :)

Zgłoś nadużycie #16771 18 września 2015, 12:06

dinka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1017 Podziękowania: 428
Wicia ,ale miałaś noc kurcze ciebie to chyba niebawem ruszy do porodu jak masz takie akcje




Zgłoś nadużycie #16772 18 września 2015, 12:18

amath89 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1113 Podziękowania: 553
Cola, też skoczyłam do fryzjera po porodzie :D Od razu poczułam się lepiej ;)
-
U mnie dziś 11 kg na minusie (ale po samym porodzie nie zeszło mi nic ;) ) i wreszcie zobaczyłam "6" z przodu! :D (69,9, ale zawsze... :D )
-
mamuskaokruszka, ale śmieszny tekst z tym kolorem włosu Frania :D Bardzo fajne podejście położnych!
-
Co do czekolady i apetytu... ja czekoladę omijam, bo kakao jest silnym alergenem. Wiem że są różne szkoły i absolutnie nie krytykuję jedzenia czekolady przy karmieniu ;) Natomiast ja się trzymam tej diety m.in. dlatego, że wreszcie mam wystarczająco silną motywację do unikania tuczących rzeczy :D (bo większość z tych "zakazanych" rzeczy - ciężkostrawnych chociażby - jest jednocześnie tucząca). Także wolę zakładać, że jednak trzeba tego unikać, bo mi się szybciej chudnie w ten sposób :D
Za to apetyt... zmienił się o 180 stopni. Pod koniec ciąży zeżarłabym konia z kopytami. Jadłam większe porcje niż mój mąż, co mi się nigdy nie zdarzało, i jak on już nie dawał rady jeść, to ja bym sobie jeszcze zjadła deserek. A teraz... jem zupełnie malutko i to bez żalu, po prostu mnie do tego nie ciągnie. Także to nie był mój apetyt, tylko Karola! :D Zwłaszcza sądząc po tym, ile razy dziennie domaga się karmienia, hehe.
-
Dianka, dzięki za piękny opis porodu :) Co do lekarza - po wypisie zgłosiliśmy Karolka do przychodni, i tam nam powiedzieli co i jak. W ciągu 48 godzin miała przyjść położna (przyszła) i ustalić z nami termin wizyty u pediatry (chyba w ciągu kilku dni). Położna przychodzi co tydzień, przez cały okres połogu, choć jest to opcjonalne, tzn. na pierwszej wizycie powiedziała że będzie przychodzić co tydzień "jeśli chcemy".
-
Korna, Franio przesłodki! :)
-
Wcia, udanej parapetówki! :)
-
Leena, Wcia, nie przejmujcie się, parę dni po porodzie już pewnie nie będziecie pamiętały jak to jest być w ciąży (ja w każdym razie tak miałam, nie mogłam sobie przypomnieć jak to jest mieć ten ciężki brzuch! a jak już mnie rana po cc przestała boleć, to się jak głupia przewalałam z boku na bok, jak turlający się pies, i się jarałam że mnie to nie boli tak jak w ciąży, hahahaha :D i mówię do męża: MOGĘ NORMALNIE ZMIENIAĆ BOK, PATRZ! :D ). Jeszcze tylko troszkę i będziecie miały te wszystkie nieprzyjemności z głowy!
-
Cześć, misia! ;)
-
W niedzielę mamy pierwszą rocznicę ślubu... i nadal nie mam pojęcia jak ją spędzimy :D Zupełnie nie mam pomysłu.

Zgłoś nadużycie #16773 18 września 2015, 13:20

Leena88 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 651 Podziękowania: 431
Haha, Dinka - ja wczoraj na przemian jadłam gołąbki i blok czekoladowy :D :D Ostatnie podrygi łakomstwa ;)


Amath - pocieszające wieści jak zwykle niesiesz, dzięki Ci dobra kobieto! :)



Zgłoś nadużycie #16774 18 września 2015, 13:48

Cola Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2208 Podziękowania: 726
Z tym fryzjerem, to u mnie marny relaks :-) ciecie trwa 10 minut, a bylam ze wszystkimi swoimi chlopakami. Bo Leosiowi tez juz trzeba bylo obciac wlosy :-) . Ale mam z glowy, bo juz bylam masakrycznie obrosnieta :-) . A po fryzjerze pojechalismy sobie na plac zabaw. Co praeda troche czasu sprdzilam w aucie karmiac mlodego, ale i tak fsjnie bylo :-) . Starszy sun mi jakos wyrosl, bo inaczej sie zachowywal na tym placu, niz poprzednim razem jak tam bylismy :-)


Zgłoś nadużycie #16775 18 września 2015, 13:49

Cola Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2208 Podziękowania: 726
Amath mi do 6 z przodu jeszcze odrobine brakuje, ale juz nieduzo :-) i nie moge sie doczekac, zeby ja zobaczyc - moze byc 69,9 :-)


Zgłoś nadużycie #16776 18 września 2015, 14:42

wcia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1046 Podziękowania: 699
Ja już z kolei głupieję. Cały czas mam te nieregularne skurcze, parcie przy na odbyt. Tj. silny ból miesiączkowy i krzyża. Czasem złapie mnie wyżej silny ból, ale ustaje po kilku sekundach i znowu za jakiś czas a w międzyczasie tamte bóle. Czy moja macica musi się tyle przygotowywaćdo pporodu? :(

Zgłoś nadużycie #16777 18 września 2015, 15:34

dinka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1017 Podziękowania: 428
Wicia a co ile masz te skurcze?




Zgłoś nadużycie #16778 18 września 2015, 16:06

wcia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1046 Podziękowania: 699
Dinka, są co 10-8-5 minut, a następnie przerwa na 30 minut, więc to na bank jeszcze nie to. Nie mam też teraz zwiększonej ilości śluzu, ani tym bardziej nitek krwi. Ot, takie nieco bardziej bolesne ćwiczenia dla macicy :( a u Ciebie jak ?

Zgłoś nadużycie #16779 18 września 2015, 16:15

dinka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1017 Podziękowania: 428
ja ci powiem ,ze możesz się spodziewać rozkręcenia akcji w nocy jak masz takie skurcze! powiem pozytywnie,ze zazdroszczę :) U mnie cisza od czasu do czasu widać bardzo gęsty śluz na wkładce tak jakby czop pomalutku się uwalniał ,ale jest czysty, skurczy zero .kiedy byłaś ostatnio u gina?




Zgłoś nadużycie #16780 18 września 2015, 16:25

wcia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1046 Podziękowania: 699
Fajnie by było, ale się nie nastawiam, bo jak dotąd nic z tego nie wychodzi. Koleżanka mi przepowiedziała, że urodzę jutro w czasie imprezy :D
U gina byłam ostatnio 9.09, w poniedziałek mam ktg, a w środę kolejna wizyta. Poprzednio gin mi sugerował, że już się nie spotkamy a szyjka była krótka na 1,5 cm. Ale różnie to może być. Ja się już śmieją, że Mała się słucha taty i przyjdzie na świat 23.09 :D

Zgłoś nadużycie #16781 18 września 2015, 20:38

diankaDB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 1552 Podziękowania: 726
Czekolady nie jadłam, nawet nie mam w domu, bo wiem jak bardzo by mnie kusiła.. Ale mam kilka bombonierek i innych takich. Tylko dopoki są w zamkniętych opakowaniach to jeszcze tak mocno nie kuszą.. ;) a pomysleć że przez pół ciąży patrzeć na czekoladę nie mogłam, tak mnie odrzucała!!! ;)

Mamuska, rozumiem Twoje emocje i ciesze sie razem z Tobą! Super :D jeszcze raz gratulacje ;*

Nesunia, wspaniała ta Twoja ciocia!!! :D ja bym ją zaprosila na chrzest, nawet jesli mialaby byc tylko ona, rodzice i chrzestni ;)

Wcia, co do Ciebie - wróżę Ci porod w ciągu bardzo niedlugiego czasu, obstawiam weekend albo tuz po weekendzie ;)


Zgłoś nadużycie #16782 18 września 2015, 20:53

dinka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1017 Podziękowania: 428
Wicia jak się czujesz?




Zgłoś nadużycie #16783 18 września 2015, 21:00

diankaDB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 1552 Podziękowania: 726
A ja dziś się troszkę rozczarowałam..
Paweł nie pojechał do pracy - szef zadzwonił sam z siebie i zapytal czy przypadkiem nie potrzebuje dłuższego weekendu, żeby pobyć z żoną i córcią. Strasznie to miłe, tak swoją drogą ;) Miałam nadzieję, że dzięki temu spędzimy trochę czasu razem, nacieszymy się sobą we trójkę i będzie fajnie.. Ale nic z tego. Paweł najpierw pojechał na zakupy - to akurat spoko ;) a jak wrócił usiadł przy komputerze i coś tam działał. Ja w tym czasie zdążyłam zrobić ręczne pranie, odwalić nazbieraną stertę prasowania, wysprzątać łazienkę, zrobić obiad i kilka razy nakarmić i przewinąć Maję. Jak skończyłam, zjedliśmy obiad, posprzątałam po obiedzie a on w tym czasie położył się i spał. Przespał całe popołudnie i wieczor, teraz zresztą tez spi. I jeszcze przenosił się z łożka na kanapę, z kanapy na łóżko.. Bo w sypialni mu za gorąco, a na kanapie ja mu za mocno przeszkadzam, bo hałasuję (salon z aneksem, więc wiecie..). Jakoś przyro mi się zrobiło.. :( Ja rozumiem, że mogl być zmęczony, ale przecież byl w pracy tylko 2 dni w tym tygodniu, więc bez przesady.. :/ a teraz, zanim się polozyl, jeszcze wypalił, żebym mu zrobiła theraflu, bo chyba jest chory (swoją drogą, jakby sam nie mogl sobie zrobić!) bo ma gorączkę. Oczywiscie gorączki nie ma, ale nie przetłumaczysz - jak mowi ze ma, to ma i koniec, przeciez to facet.. Ehhhhh..

Wiem, że trochę przesadzam i robię z igły widły. W sumie nic konkretnego nie chciałam mu proponować zamiast tego spania, ani nic od niego nie chcialam.. Ale i tak jakos mi smutno. Jakbym dzis dla niego nie istniała :/

Ehhh to pomarudziłam....


Zgłoś nadużycie #16784 18 września 2015, 21:00

diankaDB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 1552 Podziękowania: 726
Niech się lepiej Maja budzi, matka nie będzie miała czasu na myślenie o głupotach :P


Zgłoś nadużycie #16785 18 września 2015, 21:00

diankaDB Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 1552 Podziękowania: 726
.


Zgłoś nadużycie #16786 18 września 2015, 22:26

wcia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1046 Podziękowania: 699
Dinka, miałam przed chwilą silne i bolesne skurcze, nawet pod prysznicem mocno bolało, a teraz boli jakby trochę mniej, jak na okres. Więc pewnie nic dzisiaj z tego nie wyniknie.

Dianka, Ty chyba podobnie miałaś?
A co do Pawła to bardzo dobrze Cię rozumiem, bo mój Paweł robi podobnie- straszny z niego śpioch :( więc wiem jakie to przykre. Zamiast cieszyć się sobą, spędzać miło czas, to on woli spać do 12, potem się byczyc pół dnia, a mnie jakby nie było.. Smutne to jest :( najlepsze, że oni nie widzę w tym niczego złego, a jak się zwroci uwagę to tylko kłótnia wyjdzie.

P. S. Mój cellulit i rozmiar ud powiększa się z każdym dniem, mam nadzieję, że to woda.

Zgłoś nadużycie #16787 19 września 2015, 7:31

dinka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1017 Podziękowania: 428
Dianka rozumiem Cię ,bo też byłoby mi przykro :/ mam nadzieje,ze dziś mąż będzie wypoczęty i spedzicie miło dzień :)




Zgłoś nadużycie #16788 19 września 2015, 10:09

Leena88 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 651 Podziękowania: 431
Oj, Dianka... No współczuję, bo każdej kobiecie byłoby mega przykro! I nie robisz z igły wideł! Tylko kurcze... Ja bym pewnie na Twoim miejscu położyła się obok męża i też nic nie robiła, a jak by się obudził to rzuciłabym hasło, że no trzeba by coś tam zrobić ;) W sensie - nie zrobiłabym leniuszkowi obiadu ;) A jak chcę zwrócić na siebie uwagę to kładę się obok, i pytam tak ze 4 razy: "co robimy? co robimy? co robimy? co robimy?" - jak dziecko :) Zawsze go to bawi, ale zawsze też działa (oczywiście nie po całym dniu pracy - ale jak ma wolne). Więc musisz chyba znaleźć metodę na swojego leniuszka - bo sama się wykończysz Kochana...


Wcia - a jak teraz się czujesz? (mój cellulit i moje uda... idą chyba w parze z Twoim w takim razie - mam zatem nadzieję, że tak - to woda... :) )


Agusiaczek, misia33 - a jak u Was?



Zgłoś nadużycie #16789 19 września 2015, 10:20

agusiaczek30 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 986 Podziękowania: 158
hej dziewczyny ja dalej w dwupaku mojemu leniuszkowi się nie spieszy jeszcze na drugą stronę brzuszka, także muszę cierpliwie czekać
tak najprawdopodobniej wyglada moj skarb    http://skroc.pl/975d4






Zgłoś nadużycie #16790 19 września 2015, 10:32

dinka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1017 Podziękowania: 428
Agusiaczek witaj w klubie ja jestem nastawiona na 2.10 ze będzie mały ,bo 01.10 mam się zgłosić do szpitala na wywolanie