Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Wrzesień 2017

Zgłoś nadużycie #3491 16 maja 2017, 10:36

dziaba91 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 931 Podziękowania: 285

Sunflower napisał(a)

Dziaba, dobrze robisz, że się wyposażasz. A wiadomo, czy będziemy miały siłę latem chodzić po sklepach.


Hihi. Ja już wiem że siły mieć nie będę, w pierwszej ciąży jeszcze miałam nadzieję. Teraz już brak złudzeń :)  
Wyobrażacie sobie jak TO się rozrosnie do września? :)  
Przy trzecim to pewnie wszystko wyciagne z piwnicy i będę szczęśliwa że wyprawka już za mną ;)  
Zdjęcie po śniadaniu. Ale jakoś mnie to nie pociesza.




Zgłoś nadużycie #3492 16 maja 2017, 10:38

kasia1988 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 4493 Podziękowania: 1314
Strasznie mało tu bywam ale to za sprawą pogody bo większość czasu poza domem, domem piątek młody miał pierwszą wizytę u dentysy, było super , ładnie mu zrobiła dziurkę a właściwie zakleila. Wczoraj miał drugą wizytę i jeszcze dzielniej 😊 więc jak wyszliśmy z domu o 10 ranotak wróciliśmy i 19.30 , dentysta, zakupy, plaża, plac zabaw , obiad , podróż do domutylko odnieść zakupy i znów plac zabaw :) i tak dni uciekają ..





Zgłoś nadużycie #3493 16 maja 2017, 11:11

ines09 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2017 Posty: 758 Podziękowania: 238
Ja też już mam skiero na glukozę. Ale wiecie co, kiedyś to piłam i nie było tragedii haha.

Sun, o dziwo po mega kolacji czuję się dobrze. Co prawda miałam małą rewolucję, ale lepsze to, niż zaparcia. Zaczynam się przyzwyczajać.

Ja mam wypisane, co w którym miesiącu kupuję. Sierpień miesiącem mamy - koszule nocne, biustonosze, itp. :-D . Najważniejsze rzeczy też już mam. Zostały środki higieniczne, pieluszki, wanienka i przewijak, tekstylia.

Dziaba, super wyglądasz. Szczupła i fajniutki okrągły brzuszek. I że niby przytyłaś? To musiałaś być chudziną!

Zgłoś nadużycie #3494 16 maja 2017, 11:19

Sunflower Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2017 Posty: 901 Podziękowania: 375
Dziaba, brzuszek okrąglutki, nogi jak u sarenki :) Marudzisz jak baba w ciąży ;)

Kasia, dobrze że korzystacie z pogody. U nas dwa dni słońca było, a dziś już się chmurzy. Dzielny ten twój Igorek. Bo wizyty u dentysty są jednak takie średnio przyjemne - ten zapach powalający, a kawaler odważnie idzie :)

Powiedzcie mi miłe panie, ile to trzeba tych pieluch kupić? Tak mniej więcej ile na dobę idzie?

Ines, tak najlepiej po trochu w każdym miesiącu. Ja się nie umiałam wcześniej z tym ogarnąć i nam wszystko w sumie na już trzeba. Także w czerwcu to się chyba karta zapali :D


Zgłoś nadużycie #3495 16 maja 2017, 11:23

wiola_87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 9013 Podziękowania: 2096
Witam się 😁
Ładna pogoda to aż się chce coś robić, póki jeszcze bandzioch niewielki 😁
Zaprowadzilam Młodego do przedszkola, wróciłam do domu zjeść śniadanko i wyskoczyłam do Deichmanna bo Synek nowe trampki do przedszkola potrzebuje. Kupiłam i jestem z siebie bardzo zadowolona, przy okazji kupiłam mu też półbuty na rzepy bo teraz ma na sznurówki a coraz ciężej mi wiązać 😁 a półbuty przecenione z 60 na 42zl więc dla mnie bomba. Ostatnia para 😁


Zara jeszcze nasmaze trochę naleśników żeby mąż coś zjadł przed pracą, chociaż i tak potem dostaje je obiad w pracy, bo mają posiłki regeneracyjne. A potem idę z koleżanką na spacer i zastanawiam się jak tu ją podpytać co by powiedziała gdybym ją chciała brać na chrzestną... Nie wiem czy to wypada tak na luzie pytać, czy to wymaga jakiejś oficjalnej formy, nie znam się totalnie, chyba zapytam wprost. Albo się jeszcze wstrzymam 😊 ehhh


Sun super, że Młody tak na tatusia reaguje 😁😁😁😁😁😁😁 jeszcze trochę i będzie czuł jego rękę na brzuszku i też będzie szaleć 😁



Dziaba daj znac jak tam badanie 😁 myślę że dobrze że już znosisz, potem i sil mniej będzie i gorąco na dworze, ja po lekku póki co, też bez większego parcia 😊 a czas ucieka 😁


Buka ja 5 lat temu rodziłam a i tak mam wrażenie jakby to było dopiero co... Ale zupełnie inaczej teraz podchodzę, bo raz że córeczka a dwa człowiek bardziej świadomy 😊


Zgłoś nadużycie #3496 16 maja 2017, 11:38

wiola_87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 9013 Podziękowania: 2096
Dziaba to chyba chce wpoerdeńko! Dziewczyno ja tu swojego zdjęcia nie wrzucam bo miejsca na forum braknie! Ślicznie wyglądasz i nie marudź!!! 😁


Glukoza nie taka zła 😊


My też dentystę mamy za sobą, młody ma zrobione 3 ząbki i w sierpniu na kontrolę 😊


Sun u nas jeśli dobrze pamiętam to chyba 3 opakowania szły? Zabij mnie... To się poprostu na bieżąco dokupowalo, chyba że promocja była to się więcej brało, tylko też ją nie miałam gdzie za bardzo trzymać zapasu bo w kawalerce mieszkaliśmy, ale pamiętam że liczyłam miesięcznie około 100zl na pieluchy dady.


Zgłoś nadużycie #3497 16 maja 2017, 11:57

dziaba91 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 931 Podziękowania: 285
Tak licząc na początek. Średnio około 8-10 sztuk na dobę. A w paczce jest chyba koło 80 sztuk. Więc jakby się mocno uprzec to do 10 dni starczy. Pod warunkiem że nie będzie się co chwila zmieniać pieluchy, a u Ciebie Sunflower to nie wiem czy będziesz w stanie się oprzeć, żeby dziecko polezalo chwilę z kupa :) bo wiadomo, że chce się jak najlepiej i to taka nawet przyjemność z takim maluchem :)
Mój budził się, robił kupę. Więc ja głupia leciałam z nową pielucha. Potem karmienie. I znowu kupa! Po 20 min! Jak tak się nacielam kilka razy to potem leżał z brudnym tylkiem aż się najadl i dorobił cała resztę ;)

Dzięki dziewczyny. Chyba mnie takie humory łapią od tego siedzenia samej w domu. Co to jest chłop tylko w sobotę. To komu mam ponarzekac. Padło na Was :) ale już przestaje.

Wyniki odebrałam. Hemoglobina trochę skoczyła w górę. Mocz też ok ;) więc dziś spokojna wizyta. Chyba że dostanę znowu coś na infekcje, bo jednak jakoś dziwnie mi tam ostatnimi czasy.

I wcale chuda nie jestem. :D teraz już dobilam do 85 kilo, więc przy dobrych wiatrach znowu będzie koło 100 kilo heh. Tyle że jakoś proporcje mi się w miarę układają że na zdjęciach nie widać aż tak :D




Zgłoś nadużycie #3498 16 maja 2017, 12:24

Sunflower Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2017 Posty: 901 Podziękowania: 375
Dziaba, w życiu bym nie powiedziała, że w tym zgrabnym ciele mieści się 85 kg. Jak masz mięśnie, to wiadomo, że one cięższe są, bo u mnie tylko zwoje tłuszczowe :D Super wyglądasz :)


Zgłoś nadużycie #3499 16 maja 2017, 12:39

wiola_87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 9013 Podziękowania: 2096
Dziaba to chyba masz kości ze stali! 😁 No w życiu bym nie powiedziała, super, jesteś fajnie zbudowana i dobrze rozłożone to masz 😊
Po mnie też aż tak nie widać mojej wagi, aczkolwiek po ciąży będę cycowac aż dziecko że mnie połowę wyssie hahhahaha 😁


A od ponarzekania to my tu jesteśmy właśnie 😁


Zgłoś nadużycie #3500 16 maja 2017, 12:45

dziaba91 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 931 Podziękowania: 285
Teraz z tym brzuchem 85 właśnie ;) trochę tych mięśni mam, kiedyś w barze pracowałam i nie raz jednego pijaka za drzwi ciagnelam :D ale ze sportem to ja mam tyle wspólnego co mysz z dziurami w serze :D


A Wy jak znosicie już te cieplejsze dni?




Zgłoś nadużycie #3501 16 maja 2017, 12:46

Ulek Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 476 Podziękowania: 241
Hej dziewczynki
Rano bylo pochmurno,skoczylam oddac krew bo pojutrze wizyta.Ledwo wrocilam polalo jak z cebra a teraz slonko sie wychyla...ogolnie cieplo.Coraz mocniej boli mnie cos(jakis nerw?)w lewym posladku az czasem isc nie moge,jak polamaniec jakis.
Dziaba nie wierze ze masz tyle kg-wygladasz zgrabnie jak nie wiem!
Tez sadze ze okolo 10 pieluch na dzien na poczatek trzeba liczyc-wlasnie jest promocja w biedrze do niedzieli a od czwartku maja byc tez bluzki, legginsy i duzy rogal-poducha za 69 zl chyba.Pewnie kupie ze dwie paczki dwojek..Tez nie mam jeszcze syndromu chomikowania-chyba nie mam weny jeszcze...
Truskawek bym zjadla ale tych naszych juz,pachnacych-ech pewnie beda masakrycznie drogie z tego zimna jak i wiekszosc owocow tego roku.


Zgłoś nadużycie #3502 16 maja 2017, 13:38

ines09 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2017 Posty: 758 Podziękowania: 238
Ulek, dzięki za cynk odnośnie Biedry!
Co do nerwu - u mnie było to samo, ledwo wstawałam z łóżka. Zaczęłam starać się sypiać na lewym boku i jest o niebo lepiej - może to jest metoda :-) .

Zgłoś nadużycie #3503 16 maja 2017, 13:38

Sunflower Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2017 Posty: 901 Podziękowania: 375
10 pieluszek na dzień to nam daje 300 na miesiąc. To się tatuś nawynosi :) Byłam przed chwilą w biedronce, to już nic nie było, ale to taka mikrusia biedronka, dwa regały na krzyż.

Ulek, chyba się mokry rok zapowiada, to sobie nie pojemy.

Dziaba, wczoraj odkryłam, że pora nabić klimatyzację w aucie, bo jak mi się na parkingu nagrzał, do go do samego domu chłodziłam. Upał to dla mnie największa kara. Umieram powyżej 25 stopni. Chyba że chodzi o wygrzewanie się pod kocykiem w domu - to uwielbiam. Mogę się tulić do grzejnika, którego nikt nie jest w stanie dotknąć :) Takie skrajności mam. W zimie lubię ciepełko, a latem chłód.


Zgłoś nadużycie #3504 16 maja 2017, 13:41

Sunflower Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2017 Posty: 901 Podziękowania: 375
Ines, zalecają spanie na lewym boku w ciąży, to ja jak na złość cały poprzedni tydzień tylko na prawym dałam radę :) Zawsze pod prąd...


Zgłoś nadużycie #3505 16 maja 2017, 14:30

ines09 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2017 Posty: 758 Podziękowania: 238
Sun, właśnie tymi zaleceniami się kieruję i przy okazji pomogło na rwę kulszową :-D .
Ja też czasami nie mogę zasnąć na lewym :-/. Albo budzę się na plecach.

Zgłoś nadużycie #3506 16 maja 2017, 14:31

dziaba91 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 931 Podziękowania: 285
Oj damy radę.

Dziewczyny z dziećmi ;) jakieś patenty na ubieranie dziecka? Żeby było łatwiej albo szybciej? :)

Ja zawsze na body czy śpiochy zakładałam koszulkę. Bo jak się ulalo, albo miał slinotok to zmienialam tylko górę a nie całego :D




Zgłoś nadużycie #3507 16 maja 2017, 15:44

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5644 Podziękowania: 1146

dziaba91 napisał(a)

Oj damy radę.

Dziewczyny z dziećmi ;) jakieś patenty na ubieranie dziecka? Żeby było łatwiej albo szybciej? :)

Ja zawsze na body czy śpiochy zakładałam koszulkę. Bo jak się ulalo, albo miał slinotok to zmienialam tylko górę a nie całego :D


Ja maluszkowi zakladalam bodziaka+ spodenki ew bodziak i pajac jak zimniej. Nie umialam nigdy ubierac tych bodziakow rozpinanych wzdluz co niby takie swietne :D Żadne kaftaniki itd. Moja teraz chodzi w bodziaku i spodenkach i tak jej wygodnie. Mysle ze fajny patent bodziak+ bluzeczka tylko czy nie za cieplo bedzie pozniej? :D Chociaz na jesien to pewnie idealnie :) CHyba odgapie hahaha :D

Z tym spaniem na boku to uwazam ze jak komu wygodniej :D Ja nie potrafie spac na jednym boku caly czas, wiec sie przekrecam. Z lewym bokiem chodzi o to zeby dzidzior nie naciskal na żyle wątrobową czy cos. To dla naszej wygody, dziecku obojętne jak spimy :D Ja odkad mam cebuszke jestem mega wyspana :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #3508 16 maja 2017, 16:45

wiola_87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 9013 Podziękowania: 2096
Pospacerowalam i kurde jednak marzyło mi się już być w domku i wyprostowac kopyta 😊 ale dziecko się na placu zabaw wyszalało, potem jeszcze wzięłam go na lody, nowość w moim mieście, ale dobre, będziemy chodzić 😁 tym bardziej że 10 lodzik gratis 😁


Dziaba cieplejsze dni? Boję się ich. Pocę się na samą myśl. Wtedy najchętniej iej bym w domu spod wiatraka nie wychodziła 😊 więc w tym roku chyba takim sposobem objade, bo po co mam się meczyc?
A z tymi mięśniami to Ty widzę kobieta z krzepą jesteś 😁


Z pieluchami jednak coś dobrze kojarzyłam 😁 dady są za 30zl więc 4 paki to 120zl więc dobrze mi się pamiętało że liczyłam koło 100zl/mc 😊


Spanie na lewym boku to moja pozycja jeszcze sprzed ciąży, nawet nie umiem zasnąć inaczej, więc mi to baaaardzoooo pasuje 😁


Patenty na ubieranie dziecka... Hmmm... Jak dla mnie już samym patentem jest półśpioch, rozglądam się za spiochami też, ale co widzę to nie są rozpinane w kroku, więc do dupy interes...
Patentem były by magnesy zamiast zatrzasków 😁 to by szło raz dwa 😁
Bodziaki jakoś też wolałam tradycyjne.
Całkiem spoko też jak się dziecko.wieksze urodzi bo już nie trzeba się z nim aż tak szczypać 😁 ale na to już nie mamy wpływu 😁
Jak się okaże że młoda też tak będzie ulewach jak syn to chyba będzie chodzić w śliniaku cały czas 😋


Zgłoś nadużycie #3509 16 maja 2017, 17:06

Sunflower Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2017 Posty: 901 Podziękowania: 375
Dziewczyny, patenty wszelakie mile widziane ☺
Czekam pod pracą męża, bo dzis mamy szkole rodzenia. Ale zajecia o zywieniu kobiety w ciazy i matki karmiacej, to raczej nic fascynujacego. Bedzie, zeby warzywa i owoce jesc, slodyczy unikac i nawadniac sie. Dwie godziny o salacie ☺ jakby nie to, ze za to zapalcilismy, to bym pewnie odpuscila. Wczesniej tylko obiad musomy zaliczyc, ale po 15 jadlam kanapke, to i glodna nie jestem.

A używa ktoras tetrowe ? Bo je to po kazdym siku trzeba zmienić. A jak kupa to przed praniem jakos wyplukac by trzeba. Aj, nie mialabym chyba sily na to. ☺


Zgłoś nadużycie #3510 16 maja 2017, 17:46

Ulek Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 476 Podziękowania: 241
Ja ogolnie cieplolubna jestem...do niedawna moglam w poludnie na slonku ze cztery godziny plackiem przelezec :-) No ale nie w ciazy,raczej bede szukac cienia tego lata bo i tak wizja puchniecia mnie doluje.
Tez mam opcje ubierania bodziak plus koszulka i polspiochy lub pajac.Co do ulewania to moj mlody przez alergie wprost chlustal mlekiem na odleglosc...wiec zadne sliniaki nie pomagaly,mialam uwalony nawet dywan w pokoju.Ech...
Pieluchy tetrowe ?? O nie,nie.Mowcie co chcecie ale ja podziekuje...Jeszcze pamietam jak moja 11lat mlodsza siostra w nie robila...zadne ceratki nie pomagaly i tak wszystko bylo przesikane.A gora obsranych pieluch ktore najpierw musialy odmoknac zanim poszly do pralki.O nie....
Mlody poszedl z tata pokopac pilke wiec chwila dla mnie...ech chyba zaczyna sie bunt trzylatka bo sie robi nieusluchany i pyskaty-czasem nie mam sil.Oby gorzej nie bylo:-